Gość: WOPR
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.01.06, 00:33
Odchodzi nasz nieodżałowany dyrektor Ganc, chroniony tak wytrwale przez lata.
Zwalnia go jego przyjaciel z PiSu, który powołał komisję śledczą by ona
zbadała kto zawinił budując basen Podolanak. Byłaby szansa by agent specjalny
Dzik czy taę Żbik po raz kolejny otrzymał zlecenie od pierwszego i swym
zawodowym węchem odkrył tych co zawinili. śzczęście, że z dachu w ostatnim
dniu zawodów w niedzielę zwalili śenieg z dachu basenu, bo jak by się zawalił
to komisja śledcza mogłaby nic nie znaleźć.
Człowiek o wielki sercu i takiej samej tuszy odchodzi, wielki miłośnik,
sportowy też zwalnia stanowisko. Zwolnił go szczupły a wręcz chudy
młodzieniec, za nic majcy jego zasługi i liczną rodzinę.
Panie pierwszy, pan pamięta,że basen oddano do użytku gdy dyrektorem MZOS był
pan Ganc a kierownikiem Podolanki Maciej Wierciński. Czy zwalnia pan dlatego
by komisja nie doszukała się prawdy o tym, że wentylacja nie pracował od
początku otwarcia basenu w sposób prawidłowy?
A może pan obiecał panu Gancowi pomoc w jego trudach poszukiwania pracy?
Ja myślę, że to nie o zawalony dach na stadionie miejskim chodzi. Proszę
piekną rzecznbik pana o odpowiedz, bo przecież stronę internetową też
pierwszy montuje i niebawem opublikuje na plocmanie.
Jak widzisz nic w twqoim królestwie nie da się ukryć. Pozdrów Wiole