Dodaj do ulubionych

SB wygra wybory?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 08:02
Gdy opinia publiczna dowiedziała się o istnieniu notatki kaprala SB
sugerującej, że Andrzej Przewoźnik mógł być współpracownikiem SB,
przewodniczący kolegium Instytutu Pamięci Narodowej Sławomir Radoń ogłosił,
że nie powinien się on ubiegać o stanowisko szefa IPN (Przewoźnik mimo to
zdecydował się kandydować). Wyjaśnił, że w stosunku do prezesa nie powinno
być nawet najmniejszych podejrzeń o współpracę z bezpieką. To przecież na
podstawie materiałów zgromadzonych w IPN sąd orzeka, czy najważniejsze osoby
w państwie, m.in. prezydent i parlamentarzyści, nie skłamali w swych
oświadczeniach lustracyjnych. W tym roku będziemy wybierać zarówno
prezydenta, jak i parlament. Najważniejszym organem nadzorującym wybory w
Polsce jest Państwowa Komisja Wyborcza. Sędziów zasiadających w PKW powinny
obowiązywać te same standardy, które dotyczą prezesa IPN. Czy jest tak w
wypadku przewodniczącego komisji Ferdynanda Rymarza? Dziennikarze "Wprost"
ustalili, że nie. W IPN zachowały się bowiem dokumenty, z których wynika, że
sędzia Rymarz mógł być agentem PRL-owskiej bezpieki o pseudonimach Czarny i
Fred. Gdy poinformowaliśmy szefa PKW o istnieniu tych dokumentów, powiedział,
że nie wyklucza podania się do dymisji.

Czarny i Fred
Z dokumentów ewidencyjnych, które znajdują się w IPN, wynika, że Ferdynand
Rymarz został zarejestrowany w 1961 r. jako współpracownik Wojskowej Służby
Wewnętrznej, czyli kontrwywiadu wojskowego. Nadano mu pseudonim Czarny.
Materiały IPN świadczą, że informatorem mógł być w czasie pełnienia
zasadniczej służby wojskowej w jednostce budowlano-inżynieryjnej w Bochni. Po
zakończeniu służby Rymarz rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Marii
Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Agent Czarny miał wtedy zostać przekazany
cywilnej Służbie Bezpieczeństwa.
Na tym nie kończą się materiały PRL-owskiej bezpieki dotyczące dzisiejszego
szefa PKW. W latach 80. funkcjonariusze SB w dziennikach rejestracyjnych
wpisali ponownie Ferdynanda Rymarza jako swojego informatora. Tym razem pod
pseudonimem Fred.

Grzegorz Indulski(wyrzucony z "Przekroju" przez Najsztuba-pisał prawdę o
Kwachu w książce "On Kwaśniewski"
Obserwuj wątek
    • Gość: cudak Re: SB wygra wybory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:53
      napewno się utrzyma. W Samoobronie aż roi się od esbeków: Łyżwiński,
      Zdrojewski, Mamiński...płocki Zenon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka