Gość: zatroskany
IP: 195.136.52.*
28.05.03, 14:09
Bardzo podobał mi się dotychczasowy układ sił we władzach miasta. Rada i
Prezydent wobec siebie wypełniali wreszcie prawdziwe funkcje wykonawcze i
kontrolne. Po wczorajszym posiedzeniu miej nas Panie Boże w swojej opiece i
miasto chyba już przestało być nasze, tylko jest już ich.
Przy okazji – sposób głosowania i jego wyniki oraz dyskusja, która się przy
tym odbyła, skłania mnie do konkluzji, że najprostsze formy porozumiewania
się to znaczy: dźwięki, gesty i znaki – a tu patrzcie, prosta gra w kółko i
krzyżyk była zbyt skomplikowana dla piszących instrukcję wyborów,
prowadzących je i dokonujących skreśleń.
Strach pomyśleć, co będzie gdy następny stopień trudności oznakowań, kółko i
trójkąt też będą się radnym mylić.