konrad_wp
23.07.03, 13:48
Wiem , że ten temat nie wiąże się bezpośrednio z tematyką FPI ale pewien
związek z nią ma - bo przecież im więcej ludzi , tym więcej wszelakich
inwestycji. Całkiem niedawno był nawet konkurs w Gazecie , jednak chyba
redakcja o nim zapomniała bo nie doczekaliśmy się rozwiązania. Ja natomiast
trafiłem na ciekawy dokument z GUS-u na temat liczby ludności miast w latach
1998-2030 (prognozy). Otóż według tego dokumentu Płock w roku 2003 liczy
dokładnie 133 182 mieszkańców. Liczba ta będzie wzrastać o ok. 500 osób
rocznie. W 2030 przewiduje się , że Płock będzie liczył 142 709 mieszkańców.
Uważam , że to niezły wynik biorąc pod uwagę , że naprawdę duża część
polskich miast raczej wyludnia się - tutaj "rekordzistą" jest chyba Łódź -
ubędzie z niej 150 tys mieszkańców. Uważam , że tej liczby (133 tys) nie
należy jednak traktować jako jedyny wyznacznik. Przecież w okolicach Płocka
mieszka dużo osób (w miejscowościach takich jak np. Słupno) które uczą się ,
pracują , robią zakupy w naszym mieście i chyba należałoby ich traktować
jako mieszkańców naszej mini-aglomeracyjki ;-). Uważam , że bez żadnej
przesady można przyjąć , że w Płocku i najbliższych okolicach mieszka ok.
140-145 tys ludzi. Wszystkie powyższe liczby chciałem dedykować ludzion
którzy na forum GW zakładali kiedyś śmieszne wątki typu "Płock się
kurczy" , "jest nas coraz mniej" itp.