mariuszk9
21.11.06, 10:54
Wczoraj kolo 21-szej zgasły wszystkie światła - również w moim mieszkaniu na
jakieś 20 min.
Myślałem że nie zapłaciłem rachunku za energię ale widzę że pół miasta też w
ciemnościach siedzi.
Dawno nie przeżyłem takiego zaciemnienia - aż świeczkę porozpalałem i się
romantycznie zrobiło.
A 30 minut wcześniej jechałem windą.