Dodaj do ulubionych

Szkolne mundurki różowe czy z kapturami?

    • Gość: Oświatowiec Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: 80.54.202.* 23.04.07, 10:44
      :) Mundurki tak, przymus nie!
      Sama idea mundurków nie jest mi wstretna, ale pomysł "kolektywizacji" czyli
      wszystkim po równo, mnie załamał. Już teraz istnieja szkoły, które z
      powodzeniem stosuja mundurki, ale jest to pomysł zaakceptowany przez pedagogów,
      rodziców i uczniów. wtedy ma to sens, w przeciwnym razie skończy sie na
      wdziewaniu owych "koszulek z logo" przed drzwiami szkoły a problemów polskiej
      oświaty to nie naprawi.
      według mnie pan G. jak chce cos naprawiac to ma lepsze mozliwości, ale chyba
      wykraczają one poza jego możliwości intelektualne. Co mógłby zrobić?
      -Zmienic sposób finansowania (zmniejszyć róznice zarobkowe pomiędzy
      poszczególnymi stopniami awansu zzawodowego, a w szczególności podnieśc zarobki
      stażystów i kontraktowych)
      - zmienić programy nauczania (obecnie sa za szerokie, promować te kształcące
      umiejętności)
      - zwiększyć odpowiedzialność rodziców za dzieci
      - ograniczyc mozliwośc dorabiania w szkołach nauczycielom emerytom
      - kontrolowac egzekwowanie istniejących juz przpisów
      - okroić kuratoria a co za tym idzie wywalić mase papierów ze szkól, wszelkiego
      rodzaju zestawień, tabel, statystyk itp.

      Ale co ja piszę przecież to wymagałoby myślenia a biznesu na tym sie nie zrobi!!
      • Gość: jogurt Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.chello.pl 23.04.07, 11:17
        Ja się zastanwiam na d jednym czy p. minister Giertych skonsulotwał swój pomysł
        z psychologeim społecznym, rozowojowym i pedagogiem? Pytam serio- weźcie sobie
        pierwszy lepszy podręcznik do psychlogii i poczytajcie "o ubraniach". Dla
        przykładu- identyczne strojne zapewniają anonimowość, a ta zwiększa
        prawodobieństwo występowania zachowań antyspołecznych. Był taki prośty
        eksperyment- grały dwie drużyny złożone z chłopców. Jedni ubrani byli w swoje
        ubranki i zółte szarfy drudzy mieli identyczen stroje. Kto zganie ktora drużyna
        popełniła więcej fauli? Aha, eksperyment powtarzano wielokrotnie i za każdym
        razem rezultat był ten sam- identyczne stroje zwiększają ilośc zachowań
        agresywnych. Jeżeli czyta to jakiś psycholog to może dorzuci coś od siebie.
        • Gość: yaga Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:14
          nie jestem psychologiem, więc nie potrafię ocenić z "zawodowego" punktu
          widzenia czy twoja teza jest słuszna czy nie. wydaje mi się jednak, że jeśli
          jednolity strój powodowałby ograniczenie agresji, to najbezpieczniejszymi
          miejscami, w których ludzie nie są wobec siebie wrogo nastawieni byłyby wojsko
          i więzienia...
        • onlyoner Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? 23.04.07, 12:26
          Gość portalu: jogurt napisał(a):
          > Aha, eksperyment powtarzano wielokrotnie i za każdym
          > razem rezultat był ten sam- identyczne stroje zwiększają ilośc zachowań
          > agresywnych

          Owszem, ale tylko wewnątrz grupy, bo mogę się założyć że wobec trenera ci w
          jednolitych strojach byli dużo grzeczniejsi od pstrokatych. I tak właśnie ma
          wyglądać dyscyplina w giertyszkole. Uczeń ma słuchać nauczyciela i posłusznie
          wykonywać jego polecenia.
    • Gość: Aneczka Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.range86-153.btcentralplus.com 23.04.07, 11:00
      Niestety w Polsce nie ma dobrej tradycji mundurków i uniformów. W kraju, w
      którym teraz jestem, w niemal każdej firmie mają jednakowe ubranka z logo
      firmy. Natomiast niedawno słuchałam audycji radiowej, w której jednoznacznie
      uczestnicy doszli do wniosku, że nalepszy i najdroższy mundurek autorytetu
      szkoły nie odbuduje, a jest tylko obciążeniem finansowym.
      W PL - z obrzydzeniem wspominamy poprzednie mundurki szkolne... Czy wobec tego
      powinniśmy zmuszec nasze dzieci do mundurków?
    • Gość: antixionc Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.04.07, 11:02
      > michnikowszczyzna robi sobie jaja z pomysłów polskich mężów stanu.

      Giertych mężem stanu?! Giertych to jest mężem ale swojej żony i tyle...
      • Gość: puczek Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.stella.net.pl 23.04.07, 11:06
        pomysły nie maja konca: w podstawowce - biala koszula, krawat, dżinsy (chyba
        welniane) i cos jak frakomarynarka!!! frakjacket..hehehehehehehe
        T-shirt + bluza odpadli za mało eleganckie!!!
        rodzice sami szykują dzieciom gehennę
        • Gość: anna Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: 208.49.241.* 23.04.07, 12:01
          To moze parlamentarzystow wsadzic w jakies uniformy, bynajmniej nie garnitur od
          Armaniego, kazac zaplacic 2 tysiace i chodzic caly czas.
          Tlumaczenie ze najbiedniejsi najszybciej kupia jest chore, szczegolnie jesli
          bedzie to rodzina z 2-3 dzieci a mundurek za 200-300 pln. Tak juz to widze.
    • Gość: gość Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.tkdami.net 23.04.07, 12:16
      Jak mi państwo DA mundurek - to moje dziecko będzie w nim chodzić. Nikt mnie
      nie zmusi do kupna!!!!!!!!!!!!!! To nie zgodne z konstytucją.
      • Gość: MK Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:43
        Zgodne z konstytucją w tym sensie, że obciązenie dla rodziców zostało
        wprowadzone ustawą, nie rozporządzeniem.
    • Gość: mika1024 jeszcze o mundurkach IP: *.wp-sa.pl 23.04.07, 12:39
      jeszcze slowko o mundurkach i ich cenia

      Moja siostra jest stewardesa i oczywiscie musi miec mundurek. Ma 2 komplety,
      wykonane sa z bardzo dobrej jakosci materialu, lekkie, przewiewne, ladnie sie
      piora i szybko schna. Za kazdy komplet zaplacila kilkadziesiat euro, wydatek
      jednorazowo byl duzy ale pensja to zrekompensowala. Niestety rodzice nie beda
      mieli takiego komfortu.
      1 mundurek to naprawde za malo, trzeba miec 2 (wiekszosc rodzicow pewnie bedzie
      dokupytwala w ciagu roku.
      Mundurek z dobrego materialu bedzie odpowiednio kosztowal (i nie mowie to o 100
      zlotych)i wiekszosc rodzicow nie bedzie na to stac. Mundurek za 60 zlotych to
      bardzo droga tandeta (w polowie roku moze wygladac jak szmata a nie jak mundurek).
      Czesc osob wypowiadajacych sie tutaj stwierdzilo, ze jak ministerstwo(czytaj
      panstwo) kupi dla ich dzieci mundurk to beda go nosily - zgadzam sie z postawa
      tych rodzicow.
      Z drugiej jednak strony (pisze jako matka kilkunastomiesiecznego
      chlopca)dlaczego moje pieniadze maja isc na ubranie innych dzieci!!! Na ubranie
      mojego dziecka nikt oprocz mnie nie lozy pieniedzy, a maluch szybko rosnie i co
      chwile trzeba cos nowego kupowac.
      pozdrawiam

      PS. to co mnie kazali nosic w podstawowce i nazywali to mundurkiem bylo gorsze
      od wiezennego uniformu, maksymalna tandeta i plastik
    • Gość: Juz Sprawdzony wzór: PASKI IP: *.pkobp.pl 23.04.07, 14:24
      Bluza i spodnie w biało-niebieskie pionowe pasy. W klapie oznaczenie klasowe, na
      przedramieniu numer ucznia...

      Ja bym właśnie tak zrobił.
    • Gość: Babcia Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 17:20
      Pamiętam siebie, swoich dorosłych dziś synów (lata 70-80) w mundurkach, a
      właściwie w fartuszkach z białym kołnierzykiem. Nie było to dla nikogo z nas
      problemem, a było naprawdę ciężko. Strój był jeden, na drugi nie było
      pieniędzy, po drugie nawet nie przyszło nikomu do głowy, żeby mieć drugi strój.
      To, że dzieci rosły, że się brudziły, to nic nowego, zawsze tak było i będzie.
      Dziś wymyślają wszyscy piętrowe trudności, chociaż możliwości wyboru stroju są
      o wiele większe i łatwiejsze a i cena z pewnością będzie niższa niż dowolny
      strój. Mój wnuk, za moment gimnazjalista i jego rodzice nie mają żadnego z tym
      problemu. Myślę, że to problem dla złośliwych ludzi i tych, co nie mają dzieci.
      • onlyoner Re: Szkolne mundurki różowe czy z kapturami? 23.04.07, 21:01
        Gość portalu: Babcia napisał(a):
        > Myślę, że to problem dla złośliwych ludzi i tych, co nie mają dzieci.

        Zgadza się, złośliwcy zadają takie pytania że jak na złość, i jak trudno znaleźć
        na nie odpowiedź... no nie babciu ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka