Dodaj do ulubionych

Fala w płockich szkołach

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 21:41
Sama prawda?
Ileż to ja sie nasluchalem opowiesci z innych szkol jak to niby
jest ciezko, ze starsze roczniki sie znecaja itp.
Za moich czasow w III LO "fala" byla bardziej smiesznym niz
upokarzajacym zjawiskiem.
Jak bylo u Was?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nariellka Re: Fala w płockich szkołach IP: *.pt-2.petrotel.pl 18.09.02, 11:15
      W pierwszej klasie liceum zrobiono otrzesiny. Wtedy uswiadamiano nas ze
      mierzenie korytarza zapalkami to nie akt agresji a jedynie zabawa. Z czasem
      wszystkim przechodzi. Mnie fala szkolna szczegolnie nie dotknela. Slychac bylo
      co jakis czas piski dziewczat na korytarzu i bluznierstwa mlodych. Sama nie
      bralam w tym udzialu. Jakos nie znajdywalam w tym przyjemnosci ;) Starsi chca
      pokazac kto rzadzi w szkole a pierwszaki nie daja sobie w kasze dmuchac. Stad
      czesto powstaja bojki. Coz, mloda krew.

      Pozdrawiam
      Nariellka - rowniez absolwentka III LO
    • Gość: PIERWSZOROCZNIEK Re: Fala w płockich szkołach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 14:23
      CHODZE DO JAGIELLONKI DOPIERO OD KILKU TYGODNI A JUZ MIALEM W
      TEJ SZKOLE WIELE NIEPRZYJEMNOSCI
      • Gość: Maciek Re: Fala w płockich szkołach IP: 6CHUM* / *.ssss.gouv.qc.ca 18.09.02, 18:19
        Pierwszoroczniak
        nie zalamuj sie, to dopiero poczatek. Ja przeszedlem przez cala Jagiellonke
        i.......jeszcze zyje :)))
    • Gość: yoMan Re: Fala w płockich szkołach IP: *.pt-2.petrotel.pl 18.09.02, 18:29
      Jestes z gim 8 i tylko moge potwierdzic, ze takie incydenty maja
      miejsce. Ogolnie jednak rzadko sie zdarzaja.
      • Gość: Mortuus Re: Fala w płockich szkołach IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 08:33
        A w Małachowiance jest spokojnie. Czasem jakiś starszy powie do swojego
        znajomego "kici kici" albo "kotku", ale jako żart na luzie. A dzisiaj odbędzą
        się oficjalne otrzęsiny na sali gimnastycznej i koty staną się uczniami jak się
        patrzy :)
        • Gość: Mamut Re: Fala w płockich szkołach IP: 80.48.4.* 28.10.02, 21:05
          ojj nie gadaj ze w malacho jest spokojnie - juz Kutylowa raz latala po klasach
          i szuakala sprawczyn pobicia jakiejs dziewczyny z pierwszych klas (za stroj), a
          to co sie dzialo rok temu prosi ise o pomste od nieba - Łiskass rlz!
    • Gość: carlos Re: Fala w płockich szkołach IP: *.amwaw.edu.pl 13.11.02, 20:33
      Ja skończyłem Małachowiankę 6 lat temu. Wtedy jeszcze nie było żadnych
      oficjalnych otrzęsin. Jako pierwszak trochę się bałem, bo kazali robić
      różne, naprawdę dziwne rzeczy. Śpiewałem ,,Ogórka" i inne piosenki
      najczęściej klęcząc pod parapetem, sprzedawałem na korytarzu cegłę, oraz...
      dwa razy musiałem oświadczyć się czwartoklasistce. Kończyło się zawsze na
      strachu i było wesoło. Teraz to już chyba trochę inne czasy, ludzie się
      mocno zmienili, to już nie ta kultura. A Kutyłowa naprawdę spoko babka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka