salceson_ozorkowy1
16.07.07, 09:00
Dzisiaj w wyborczej ukazał się głupi artykuł. Wynika z niego, że szef vectry
kontaktował się z urzędnikami ratusza i viceprezydentem. idąc rozumowaniem
pisowców (tak jak w sprawie leppera) istnieją duże poszlaki, żeby postawić im
zarzuty w związku z korupcją, bo kontaktowali się przed przetargiem i po.
oferent nie może się kontaktować nieoficjalnie, bo od tego ma drogę pisemną.
Kiedy poleci wiceprezydnt z pisu i ratuszowi urzędnicy?