Dodaj do ulubionych

Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:44
komuchy bronią komucha ...................
Obserwuj wątek
    • Gość: erazm Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:45
      musze dokładnie zapoznać sie z tematem
    • roman_j Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają 22.11.05, 23:04
      Salomonowe rozwiązanie. Cieszę się, że radni potrafili takie znaleźć. Chciałbym
      tylko wiedzieć, kto głosował za zmianą nazwy pasażu. Jestem przekonany, że na
      pewno była w tym gronie radna Kulpa, bo do sprawy podeszła bardzo ambicjonalnie.
      Już wczoraj pochwaliła się, że rozmawiała z rodziną Jeziorowskich i ma bardzo
      dobry materiał na sesję. Bardzo emocjonalny. Relacja Gazety to potwierdza.
      Wygląda na to, że pani radna dla urozmaicenia sesji postanowiła odegrać przed
      radnymi małą formę teatralną. Na pewno dobrze wypadła. Kolejnym głosującym za
      zmianą nazwy pasażu prawie na pewno był Wielki Cenzor - radny Krysztofiak.
      Pozostaje tylko ustalić dwa pozostałe nazwiska. Ktoś był na sesji i wie? Nie
      chciałbym pochopnym posądzeniem nikogo skrzywdzić, więc nie będę dalej gdybał. :-))
      • Gość: . Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:12
        Jasion i Seweryniak (chyba). Zresztą było to imienne głosowanie , więc pewnie
        gdzieś zamieszczą.
        • Gość: Ob.serwator A CO Z INNYMI BOCHATERAMI ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:25
          W tych bitwach o Płock zginęło jeszcze jedno dziecko ! To STEFEK ZAWIDZKI .
          Zasiekli go Rosjanie szablami. I jakoś cisza ! To nie jest w porządku ! Może my
          forumowicze upomnijmy się o niego . Są jeszcze w Płocku szkoły bez imienia ,
          powstają nowe ulice ulice , więc okazje ciągle są. Zaapelujmy do Radnych - nie
          można pamiętać o Jeziorowskich , Gradowskim , a pominąć Stefka Zawidzkiego !
          Mam nadzieję , że rodziny Jeziorowskich i Gradowskiego przyłączą do tego apelu.
          • Gość: Grom Re: A co z innymi boCHaterami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 04:46
            > W tych bitwach o Płock zginęło jeszcze jedno dziecko ! To STEFEK ZAWIDZKI .
            -------------------------------------
            Należy uczcić. Tylko na Boga, nie zmieniajcie przy okazji nazwy Tumskiej ani
            Grodzkiej.
          • Gość: Zenon Dylewski - Re: A CO Z INNYMI BOCHATERAMI ? IP: *.plock.mm.pl 24.11.05, 08:41
            dobrze się stało, że radni uczcili pamięć Jeziorowskich. Za to wyraxnie widać,
            że postac Zawidzkiego - ZNIKNĘŁA. Filmowałlem inscenizację obrony miasta. O
            Zawidzkim - cisza. łodzię podczas zapomnianej przez miasto 80 rocznicy
            poświęcenia krzyża i tablicy na Kopcu Bratnia Mogił, mówiła o młodocianych
            bohaterach. Zawidzkiego znowu nie było... To nie jest przypadek. W 1863r,
            rozstrzelano w Płocku, 18 letniego powstańca stycznioweo. Gustawa Ćwirko.
            Ukochane miasto - wyrzuciło go z grobu, handlując mogiłą. Też był płockim
            bohaterem. Życie jest truniejsze niż pamięć. Nikt nieżąda bicia głową nad
            naszymi przodkami w życiu codziennym. Są przecież uznane formy rocznicowe i
            tradycja mówi, że ciągłość trwania pamięci jest dobra dla narodu.Młodzi muszą
            żyć a nie ginąć. Jednak to młodzi za przykładem dorosłych, walczyli za
            Polskę.Dramatem jest zapominanie, że Płock musi opiekować się miejscami pamięci
            narodowej. STAwiam pytanie dla wiedzy społecznej. -jaką sumę w budżecie na rok
            2006 - miasto zaplanowało na ochronę miejsc pamięci narodowej? -Proszę o
            odpowiedź.
            Dobrze sie stało, że imię serbskiego nauczyciela zostało w Płocku. Jest to
            godne i prawidłowe.
            • Gość: e. Re: A co z innymi bochaterami ? ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:40
              to pytanie zdaje sie zostało bez odpowiedzi ?
        • roman_j Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają 23.11.05, 14:01
          Jeżeli imienne, to powinno znaleźć się w protokole z posiedzenia. Dzięki za
          informację. Jeśli rzeczywiście to byli radni Seweryniak i Jasion, to jakoś mnie
          to nie dziwi. :-))
      • Gość: do romanów&innych Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:20
        Chcecie wiedzieć kto głosował za - sprawdźcie i nie plećcie trzy po trzy.
      • Gość: Grom polska litera V IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 04:43
        > Dramatycznie broniła pomysłu zmiany imienia Vuka na Tadzia Jeziorowskiego
        > Violetta Kulpa. Łamiącym się głosem odwołała się do listu pożegnalnego...
        ----------------------------
        Ciekawe, że ten dramatyczny patriotyzm wykazała osoba, która nosi imię
        zaczynające się literą, której w polskim alfabecie nie ma.
        • Gość: Jacek Re: polska litera V IP: 193.59.95.* 23.11.05, 10:16
          Właśnie, że jest w polskim abecadle (nie alfabecie)litera "V". Przyjęliśmy
          niegdyś nie alfabet grecki, lecz abecadło łacińskie, w którym jest
          litera "v".Był już taki jeden w Polsce - tow.Wojciech Jaruzelski, który też
          publicznie mówił,że nie ma takiej litery w polskim abecadle (to była odpowiedź
          na "V"(tu w znaczeniu: Viktoria - zwycięstwo) pokazywana palcami przez opozycję
          pozaparlamentarną w czasach reżimu komunistycznego).
          • Gość: Grom Re: polska litera V IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 10:38
            W sprawie polskiego alfabetu, czy jak wolisz abecadła
            zapraszam na stronę.
            Po polsku pisze się Wiktoria przez W (vide: Wiktoria Wiedeńska). Co do znaku V
            pokazywanego dwoma palcami nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że jest on
            polskim wynalazkiem.
            P.S. Tow. Jaruzelski nie jest dla mnie autorytetem.
            • Gość: Jacek Re: polska litera V IP: 193.59.95.* 23.11.05, 15:27
              Dobrze, że w sprawie tow.Jaruzelskiego się rozumiemy.Natomiast w kwestii "v"
              nie masz racji i nie używaj,proszę,jeśli chcesz byc poważny,argumentu typu:
              chore czy zdrowe zmysły.Czy w polskim abecadle równiez nie ma "x"?Jeśli zaś
              chodzi o pisownię "Violetta" to tutaj są różne możliwości i duża dowolność.
              Zależy po prostu od tego, jak pisownię tego imienia podano i zawarto w metryce
              urodzenia w konkretnym przypadku.O to trzeba pytać Panią Kulpę.Wtedy się
              okaże,czy pisownia jej imienia przez "v" to fakt czy fanaberia.Przecież ona
              sama raczej nie decydowała,jakie ma nosić imię i jak ma być pisane.
              • Gość: Grom do Jacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:30
                > Dobrze, że w sprawie tow.Jaruzelskiego się rozumiemy.Natomiast w kwestii "v"
                > nie masz racji i nie używaj,proszę,jeśli chcesz byc poważny,argumentu typu:
                > chore czy zdrowe zmysły
                ----------------------
                Czy mam rację w kwesti V? Zapraszałm cię na stronę gdzie jest wyjaśnienie.
                Przeczytaj to czerwonym drukiem.
                Natomiast powtarzam: nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że znak V jest
                polskiego pochodzenia.
                Ustosunkuj się do tego bardziej merytorycznie.
                • Gość: Jacek Re: do Jacka IP: 193.59.95.* 24.11.05, 10:27
                  To nie strona internetowa jest argumentem rozstrzygającym w naszym sporze,lecz
                  słowniki (w tym Słownik Ortograficzny; Słownik Poprawnej Polszczyzny)i
                  językoznawcy.Strony internetowe są różne:bardziej i mniej wiarygodne.Ważne
                  jest,z jakich źródeł pochodzi wiedza na nich prezentowana oraz odbiorcy,do
                  których jest przeznaczona.Strona, którą przywołujesz,jest chyba przeznaczona
                  dla Polaków w Szwecji.Zresztą jej autorzy wyjaśniają kwestie używania m.in. "v"
                  współczesnym użytkownikom języka.Powtarzam: w X wieku przyjęliśmy abecadło
                  łacińskie (nazwa od wymowy pierwszych liter-a,be..; grecki alfabet-
                  alfa,beta...) i są tego konsekwencje.W łacinie było i jest tak samo "a" jak
                  i "v" czy "q".W ten sposób można również powiedzieć,że "a" nie jest polską
                  literą.W sensie ścisłym nie jest.Tak jak i "v".W polskim rzadko,ale jednak
                  używane.Oczywiście bardziej przyjęło się "w".
                  Ps. Wypowiadam się merytorycznie i jestem przy zdrowych zmysłach.I nie uprawiam
                  debaty "zza pleców",gdzie można powiedziec wszystko i cokolwiek (bez ujawniania
                  się)oraz upierać sie na potegę.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Grom Re: do Jacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:59
                    Tego, że litery q, v, x nie znajdują się w polskim alfabecie” uczyli mnie już w
                    szkole. Chociaż ich używamy pisząc obce wyrazy. Niektóre łacińskie wyrazy
                    zostały po dłuższym używaniu przyjęte do języka polskiego i piszemy je wtedy
                    używając liter polskiego alfabetu, jak wspomniana przeze mnie wiktoria. Zadam
                    sobie trud i znajdę w internecie „Słownik Poprawnej Polszczyzny" — jeśeli w
                    ogóle istnieje wersja online.
                    Natomiast w alfabecie polskim istnieją litery, których nie ma w łacińskim,
                    takie jak ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż.
                    Wskazana przeze mnie strona, być może przeznaczona dla Polonii szwedzkiej lub
                    norweskiej, nie zawiera przecież innych zasad polszczyzny bo polszczyzna jest
                    jedna.
                    Używam konsekwentnie słowa „alfabet” zamiast twojego „abecadło”. To ostatnie
                    się w polszczyźnie nie przyjęło. Chociaż nazwa wskazuje pochodzenie z greckiego
                    to przecież po łacinie nazywa się też „alphabetum”.
                    Także pozdrawiam.
                  • Gość: Grom Re: do Jacka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:28
                    W uzupełnieniu podaję. Prawdopodobnie nie ma wersji online „Słownika języka
                    polskiego”. Być może za wiarygodną uznacz tę witrynę. Zacytuję z niej tylko dwa zdania.

                    Polski alfabet składa się z 32 liter: a, ą, b, c, ć, d, e, ę, f, g, h, i, j, k,
                    l, ł, m, n, ń, o, ó, p, (q), r, s, ś, t, u, (v), w, (x), y, z, ź, ż. Trzy
                    dodatkowe litery q, v, x występują tylko w tych nieprzyswojonych wyrazach
                    obcych, które zachowały oryginalną pisownię.

                    Czyli jednak składa się z 32 liter, a te 3 są dodatkowe.
                    c.b.d.u.
    • Gość: tady Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:04
      co sie martwisz, u nich to codzienność
      nie zwracaj na to uwagi , jak na chwast
      • Gość: edek Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 07:38
        grom, jestes analfabetą
        ale czuć twoje intencje,to cie zdekonspirowało, jarzysz co!!!!!!!
        • Gość: Grom Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 08:39
          > grom, jestes analfabetą
          > ale czuć twoje intencje,to cie zdekonspirowało, jarzysz co!!!!!!!
          -----------------
          No, nie jarzę. Może jaśniej.
          Zdecyduj się czy używasz polskich znaków czy nie, bo to niekonsekwencja godna
          ubolewania. Jeszcze cię ktoś posądzi o analfabetyzm - jeżeli rozumiesz to słowo.
    • Gość: mike Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: 217.153.179.* 23.11.05, 12:18
      Chodziłem do szkoły nr 1 w latach 80-88 i nie było "przymusowych" lekcji jezyka
      serbskiego tylko dla chętnych. Dlaczego piszecie takie bzdury.
      • Gość: Bukoszczak Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.c148.petrotel.pl 27.11.05, 12:33
        Płock powinien spodziewać się teraz wzajemności od władz Loznicy !!!
    • mat58 Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają 31.12.05, 08:40
      Żenujący spektakl!!!
      Może jeszcze zmienić patrona innej szkoły, Mikołaj Kopernik według niektórych
      był Niemcem i też nic dla Płocka nie zrobił.
      Proponuję na Świętego Mikołaja !!!
      • Gość: czas Re: Vuk Karadzić zostaje i Jeziorowscy zostają IP: *.plock.mm.pl 11.03.06, 15:00
        ida wybory więc tematy chodzą. Jakoś Zawidzki nie ma szcżęścia do pamieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka