PiS o gejach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 15:34



Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia

Wtorek, 8 sierpnia 2006

PiS: Geje i ''zoofiliści'' to ''syfilizacja''


Tadeusz Cymański; fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Tadeusz Cymański
fot. Kamil Wróblewski / TOK FM


ZOBACZ TAKŻE

• Bielscy działacze PiS atakują homoseksualistów (07-08-06, 00:00)
• Działacz PiS: Homoseksualiści promują pedofilię (07-06-06, 14:16)


Krzysztof Katka 07-08-2006, ostatnia aktualizacja 08-08-2006 11:13

"Lesby, geje, zoofiliści, kto pojutrze? To syfilizacja" - taki transparent
zawiesili działacze PiS na swoim biurze w Kościerzynie. - Forma za ostra, ale
kto sieje wiatr, zbiera burzę. To odpowiedź na gejowskie parady - twierdzi
Tadeusz Cymański, pomorski szef PiS.

Transparent zastąpił na elewacji biura Prawa i Sprawiedliwości zwykłe partyjne
reklamy. Atak na homoseksualistów politycy z Kościerzyny wzmacniają odwołaniem
do Jana Pawła II: "Dziś lesby-geje, jutro zoofiliści, kto pojutrze? Czy tak ma
wyglądać wolność i demokracja? To jest SYFILIZACJA!!! Najznamienitszy z rodu
Polaków przygląda się z Domu Pana. Dokąd zmierzasz Narodzie Polski".

Autor - Waldemar Bonkowski, szef partii w powiecie kościerskim i członek
krajowej Rady Politycznej PiS - jest dumny ze swojego dzieła: - Zareagowałem w
ten sposób na paradę gejów - mówi. - Homoseksualiści to ludzie chorzy,
prywatnie niech sobie robią, co chcą, ale nie powinni publicznie pokazywać
swoich skłonności. Ich zachowanie na pewno nie spodobałoby się naszemu papieżowi.

Bonkowski - rolnik z zawodowym wykształceniem - osobiście wyklejał litery na
czystym odwrocie partyjnego baneru. Podczas tej roboty popełnił błąd - myślał
"zoofile", a wyszło "zoofiliści". - Ale wyraz "syfilizacja" jest taki, jak
zamierzałem. To taka nowa gejowska cywilizacja. Kolegom z partii bardzo się
spodobało to określenie - przekonuje.

Wczoraj "Gazeta" opisała przypadek bielskiego działacza PiS, który porównał
homoseksualistów do zwierząt. Poseł Tadeusz Cymański zapowiedział, że polityk
odpowie przed rzecznikiem dyscypliny partyjnej. Sprawą transparentu z
Kościerzyny nie zajmie się nikt - w tamtejszej siedzibie partii mieści się
filia biura poselskiego Cymańskiego, a Bonkowski jest członkiem komisji
sprawdzającej, czy kandydaci PiS na posłów oraz radnych mają odpowiednio
wysokie morale.

Cymański: - Zgadzam się z kolegami z Kościerzyny, że należy zatrzymać
ekspansję homoseksualizmu. Nie podoba mi się natomiast mocny język, bo słowo
"syfilizacja" jest chyba trochę przesadzone. Warto jednak dodać, że ten kto
sieje wiatr, zbiera później burzę. Gdyby nie duża aktywność środowisk
gejowskich, to nie byłoby takich transparentów.

Niedawno "syfilizacja" zniknęła z budynku, a Bonkowski uważa, że
odpowiedzialni są za to homoseksualiści: - Transparent ukradli w nocy nieznani
sprawcy - mówi. - Podejrzewam, że stoją za tym jakieś przyjezdne środowiska
gejowskie, bo w Kościerzynie takich nie mamy.

Kościerski PiS nie pierwszy raz zajmuje się obyczajami. W marcu Bonkowski
zorganizował protest przeciwko imprezie "Striptiz męski z okazji Dnia Kobiet",
która odbyła się w jednym z lokali gastronomicznych. Zarzucił władzom
Kościerzyny z Platformy Obywatelskiej, że miasto udostępniło słupy na
ogłoszenia o striptizie. Jak się później okazało, samorząd nie miał ze sprawą
nic wspólnego. Bonkowski wysłał jednak swoich ludzi na ulicę, by rozprowadzali
ulotki: "Burmistrz przecież widzi, co jest na plakatach, i ma odpowiednie
służby, które powinny się tym zająć. Niebawem może dojść do sytuacji, że na
słupach zawisną plakaty ze swastyką!".
    • homes.one Re: PiS o gejach 10.08.06, 19:01
      to w Płocku jest większa tolerancja
Pełna wersja