roman_j
07.09.05, 00:13
Ciekawe, jak była skonstruowana SIWZ. Może właśnie tak, żeby uniknąć
niespodzianek i żeby tylko jedna firma w przetargu wystartowała? W niedawnym
konkursie na dyrektora Jagiellonki podobno też odpadły dwie kandydatury (z
powodów formalnych), żeby na pewno wygrał ten właściwy, namaszczony przez
panią dyrektor Adasiewicz. :-))