Gość: Krzysiek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.08.06, 08:02
wku ...ia mnie juz to. Wychodze z psem na smyczy do parku a tam biegaja sobie
stafordy bez smyczy i bez kagańca. Po zwróceniu uwagi babcia łapie psa i po
chwili widze ze znowu biega. DZwonie na straż miejską a tam ze nie maja czy
podjechac...kurrrrr paranoja!!! Ale bede tępił z całą stanowczością!!