Gość: Gall Anonim
IP: *.plock.mm.pl
19.05.05, 00:06
Witam!Śledziłem z uwagą wypowiedzi gości na forum dotyczące konkursu wybboru
nowego dyrektora POKiSu.Powiem szczerze,że niektóre z nich a zwłaszcza te
dotyczące Pana Waldemara Woźniaka i jego "brudnych interesów" jak to
zarzucił/a jeden/na z uczestników/czek tej dyskusji z pewnoścą nie były
przesadzone,gdyż ów osoba jak z treści wynika była dość dobrze poinformowana
odnośnie całej tej sprawy( przynajmniej takie odniosłem wrażenie czytając ten
tekst).Natomiast jestem zdania,iż tą sprawą i kilkoma innymi z poprzednich
lat działalności POKiSu powinny zająć się policja i prokuratura tak aby
wyjaśnić wszystkie wątpliwości po to żeby nowa Pani Dyrektor mogła spokojnie
zacząć działać bez zbędnych niespodzianek w postaci takich informacji i
wypowiedzi jakie padły na tym forum.Jak się dowiedziałem,że Pani Mosiołek
wygrała konkurs na dyrektora to niewątpliwie się ucieszyłem z jednego powodu,
a mianowicie takiego iż już pod koniec zeszłego roku w rozmowach ze znajomymi
głośno mówiłem (w tym też Panu Predygierowi), że go lada moment odwołają i
nową dyrektorką zostanie Pani Mosiołek.Wtedy wszyscy mi mówili,że Bóg mnie
opuścił i chyba tak rzeczywiście jest sądząc po wyniku konkursu.Powiem
krótko.Gratuluję Pani Mosiołek bo to jest silna kobieta z ambicjami.Co z tej
mieszanki wyniknie-przekonamy się pewnie niebawem.Natomiast mam nadzieję, że
mój scenariusz nie sprawdzi się do końca i wicedyrektorami nie zostaną ani
Pan Woźniak ani Wojciech Wojda z zespołu Farben Lehre,choć ten jest ostatnio
bezrobotny bo go szefowa z Radia Puls wyrzuciła, a że ma układy i to silne w
tym mieście o tym wie cały świat muzyczny w Płocku, ale parę zwykłych osób
też, dlatego wszystko jest możliwe.Mam nadzieję również, iż Pani Dyrektor
Mosiołek zapowiadając wzmocnienie biura koncertowego nie miała na myśli
mówiąc te słowa powrotu Wojciecha Cichockiego na stanowisko akustyka i
drugiej "znamienitej gwiazdy" płockiego świata muzycznego a właściwie mówiąc
szerzej lidera zespołu N.O.B niejakiego Balona przywracając na stanowiska obu
tych wyrzuconych za kadencji poprzedniego dyrektora Panów.Na koniec
zastanawiam się nad tym kto z pracowników straci szybko pracę, bo to będzie
oznaczało tylko jedno kto ma dobre układy z nową Panią Dyrektor a kto
nie.Kończąc mam nadzieję,że nowa Pani Dyrektor nie będzie miała problemów z
lokalnymi mediami a zwłaszcza z tym szmatławcem lokalnym jakim jest Wyborcza
no i "wybitnie obkietywną i wszechstonnie utalentowaną" dziennikarką tego
brukowca Panią Agnieszką Woźniak tak jak to miało miejsce za kadencji Pana
Predygiera.Amen.