Dodaj do ulubionych

Łatki i łapanki

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 10:48
Wystarczy przeczytać Przegląd Sport. i to co wypisują "nasi" dziennikarze np
K.G .w artykule "Sędziowie lubią Płock". Zapytajmy czy oprócz obiektywizmu
nie ma tam chęci pisanie tego co chcą przeczytać w Polsce i przykopać Wiśle i
dolać oliwy do ognia.Cofnijmy się i spójrzmy trochę na historię naszej ligi i
nie tylko np. sędziowanie amice, groclinowi,pertochemi(puchar z widzewem),Mś
Korea to jest i na razie będzie w kalkulowane w sport.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prezes Ochódźki Łatki i łapanki IP: *.zep.com.pl 05.10.04, 11:00
      Nie do końca rozumiem tekst Pana Krzysztofa Bandycha. Jak zawsze Wyborcza
      ślizga się po tematach, które porusza. W dodatku ich autorzy nie starają się
      nawet rozwinąć wątku na tyle aby dało się to czytać. Osobiście obstawiałem
      wynik meczu z Pogonią na 2:2 (do 80 minuty przewidywania się sprawdzały).
      Wisła wygrała po niezłym meczu. Co do łatek w polskim fudbolu to należy
      przyznać jest część prawdy w nich. Niemniej co do piłki nożnej w Płocku to
      należy stwierdzić, że jak cały sport przeżywa kryzys. Na osiedlach setki
      chłopców gonią za piłką ale już o profesjonalne szkolenie nikt nie dba.
      Proszę zeknąć na stadion piłkarski Stoczniowca - ruina. Odnoszę wrażenie, że
      klubów piłkarskich w okolicach Płocka powstaje sporo ale w samym mieście już
      jest inaczej. Dlaczego piłkarz wychowany w Płocku, Sierpcu, Gostyninie grywa
      gdzieś na Śląsku a nie broni barw Wisełki? Stąd może występować również
      mniejsze zaangażowanie w wykonywanie zawodu piłkarza właśnie w tym mieście,
      który na siłę stara się przekonywać całą Polskę o tym, że nie jest prowincją
      piłkarską. Nie będzie prowincją jeśli śladem Amiki Wronki przejdzie kilka
      rund pucharów europejskich posiadając w pierwszej drużynie co najmniej 6
      zawodników będących wychowankami klubu lub pozyskanymi z najbliższego
      regionu. Co do Jelenia to udowodnił, że nie jest wołem tyrającym za całą
      drużynę. Niemniej przed nim wielka kariera a jego występ w barwach Polski, w
      meczu przeciwko USA, był bardzo dobry. W czasie całego meczu nie miał ani
      jednej straty piłki wymuszonej lub nie wymuszonej. Proszę mi pokazać drugiego
      takiego w reprezentacji Janasa? Dlatego jeśli chce to może... Widocznie mu
      się nie chciało i stąd tak pechowo złapana kontuzja. Są dni kiedy piłkarzom
      nie idzie bo im się nie chce. Panie redaktorze niech Pan pisze o
      rzeczywistych problemach. WYGRANA cieszy i coraz mniej zmartwień dla kibiców.
      Niemniej piłkarzom musi się chcieć a o to w Płocku trudno bo konkurencja
      żadna na zapleczu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka