Gość: Ucho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.05, 20:55
Znowu dał się poznać z "najlepszej" strony.
Po trupach do władzy, opowiada niesamowite
historyjki żeby faworyzować Cimoszewiczowi,
chociaż dobrze wie że jego pryncypał już jest spalony.
Miodowicz bardzo dobrze nazwał go parlamentarnym
bandytą i obłudnikiem. Pan prof.wstydzi się wrócić
na uczelnię bo wie jak miło przyjmą go studenci.