Dodaj do ulubionych

Stopień z religii - do średniej

17.12.06, 22:43
To smutne, ale stajemy się powoli państwem wyznaniowym.
Ciekawe, co będzie gdy pojawią się w Polsce emigranci w większej liczbie, w
tym wyznawcy innych religii: prawosławia czy islamu. Czy będą w szkole trzy
różne lekcje religii plus etyka? :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: sasek Stopień z religii - do średniej IP: *.aster.pl 18.12.06, 00:24
      Chodzi oczywiście o jedyną słuszną religię. Gdybym był ewangelikiem, albo, co
      gorsza w tym kraju, żydem, musiałbym siedzieć cicho i, tak jak to było w moim
      liceum, bezproduktywnie tracić godzinę tygodniowo (tyle wtedy było) na siedzenie
      w świetlicy w czasie, gdy inni "uczyli się" religii. Wpiszmy sobie od razu do
      konstytucji, że jesteśmy państwem wyznaniowym i będzie problem z głowy. A komu
      się nie podoba - niech jedzie na wyspy.... To przykre. Nie o takie Polskie
      walczyli....
    • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 00:38
      To średniowiecze...

      Kto będzie wyznaczał normy programowe dla tego przedmiotu?
      Ministerstwo?
      A może episkopat?

      Zapis w konstytucji o wolności światopoglądowej to martwy zapis, nie łudźmy się...
      Postępująca klerykalizacja naszego kraju zaczyna sięgać coraz głębiej.
    • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 01:04
      To średniowiecze...

      Ciekawe, kto będzie ustalał ramy programowe dla tego przedmiotu?!
      Ministerstwo?
      A może episkopat?

      Nie oszukujmy się, konstytucyjny zapis o wolności światopoglądowej będzie
      kolejnym martwym punktem w naszym prawie a postępująca klerykalizacja kraju
      wkroczy na nowy poziom...
      • ciffan Post scriptum 18.12.06, 01:07
        Pozdrowienia dla złodziejskich żabojadów z telekomunikacji (podobno) polskiej,
        dzięki którym słowo "lag" nabiera nowego, głębszego znaczenia - medytacja+modły
        o załadowanie strony :/
        • Gość: she Re: Post scriptum IP: *.c241.petrotel.pl 18.12.06, 01:24
          a co będzie tam gdzie jest dużo prawosławia,wyznawcy jehwy,ewangelicy.nie beda
          mieli ocen, nie będą chodzić na religię-to absurd.No ale czy wiekszość
          ustawodawców zna historię wieków -wątpię. Dlatego taka beztroska w ingerencji
          duchowieństwa, oni chcą wszystko i wszędzie.Przecież religia powinna być tylko
          w kościele czy plebanii.
          • Gość: obserwator Re: Post scriptum IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 07:41
            No i Święto minęło. Nie mogli się doczekac. Ruszyli do ataku miłośnicy
            jątrzenia i nienawiści.
            Nie rządź w naszym kraju. Zyj spokojnie, nikt ci nie przeszkadza. To, ze Polacy
            chcą Boga , to nasza sprawa. taka nasza wola. Nie prowadzimy szkolne dzieci na
            pole bitwy, zeby pisały na pociskach, modlitwy do ?, zeby pocisk zabił ich
            braci mlecznych. Jestesmy cywilizacja Śródziemnomorską i to jest dla nas dobre.
            Natomiast wychowanie w duchu takim jaki wykazał Szymche, przekraczało
            konstytucje, którą sobie zrobiliście. jeżeli nie służy wiara, bo chcecie
            zabijac, pozostaje jeszcze etyka, która mówi to samo. Bądź kulturalny, grzeczny,
            nie zabijaj, nie bluźnij, nie jątrz. Nasz Bóg mówi. Bądź miłosierny. kochaj
            ludzi. A tak doprowadziliscie do sytuacji, ze Polak załozył krzyzyk, co mu dała
            matka, przeżegnał sie i.... został ukarany. Ba Senat nawet mówił, że jak
            ucieknie do Polski, to trzeba go dac w łancuchy i odstawi ju, gdzie sie
            przezegnał i do więzienia... to taka etyka koncowa? Nie jątrz, stań koło sciany
            spokojnie, nikt nie przeszkodzi.
            • ziva Re: Post scriptum 18.12.06, 07:49
              Problem polega na tym, że lekcje etyki odbywają się tylko na papierze. Brak
              nauczycieli i zapewne chęci do zmiany sytuacji.
    • Gość: red, czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,brzdace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 06:25
      opuśćcie go i jedzcie do swojej Ojczyzny
      ona została zaatakowana przez libańskie dzieci, oczekuje pomocy
      • krzysiek_33 Re: czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,br 18.12.06, 07:14
        Post do ścieku, autor na lobotomię.

        Faszystów nie znoszę!
        • ziva Re: czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,br 18.12.06, 07:25
          Czy nie lepiej byłoby, gdyby przedmiot "religia" przynosił wiedzę o
          różnorodności religii na świecie, a nie opierał się tylko na wyznaniu
          katolickim ? Zawsze byłam przeciwna takiej formie religii w szkołach, jaka ma
          miejsce od 1990 roku ( absolutnie nie mam nic przeciwko żadnemu wyznaniu ), a
          ten pomysł dotyczący wciągania oceny do średniej jest po prostu absurdalny.
          Pozdrawiam.
          • Gość: a_12 Wtedy to religioznawstwo, a nie religia IP: 193.59.95.* 18.12.06, 08:53
            Gdyby zrealizować Twój pomysł, to własnie z takim przedmiotem mielibyśmy do
            czynienia. Niemniej jednak informacje o innych religiach są na religii podawane.
            Ja chcę, żeby była ocena z religii na świadectwie. Jestem katolikiem i mam do
            tego prawo. Kto nie chce, nie musi. Gdzie ten rzekomy przymus? Mówienie o
            państwie wyznaniowym jest czystym absurdem.
            • ciffan Re: Wtedy to religioznawstwo, a nie religia 18.12.06, 14:59
              Po pierwsze, to nie wszyscy w tym kraju są katolikami i sobie tego życzą.
              A po drugie - jak wystawić ocenę z przedmiotu, który będzie się opierał... no
              właśnie, na czym?
              Kto lepiej wyuczy się pacieża, katechizmu? Pamiętam, jaką męką była dla mnie
              nauka iluśset pytań z katechizmu przed komunią. Nie miało to z wiarą kompletnie
              nic wspólnego. Czemu obciążać dzieci dodatkowo takimi obowiązkami? Poza tym -
              tak, jak pytałem w pierwszym moim poście, kto ustalałby ramy programowe dla
              przedmiotu? Jeżeli ministerstwo, to bzdura, bo co ono może wiedzieć o religii.
              Jeżeli episkopat, to też niedobrze, bo coś mi się widzi, że to byłoby niezgodne
              z konstytucją. Chyba, że ministerstwo zatrudniłoby na etacie księży. Co pewnie
              będzie bardzo prawdopodobne, pomimo dużych pieniędzy, które kościół i tak wciąż
              otrzymuje od państwa.
              Wracam do poprzedniego pytania: nauki ścisłe, humanistyczne mają solidne,
              naukowe, niepodważalne i obiektywne podstawy ku temu żeby skądś czerpać źródło
              wiedzy. Religia w obecnej formie i założeniach ma te podstawy kruche, jak domek
              z kart. To całkiem inna dziedzina.
              Jeżeli zaczniemy mierzyć linijką dziennika wyznaczoną przez urzędników czyjąś
              wiarę, to będzie to całkowite zaprzeczenia religii. Tego chcecie?
          • kawka Warto uczyć religii 18.12.06, 09:17
            Zgadzam się z tym, co powiedziała ziva. Lekcje zwane religią powinny przynosić
            różnorodną więdzę o wszystkich religiach. Może nie religia, a religioznawstwo?
            Religie zawsze towarzyszyły człowiekowi i społeczeństwom, miały ogromny wpływ na
            politykę, naukę, ale też rozwój myśli filozoficznej i na literaturę. Bez
            znajomości tego, co głosili myśliciele w różnych religiach, wiele pozycji
            literackich bywa mało zrozumiałe. Ciekawe, że choćby w polskiej poezji czy
            prozie mamy wiele odniesień do mitologii greckiej i rzymskiej; te są dosyć
            powszechnie zrozumiałe, bo dzieciaki poznają mity na każdym etapie nauki: w
            podstawówce, gimnazjum i liceum. Fragmenty Biblii weszły do kanonu lektur
            szkolnych stosunkowo niedawno i są dosyć wyrywkowe. Tak naprawdę przeciętny
            chrześcijanin, katolik przegrywa każdą dyskusję z ateistą, który sięga do
            filozofów chrześcijaństwa, czyta np, encykliki JP II, bo przeciętny katolik nie
            zna historii swojego Kościoła, nie wie, że wiele świąt czy obrzędów weszło do
            kanonów religijnych decyzjami soborów wiele lat po Chrystusie; wmawia się mu
            bowiem, że WSZYSTO pochodzi od samego Boga. I to ma wiedzieć, że jedynie nasza
            religia jest słuszna i prawdziwa. A Koran? A judaizm? Braminizm? Buddyzm? Te
            religie też miały i mają swoją filozofię, która odcisnęła piętno na dziejach
            świata. Bez tej wiedzy trudno stworzyć człowieka światłego, człowieka otwartego,
            człowieka wrażliwego. Łatwo za to powołać moherową armię, ksenofobiczną,
            zamkniętą i kołtuńską.
            Takiej wiedzy, pełnej wiedzy choćby o własnej religii nie uczy się w szkołach.
            Od pierwszej klasy podstawówki do matury lekcje religii to ciągle to samo,
            zeszyty uczniów są tego najlepszym dowodem. Najgorsze, że nikt z katechetów nie
            ma wiedzy i umiejętności, by przekazać coś więcej poza etycznymi sloganami. Mówi
            się o świętości sakramentów. Jakże często życie weryfikuje tę świętość, kiedy
            zderza ją z komercją. Chłopakowi umiera matka - ksiądz mówi: trzeba zapłacić 800
            zł za pogrzeb, dodatkowo 200 zł dla organisty. Młodzi chcą się połaczyć świętym
            węzłem małzeńskim: ksiądz powiada: 400 zł za półślubek w parafii młodego, 800 zł
            za ślub plus organista. Gdzie ta świętość??? Uczy się: Błogosławieni ubodzy - a
            tu prałat Jankowski stroi się w ornaty ociekające blichtrem złota, Rydzyk buduje
            imperium i rozbija się najlepszymi autami. Młody człowiek buntuje się, wyczuwa
            fałasz i obłudę w zderzeniu nauki i życia we wspólnocie religijnej. A kiedy pyta
            katechetę, dlaczego tak jest, słyszy, że jest głupcem i złym chrześcijaninem.
            Oczywiście bywają i mądrzy, życzliwi katecheci, ale i oni nie radzą sobie ze
            wszystkimi pytaniami.
            Chciałabym, żeby uczono religioznawstwa. To pomogłoby zrozumieć i własną religię
            i wyznawców innych wierzeń, agnostyków i ateistów również. Taka lekcja spokojnie
            mogłaby być obowiązkowa dla wszystkich i można by oceny włączać do świadectw. Bo
            dawałaby wiedzę, a nie - przepraszam - kolejną ideologię. I mówię to z pełną
            świadomością jako chrześcijanka i katoliczka. A etyka? Jak miałaby wyglądać taka
            lekcja? Dekalog po świecku? Etyczne zachowania muszą wypływać z dobrego
            przykładu w każdym momencie. Co da lekcja etyki, skoro na matematyce nauczyciel
            wyzwie młodych ludzi od debilów i głąbów? Niestety, nie mam złudzeń, że takich
            relogiozanwczych lekcji nie będzie - po prostu brakuje ludzi, którzy mogliby je
            poprowadzić. I brakuje w kraju takiej władzy, która nie bałaby się otwartości.
            • Gość: zenon dylewski Re: Warto uczyć religii IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 09:55
              Nie przyszło ci do głowy, ze prze wieki, módziez była uczona swojej własnej
              religii? Zeby z wami rozmawia, czasem ogladam wraże stacje TV. ogladałem fim o
              Straszych braciach. Ja fimu nie kręciłem. Wyraźnie pokazali w filmie o celowej
              izolacji Żydów od X społeczności , gdzie mieszkali w danym czasie.
              mało tego. Ubiory byle jakie i fryzura, równiez były do tego wykorzystane. Aby
              tylko nie rozpłynąc sie w wiekszości z ktorej żyli. Nigdzie nie było ani słowa
              nauce innych religii, jak judaizm. Tak , że lejesz wode. Mam książeczke
              KRRESPONDENT WARSZAWSKI z 1823r. tam z kolei opisują, ze Kalwini w Szwajcarii,
              rzucili do ognia tatusia i mamusie, bo czytali nie kalwinskie Pismo.
              Natomiast to co wyprawiali libertyni, poznajacy ii inne religie, skończyło sie
              ma wielutysięcznych moradach ludzi w Wandei. To nie hitlerowcy wymyslili stosy
              do spalania zabitych. Wszedzie gdzie zabijano kler i niszczono tradycje
              narodową dochodziło do takiego upadku cywilizacji,m jak to obserwujemy obecnie
              i w Polsce. Nie miał po prostu kto uczyc , co jest przyzwoite a co nie.
              Dobrze, ze istnieje nasza Wiara katolicka. Takiej Polacy pragnęli. To nasz
              wybór. Dziewczynka, której w domu nie nauczony kindersztuby, krzyczy ja mam
              prawo byc wolna i nie musze chodzi na lekcje religii, gdzie ja deprawują? Za
              chwile rozmawia przez komórke na koszt rodziców, nie bacząc, że trzeba
              zapłacic... Jak skończy i nabije rachunek, wstaje i wrzeszczy - nie wolno mnie
              zmuszac do światopoglądu , wiem lepiej... A jak nie piprznie tym telefonem o
              ściane...
              Prosze mi pokazac szkoły w Izraelu, czy tam uczą religii zabijanych Braci,
              którym opieprzyli następny pagórek piasku?
              Nie trzeba judzic . Religia jest dobrowolna. Jeżeli ten co wie lepiej, nie chce
              religii, bo rodzice nauczyli właściwej postawy, to powinien uczyc sie etyki ,
              zeby chociaż wiedział, ze źle robi jak nie wstanie w autobusie dla starca 50
              letniego. Zasady co dobre a co złe muszą istniec i by uczone w kolejnych
              pokoleniach. Narazie w dobrym tonie jest wyscig szczurów i bycie asertywnym. A
              to tylko wstep do upadku ludzkości.
              • ciffan Re: Warto uczyć religii 18.12.06, 15:28
                Największa kindersztubę katolicką przeszedł pierwszy przedstawiciel inteligencji
                żoliborskiej, pierwszy obywatel erpe, Lesio Kaczyński:
                "spieprzaj dziadu" do starszego od niego człowieka, "małapa w czerwonym" o
                dziennikarce, która była wcześniej prokaczyńska (była współautorką
                książki-paszkwilu na Mietka Wachowskiego).

                Dlatego te katolickie kindersztuby możesz sobie, panie Dylewski, w buty wsadzić.
                Jeżeli rodzice kogoś nie wychowali w oderwaniu od jakiejkolwiek religii na
                kulturalnego człowieka, temu żadna religia nie pomoże.
                Prostactwo i chamstwo wyrasta nawet z najbardziej bogobojnych owieczek.
              • olek13 Re: Warto uczyć religii 18.12.06, 18:59
                Drogi forumowiczu,
                jak już wyjeżdżasz z ciężką artylerią przewin i zbrodni, do wspomnij proszę
                Albigensów czy Katarów i słynne słowa legata papieskiego, które wtedy padły, tak będzie uczciwiej...
            • maciek.zwany.jajem Re: Warto uczyć religii 18.12.06, 13:19
              kawka napisała:

              >Jakże często życie weryfikuje tę świętość, kiedy
              > zderza ją z komercją. Chłopakowi umiera matka - ksiądz mówi: trzeba zapłacić
              800 zł za pogrzeb, dodatkowo 200 zł dla organisty. Młodzi chcą się połaczyć świętym
              > węzłem małzeńskim: ksiądz powiada: 400 zł za półślubek w parafii młodego, 800
              zł za ślub plus organista. Gdzie ta świętość???

              Coś dla Kawki: tiny.pl/9ss6
        • Gość: cysiek Re: czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,br IP: *.c244.petrotel.pl 18.12.06, 08:09
          a kto to jest faszysta?
          • Gość: Arab Re: czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,br IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 08:12
            To taki, który każe zabic wszystkich Arabów.
      • Gość: and1and Re: czemu nienawidzicie kraju gdzie mieszkacie,br IP: *.c246.petrotel.pl 18.12.06, 19:39
        > opuśćcie go i jedzcie do swojej Ojczyzny
        > ona została zaatakowana przez libańskie dzieci, oczekuje pomocy

        Gratuluje
        100% komuny, 200% antysemityzmu. Dawno juz nie słyszałem podobnych rzeczy. To
        chyba jeszcze za PZPR takie brednie gadano.
        Na szczęście te czasy to w mej pamięci także podpalanie komitetów przewodniej
        partii.
        Jak głosi przysłowie: historia lubi sie powtarzać:)
    • Gość: Monika Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:58
      Ważne, żeby każdy znał swoje miejsce w szeregu...Jak widzimy, Kościół go nie
      zna...Paradoksy, paranoje,papowanie... Za moich czasów księża sprawdzali na
      religii czy dziecko było w kościele czy nie. Przez to chodziłam do kościoła na
      siłę. Dało to taki efekt, że czekałam tylko dnia, kiedy będę mogła niechodzic.
      I dzis nie chodzę. Czy taki był cel księży??? Nie wiem, pewnie nie. Ale swoim
      zachowaniem odpychają, odrażają, ludzie przestają chodzić do kościoła. Rydzyk
      też ma w tym swój udział, ale on to juz inna historia. W porównianiu z nim i
      zjego radiem wszytskie afery rządowe to pikuś. Brawo ojcze dyrektorze -
      niewielu jest tak sprytnych jak ty. Bogacisz się chowając się za kościół. Na
      miejscu księży pozbawiłabym cię sutanny w dosłownym i metaforycznym znaczeniu.
      A wracając do reszty ,,sługów Boga" - dajcie spokój z tymi ocenami. Wiara to
      sprawa osobista każdego człowieka - nic na siłę!!!
    • Gość: Wierzący normalnie Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:36
      Nareszcie wchodzimy na ścieżkę normalności, choć to długo będzie jeszcze pod
      górę, bo jesteśmy skażeni minionym okresem. Jeśli jest Bóg, a to jest dla mnie
      oczywiste, to rozwinęła się wokół tego aksjomatu cała wiedza i sztuka, tak jak
      rozwijała się (pseudo)wiedza wokół tezy, że Boga nie ma. Z minionego okresu
      pozostała wśród wielu z nas tolerancja do ateizmu, natomiast w stosunku do
      wiary trwa w nas niechęć i niekiedy pojawia się zażenowanie. Trzeba też przy
      dokonywaniu osądu pamiętać, że wiedza religijna ma bardzo mało wspólnego z
      wiarą. Walczący z Kościołem mieli dobrą wiedzę, ale wiary u nich było brak.
      Wiedza niewątpliwie wspomaga wiarę, choć też trzeba pamiętać, że sama wiara
      jest łaską. Pozwólmy więc aby ktoś kto pragnie rozwijać swoją wiedzę na temat
      religii, mógł nią zaimponować podczas matury, zdobywając ocenę jak z każdego
      innego przedmiotu. To się teraz modnie nazywa TOLERANCJA.
      • Gość: wilik Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.06, 11:33
        Jak według ciebie miała by wyglądać matura z religii, kto układał by pytania i kto byłby egzaminującym oraz za czyje pieniądze. Jak można oceniać gorliwość wiary. Jak można wycenić łaskę. Czy każda szkoła jest w stanie zapewnić odpowiednio wykształconych i gorliwie wierzących egzaminatorów. Jakie powinni mieć kwalifikacje. Czy podczas egzaminu dozwolone było by wspominanie o zbrodniach w imieniu wiary czy tylko taki egzamin byłby wyrecytowaniem kilku modlitw na pamięć. Religia jest z natury indywidualną osobistą sprawą człowieka a próby jej oceny i wyceny jest zwykłym kupczeniem, ale koścół robi to już od wieków więc może się mylę. Na jakie kierunki studiów poza teologią kwalifikowała by ocena z religii która w założeniu odrzuca większość odkryć naukowych uznając je jako boskie. Przecież indeks ksiąg zakazanych nadal istnieje więc idę zobaczyć co się kręci słońce czy ziemia.
      • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 15:43
        Gość portalu: Wierzący normalnie napisał(a):
        > Jeśli jest Bóg, a to jest dla mnie
        > oczywiste, to rozwinęła się wokół tego aksjomatu cała wiedza i sztuka, tak jak
        > rozwijała się (pseudo)wiedza wokół tezy, że Boga nie ma.

        Tak.
        Ziemia jest płaska, człowiek pochodzi od Adama a król Krak wyprawiał się na
        polowania za Tyranozaurem Rexem.

        Całe szczęście, że przedstawicieli nurtu tej, jak ją nazywasz, pseudo-wiedzy,
        było zdecydowanie więcej i byli sprytniejsi od kościelnych inkwizytorów (którzy
        mieli zapędy spalić ich, ponabijać na pale i rozerwać rozgrzanymi do czerwoności
        obcęgami - oto cały dorobek wiedzy krążącej wokół Boga!), bo inaczej pewnie
        nadal mieszkalibyśmy w lepiankach i i z rozdziawionymi paszczękami wpatrywali
        się w święte szaty osób duchownych.

        > Trzeba też przy
        > dokonywaniu osądu pamiętać, że wiedza religijna ma bardzo mało wspólnego z
        > wiarą. Walczący z Kościołem mieli dobrą wiedzę, ale wiary u nich było brak.

        Jest to jeszcze większa bzdura niż ta o pseudo-wiedzy.
        Gdby było tak, jak mówisz, Luter nigdy nie spowodowałby schizmy kościoła i nie
        powstałby protestantyzm. A Czesi za Husa nie mieliby powstania. Przykłady
        możnaby mnożyć, ale po co...
    • Gość: wilik Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.06, 11:14
      Wliczenie ocen z religii do średniej oceny to apogeum bzdury. Doprowadza to do zmusznia do nauki która powinna się opierać na dobrej woli i wierze. Nawet jeżeli rodzice decydują się na posłanie dzieci na religię to nie mają pewności czy dzieci są uczone przez zachęcanie czy zwykłe kucie formułek na pamięć. Pamiętam czasy kiedy religia była prowadzona w salach katechetycznych wtedy większość prowadzących te zajęcia zabiegała o przychodzenie na religię prowadząc zajęcia ciekawie a ci co potrafili zachęcić mieli bardzo dużą frekwencję, a od momentu wprowadzenia religii do szkół zaczęły się problemy i frekwencja spadła drastycznie. Religia przy wprowadzaniu do szkół miała być z założenia na pierwszej lub ostatniej godzinie, a do dzisiaj istnieje problem dzieci, które kręcą sie po szkole ponieważ nie uczęszczają na te "nieobowiązkowe" zajęcia. Może warto zapytać dyrektorów szkół, którzy są takimi zapaleńcami we wprowadzaniu religii do szkół i na świadectwa jak rozwiązują problemy czasu wolnego dla dzieci i młodzieży którzy mają okienka z powodu religii. Wprowadzenie religii do szkół nie miało na celu wprowadzenie jedynie słusznej wiary siłą,zdjęcie kosztów z coraz bardziej pazernego kościoła. Jeżeli w konstytucji zapewniona jest wolnośc wyznania to czy dyrektorzy szkół zatrudnią specjalistów od innych wyznań. Dlaczego tylko jedna wiara jest w ten sposób sponsorowana przez budżet państwa wolnowyznaniowego. Większa ilość godzin religii od chemii i fizyki w szkole to potwierdzenie jedynie słusznej teorii iż nie pochodzimy od małp. Po co uczyć ludzi przdmiotów które podwarzają boską teorię stworzenia świata, kiedy prostą metodą możemy sprowadzić nasze życie do chociażby leczenia metodą na trzy zdrowaśki do pieca. Jesteśmy ostatnim bastionem wprowadzenia średniowiecza w europie i to chyba nie jest powód do dumy. Poza tym po co chodzic na religię w szkole kiedy za większe co łaska można spokojnie dostąpić "zaszczytu" otrzymania każdego sakramentu oferowanego w menu tej szacownej instytucji jaką jest kościół. Może dyrektorzy chętnie wypowiadający się o celowoŚci wprowadzenia religii na świadectwach powiedzieli by o problemach jakie przyniosła religia do szkół. Dlaczego w tym kraju doprowadzenie młodych ludzi do wiary ma odbywać się na zasadzie rozporządzeń ustaw i średnich, a nie wolną wolą i wyborem. Czy szkoły utrzymywane z podatków stać na zatrudnianie nauczycieli religii il3e kosztują nas fanaberie nawiedzonych ministrów. Nawet w Hiszpanii i Irlandii jest lepiej. Nie ma w historii świata nawet jednego państwa uznającego fanatycznie jakąś religię w którym zwykłym ludziom żuło by si dobrze. PoŁączenie wiary i polityki to średniowiecze. Europa to już odkryła a my wciąż jesteśmy czarną plmą wpływów kościoła.
      • Gość: Zd Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 11:28
        Europa ma karę za grzechy łupienia kolonialnego. Obcych we Francji bedzie więcej
        jak Francuzów. My mamy lepszą historie. Uczenie sie religii, to nie jest tylko
        wiedza o naszej religii a le tworzenie wmłodym człowieku postaw godnych
        człowieczeństwa. Spolegliwości, ofiary nawet z siebie samego. Uczy sie byc
        dobrym człowiekiem. Jest to jednoczesnie wzorzec postepowania i
        odpowiedzialności za drugiego człowieka i za grupę. Młody człowiek wchodzący w
        zycie nie będzie krzywdził drugiego, poniewaz rozumie, że dobrze zyc w zgodzie.
        Dobrze jest powiedzie drugiemu , kocham ciebie. Nie odejdziemy od Istoty
        człowieczeństwa , poniewaz jesteśmy zbudowani na obraz i podobieństwo Boga. Mamy
        do czego wracac.
        Kiedy wspomnę, że odszedłem od Drogi . zycia i wiem, że Mogę wrócic Do Światła.
        Cieszę sie. Kiedy moja modlitwa, rozmowa Z Bogiem , daje mi ukojenie, wiem, Że
        nie jestem sam. Zawsze i wszedzie jest ze mna. CVhocby poszedl ciemna doliną ,
        zła sie nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną... To jest piekne.
        • Gość: Czterdziestolatek Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:12
          Tw już masz!!
          Po co zmuszać dzieci do nauki religii? przecież wywoła to u nich jedynie
          alergię na tym tle - czy o to chodzi?
          Nakazy, zakazy są wodą na młyn naturalnego oportunizmu młodych ludzi - skutki
          będa opłakane jak sądzę.
          Ja swojemu gimnazjaliście dam wybór i jestem pewien, że zrezygnuje w tej
          sytuacji z lekcji religii.
        • ziva Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 12:21
          Chyba zacznę pakować walizki. Ten kraj przeraża mnie coraz bardzie.
          • Gość: kolo Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:38
            zlikwidowac część niepotrzebnych przedmiotów /fizyka , biologia ,chemia etc./
            zostawić podstawy pisania , czytania ,liczenia
            wprowadzić podstawy inkwizycji ,palenia na stosach ,tępienia innowierców i
            wystarczy aha i jeszcze klęczonizm
            a na świadectwie powinna być tylko ocena z religii -po co reszta
            A wszystko powinna nadzorować Wielka komisja w składzie p.Jankowski ,b.Petz i
            paru mniej znanych ekspertów.
            I nawet Iran nam nie podskoczy
            • kwisniewski Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 12:59
              Nauczono nas pisać, nauczono czytać ale po co uczono nas liczyć?

              Teraz wiemy że pracujemy za mniej niż jedno euro za godzinę.

              ===========
              Młody łodzianin miał pracować pod Londynem przy pakowaniu kosmetyków. Dał się
              oszukać. Na miejscu zamiast pracy czekała na niego banda oprychów.
              .....do pokoju wpadło ośmiu Polaków. Siłą zabrali pieniądze i dokumenty. Ktoś
              usłyszał wołanie o pomoc i wezwał policję. Ale napastnicy zdążyli uciec z
              gotówką. Po drodze wyrzucili dokumenty okradzionego
              ------
              To brak wychowania etycznego i religijnego. To brak szacunku do tradycji,
              obyczajów i szacunku .
              efekty są widoczne.
              • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 15:55
                kwisniewski napisał:
                > .....do pokoju wpadło ośmiu Polaków. Siłą zabrali pieniądze i dokumenty. Ktoś
                > usłyszał wołanie o pomoc i wezwał policję. Ale napastnicy zdążyli uciec z
                > gotówką. Po drodze wyrzucili dokumenty okradzionego
                > ------
                > To brak wychowania etycznego i religijnego. To brak szacunku do tradycji,
                > obyczajów i szacunku .
                > efekty są widoczne.

                Cóż za wierutne bzdury!!! Pleciesz pan takie banialuki, że nie idzie obok tego
                przejść obojętnie!

                15 lat kościół naucza w szkołach miłosierdzia, miłości bliźniego, wychowuje,
                pokazuje, jak pięknie można ze sobą żyć.
                Jakie efekty tych nauk u młodych?
                Żadne.
                Żadne też ustawy nie zmianią tej sytuacji.
                Bo gdzie brak dobrego wychowania u podstaw, czyli _W DOMU RODZINNYM_ tam nawet i
                papież na katechezie nie pomoże.
        • Gość: wilik Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.06, 12:53
          Człowieku z jakim bogiem rozmawiasz i co trzeba wypalić aby prowadzić takie rozmowy. Wiara w naszym kraju opiera się na pieniądzach i hipokryzji. Francuzi mają problemy z obcymi, ale to Francja była nazywana córą kościoła wraz z Hiszpanią i Portugalią w imię koscioła i szerzenia wiary kolonizowały cały swiat i teraz są tego efekty. Hiszpański wzrozt gospodarczy zaczął się po odstawieniu koscioła od władzy. W większości krajów europy zachodniej wiara i koścół jest całkowicie pozbawiony wpływu na władzę i wielu polaków, którzy są katolikami znalazło tam miejsce do życia i jeszcze wielu znajdzie. Poza tym histora europy nie zaczyna się 2007 lat temu, ale dużo wcześniej i było w niej dokonane wiele odkryć z których korzystamy do dzisiaj a które były palone na stosach świętej inkwizycji. Próbujemy na siłę wprowadzić wiarę która poza wiarą majów jest jedna z najbardziej krwawych i bazujących na zacofaniu społeczeństwa wiar na świecie. WIARA POWINNA BYĆ WOLNYM WYBOREM KAŻDEGO CZŁOWIEKA A NIE PRZYMUSEM USTAWOWYM!!!.
          • Gość: zd Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 14:59
            mozna sobie temat odpuścic. Ale proszę przemyśle taki aspekt.Mó9wimy ,
            świadectwo dojrzałości i patrzymy na gotowego do zycia DOROSłEGO człowieka.
            Zobaczymy cały przekrój osobowości.Dobrze wychowanych, ubranych, z wiedza
            większą jak równieśnicy, Z własnej woli, szukali wiedzy dodatkowe. Ale zobaczymy
            i tych, któzy ledwo zdali szkolną, wymaganą dojrzałośc. Zobaczymy biednych
            ibogatych. Z dzieci nuworyszxy i nie. Zobaczymy rónież osoby bardzo zdolne,
            nawet wyjątkowo. Ale wychowani cynicznie i nauczeni wykorzystywac ludzi z każdą
            chwila dnia codziennego...Zobaczymy równiez osoby wyjątkowo inteligentne ale z
            natury swojej dzidziczności, patologiczne.
            Wszyscy stoja jeszcze w oczekiwaniu naświadectwa. Stojąc tak zbiorowo, tworzą
            Średnią wartośc rozwoju duchowego tego Zgromadzenia, tej Szkoły. Odchodza
            wyzwoleni, pozornie wolni i pełni euforii. I tu zaczyna się ich prawdziwe życie.
            Jedni póją się upi, inni, pobiegną do domu, żeby da radoś rodzicom...

            A będa i tacy, którzy tego samego dnia, trafia do aresztu...
            W tej MASIE, następuje stopniowanie wszelkich cech tego rocznika.

            Otóż ci, któzy nie potrzebowali chodzi na lekcje religii, lub etyki, niewiele
            mają do zaprezentowania. Jest wręcz przeciwnie.
            Oto Życie zaczyna natychmiast sprawdzac wychowanków. Natychmiast. Proste
            zapytanie na policji, u psychologa, sedziego, innego dorosłego, natymiast
            ujawnia, że X OSOBNIK z Etyki miał naciąganą ocenę. A przerażającej do Religii
            niecheci , wręcz nie przekroczył progu przyzwoitoąci. Zostaje dosłownie
            przyparty do Ściany i okazuje się, że jest NIKIM. Jest po prostu Złym
            człowiekiem. I tego sie boja uczniowie, tatusiowie, mamuski.
            Zanim zaczął życie, już skonczył.
            poza tym jest jeszcze opinia środowiskowa zwłąszcza w małych zbiorowościach.
            Dany X cały czas CHODZI do szkoły a ludzie i tak wiedzą, że z tego nic nie
            wyjdzie. nie miał KTO przekazac wartości.
            • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 16:00
              Gość portalu: zd napisał(a):
              > Otóż ci, któzy nie potrzebowali chodzi na lekcje religii, lub etyki, niewiele
              > mają do zaprezentowania. Jest wręcz przeciwnie.
              > Oto Życie zaczyna natychmiast sprawdzac wychowanków. Natychmiast. Proste
              > zapytanie na policji, u psychologa, sedziego, innego dorosłego, natymiast
              > ujawnia, że X OSOBNIK z Etyki miał naciąganą ocenę. A przerażającej do Religii
              > niecheci , wręcz nie przekroczył progu przyzwoitoąci. Zostaje dosłownie
              > przyparty do Ściany i okazuje się, że jest NIKIM. Jest po prostu Złym
              > człowiekiem.

              Masz pan na to jakieś dowody, statystyki, dane?
              Czy żeś pan sobie paluszek possał?
        • ciffan Re: Stopień z religii - do średniej 18.12.06, 15:50
          Panie Dylewski, pan się nie wypowiadaj na temat rzeczy, które są panu całkowicie
          obce.
          Jako, za przeproszeniem, stary piernik, od iks czasu nie masz pan nic wspólnego
          ze szkolną nauką religii, nie wiesz więc, jak ona wygląda.
          A nie jest tak pięknie, jak pan o tym piszesz, choć pewnie chcesz pan w to wierzyć.

          Ale wierzyć możesz pan, w co tylko pan chcesz, nie zmieni to jednak istoty
          rzeczywistości...
          • Gość: zd Re: Stopień z religii - Droga jest otwarta więce IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 16:14
            Miły forumowiczu. Jest odwrotnie. Wiem co potrzeba z naszej religi i innych. Ja
            tym zajmowałem sie 26 lat na bieżąco. A to tylko dlatego, że pragnąłem poznac
            Ściezki do Boga. Ana codzien poddawani jestesmy próbom i najczęściej zawodzimy.
            Ale świadomośc ,że powrót jest możliwy, jak syna marnotrawnego i mam pewnośc
            przyjęcia daje mi ufnoś , że mogę sie poprawic. mam do KOGO. Ale nie martw się,
            stary nie będziesz.
            • ciffan Re: Stopień z religii - Droga jest otwarta więc 18.12.06, 23:46
              Gość portalu: zd napisał(a):
              > Miły forumowiczu. Jest odwrotnie. Wiem co potrzeba z naszej religi i innych. Ja
              > tym zajmowałem sie 26 lat na bieżąco. A to tylko dlatego, że pragnąłem poznac
              > Ściezki do Boga.

              Pan - tak.
              Ci, którzy uczą, którzy wymyślają przepisy - nie.

              Na tym polega tragiczna różnica.
      • Gość: macek księża na księżyc !!! IP: *.c243.petrotel.pl 18.12.06, 21:54
        nic dodać ci ująć .. chyba tylko to że może by spróbowac zaproponować księżom
        to by poszli do pracy tak jak normalni ludzie. Znam wiarę, w której to
        funkcjonuje i to świetnie. Nie ma wtedy mowy o teoretycznych bzdetach
        pozbawionych realizmu.
    • Gość: ktos Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 15:34
      To bedzie tylko przedmiot typu zalicz, zapomnij. Efekty beda odwrotne od
      zamierzonych.
    • Gość: yarisfan ciffan IP: *.c158.petrotel.pl 18.12.06, 16:11
      Skąd w tym Panu tyle nieżyczliwości i zacietrzewienia?
      • Gość: edek Re: ciffan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:12
        to zwykłe ścierwo, tchóżliwe mocno
        • Gość: gruha Re: ciffan IP: 195.27.52.* 18.12.06, 16:30
          jako czlowiek ktory zbliza sie do Boga, szuka Go i chce sie nawrocic, takie
          decyzje powoduja wewnetrzny bunt i wscieklosc. co znaczy oceny z religii? co
          bedzie oceniac? znajomosc pacierza? kolor szat Maryi? znajomosc liturgiii?
          liczba przezegnan? myslalem ze tylko Bog bedzie Nas ocenial. znowu bedzie sie
          liczyc pozor, atrapa. ta decyzja zrobi wiecej zlego niz dobrego. tak chce sie
          ozywic moralnie narod? dac nowe natchnienie dla wiary? a gdzie i jak bedzie
          sie oceniac postepowanie jednego czlowieka wobec drugiego? moze wprowadzimy
          czipy, bedziemy interpretowac i oceniac na codzien kazdego z ososbna? w glowe
          zachodze kto z taka gorliwoscia wprowadza tak niedorzeczny pomysl. moj Bog nie
          potrzebuje ocen z pacierza. potrzebuje garocej wiary mierzonej dobrymi
          uczynkami i chrzescijanska postawa wobec innych.bez ocen na swiadectwie.
          szostka z religii? to absurd. mam nadzieje , ze Bog wybaczy nam maluczkim takie
          absurdy. nie pisze wiecej bo sie zagotowalem. amen
          • Gość: macek Re: ciffan IP: *.c243.petrotel.pl 18.12.06, 21:45
            popieram !!!!!!!!!!!!!!!!
          • ciffan Re: ciffan 18.12.06, 23:53
            Dobrze powiedziane!
            Popieram!
    • Gość: tyty Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 17:04
      może zacznie pan sam uczyć lepiej...
    • Gość: macek księża na księżyc IP: *.c243.petrotel.pl 18.12.06, 18:32
      CO to kurna jest? gdzie my kurna żyjemy? w watykanie? Ten kraj klonów i
      ciągłych dowcipów pseudo polityków nie jest już w ogóle śmieszny !!!!!!!!!
      Jestem ciekaw dlaczego nie ma innych religii w szkołach? Jakim prawem jedyną
      opcją jest religia rzymskokatolicka ... i jej wypaczona przez polskich księży
      forma !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: koniec R Plock bez nadziei IP: *.plock.mm.pl 18.12.06, 19:20
        Nie mam partnera do tematu, znikam. Próżny trud nie te stopnie rozwoju duchowego.
        Pismo którego nie znacie mówi cos o perłach i kiełbasie.. To nie wasz czas.
        • Gość: zez Re: R Plock bez nadziei IP: *.eranet.pl 18.12.06, 20:38
          Popieram Gertycha!!!! Oceny z wiary powinny być podstawą dopuszczenia do
          matury. Po co nam wykształciuchy z wątpliwościami, jeśli wszystko jest takie
          jasne i podane na tacy. Jeszcze tylko załącznik od proboszcza ile dany osobnik
          dał w roku maturalnym na tacę i już wiemy czy powinien zdać.
          Resztę można potraktować jak kiedyś Katarów. Jesteśmy coraz bliżej tego.
          Byłoby śmieszne gdyby nie prawdziwe.
    • Gość: macek księża na księzyc !!!! IP: *.c243.petrotel.pl 18.12.06, 21:59
      I dlatego min. tyle ludzi woli zbierać mandarynki .... zeby nie patrzeć na ten
      syf na naszej "ukochanel" Polsce gdzie zapiepsza się 12 godz. na dobę i zarabia
      się tyle że wystacza na opłaty i nawet na dwa zestawy w Mc Donalds w
      miesiącu !!!!
    • Gość: 777 Stopień z religii - do średniej IP: *.4.48.80.plock.msk.pl 18.12.06, 22:07
      A których religii będą uczyć ????
      • Gość: bi Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.mm.pl 19.12.06, 15:17
        Religia w szkole przyznam szczerze dla mnie jako matki była wygodna bo nie
        musialam dodatkowo biegac z dzieckiem do kościoła.Ale nie to jest itotne.Jestem
        przerażona stosunkiem mlodych ludzi do księzy a jak będzie to mus na maturę i
        do średniej oceny to co zostanie z wiary?????A mo.ze nie mam racji?
        • Gość: Noro Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:54
          Gość portalu: bi napisał(a):
          > jestem przerażona stosunkiem mlodych ludzi do księzy

          A my jestesmy przerazeni zachowaniem ksiezy w stosunku do tego, co glosza na
          ambonach. Amen.
    • Gość: prorok Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:20
      Jak każdy przymus ,do głowy nie wejdzie, bo natura przymusu nienawidzi
    • Gość: Lol Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:37
      Lepiej dzieciakom dodatkową lekcję w-f zafundujcie, a nie...
      • Gość: xxxxxxxx Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 10:05
        to świetny pomysł przecież i tak z religii/etyki wszyscy mają raczej dobre. a
        skoro uczniowie i tak chodza na te lekcje to czemu ich nie wliczac do sredniej.
        raczej to poprawi średnią niż zaszkodzi
        • Gość: gruha Re: Stopień z religii - do średniej IP: 195.27.52.* 22.12.06, 16:23
          ostania wypowiedz to przyklad praktycznego podejscia do tematu, ahahahaha
          • Gość: racjonalny Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:59
            Bardzo dobrze, że stopień z religii będzie liczył się do średniej. Zresztą w
            naszej szkole jest tak już od dawna.
    • Gość: Gosciu Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 09:23
      Jeszcze jako egzamin praktyczny wprowadzcie nakaz lezenia krzyzem, bo tylko tego
      brakuje. I zlikwidujcie matematyke w kosciolach, bo ksieza opanowali ja
      najlepiej ze wszystkich zawodow. Szczegolnie MNOZENIE.
    • Gość: jerypl Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.plock.msk.pl 28.12.06, 12:41
      A moje 10 letnie dziecko dostalo 3 jedynki z religii i grozi mu jedynka na
      polrocze a moze i na swiadectwie , a to za to ze pani wsciekla sie na niego ze
      gdy dzieci odmawialy rozaniec on spiewal hymn polski , ciekawe czy mozna sie
      jakism sposobem z tej religii wypisac komunie juz mial
      • Gość: tak Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:01
        Religia najważniejsza. I dlaczego nie ma być liczona do średniej. Liczy się
        matematyka, polski, biologia. To musi być i religia. Dziwię się , że jeszcze o
        tym dyskutujemy. A czy ma ktoś wątpliwość, że j. polski wlicza się do średniej.
        To dlaczego i nie religia. Dziwny kraj.
        • Gość: macek Re: Stopień z religii - do średniej IP: *.c241.petrotel.pl 30.12.06, 19:36
          dlateko NIE ! bo to nie jest kraj wyznaniowy ...... jeszcze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka