Dodaj do ulubionych

Rondo w Radziwiu

IP: 213.77.7.* 16.10.02, 10:28
Ostatnio głośno o otwarciu "pierwszego" ronda w Radziwiu. Ludzie nie wiedzą
jednak jak na nim jeździć. Proponuję potrenować na prawdziwym pierwszym
rondzie, jakie zbudowano niedawno w Płocku i oddano bez żadnych fanfar.
Mianowicie na Podolszycach, niedaleko ulicy Żyznej. Tylko, że to rondo jest
chyba jedynym na świecie rondem bez skrzyżowania. Już od sierpnia można sobie
pojeździć na nim w kółko. Ktoś coś źle narysował na mapach, albo będzie tu
kiedyś jakiś węzeł drogowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca-2 Re: Rondo w Radziwiu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 10:55
      > Ktoś coś źle narysował na mapach, albo będzie tu
      > kiedyś jakiś węzeł drogowy.

      Jest w planach droga w kierunku północnym.
    • Gość: Strucho Re: Rondo w Radziwiu IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 00:10
      Idąc dalej tym tropem można dojść do wniosku, że tego typu rondo mieliśmy już
      od dawien dawna. Mam mianowicie na myśli "węzeł" na Kilińskiego przy zoo. Jest
      on konstrukcyjnie bardzo podobny do tego z Zielonego Jaru, tylko że na
      Kilińskiego krzyżuje się kilka dróg. Sądzę więc, że jeśli podejdziemy do
      tematu szerzej to nie można powiedzieć, że rond do tej pory w Płocku nie było.
      A może istnieje jakaś konkretna definicja ronda, która umożliwia klasyfikację
      co jest rondem, a co nie?

      BTW: Może jakieś bliższe informacje o rozbudowie drogi na Zielonym Jarze w
      kierunku północnym?
      • Gość: kierowca Re: Rondo w Radziwiu IP: 213.77.7.* 17.10.02, 10:10
        Gość portalu: Strucho napisał(a):


        > A może istnieje jakaś konkretna definicja ronda, która umożliwia klasyfikację
        > co jest rondem, a co nie?
        >
        > BTW: Może jakieś bliższe informacje o rozbudowie drogi na Zielonym Jarze w
        > kierunku północnym?

        Jeśli dobrze się orientuję, to taka definicja istnieje - rondo powinno mieć
        określoną minimalną średnicę, jeżeli dobrze pamiętam to 150 metrów. Do końca
        lat 80 eksperci twierdzili, że w Polsce jest tylko jedno takie prawdziwe rondo,
        a mianowicie w Katowicach (bodajże przy spodku). Widziałem ogromne rondo
        (oddane do użytku w tym roku lub w zeszłym) w Szczecinie w okolicach ulicy
        Cukrowej. Także napewno prawdziwe ronda są już dwa w Polsce. Co ciekawe, w
        Anglii na przykład bardzo dobrze funkcjonują ronda namalowane (!!!) tylko na
        jezdni. I wszyscy się stosują. Tylko że nasi to by się wogóle tam pogubili, bo
        jedzie się w odwrotną stronę jak u nas. To samo jest podobno w Japonii. Takie
        niewielkie ronda widziałem w Sochaczewie i Mszczonowie, ale tam ciężarówki mają
        zwyczaj jeździć przez środek takiego ronda. HORROR. A swoją drogą może
        podpowiedzieć w końcu naszym drogowcom, że sytuację przy Stanisławówce
        rozwiązałby system dwóch rond (jedno przy wjeździe na Otolińską, drugie przy
        zjeździe w Kilińskiego). I niech głupio nie tłumaczą, że nie ma miejsca. Bo na
        razie to nie ma miejsca na samochody jadące z Dworcowej w Kilińskiego i
        blokujące 'prześwietną' organizację ruchu na tych nowych światłach, które są
        kompletnie o kant 'wiadomo czego' potłuc.
        Pozdrawiam
      • takalbonie Re: Rondo w Radziwiu 17.10.02, 10:22
        Gość portalu: Strucho napisał(a):

        > Idąc dalej tym tropem można dojść do wniosku, że tego typu rondo mieliśmy już
        > od dawien dawna. Mam mianowicie na myśli "węzeł" na Kilińskiego przy zoo.

        Wielu kierowców myśli tropem odwrotnym i traktuje rondo na Radziwiu tak samo
        jak skrzyżowanie przy Zoo. Nie można stwierdzić, że jeżdżą na "pamięć" tylko
        poprostu nie czytają znaków drogowych.

        [ciach]

        > A może istnieje jakaś konkretna definicja ronda, która umożliwia klasyfikację
        > co jest rondem, a co nie?
        >
        Regulują to odpowiednie znaki drogowe pionowe i wspomagają poziome.

    • Gość: Kierowca 2 Re: Rondo w Radziwiu IP: hpcache:* / 192.168.136.* 17.10.02, 00:57
      Najważniejsze że rądo w Radziwiu działa. Nie ma przecież na razie korków. Byle
      byśmy tylko dotrzymali do nowego mostu a w tedy całkowicie się już rozluźni.
      Fak, że niektórzy nie wiedzą jak po nim jeździć :-))))). Trzeba trochę
      potrenować i po sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka