Gość: Magyarka
IP: 195.136.121.*
12.10.02, 10:17
Naprawdę warto mieć tą książkę w domowej kolekcji, zapewniam, że
nie będzie służyła tylko do tego, by na niej zbierał się
kurz ... Czyta się ją jednym tchem ... To wg mnie najlepszy
pisarz Węgierski. Jego twórczość przypomina prozę Borowskiego,
jednak Kertesz jest mniej dramatyczny. To książka nawet dla
tych, którzy nie lubią czytać ... A poza tym ... to mój rodak ;-
))