Praca w Urzędzie Miasta Płocka

IP: *.c157.petrotel.pl 17.07.06, 20:53
Czy ktoś odpowie na nurtujące mnie pytanie: jak to możliwe, że na 5 dni przed
ogłoszeniem wyników naboru na stanowisko w UMP, powiedzmy X, na stanowisku
tym zatrudniana jest juz osoba, również powiedzmy X? Czy to nie jest ustawka?
Odnoszę dziwne wrażenie, że te całe nabory to lepsza ściema. Za czerwonych
kwitł nepotyzm i protekcjonalizm, ale czarni juz widzę przerośli poprzedników.
Tylko proszę nie płakac później, że następne takie farsy bedą olewane tak
samo jak aktualnie olewa się "nabór" do płockiej Policji ( Wyborcza strasznie
nad tym płacze). Cóż nikt nie lubi jak robi się z niego idiotę. Ja mam pracę,
ale szkoda mi tych dzieciaków które robią sobie tylko naiwne nadzieje. A
władzom tego zaiste dziwnego miasta gratuluję dobrego samopoczucia.
    • Gość: ada Re: Praca w Urzędzie Miasta Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 21:01
      naiwniaku,nie znasz nic innego tylko przekrety,obrażasz ludzi,
      zobacz sobie nepotke w Orlenie i córkach, ZE,ZM,PERN, długo by wyliczac
      • Gość: obserwator Re: Praca w Urzędzie Miasta Płocka IP: *.c157.petrotel.pl 17.07.06, 21:34
        Może to prawda, że człowiek oczekujący prawa i sprawiedliwości nazywany jest
        naiwniakiem, ale opis prawdziwego zdarzenia ( V 2006) nie ma na celu obrażania
        nikogo, lecz wyjaśnienia zagadki i wskazania przyczyny tego stanu rzeczy.
        Natomiast odpowiedź Szanownej Pani niewiele wnosi do wyjaśnienia meritum
        problemu. Pozdrawiam.
    • Gość: wicher Re: Praca w Urzędzie Miasta Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 22:04
      Nie siej lobuzie popeliny. Idz sobie do Lawniczaka lub do Kowalewskiej i
      zapytaj jesli cie to interesuje. Nie wprowadzaj ludzi w blad swoimi
      niesprawdzonymi pomowieniami
    • Gość: ... Re: Praca w Urzędzie Miasta Płocka IP: *.c241.petrotel.pl 18.07.06, 01:30
      To co napisał obserwator to nie są pomówienia, jeśli ktoś chce się przyjąć do
      Policji i mówią mu że w Płocku nie ma miejsc bo wszystkie wakaty są w Warszawie
      a po tygodniu okazuje się że jednak było sześć miejsc dla "znajomych", to co to
      jest jak nie nepotyzm??? Wprawdzie to było 3 lata temu ale obecnie podobnie
      dzieje się w wielu firmach w tym w UMP...
Pełna wersja