Gość: Piotr
IP: 213.77.38.*
13.12.02, 10:09
Tak, sprzedaż nowych mieszkań nie jest już tak oczywistym
rynkiem z "gorącymi bułeczkami". Dziwi mnie tylko postawa
pewnych deweloperów, np. Petrobudowy, która rozochocona
sprzedażą domów w zabudowie szeregowej wybudowała w ich
sąsiedztwie dziwne twory, nazwane chyba małumi blokami
mieszkalnymi czyli takie powiększone "bliźniaki", które nie
posiadają ani piwnic, ani strychów - więc gdzie jakiś kąt
gospodarczy? Po drugie zastosowano ogrzewanie elektryczne
(drogie) i nie doprowadzono gazu!!! To kurjozum prawdziwe by na
zgazyfikowanym osiedlu stały 3 budynki gazu pozbawione. A tak
wogóle to ww. budynki wyglądają jak Wielki Brat wśród domów
jednorodzinnych , dziwię się, że wydano pozwolenie na budowę
takich mini bloków, gdy wokół zabudowa jednorodzinna!!!
A jeszcze jeden drobiazg... droga dojazdowa jest poprostu
błotnista, bródna i kompromitująca jak na firmę z 40 letnim
stażem!!!
Ja tam byłem, widziałem, chciałem ale nie kupiłem....przerost
formy nad treścią, niestety. 40 lat temu Petrobudowa
musiała "robić", teraz musi wiedzieć co robić.