Dodaj do ulubionych

Warsztaty dla nauczycieli

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 23:01
Rybicka? czy ona nie nazywała się Jędryka?

kiedyś na pewnych koloniach bylismy z grupka znajomych gdzieś w górach i pani
kierownik Jędryka codziennie ostro łoiła gorzałę, a na apelach mówiła jak to
nas kocha i opowiadała o swojej miłości do Boga.

słowem, ostro pop... kobita

jeśli takich mamy speców od etyki nuczycielskiej, to będzie nieźle...
Obserwuj wątek
    • Gość: zatroskany Warsztaty dla nauczycieli IP: 193.59.95.* 19.05.06, 07:55
      Kodeks dla nauczycieli to jedno.Ale równolegle albo jednocześnie pedagodzy
      powinni się zająć kodeksem i dla uczniów, i dla rodziców.Trzy strony
      uczestniczą przecież w procesie pedagogicznym. Tworzenie kodeksu tylko dla
      nauczycieli nie jest dobrym sygnałem. Dzisiaj również uczniowie i rodzice
      potrzebują kodeksu.Proszę pójść na zajęcia do gimnazjów,zwłaszcza do klas
      oznaczoych dalszymi literkami alfabetu i doświadczyć tego,jak się bractwo
      zachowuje.A także porozmawiać z rodzicami uczniów, mamusiami często
      bezkrytycznie zapatrzonymi w swoje pociechy dziećmi.Tymi,które twierdzą,że ich
      synek jest poza złem.A tymczasem często taki rozerotyzowany cymbał,mający
      wsparcie w przemądrzałej mamuśce,rozwala całą klasę.I jeszcze się odgraża:"mama
      z panem(panią) porozmawia"; kpi: "akurat! mama będzie pana(panią) słuchać, ma
      na to czas"; "mam znajomości w kuratorium".Tatuńcio przyszedł na wywiadówkę i
      bardzo się zdziwił,że jego syn(córka)nie chodzi do szkoły.
      Po takich doświadczeniach będzie pełniejszy,jeśli nie pełny obraz.Dzisiaj to
      nauczyciel jest głównie dręczony w szkole.Często nie ma wsparcia u dyrekcji
      (ona jest od reprezentacji, robienia dobrego wrażenia, a poza tym chce mieć
      spokój).
      To tylko wierzchołek góry lodowej.Może przydałaby się taka debata normalnych,
      zwykłych nauczycieli na temat tego, co dzieje sie w płockich szkołach,a
      zwłaszcza w gimnazjach?Szczera do bólu.Nauczyciel często jest bezradny i
      opuszczony.A uczeń bez większych obowiązków i brakiem jakiejkolwiek sankcji
      (!!),za to z dużymi prawami.A nie tylko tworzenie kodeksów (dzisiaj jest to
      taka moda,która ujawnia braki etyczne w społeczeństwie).
      W każdym razie dyskutować i debatować byłoby o czym. W dzisiejszej szkole jest
      niezdrowy przechył na stronę ucznia, bynajmniej nie tego przyzwoitego.Trzeba
      mądrze przeciwstawiać się rządom pokolenia "komórkowców"w szkole.
      • Gość: jaan Re: Warsztaty dla nauczycieli IP: *.c241.petrotel.pl 19.05.06, 22:18
        To że uczniowie często zachowują się skandalicznie - to fakt. Jednak dobrze
        byłoby poznać drugą stronę medalu i posłuchać, jak nauczyciele zwracają się do
        uczniów, np. w tych klasach z dalszymi literkami. Sformułowania "miejsce takiej
        hołoty jest w poprawczaku" to jedynie delikatna próbka.
        Wielu nauczycieli jest niekonsekwentnych w swych działaniach, są sfrustrowani i
        niestety, czasami niedouczeni. Dlatego też nie znoszą rodziców, którzy
        orientują się w kwestiach oświaty, widząc w nich zagrożenie dla siebie.
    • Gość: anekx Re: Warsztaty dla nauczycieli IP: *.c158.petrotel.pl 19.05.06, 10:41
      Co za bzdury. Jak mnie uczuli naczyciele to nie było takich tam "problemó".
      Była nauka, wychowanie i szacunek do nauczyciela. A ten, moi mili, sam nie
      przychodzi do klas w szkole. Trzeba na niego zapracować.
    • Gość: menel Re: Warsztaty dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 10:54
      ja też ostro "łoję ...." cokolwiek to znaczy , co nie przeszkadza mi
      postępiować etycznie, a nwaet wytykać nietyczne postępowanie innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka