Dodaj do ulubionych

Giełda Książek Używanych

26.05.02, 17:37
Chciałbym Wam sprzedać (w ramach promocji za darmo) pomysł, który chodzi mi po głowie już od jakiegoś czasu. Czytuję od czasu do czasu, o rodzicach wydających fortuny na podręczniki dla swoich pociech. Dziecko używa zakupionych książek przez rok, a potem znowu trzeba kupić kolejny zestaw. Kiedy ja zaczynałem naukę w podstawówce, książki dostawało się ze szkoły, a na koniec roku ponownie się je tam oddawało. Nie był to może system idealny, ale dzięki niemu można było oszczędzić pieniądze, no a poza tym taka książką "po przejściach" była czasem lepszym źródłem wiedzy dzięki przypisom i innym śladom po poprzednich użytkownikach.
Tego sposobu obiegu książek nie da się już zapewne wskrzesić i nawet nie mam takiego zamiaru. Mam za to propozycję, żeby otworzyć Giełdę Książek Używanych (głównie szkolnych, ale nie tylko). Taka giełda mogłaby funkcjonować na płockim portalu Gazety i od czasu do czasu gościć na łamach papierowego wydania. Zasady funkcjonowania pozostawiam inwencji redakcji Gazety (o ile podejmie temat). Uważam jednak, że ogłoszenia powinny być umieszczane za opłatą najwyżej symboliczną. Dodam jeszcze, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jakiś "kawałek" tej Giełdy funkcjonował na forum, ale uważam, że ze względu na jego specyfikę nie powinno to być główne miejsce wymiany informacji.
Co Wy na to? Mam nadzieję, że przynajmniej Belfi poprze mój pomysł. :-))
Obserwuj wątek
    • hiubi Re: Giełda Książek Używanych 26.05.02, 22:04
      No niby jest antykwariat. Ale nie wiem jak funkcjonuje bo dawno nie bylem.
      A co do podrecznikow, to co roku prawie sa nowe :-( a jesli stare sa OK to juz
      uczniowie sobie poradza sami. Wiec nie wiem czy cos z tego wypali
      Hiubi - wyjatkowo pesymista
      • Gość: Mika_P Re: Giełda Książek Używanych IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 22:34
        No, normalnie funkcjonuje... co kilka dni muszę się trzymać mocno za kieszeń,
        żeby nie zostawić tam całej wypłaty. Swoją drogą, dziwie się, dlaczego ludzie
        rozstają się z takimi fajnymi książkami.

        Ale nie o tym miało być. Pracuję niedaleko, więc co kilka dni tam zaglądam - i
        zazwyczaj akurat w tym samym czasie przychodzi ktoś, kto ma ochotę sprzedać
        podręczniki, ale pan za ladą odsyała go w przyszłość, mówiąc, że na razie ma
        odpowiednią ilość, i że dopiero w sierpniu zacznie się ruch wśród kupujących
        ksiązki do szkoły.
    • roman_j Re: Giełda Książek Używanych 27.05.02, 06:30
      Jeżeli nie spróbujemy, to nie będziemy wiedzieć, czy się uda. A trzeba pamietać, że Giełda moze mieć tą przewagę nad antykwariatem, że:
      1. Sami decydujemy o cenie.
      2. Nie dajemy zarabiać pośrednikom.
      3. Możemy dać ogłoszenie, że jakiejś konkretnej książki poszukujemy. To poważna zaleta.
      Poza tym możemy przecież wystawić na sprzedaż książki niekoniecznie szkolne. Może dzieki tej inicjatywie wzrośnie nieco czytelnictwo. A może to będzie szansa również dla płockich bibliotek, żeby nieco uzupełnić swoje zbiory książkami niekoniecznie nowymi, za to w miarę tanimi. Jest to tez dobra okazja na przewietrzenie półek i zmianę wystroju mieszkania (skoro wymienia się meble, to dlaczego nie książki na półce ;-) ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka