Dodaj do ulubionych

Milewski powinien odejść

IP: *.plock.mm.pl 29.06.06, 17:56
Z poniższej treści artykułu jasno wynika ,że Milewski już w październiku miał
podjąć procedurę odwoławczą Tarki .Wiedział o tym , bo stwierdził w
artykule ,że musi wystąpić ze względów formalnych do Rady Powiatu
Kutnowskiego o opinie w przypadku Tarki ponieważ był tam Radnym.Dlaczego nie
dopełnił właściwie formalności. Wstępnie była mowa ,że Tarka odejdzie w marcu
natomiast była cisza i Milewski prawdopodobnie wówczas odpuścił .Dopiero gdy
kończył się marzec i wrócił temat na łamach prasy ,dlaczego jest Milewski
nie konsekwentny i nie wiarygodny ,wówczas podjął szybko procedurę zwolnienia
z miesiącem majem. Jak w końcu był Tarka zatrudniony ,czy na umowę o pracę
czy powołany.Zgodnie ze Statutem wszyscy Komendanci byli powoływani .Bez
względu na to Milewski miał obowiązek uzyskać opinie Radnych Kutna.Myśle ,że
obaj kręcą ,tam po wyborach powinna wkroczyć komisja śledcza
i się wyjaśnią wszystkie brudy.
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: Milewski powinien odejść IP: *.plock.mm.pl 29.06.06, 17:57


      Zbigniew TarkaFot. Dominik Dziecinny / AG



      Hubert Woźniak 13-10-2005 , ostatnia aktualizacja 13-10-2005 20:39

      Odchodzi komendant straży miejskiej Zbigniew Tarka. Prezydent Płocka Mirosław
      Milewski rozpoczął procedurę odwołania dowódcy miejskich strażników.

      Dlaczego? Prawdopodobnie powodów jest kilka. Prezydent Płocka tak tłumaczy
      swoją decyzję: - Zacząłem procedurę z powodu przekroczenia uprawnień. Komendant
      powołał swojego drugiego zastępcę oraz kierownika ds. informacji, a takich
      stanowisk statut straży miejskiej w ogóle nie przewiduje - mówi.

      Ale Tarka miał też sukcesy. Może warto zmienić statut i zachować skutecznego
      dowódcę?

      - Poprawa funkcjonowania straży miejskiej jest widoczna. Z pewnością wynika ona
      z decyzji organizacyjnych komendanta, ale nie tylko - odpowiada prezydent. - To
      ja zdecydowałem się na zwiększenie liczby etatów w straży miejskiej, co
      pozwoliło m.in. wprowadzić nocne patrole, zacząć zajęcia profilaktyczne w
      szkołach. Słowem zmieniło się wiele, aczkolwiek moje oczekiwania były
      zdecydowanie większe.

      Nieoficjalnie mówi się, że są jeszcze dwa inne powody. Pierwszy to start
      Zbigniewa Tarki do Senatu w sąsiednim, sieradzkim okręgu wyborczym z listy
      konkurencyjnej do PiS - Komitetu Wyborczego Centrum. W wyborach dowódca
      płockich strażników przepadł z kretesem.

      Prezydent Milewski temu zaprzecza, ale nie wprost. Przyznaje, że rozmawiał z
      Tarką przed wyborami i tłumaczył mu, że mundurowi generalnie nie powinni brać
      udziału w żadnej elekcji. A jeśli muszą, to powinni wziąć bezpłatny urlop.
      Tarka tak właśnie zrobił.

      Jest też drugi nieoficjalny powód - wierszyk napisany na cześć prezydenta
      Płocka, który Tarka odczytał przy okazji święta straży miejskiej. Zaczynał się
      on tak: "Prezydent Miasta - ważna sprawa! /W króla Płocka to zabawa /Każdy król
      ma swych rycerzy /Prezydent Mirek w straż swą wierzy /Dużo sił i pracy
      włożył /No i klocki w straży złożył!...". Wierszyk wywołał spore rozbawienie, a
      osoby nieprzychylne Milewskiemu zaczęły złośliwie tytułować go "królem Mirkiem".

      Co na to prezydent? - Powiem tylko, że po wysłuchaniu tego wiersza zrobiło mi
      się smutno, że takie relikty niektórym w głowach pozostały.

      Odwołanie komendanta Tarki jest przesądzone, choć trochę potrwa. Taki ruch
      kadrowy musi zaopiniować komendant wojewódzki policji, a ponieważ szef
      strażników miejskich jest jeszcze radnym powiatu kutnowskiego - także tamtejszy
      samorząd. Ale uzyskanie opinii to tylko czasochłonna formalność. - Nie muszą
      być one pozytywne - podkreśla prezydent. - Potem ogłosimy konkurs na nowego
      komendanta.

      Mirosław Milewski nie chce jednak zwalniać jednego z dwóch zastępców Tarki.
      Jeśli np. żaden z nich nie wygra konkursu na komendanta - pomyśli o zmianie
      statutu.

      Ze Zbigniewem Tarką nie udało się nam porozmawiać, jest na szkoleniu.

      Zbigniew Tarka

      49-letni absolwent Społecznej Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości.
      Ma też bogate wykształcenie z zakresu ochrony mienia, a także doświadczenie
      wyniesione z pracy w żychlińskim Emicie (fabryka transformatorów). Tam też
      zaczynał swoją pracę w "Solidarności", stopniowo stając się działaczem
      regionalnym i delegatem na zjazd krajowy. Doskonale zna prezydenta Milewskiego.
      Na scenę polityczną wkroczył w 1990 r., zostając radnym w Żychlinie. Potem
      bezskutecznie próbował dostać się do Senatu z listy AWS (Mirosław Milewski też
      był radnym AWS). W 1998 został radnym powiatu kutnowskiego, jest nim do dziś.
      Dwa lata temu "Super Express" oskarżył Tarkę o łamanie ustawy o strażach
      gminnych. Posiłkując się prowokacją, dziennikarze złapali go na tym, jak
      dorabia sobie, reprezentując firmę ochroniarską. Tarka bronił się, że jest to
      jego działalność społeczna, walka z bezrobociem. Milewski mu uwierzył.

    • Gość: wyborca Re: Milewski powinien odejść IP: *.plock.mm.pl 29.06.06, 18:12
      "Odwołanie komendanta Tarki jest przesądzone, choć trochę potrwa. Taki ruch
      kadrowy musi zaopiniować komendant wojewódzki policji, a ponieważ szef
      strażników miejskich jest jeszcze radnym powiatu kutnowskiego - także tamtejszy
      samorząd. Ale uzyskanie opinii to tylko czasochłonna formalność. - Nie muszą
      być one pozytywne - podkreśla prezydent". - "Potem ogłosimy konkurs na nowego
      komendanta ".-Za nie właściwie rozpoczętą procedurę Milewski powinien ponieść
      odpowiedzialność dyscyplinarną i finansową .Od października do marca
      zakończyłby proces zwolnienia Tarki miał dośc czasu ,a tak już mamy prawie
      lipiec dwóch komendantów i Tarka przez następne 3 miesiące pobory.Rada Miasta
      Płocka , Pan Przewodniczący Korga powinni się tym zająć , dość mam wstydzenia
      się za niekompetencje i arogancję Prezydenta ,zwłaszcza za decyzje zwolnień
      pracowników.Cała Polska się z nas śmieje ,że nagrodę śmierdzącą dostał Milewski-
      Kibel roku.Dość tych bezeceństw,powinien odejść nie czekać do wyborów.Rada
      Miasta niech obciąży kosztami Milewskiego za straty jakie poniesie Gmina z tego
      tytułu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka