roman_j
05.09.07, 09:04
Tu mała analiza, która potwierdza m.in. obserwacje, jakie można poczynić na
forum Płock:
www.gazetawyborcza.pl/1,75968,4460500.html
Zacytuję kilka zdań:
"(...) Poparcie dla PiS wzrosło głównie wśród ludzi niewykształconych
(niebywały skok o 20 pkt proc.), czemu towarzyszył spadek o 14 pkt poparcia
dla PO oraz kilkuprocentowa strata LiS. (...) Zupełnie odwrotnie zareagowali
ludzie z wyższym wykształceniem. Ich poparcie dla PiS spadło o jedną trzecią
(!), a dla PO - wzrosło do prawie 50 proc.
(...) Emocjonalny przekaz PiS oddziałał zatem zwłaszcza na ludzi mniej
politycznie zdecydowanych i wyrobionych, skłonnych do postaw autorytarnych.
PiS - żeby utrzymać tak silny efekt przez wiele tygodni (do wyborów) - będzie
zapewne sięgał po coraz mocniejsze środki."
Czyli PiS liczy w wyborach na naiwnych prostaczków. Na mnie liczy, więc nic
straconego, że nie oddam na nich głosu. ;-))