Dodaj do ulubionych

Światła na ul. 11-Listopada

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 19:57
Kto wpadł na genialny pomysł uruchomienia światel na tej ulicy ( skrzyżowanie
z alejami). Przecież one są tam zupełnie zbędne. Przerabiam to codziennie na
Tysiąclecia, gdzie co 100m są światła i nie da się normalnie jeździć.
Pozdrowienia
Tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: Mat Re: Światła na ul. 11-Listopada IP: *.pt-2.petrotel.pl 28.11.02, 00:53
      Powinieneś się przyzwyczaić, to taka nasza Płocka
      specyfika: światła co 100 m. i przejścia dla pieszych co 50.
      • Gość: rzecznik Re: Światła na ul. 11-Listopada IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 09:31
        Gość portalu: Mat napisał(a):

        > Powinieneś się przyzwyczaić, to taka nasza Płocka
        > specyfika: światła co 100 m. i przejścia dla pieszych co 50.

        Gdy nie ma kladek dla pieszych, chyba z ta specyfika musimy sie pogodzic,
        chociaz nie jest ona az taka doslowna. Organizacja ruchu /w tym i
        umiejscowienie przejsc/ lezy w gestii MZD.z jednej strony to sa narzekania
        kierowcow na zbyt czeste przejscia/ i wielu przypadkach przynajemy racje,
        jestesmy za likwidajca przejsc - szczegolnie tych bez swiatel/ - z drugiej - to
        protesty pieszych, mieszkancow, komitetow osiedlowych, ktorzy sa przeciwni
        likwidacji przejsc.

        pozdr
        JB
    • Gość: noname Re: Światła na ul. 11-Listopada IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.12.02, 16:58
      Może ktoś, kto kiedykolwiek tracił czas usiłując przekroczyć płockie ulice na
      przejściach pozbawionych sygnalizacji? Niestety większość płockich kierowców
      jest skłonna przepuścić pieszego jedynie na światłach lub w wówczas, gdy
      zdesperowany, zmarznięty człowiek pcha się prosto pod koła. W godzinach
      popołudniowych przejście przez pasy to nielada wyczyn.
      • Gość: rzecznik Re: Światła na ul. 11-Listopada IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 01.12.02, 17:46
        Gość portalu: noname napisał(a):

        > Niestety większość płockich kierowców
        > jest skłonna przepuścić pieszego jedynie na światłach lub w wówczas, gdy
        > zdesperowany, zmarznięty człowiek pcha się prosto pod koła. W godzinach
        > popołudniowych przejście przez pasy to nielada wyczyn.

        Ma Pan racje. dlatego tez staramy sie "walczyc" o przejscia z sygnalizacja
        swietlna - oczywiscie, gdzie jest to uzasadnione duzym ruchem pojadow.
        zdecydowanie bezpieczniej dla pieszego.

        pozdr
        JB

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka