Dodaj do ulubionych

Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem Św...

IP: *.class147.petrotel.pl 04.04.05, 16:48
a dwa tygodnie po pogrzebie 3/4 swietojebliwych uczniow tych szkol ruszy w
miasto by dalej cpac , chlac na umor i lac sie po ryjach.

zamiast pokazywac jak bardzo wszystkim jest przykro niech sie lepiej
zastanowia nad Jego naukami i tym co chcial przekazac swiatu,niech zyja
zgodnie z nimi
tak najlepiej okaza mu szacunek i uczcza jego pamiec

Obserwuj wątek
    • Gość: mat Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:02
      Możesz nie generalizować?
      • Gość: Gordon Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 20:34
        Jagielonka właśnie w tak ważny dzień pokazała jak bardzo daleka jest od nauki
        przekazywanej prze Ojca Świętego. Kompletne zignorowanie sytuacji jaka panuje w
        POlse i na świecie.Dzisiaj na auli odbyło się spotkanie z maturzystami o jakiś
        mało ważnych pierdołach a Papieża uczczono symboliczna minutą ciszy ( trwała ok
        15s.)Dyrekcja pokazała jakie zdanie ma o Janie Pawle II. Wstyd i hańba dla
        Jagielonki.!!!!!
    • Gość: taa Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.class147.petrotel.pl 04.04.05, 17:13
      nie generalizuje,napisalem przeciez 3/4 uczniow a nie wszyscy
      • Gość: mat Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 17:57
        Czy to źle, że korzystają z życia? Nie mówię tu o ćpaniu, czy naparzaniu się po
        mordach, ale no daj spokój... Czu Ty zawsze jesteś święty i nigdy nie miałeś
        np. piwa w ręku? A z resztą, to czy ktoś pije czy nie, nie ma absolutnie
        żadnego znaczenia w oddawaniu hołdu temu Wielkiemu Polakowi.
    • Gość: nutka Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 04.04.05, 18:28
      Idź się pomódl bo założę się żeś w kościele jeszcze nie był tylko brednie
      wypisujesz i obrażasz ludzi na forum.
      Wstyd!! W obliczu śmierci takiego Człowieka, który całe życie nawoływał i
      prosił o pokój, tolerancję, miłość i szacunak dla każdego, ty ośmielasz się
      wypisywać takie obelgi i obrażać młodych, wartościowych ludzi.
    • kawka Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem 04.04.05, 18:43
      Jest mi bardzo przykro, że dyrekcja w Jagiellonce odłożyła na kilka dni wspólne
      przeżywanie tej prawdziwej żałoby. Moje dzieci i ich koledzy wrócili dziś ze
      szkoły bardzo rozżaleni. Kiedy prosili o to, by całymi klasami, w pierwszym
      dniu, kiedy się razem spotkali po śmierci Papieża, jakoś razem uczcić jego
      pamięć, usłyszeli, że kombinują, jakby tu się uwolnić od lekcji! Czytam w
      artykule, że rozmawiali z nauczycielami o swoich uczuciach. Być może w jakiejś
      klasie tak było, ale w wielu innych zrobiono klasówki, kartkówki, normalnie
      odpytywano, jakby nic się nie stało, jakby nauczyciele nie mieli pojęcia, że
      ich uczniowie są naprawdę rozżaleni i wielu, bardzo wielu z nich nie było w
      stanie uczyć się w weekend, że spotykali się nie imprezkach, ale na modlitwie w
      kościołach. Piękna naprawdę lekcja wychowawcza. Najłatwiej jest mówić i myśleć,
      że młodzież jest nieczuła, zła i potrafi tylko kłamać. Bardzo się zawiodłam.
      Czy naprawdę tak trudno było zorganizować wspólne wyjścia do kościoła lub pod
      pomnik Jana Pawła II, skoro dzieciaki same o to prosiły?
    • Gość: Piotr Nie ma to jak dobry ksiądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 19:19
      Ważne !!! Chodzę do Jagiellonki. Dziś na lekcji religii rozmawialiśmy z
      księdzem o ocenach i w pewnym momencie zażartowaliśmy, że "tak nie można i
      pójdziemy z tym do sądu". Na te słowa wspaniały ksiądz Tomasz P. ze
      Stanisławówki powiedział: "możecie se nawet z tym iśc do Watykanu". Brawo brawo
      ks. Tomek
    • Gość: Uczeń JAGIELLONKI Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 21:33
      To co się działo w Jagiellonce w pierwszy dzień żałoby po śmierci Papieża jest
      porażąjące. Całkowita ignorancja tak ważnego w historii Polski i Świata
      wydarzenia. Niestety nauczyciele jeszcze raz zaprezentowali swój poziom ogólny.
      Co Pan na to Panie kuratorze.
      Czy takie ma być wychowanie młodzieży, czy tak mamy wcielać naukę Papieża, czy
      jest to moralne i etyczne zachowanie. Są to oczywiście pytania retoryczne. Ale
      na miły Bóg jeżeli takie wydarzenie nie wywołało w nauczycielach żadnej
      wrażliwości, to co może ją wywołać?
    • Gość: Uczeń Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 21:35
      To co się działo w Jagiellonce w pierwszy dzień żałoby po śmierci Papieża jest
      porażąjące. Całkowita ignorancja tak ważnego w historii Polski i Świata
      wydarzenia. Niestety nauczyciele jeszcze raz zaprezentowali swój poziom ogólny.
      Co Pan na to Panie kuratorze.
      Czy takie ma być wychowanie młodzieży, czy tak mamy wcielać naukę Papieża,
      czy jest to moralne i etyczne zachowanie. Są to oczywiście pytania retoryczne.
      Ale na miły Bóg, jeżeli takie wydarzenie nie wywołało w nauczycielach ŻADNEJ
      wrażliwości, to co może ją w końcu wywołać?
      • Gość: Ewa Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 22:45
        A jak było w Małachowiance , może ktoś wie ?
        • ciach_spaw_benz żenada 04.04.05, 23:19
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > A jak było w Małachowiance , może ktoś wie ?

          a jak było tu, a jak było tam? a co kto powiedział? a zwolnili? a nie?
          zastanówcie się sami nad sobą...
          • Gość: - Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 23:37
            Wygląda na to ,że sytuacja w 3lo była taka sama jak w Jagiellonce...normalne
            pytaie i klasówki... oczywiście były wyjątki i to byli ludzie normalni, a
            niestety reszta przyziemna az do bólu i nie wiem..a moze ja to za bardzo
            przeżywam...?
            Co najgorzej u Was w Jagiellonce są plany na wspólną modlitwe i w środe i w
            piątek a w 3lo życie toczy się dalej...
          • kawka Re: żenada 04.04.05, 23:52
            Nie zgadzam się z tobą. Moim zdaniem, ta młodzież się skarży, tak jak potrafi.
            Kiedy potrzebowała dziś jakiegoś wsparcia i zrozumienia, dorośli, a co gorsza -
            ich nauczyciele wyśmiali te potrzeby. Nawet, jeśli płoccy uczniowie sami
            osobiście nie doznali wielkiej przyjaźni dla młodzieży Papieża, to - jako
            dzieci wieku mediów - wiedzieli i widzieli, że ten stary człowiek ich rozumie i
            że jest z nimi. Teraz więc poprosili w szkołach - bądźcie z nami, bo nam
            smutno. To naprawdę bardzo rzadkie w dzisiejszych czasach, a jednak bardzo
            często nie podano im ręki, nie mówiąc już o sercu. Dla mnie to nie jest, nie
            tym razem przynajmniej, jakaś licytacja. Owszem, ciekawość, jak koledzy z
            innych szkół sobie poradzili, jak zostali potraktowani.
            Ciekawe, czy nauczyciele choćby historii lub j. polskiego nie będą mieli
            poczucia niesmaku, kiedy przypomną sobie całą tę sytuację, omawiając dzieje
            wielkich zrywów patriotycznych, jednoczenia się narodu dla wielkiej idei,
            mówiąc o solidarności, która najlepiej uwidaczniała się w natrudniejszych
            momentach. A tak mało było trzeba, by tę solidarność okazać.
            A jeśli chodzi o szczerośc tych młodych ludzi, to prawda jest taka, że
            zlekceważeni w szkołach - po lekcjach sami, pojedynczo lub w grupkach, poszli
            do kościołów lub w miejsca, które kojarzą się im z Ojcem Świętym. I palili
            znicze, i modlili się.
            • ciach_spaw_benz Re: żenada 05.04.05, 12:43
              kawka napisała:

              > Nie zgadzam się z tobą.

              Nie musisz. Cenne byłoby, gdyby w pokorze, milczeniu uczyli się --->
              organizując się po południu. Ewentualnie przedstawiając dyrekcji swoją
              koncepcję. Tylko po co? Lepiej narzekać, marudzić. To takie wygodne.
    • Gość: Magda Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: 193.59.95.* 05.04.05, 08:25
      ... Ciekawi mnie, do której grupy Ty się zaliczasz?... Skąd takie dane, że 3/4
      uczniów to chlające na umór ćpuny???
      Zastanawiasz się faktycznie nad tym co mówił Ten Wielki Człowiek? Tak? To czemu
      obrażasz innych???
      Owszem najpiękniej byłoby gdyby wszyscy zaczęli żyć zgodnie z naukami Ojca
      Świętego ale sam/a wiesz, że to raczej nierealne... myslę, że nawet krótka
      chwila, w której przystaną zastanowią się, pomodlą i zapalą świeczkę znaczy tu
      bardzo wiele...
      • Gość: Marek Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 15:48
        Ciah_spraw... przeczytaj sobie to co napisał Uczeń Jagiellonki - "To co się
        działo w Jagiellonce w pierwszy dzień żałoby po śmierci Papieża jest
        porażąjące. Całkowita ignorancja tak ważnego w historii Polski i Świata
        wydarzenia"- nie chodzi o zwolnienie z lekcji tylko o pamięć i utożsamienie się
        z TAKIM CZŁOWIEKIEM chodźby przez moment, tam nie było żadnej reakcji....
        • Gość: Jeśli jest dyrekto Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 15:54
          Ciah_spaw..... napisał "Ewentualnie przedstawiając dyrekcji swoją
          koncepcję. Tylko po co?" - chyba sam jest dyrektorem jednej ze szkół i to w
          dodatku "ograniczonym" bo nie wie co robić w takiej sytuacji, dopóki mu
          uczniowie "nie przedstawią koncepcji"!
          • ciach_spaw_benz Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem 05.04.05, 18:36
            Gość portalu: Jeśli jest dyrekto napisał(a):

            > Ciah_spaw..... napisał "Ewentualnie przedstawiając dyrekcji swoją
            > koncepcję. Tylko po co?" - chyba sam jest dyrektorem jednej ze szkół i to w
            > dodatku "ograniczonym" bo nie wie co robić w takiej sytuacji, dopóki mu
            > uczniowie "nie przedstawią koncepcji"!

            widzisz dzieciaczku, potrzebne są Ci lekcje bo za mało z nich korzystasz
            (robisz błędy ortograficzne, nie potrafisz przepisywać z tablicy, wysnuwasz
            kretyńskie teorie). Gdybyś czytał forum, wiedziałbyć, że jestem właścicielem
            firmy, a nie jakimś komunistycznym dyrektorem wykazującym ignorację. Do nauki
            dzieciaku!
    • Gość: ktoś Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 21:30
      Jak jesteś właścicilem firmy, to się nią zajmij, a nie pouczaj ignorancko
      licealistów. Nie masz podejścia pedagogicznego, to po co się za to bierzesz.
      Dlaczego przeszkadzają ci odczucia młodych ludzi w obliczu śmierci Wielkiego
      Autorytetu - może dla tych młodych ludzi jedynego , jaki mają. Nalezy się
      cieszyć, że w chwilach żałoby narodowej okazali się dużo bardziej dojrzali od
      niejednego dorosłego.
      • ciach_spaw_benz Re: Białe kwiaty. Licealiści żegnają się z Ojcem 05.04.05, 21:41
        Gość portalu: ktoś napisał(a):

        > Jak jesteś właścicilem firmy, to się nią zajmij, a nie pouczaj ignorancko
        > licealistów.
        > Nie masz podejścia pedagogicznego, to po co się za to bierzesz.
        > Dlaczego przeszkadzają ci odczucia młodych ludzi w obliczu śmierci Wielkiego
        > Autorytetu - może dla tych młodych ludzi jedynego , jaki mają. Nalezy się
        > cieszyć, że w chwilach żałoby narodowej okazali się dużo bardziej dojrzali od
        > niejednego dorosłego.

        Nikogo dzieciaczku nie pouczam to po pierwsze. Po drugie co to jest podejście
        pedagogiczne? (wykaż czy je mam czy nie mam). Po trzecie uszanuj pamięć o
        Autorytecie nie poruszając w swych wypowiedziach. Po czwarte umyj ząbki i idź
        już spać, bo dojrzałeś do snu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka