Dodaj do ulubionych

Mogiła pilota

17.03.07, 23:08
Kto zna historię płockiego pilota Jerzego Czarneckiego - Zginął w wieku 23 lat


fotoforum.gazeta.pl/72,2,875,59221588.html
Mogiła znajduję się na cmentarzu przy ul Kobylińskiego. Aeroklub płocki
mógłby zaopiekować się tą mogiłą - by pamięć o płockim pilocie nie zanikła
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Dylewski Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 17.03.07, 23:16
      Pilota Jerzego Czarnomskiego. Zginął w wypadku lotniczym. Jego grób znajduje sie
      na cmentarzu katolickim na Kobylińskiego. po lewej stronie.
      • Gość: lateks Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 15:10
        sprzęt wadliwy czy umiejetności latania ?
        • Gość: Zenon Dylewski Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 18.03.07, 15:16
          Ręce opadaja lepiej Krzysztofie wymaż ten temat. Zaraz będą dokuczać nieżyjącemu
          od może 1924 roku pilotowi.
          Co za ..... zmilczę choć płakać sie chce z takimi ludźmi???.....
          • kwisniewski Re: Mogiła pilota 18.03.07, 15:39
            Zamiast wymazywać może warto uwierzyć panu Premierowi który powiedział podczas
            konwencji programowej

            Chcemy budować IV RP, chcemy wyeliminować z naszego życia te mechanizmy, które
            de facto, nie dzięki przepisom, ale w praktyce w sposób niedobry, szkodliwy,
            patologiczny regulują nasze życie publiczne, gospodarcze, społeczne, godząc w
            polską demokrację, godząc w praworządność i interesy milionów Polaków. Godząc w
            polskie perspektywy, polską przeszłość - podkreślił premier. Jarosław Kaczyński
            powiedział, że w Polsce "ruszyło oczyszczenie", które będzie trwać.

            Miejmy nadzieję że te oczyszczenie stanie się także w Płocku i z udziałem
            Radnych Miasta PIS i PRezydenta z ramienia PIS - Mam nadzieję że i w Płocku
            historia Miasta znajdzie swoje należyte miejsce
            • maciek.zwany.jajem Re: Mogiła pilota 18.03.07, 15:51
              Brak szacunku dla zmarłych, dla przeszłości. Głupcy myślą że będą młodzi i
              wieczni. Co po nich zostanie? Pustka.
              • Gość: ryb. Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 16:44
                po tobie też, na temat wątku nic nie masz do powiedzenia ?
                • maciek.zwany.jajem Re: Mogiła pilota 18.03.07, 16:58
                  Gość portalu: ryb. napisał(a):

                  > po tobie też,

                  Tego akurat nie wiesz.

                  > na temat wątku nic nie masz do powiedzenia ?

                  Nie, bo tu się pisze.
                  • Gość: Zenon Dylewski Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 18.03.07, 17:08
                    Przez 26 lat czyniłem posługę pamięci bez względu na ustrój i politykę. Az mnie
                    dopadła fizycznie w domu i tu na Forum.
                    Nie chce być wykorzystywany do manipulacji politycznych. Ja chciałem pamięci dla
                    lotnika, którego olali w Aeroklubie. Dostałem pouczenia o tych , którzy w 6
                    urzędowych pismach odcięli sie od gen. Z.PAdlewskiego, sprzedali groby dla
                    pieniędzy. Brzydzę sie ich i nie chce koło nich sie kołatać. Zawieszam moja
                    prace. Jak tu pisano moje 5 minut minęło. Drukuje właśnie 4 książkę o pamięci.
                    Bóg z ludem...
                    Każdy narodowy polski temat jest zohydzany. Zostańcie z lepszym narodem.
                    • Gość: India19 Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 12:17
                      Przykro czytać!
                      Ludzie mogą mieć rózne zdania i wyrzanie ich nazywa się dyskusją.
                      Na forum zawsze odezwie sie ktoś o poziomie ameby, efekt-Pan Dylewski osoba
                      godna szacunku i dla miasta historii nie obojętna, pisze to co napisał.
                      Jako członek Aeroklubu, histori pilota z 1938 roku niestety nie znam, Aeroklubu
                      w tym okresie nie było (zaraz na forum odkryje że powstał w złym czasie), lecz
                      chcę wyjaśnić tę sprawę.
                      I jak znam życie też komuś na forum nie będzie to pasować.
                      Pana Dylewskiego proszę o nie przejmowanie się tak bardzo forumowiczami.
                      Publicznie nie padło by wiele słów, internet przyjmie dużo.
    • Gość: olo Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 17:42
      wszystko jest tylko na temat wątku nie ma nic, nieszczęsne forum,
      • maciek.zwany.jajem Re: Mogiła pilota 18.03.07, 17:48
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > wszystko jest tylko na temat wątku nie ma nic, nieszczęsne forum,

        A Ty co napiszesz na temat? Zacznij biadanie nad sobą, bo jest nad kim.
    • beerek Re: Mogiła pilota 18.03.07, 18:57
      Krzysztof, umówimy się na któryś dzień i pójdziemy na cmentarz, do mogiły
      pilota. Zrobimy zdjęcia, umieścimy w galerii. Chociaż może taką pamiątkę będzie
      miał.
      • Gość: *** Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 19:06
        miałam nic nie mówić, ale...
        beerek,świetne są te Twoje zdjęcia.
        • beerek Re: Mogiła pilota 18.03.07, 19:14
          *** jeśli to nie ironia, to dziękuję za dobre słowo :) pozdr.
    • Gość: India19 Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 15:08
      Jeśli data to 1975, to zginął w czasie niskiego dolotu, na działkach przy
      lotnisku(od strony Mostostalu). Szybowiec Mucha
      • Gość: xx Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 19.03.07, 17:30
        Czy mucha miała drewniane śmigło?
        To grób przedwojenny. Dla mnie za daleko ...
        • Gość: India19 Re: Mogiła pilota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 07:34
          W Płocku były po wojnie dwie katastrofy(obie na szybowcach).
          We Wrześniu 39 w okolicy poległy 2 lub 3 załogi bombowe(źródła się różnią).
          Przed wojną często przewożono pilotów w strony rodzinne, w Płocku była siedziba
          LOPP, nie było poza lotniskiem Aeroklubu i to może być przyczyną problemu z
          wyjaśnieniem przyczyn śmierci tej konkretnej osoby.
          Co do śmigła - jest symbolem , zdarzają się na grobach nie tylko pilotów
          samolotowych. Data na zdjęciu była słabo widoczna, będę próbował wyjaśnić tę
          historię.
    • Gość: xx Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 19.03.07, 19:27
      znalazłem lepsze zdjęcie.
      Na grobie jest taki napis;

      Jerzy czarnowski
      Odzn. krzyżem zasługi
      zginął śmiercią lotnika
      20.06.1938r.
      przeżywszy lat 23

      Trzeba zrobić najwierniej fotografię, żeby móc kiedyś odnowić a foto dać do
      MMazowieckiego. Była taki generał Czarnomski w powstaniu Listopadowym...
      • kwisniewski Re: Mogiła pilota 19.03.07, 19:59
        cytat:
        Był taki generał Czarnomski w powstaniu Listopadowym
        -
        A więc przypomnijmy

        Roman Aleksander Czarnomski h. Jastrzębiec, niekiedy zwany Czarnocki (ur. 28
        lutego 1800 w Tłuchówku koło Lipna, zm. 28 kwietnia 1892 w Paryżu), polski
        oficer i działacz niepodległościowy.

        Był prawdopodobnie bliskim krewnym generała Franciszka Czarnomskiego (1783 -
        1855). Uczestniczył w powstaniu listopadowym, gdzie się wyróżnił jako dowódca
        pułku w bitwie pod Stoczkiem. W czasie tzw. Wiosny Ludów uczestniczył w
        powstaniu wielkopolskim r. 1848 i badeńskim roku 1849. Działał potem jako
        oficer turecki (dowódca pułku kozaków otomańskich) w latach 1855-1856.

        Po wybuchu powstania styczniowego powrócił do Polski i był w latach 1863-1864
        generalnym organizatorem województwa płockiego. Po upadku powstania zbiegł do
        Francji, gdzie zaciągnął się do armii Drugiego Cesarstwa. Jako oficer francuski
        walczył w wojnie francusko-niemieckiej.

        W 1871 brał udział w tworzeniu Komuny w Paryżu, od której władz otrzymał
        stopień generała i zadanie organizowania oddziału kawalerii. Był członkiem
        sztabu generała Wróblewskiego. Po klęsce Komuny Paryskiej został skazany na
        galery. Po ogłoszonej w r. 1883 amnestii osiadł w Paryżu, gdzie zmarł w 92.
        roku życia.

        Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Czarnomski"

        Franciszek Czarnomski h. Jastrzębiec (ur. 2 października 1783, wieś Stare
        Miasto (powiat koniński), zm. 7 czerwca 1855, Warszawa) – generał wojsk
        polskich, dowódca Szkoły Podchorążych Jazdy w Warszawie.

        Czarnomski był synem Aleksandra i Nepomuceny ze Skąpskich. Po zajęciu
        Kaliskiego przez wojska napoleońskie wstąpił 20 listopada 1806 jako szeregowiec
        do formowanego w Kaliszu głównie z szeregów szlachty 4. pułku Jazdy Księstwa
        Warszawskiego i już 9 miesięcy później (1807) awansował na podporucznika, zaś w
        1811 na kapitana. Jako kapitan brał udział w kampanii rosyjskiej 1812 roku i
        otrzymał w tym roku Virtuti Militari, a w roku 1813 Legię Honorową. W szeregach
        napoleońskich walczył do roku 1814, po czym w 1816 r. objął stanowisko
        instruktora w warszawskiej Szkole Podchorążych Jazdy, której komendantem został
        w 1826 r. w stopniu podpułkownika.

        Czarnomski był początkowo zdecydowanym przeciwnikiem powstania listopadowego i
        przeprowadził wszystkich swoich 200 studentów do obozu wielkiego księcia
        Konstantego, wkrótce jednak zaciągnął się do wojsk powstańczych i dowodził
        pułkiem ułańskim utworzonym z młodzieży akademickiej, który wziął udział w
        bitwie pod Olszynką Grochowską. Nieprzyzwyczajeni do realiów wojny młodzieńcy
        trwożnie się pochylali za każdym przelotem kuli armatniej, a więc Czarnomski
        pogalopował na front pułku i wrzasnął: -Smarkacze jakieś! Rum, tum, tum nie
        śpiewałem...u Honoratki nie bywałem, ale tu stoję jak mur! Jak który kiwnie
        jeszcze łbem, to go tak kordem liznę przez pysk, że go regiment diabłów
        weźmie!...Ostrzegam: stać! a nie, to won z frontu!-. Inne jego sławne
        powiedzenie to wypowiedź o figlu któregoś z podchorążych: -To już jest ostatnia
        kokieteria z infamią połączona!-. Znał tylko polski, ale umiał kląć w sześciu
        językach.

        25 lutego 1831, po bitwie pod Olszynką Grochowską, Czarnomski postąpił na
        pełnego pułkownika, a 30 lipca awansował na generała brygady. Po upadku
        powstania dymisjonował się i zajął się rolnictwem w swym majątku Skotniki.

        Był żonaty z Prowidencją z Krokowskich (zm. 1882). Bliskim jego krewnym był
        najprawdopodobniej Roman Czarnomski, znany z udziału w walkach Komuny Paryskiej.

        Franciszek, pochowany najpierw w katakumbach Cmentarza Powązkowskiego, gdzie
        dotąd znajduje się jego pierwsze epitafium, został później, po śmierci żony,
        przeniesiony do grobowca rodzinnego na tymże cmentarzu.


        • Gość: xx Re: Mogiła pilota IP: *.plock.mm.pl 19.03.07, 20:16
          Czy widzieliscie twarz tego pilota?
          Przeciez tem człowiek mógł życ ... Los dokonał sie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka