Dodaj do ulubionych

Hubertus w łąckim Stadzie Ogierów

IP: *.class145.petrotel.pl 25.10.04, 10:59
Panie Michale Wojnarowski, pytam się Pana, jakby się Pan poczuł, gdyby po
powrocie do domu zobaczył Pan stratowane końskimi kopytami własne podwórze.
Ja czułem się paskudnie i byłem wściekły, że ktoś bez mojej zgody naruszył
moją prywatną własność. Dopiero sąsiad uświadomił mnie, że przez moją
własność - bez wypowiedzenia wojny przeszła wroga kawaleria. No bo jak to
inaczej nazwać, skoro nikt mnie nawet nie zapytał, a gdyby tak zrobił to
niewątpliwie nie utrudniałbym dobrej zabawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prezes Ochódźki Re: Hubertus w łąckim Stadzie Ogierów IP: *.zep.com.pl 25.10.04, 18:17
      O proszę!!!! Przy okazji święta urządzono również Zajazd na Mazowszu. Przykre,
      że na Pana trafiło ale jak sam Pan podkreśla zabawa była super:). Niech Pan im
      wybaczy, święty z pewnością by wybaczył.
    • Gość: koniarz Re: Hubertus w łąckim Stadzie Ogierów IP: *.visp.energis.pl 25.10.04, 19:05
      Do czego to dochodzi, żeby na forum robić sobie takie "zajazdy". A od czego są
      telefony i korespondencja.Niedługo dojdzie do tegoże pies sąsiada obsika płot i
      też o tym będą pisać na forum.Ale Korzeń silny jest na forum i basta.
    • Gość: maria Re: Hubertus w łąckim Stadzie Ogierów IP: *.gabin.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 00:16
      Drogi mieszkancu Korzenia.... Hubertusowi jezdzcy oczywiscie pomylili trase, za
      co bardzo przepraszaja... szkoda ze kawaleria zostala nazwana wrogą, bo
      dotychczas stosunki Stada i Korzenia byly jak najpoprawniejsze....wiekszosc
      koni nie okuta, wiec mamy nadzieje ze obejscie nie ucierpialo bardzo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka