Dodaj do ulubionych

Liczba ludności

23.07.03, 13:48
Wiem , że ten temat nie wiąże się bezpośrednio z tematyką FPI ale pewien
związek z nią ma - bo przecież im więcej ludzi , tym więcej wszelakich
inwestycji. Całkiem niedawno był nawet konkurs w Gazecie , jednak chyba
redakcja o nim zapomniała bo nie doczekaliśmy się rozwiązania. Ja natomiast
trafiłem na ciekawy dokument z GUS-u na temat liczby ludności miast w latach
1998-2030 (prognozy). Otóż według tego dokumentu Płock w roku 2003 liczy
dokładnie 133 182 mieszkańców. Liczba ta będzie wzrastać o ok. 500 osób
rocznie. W 2030 przewiduje się , że Płock będzie liczył 142 709 mieszkańców.
Uważam , że to niezły wynik biorąc pod uwagę , że naprawdę duża część
polskich miast raczej wyludnia się - tutaj "rekordzistą" jest chyba Łódź -
ubędzie z niej 150 tys mieszkańców. Uważam , że tej liczby (133 tys) nie
należy jednak traktować jako jedyny wyznacznik. Przecież w okolicach Płocka
mieszka dużo osób (w miejscowościach takich jak np. Słupno) które uczą się ,
pracują , robią zakupy w naszym mieście i chyba należałoby ich traktować
jako mieszkańców naszej mini-aglomeracyjki ;-). Uważam , że bez żadnej
przesady można przyjąć , że w Płocku i najbliższych okolicach mieszka ok.
140-145 tys ludzi. Wszystkie powyższe liczby chciałem dedykować ludzion
którzy na forum GW zakładali kiedyś śmieszne wątki typu "Płock się
kurczy" , "jest nas coraz mniej" itp.
Obserwuj wątek
    • stuntman Re: Liczba ludności 29.07.03, 22:55
      Płock na pewno się nie kurczy, wręcz przeciwnie. Skoro liczba mieszkańców
      stale powoli wzrasta, mimo iż w ostatnim dziesięcioleciu gro ludzi pobudowało
      się w Słupnie, Białobrzegach, Maszewie czy nawet w Bielsku itd. to oznacza to
      chyba tylko to że cały rejon płocki zwiększa swój potencjał. Według mnie
      przekroczenie magicznej bariery 150 tys. ludności spowodowałoby, że Płock w
      obecnej swojej kondycji stałby się dużo bardziej atrakcyjnym miastem, jednak
      do tego potrzebna by była jedna duża inwestycja przemysłowa, o której już
      pisałem niedawno na Forum Płock.
      • konrad_wp Re: Liczba ludności 30.07.03, 00:05
        A czy wiedzieliście , że Płock jest 2460 miastem co do wielkości na
        świecie ?? :-) Jednak jest to ranking stary , obecnie nasze miasto przesunęło
        się w górę o kilkadziesiąt pozycji ...
        • pawi81 Re: Liczba ludności 31.07.03, 09:46
          konrad_wp napisał:

          > A czy wiedzieliście , że Płock jest 2460 miastem co do wielkości na
          > świecie ?? :-) Jednak jest to ranking stary , obecnie nasze miasto przesunęło
          > się w górę o kilkadziesiąt pozycji ...


          Az nie chce mi sie w to wierzyc :)
    • her_bert Re: Liczba ludności 31.07.03, 17:31
      konrad_wp napisał:

      > Uważam , że bez żadnej przesady można przyjąć , że w Płocku i najbliższych
      > okolicach mieszka ok. 140-145 tys ludzi.

      Bez kozery można tez napisać, że uwzględniając także te dalsze okolice, to w
      Płocku i przyległościach mieszka około 38.000.000, ale ta liczba na pewno
      będzie spadać w przyszłości. ;-))))
    • santia Re: Liczba ludności 03.10.03, 21:17
      fajny wątek;
      chciałam tylko dodać z moich obsewacji rynkowych, iż jesteśmy miastem dużo
      zsobniejszym finansowo od miast z dużo większą liczebnością ludności;-))

      uważam, iż to miasto ma w sobie spory potencjał rozwojowy: jest w centrum
      polski, blisko stolicy, ma jedną z najważniejszych gałęzi przemysłu, ma już
      kilka uczelni wyższych, powstaje drugi most, mogłyby być może trochę lepsze
      warunki dla inwestorów zewnętrznych i trochę lepszy węzeł komunikacyjny;-))
      • intruder Re: Liczba ludności 04.10.03, 13:11
        > uważam, iż to miasto ma w sobie spory potencjał rozwojowy: jest w centrum
        > polski, blisko stolicy, ma jedną z najważniejszych gałęzi przemysłu, ma już
        > kilka uczelni wyższych, powstaje drugi most, mogłyby być może trochę lepsze
        > warunki dla inwestorów zewnętrznych i trochę lepszy węzeł komunikacyjny;-))

        Wlasnie, trzeba zdecydowaine podkreslic, ze do rozwoju potrzeba jest dobra
        infrastruktura, zarowno techniczna (drogi, mosty, energetyka itp) jak i
        spoleczna (zaplecze naukowe, wykwalifikowana kadra). Na pewno samo
        przekroczenie magicznej, jak to okreslil stuntman, granicy 150 tys mieszkancow
        samo w sobie nic nie zmieni w atrakcyjnosci miasta. Trzeba sie obecnie
        przygladac wszelkim wydarzeniom zwiazanym z Funduszem dla Plocka. Rozwoj miasta
        zapoczatkowany przez nie samo jest w stanie przyciagnac inwestorow.
        • stuntman Re: Liczba ludności 05.10.03, 22:13
          intruder napisał:

          > Na pewno samo
          > przekroczenie magicznej, jak to okreslil stuntman, granicy 150 tys
          mieszkancow
          > samo w sobie nic nie zmieni w atrakcyjnosci miasta. Trzeba sie obecnie
          > przygladac wszelkim wydarzeniom zwiazanym z Funduszem dla Plocka. Rozwoj
          miasta
          >
          > zapoczatkowany przez nie samo jest w stanie przyciagnac inwestorow.

          Pisząc te 150 tyś. ludzi miałem na myśli rosnącą siłę nabywczą mieszkańców i
          to akurat w kontekście samonapędzającego się przyciągania inwestorów, czyli
          przychodzą jedni, następuje wzrost zamożności ludności, to przyciąga kolejne
          inwestycje.
          • intruder Re: Liczba ludności 06.10.03, 19:28
            Acha teraz rozumiem, wczesniej nie bylo to jasne. Choc nadal nie wiem dlaczego
            uwazasz ze akurat taka liczba (150 tys.) bedzie swiadczyla o wzroscie znaczenia
            naszego miasta? Nie chce byc upierdliwy, moze po prostu tak strzeliles, a moze
            masz jaks koncepcje..
            Oczywiscie aby ilosc ludnosci sie zwiekszala musi byc takze wzrost ilosci
            mieszkan. Czy chwalone MTBS bedzie w stanie nadal temu podolac..
            • stuntman Re: Liczba ludności 07.10.03, 13:28
              Oczywiście jest to liczba umowna, jednak po przekroczeniu tej powiedzmy
              stopięćdziesiątki zmienia się trochę postrzeganie miasta (że jest to już miasto
              niemałe). Może bardziej adekwatną barierą jest 200 tyś. ludzi, ale i tak
              najbardziej liczy się siła nabywcza ludności. Dla inwestora przecież nie ma
              znaczenia czy znajdzie 10 tys. klientów, którzy mają w portfelu po 1000 złotych
              czy 100 tys. mających po 100 zł. Co do mieszkań ja bym się nie obawiał. Jeśli
              siła nabywcza wzrośnie, spółdzielnie z pewnością wyczują koniunkturę i zaczną
              więcej budować. Wzrośnie też ilość chętnych na domy jednorodzinne.
    • konrad_wp Re: Liczba ludności 11.01.04, 17:47
      Ciekawy artykuł w GnM :-) Potwierdza to co już tutaj pisaliśmy. Cieszy
      dodatnie saldo migracji (tysiąc osób w dwa lata to wcale niemało) no i nie
      należy traktować odpływu ludności tak dosłownie bo większośc z tych ludzi
      wyprowadza się pod miasto i w praktyce nadal uczą się i pracują w Płocku.
      • roman_j Re: Liczba ludności 11.01.04, 18:08
        A mnie się wydaje, że saldo migracji jest ujemne (przynajmniej w latach 2001 i
        2002) i wynosi około -100 osób. To niewiele, więc nie ma powodów do zmartwień.
        Myślę, że kiedy ruszą na dobre inwestycje w Parku Technologicznym wtedy saldo
        rzeczywiście będzie dodatnie i wyraźnie większe.
        A co do tych wyprowadzek pod Płock, to pamiętać należy o jednym ważnym minusie.
        Do kasy miasta trafia pewien procent podatku PIT od osób mieszkających na jego
        terenie, dlatego każdy człowiek wyprowadzający sie pod Płock zubaża nieco nasz
        budżet, a są to raczej ludzie lepiej niż gorzej sytuowani. Dlatego miasto
        powinno zadbać o posiadanie w swoich granicach atrakcyjnych terenów pod
        indywidualne budownictwo mieszkaniowe.
        • konrad_wp Re: Liczba ludności 11.01.04, 18:28
          No tak , na papierze faktycznie saldo wynosi -100 "sztuk". Ale chyba jest
          różnica między osobą wyprowadzającą się POD Płock a taką która przenosi się
          np. do Krakowa prawda ?? Ta pierwsza pracuje , robi zakupy , chodzi do kina
          ciągle w Płocku i myślę że ten bilans trzeba traktować z pewnym dystansem.
          • mision "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 19.01.04, 16:43
            O około 2200 zmniejszyła się liczba mieszkańców naszego miasta w ciągu ostatnich dwu lat - wynika z danych statystycznych Urzędu Miasta Płocka. Według Narodowego Spisu Powszechnego z 2002 Płock zamieszkuje 128,400 osób (...) Jest to pierwszy tak silny spadek liczby ludności w mieście od ponad 35 lat. Wg NTP wynika z niskiego przyrostu naturalnego oraz niższej migracji ze wsi do miast. Poza tym specjaliści ostrzegają przed drastyczną tendencją migracyjną. Nasze miasto jest mało atrakcyjne i oferuje niskie możliwości rozwoju. Władze miasta powinny powstrzymać ten proces. -
            • konrad_wp Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 19.01.04, 16:49
              No cóż , dla mnie najbardziej obiektywne są dane Głównego Urzędu
              Statystycznego które twierdzą zupełnie co innego. Co więcej przecież kilka dni
              temu w GnM był artykuł o Zeszycie Statystycznym który przecież też temu
              przeczy. Jednym słowem piszą głupoty tylko ciekawe jaki mają w tym cel ??
            • konrad_wp Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 26.01.04, 17:46
              Ten artykuł w NTP to jeszcze nic , rzućcie okiem na liczby tutaj :

              www.stat.gov.pl/serwis/prognoza_lud/3tablice/polmiasta.htm
              Szok! Na szczęście prognozy te są raczej nietrafione ...
              • intruder Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 27.01.04, 00:19
                No to jak to sie ma w koncu do powolywania sie wczesniej na prognozy GUS?? Bo
                to jest przeciez strona GUS.
              • stuntman Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 27.01.04, 14:48
                Radziłbym zobaczyć te liczby w nieco innej optyce. Przy bardziej szczegółowej
                analizie da się zauważyć, iż w tym zestawieniu nie ma miasta, którego liczba
                mieszkańców nie spadałaby (nie wyłączając Warszawy). Z danych tych wynika, że
                aglomeracje takie jak Kraków, Wrocław czy Poznań zmniejszą się aż o 100 tys.
                mieszkańców, a Łódź aż o 200 tysięcy. Tak więc ja bym tych liczb nie traktował
                do końca poważnie, a już na pewno nie robił z tego katastrofy dla Płocka. Z
                resztą inne źródła dają dość optymistyczne prognozy (a wcale nie tak dawno
                ktoś w temacie o multikinie przewidywał chyba z 70 tys. :)
                • konrad_wp Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 27.01.04, 16:38
                  No pewnie , ja podałem ten link w kategoriach ciekawostki :-) Znalazłem go na
                  FPW i notabene tam też nikt nie wierzy w te liczby ... Może to jakiś wyjątkowo
                  pesymistyczny wariant (oni czasem takie robią) albo uwzględniający tylko
                  przyrost naturalny (bez migracji) ...
                  • pinch Re: "Coraz mniej płocczan" - pisze NTP 27.01.04, 23:54
                    Takie "prognozowanie" jest oparte na kiepskich przeslankach - bo jak można
                    przewidzieć chociażby sytuację gospodarczą kraju do roku 2030 (no chyba, przy
                    jakimś "sztywnym" założeniu).
                    Materiał z GUS-u nie jest wyznacznikiem, a ze statystyką jest czasami tak, jak
                    z brzytwą w ręku szaleńca. Jeśli X żyje zgodnie ze swoją partnerką przez 10
                    lat, a Y bije swoją partnerkę codziennie, to statystycznie X bije swoją co
                    drugi dzień. Ba, ktoś powie - ale przecież w GUS pracują fachowcy... Nie
                    przeczę, ale 3 miesiące temu uczestniczyłem w pewnej konferencji nt recyklingu
                    pojazdów w Polsce. Jednym z prelegentów był gość z GUSu, który dosłownie
                    żonglował liczbami, tabelkami itd. Ktoś zauważył, że w jednej z tabel
                    pozycja "samochody nowe" jest dziwnie zawyżona. Oczywiście padło pytanie. Kolo
                    z GUS zaczął coś tam kręcic : "a to nasz zabieg statystyczny, bo pod tą pozycją
                    musimy uwzględniać nie tylko samochody fabrycznie nowe, ale i te ściągniete z
                    zachodu (czyli 20 letni rupieć wg tej terminologii klasyfikuje się jako nowy).
                    Bleeeee.... Dlatego aby ocenić rzetelność tej tabelki, należałoby zerknąć na
                    przyjęte założenia, metodę prognozowania itd itd. W tym przypadku miast - mi to
                    osobiście wygląda na wróżenie z fusów.
    • witalis82 Re: Liczba ludności 12.01.04, 10:15
      sluchajcie a moze ktos z was wie na ktorym miejscu jestesmy w Polsce pod
      wzgledem liczby mieszkancow
      • stuntman Re: Liczba ludności 12.01.04, 14:42
        Według danych z 2000 roku jesteśmy na 27 miejscu, z czego na rok obecny
        przeskoczyliśmy już na pewno jedno oczko wyżej, gdyż różnica do następnego
        miasta była wtedy minimalna. Natomiast gdyby pominąć np. miasta z aglomeracji
        Katowickiej które de facto są jednym organizmem miejskim, to jeszcze kilka
        miejsc podskakujemy do góry.
    • mision Jednak jest nas o 2209 mniej (Sygnaly Plockie) 02.02.04, 17:49
      Tako rzecze miejski zeszyt statystyczny - w por. z 2002 w 2003 bylo nas o 2209
      mniej. Jak to mozna wytlumaczyc ?
      • intruder Re: Jednak jest nas o 2209 mniej (Sygnaly Plockie 04.02.04, 16:26
        Tlumaczyc mozna to najprawdopodobniej tym, ze mamy ujemny przyrost naturalny,
        czyli rodzi sie mniej osob niz umiera, a z drugiej strony czesc osob
        przprowadza sie do podplockich miejscowosci.
        • konrad_wp Re: Jednak jest nas o 2209 mniej (Sygnaly Plockie 04.02.04, 17:27
          Dokładnie tak. Poza tym przyrost naturalny w samym mieście chyba nie jest ujemny
          - jest bardzo mały (jak w całej Polsce zresztą) , ale ujemny chyba nie jest.
        • mision Re: Jednak jest nas o 2209 mniej (Sygnaly Plockie 04.02.04, 18:24
          No tak - ciekawi mnie jak dokladnie to bylo ze stalo sie nas mniej o 2209 - ile
          ubylo,ile przybylo - ze stalo sie nas per saldo mniej o 2209. Np. przybylo 500
          ubylo 2709 ? Ciekawi mnie takie zestawienie wsrod ubywajacych : ile % z tych
          umownych '2709' to zgony , ile emigracja (inne miasta,zagranica) , ile %
          przeprowadzka pod Plock,np. do Slupna itp. Takie zestawienie bylo by ciekawe.
          Tak samo jak dla tych umownych '500'.
    • stuntman Re: Liczba ludności 11.07.04, 14:37
      Przed chwilą szukałem materiałów o rankingu miast "Polityki" i przy okazji
      przeanalizowałem liczbę ludności powiatów grodzkich. Niestety, ale spadliśmy na
      29 miejsce, a i do 30 nam niewiele brakuje. Wyprzedziło nas m.in. Opole, które
      nota bene jest na 3 miejscu w ww. rankingu. Zdaję sobie sprawę, że przez
      najbliższe 2 lata nic się nie da zrobić, żeby poprawić sytuację (ta kadencja
      jest jak dla mnie czasem straconym). Problem w tym, żeby przy następnych
      wyborach lokalnych wybrać kogoś mądrego, kto spowoduje rozkwit naszego miasta,
      a nie jak teraz zastój i stagnację.
      • konrad_wp Re: Liczba ludności 12.07.04, 00:09
        Eee tam , te wszystkie rankingi to o kant dupy rozbić ... te klasyfikacje liczby ludności też. Zauważ , że Płocczanie są stosunkowo zamożni (statystycznie średnia płaca jest u nas o kilkaset złotych wyższa niż np. w Radomiu) a więc mają pieniądze żeby budować sobie domy. Gdzie ?? Zajrzyj do Słupna , Cekanowa , Srebrej , Maszewa a nawet Wykowa czy Białobrzegów. "Zgubiona" ludność znajdzie się z nawiązką. Mamy dodatni przyrost naturalny (niewielki coprawda ale zawsze coś - niektóre miasta są sporo na minusie) i dodatnie saldo migracji. No i jeszcze trzecia kwestia - co by nie było to Polaków ubywa generalnie , prognozy są takie że ludność miast spadnie dość znacznie , nie wszystkich oczywiście jednakowo.
        • roman_j Re: Liczba ludności 12.07.04, 10:23
          Nieważna jest ilość, ale jakość. W odniesieniu do mieszkańców miast to także
          się sprawdza. ;-)))
        • stuntman Re: Liczba ludności 12.07.04, 13:25
          Też doskonale zdaję sobie sprawę, że chodzi tu raczej o budowane domy w
          okolicznych miejscowościach, jednakże wolałbym aby trend ilości ludności
          przebiegał w przeciwnym kierunku. I nawet mniej tu chodzi o ilość mieszkańców,
          a bardziej o któreś tam z kolei miasto pod względem wielkości w Polsce. Bo sam
          przyznasz, że jeśli notuje się ogólnokrajowy spadek ludności miejskiej, a my
          przesuwamy się np. z miejsca 27 na 29 czy 30 to nie jest to mimo wszystko
          sygnał z którego należy się cieszyć. Korzystniej było by wtedy gdyby ilość
          mieszkańców nawet spadałaby, ale my awansowalibyśmy w klasyfikacji o jedną
          pozycję w górę. Mówiąc o tych miejscach mam na myśli analizę tabel ze strony
          GUSu, a nie rankingi "Rzeczpospolitej", więc jest to dość obiektywne i
          opiniotwórcze źródło.

          Oczywiście zgadzam się z tym, że ważniejsza jest jakość a nie ilość (o czym już
          też kiedyś dyskutowaliśmy), martwi mnie jedynie że obecnie nie dzieje się
          właściwie nic co pozwalałoby bez wątpliwości patrzeć w przyszłość. Ciągłe
          przesuwanie inwestycji, brak konkretnych działań już teraz zbijających
          bezrobocie i generalne spowolnienie rozwoju, pozwala jedynie wierzyć, że
          następna kadencja przyniesie ludzi, którzy będą umieli nowocześnie wykorzystać
          potencjał naszego miasta.
          • roman_j Re: Liczba ludności 12.07.04, 15:34
            stuntman napisał:

            > Oczywiście zgadzam się z tym, że ważniejsza jest jakość a nie ilość (o czym
            > już też kiedyś dyskutowaliśmy), martwi mnie jedynie że obecnie nie dzieje się
            > właściwie nic co pozwalałoby bez wątpliwości patrzeć w przyszłość. Ciągłe
            > przesuwanie inwestycji, brak konkretnych działań już teraz zbijających
            > bezrobocie i generalne spowolnienie rozwoju, pozwala jedynie wierzyć, że
            > następna kadencja przyniesie ludzi, którzy będą umieli nowocześnie
            > wykorzystać potencjał naszego miasta.

            To zależy tylko i wyłącznie od nas i od naszych wyborów. :-))
            • stuntman Re: Liczba ludności 12.07.04, 16:56
              Ale w przypadku polityków nie ma opcji "shareware" i jak kogoś już wybierzemy,
              bo zapowiadał się doskonale, a nic nie będzie robił dla miasta to kilka lat w
              plecy. Uważam, że prezydent miasta powinien być bardziej menedżerem niż
              politykiem, może wtedy bardziej by dbał o rozwój Płocka niż o różne układy i
              układziki.
              • roman_j Re: Liczba ludności 12.07.04, 19:20
                stuntman napisał:

                > Ale w przypadku polityków nie ma opcji "shareware" i jak kogoś już
                > wybierzemy, bo zapowiadał się doskonale, a nic nie będzie robił dla miasta to
                > kilka lat w plecy.

                Co tym bardziej powinno nas dopingować do dobrych wyborów. :-))
                Problem w tym, że ostatnio nie było za bardzo spośród kogo wybierać. Jeśli nie
                Hetkowski, o którym z biegiem czasu mam coraz lepsze zdanie przez kontrast z
                obecnym lokatorem Ratusza, to kto? Czy ktoś znał Milewskiego zanim nie został
                prezydentem? Ja nie. I mogło tak zostać... :-))

                > Uważam, że prezydent miasta powinien być bardziej menedżerem niż politykiem,
                > może wtedy bardziej by dbał o rozwój Płocka niż o różne układy i układziki.

                Święte słowa. Ale problem w tym, że na to stanowisko pchają się głównie
                politycy i politycznymi kryteriami kierują się też wyborcy. Czerwony głosuje na
                czerwonego, czarny na czarnego, a "zielony" na pomarańczowego. :-))
                • stuntman Re: Liczba ludności 12.07.04, 22:21
                  roman_j napisał:

                  > Hetkowski, o którym z biegiem czasu mam coraz lepsze zdanie przez kontrast z
                  > obecnym lokatorem Ratusza

                  Moje zdanie jest podobne, chociaż wielu widzi rzeczywistość w czerni i bieli,
                  czy też może w czerni i czerwieni, w świetle czego pochwalenie lewicowego
                  polityka może spowodować, że rozszarpią nas kruki i wrony... ;)
                  Nie zmienia to jednak faktu, że za czasów Hetkowskiego w mieście naprawdę sporo
                  się działo, a on sam był zdecydowanie bardziej otwarty i prorozwojowy od
                  miłościwie nam panującego :))
    • konrad_wp Są nowe statystyki 21.12.04, 22:53
      Z 30.06.2004 - www.stat.gov.pl/serwis/ludnosc7/index.htm

      Przez rok nas ubyło - o 131 osób. Nie jesteśmy jednak wyjątkiem bo praktycznie wszystkie polskie miasta się wyludniają (np. Łódź - ponad 5 tys w ciągu roku)a patrząc na liczby to i tak wypadamy nieźle. Poza tym nie wiem czy do końca można wierzyć tym statystykom. Przecież nie było robionego żadnego nowego spisu więc jak można tak co do jednej osoby określić populację danego miasta - nie znam się na statystyce ale obawiam się że po prostu aproksymowano jakieś prognozy sprzed dwóch,trzech lat na rok obecny i stąd ten wynik. Poza tym szczerze mówiąc spodziewałem się większego spadku zważywszy na to że sporo ludzi wyprowadza się pod Płock.
      • stuntman Re: Są nowe statystyki 21.12.04, 23:06
        131 osób to naprawdę nie tak dużo, zważywszy na to, że w samym Słupnie
        rejestruje się bardzo dużo osób i z pewnością w większości są to dotychczasowi
        mieszkańcy Płocka. Nawet nie trzeba szukać tak daleko, wystarczy wziąć np.
        Gulczewo czy Maszewo, gdzie w zasadzie nie ma oddalenia od miasta, a przecież
        jest to już inna jednostka administracyjna.
      • konrad_wp i jeszcze mały dodatek 21.12.04, 23:07
        Postanowiłem sprawdzić jak to faktycznie jest z tymi gminami ościennymi. Więc tak - Płock graniczy z 6 gminami - obok podam liczbę ludności z 30.06.2003 , potem z 30.06.2004 i saldo migracji :

        RADZANOWO 7068 7110 42
        SŁUPNO 4583 4812 229
        GĄBIN 10776 10795 19
        ŁĄCK 4846 4862 16
        NOWY DUNINÓW3912 2890 -22
        STARA BIAŁA 9415 9629 214

        ŁĄCZNIE +498

        Myślę że część z tych 131 zgubionych płocczan "odnalazła się" w tych gminach - najpewniej w Słupnie lub Starej Białej gdzie osiedla się zdecydowanie najwięcej ex-płocczan. Dodam tylko że w rozważaniach wziąłem pod uwagę tylko gminy graniczące z Płockiem , całego powiatu nie chce mi się liczyć :-)
    • konrad_wp Ciekawostka z Sygnałów Płockich ... 27.01.05, 15:28
      W aktualnym SP można przeczytać krótką notkę zapewne z zeszytu statystycznego - w ciągu 15 lat z Płocka wyjechało na studia i w poszukiwaniu pracy 10 tysięcy ludzi. Z jednej strony spodziewałem się że ta liczba jest znacznie większa a z drugiej - gdyby w Płocku była porządna uczelnia i mniejsze bezrobocie to spora część z tych ludzi nie musiałaby "emigrować".
      • stuntman Re: Ciekawostka z Sygnałów Płockich ... 27.01.05, 16:32
        Na tej części społeczeństwa każdemu miastu powinno zależeć najbardziej. A
        tymczasem u nas przez ostatnie dwa lata, tak w sprawie uczelni jak i
        bezrobocia, nie zrobiono właściwie nic.
        • konrad_wp Re: Ciekawostka z Sygnałów Płockich ... 27.01.05, 16:34
          W sprawie rozwoju uczelni coś tam zrobiono i to całkiem niedawno , zresztą pisałem o tym na forum ale jaki będzie tego efekt - nie wiadomo. Natomiast bezrobocie spada , co prawda powoli ale jednak - o tym też wspominałem...
        • intruder Re: Ciekawostka z Sygnałów Płockich ... 27.01.05, 21:33
          Sama uczelnia to niewiele jeśli nie ma gdzie potem znaleźć zatrudnienia.
          Przecież jest Politechnika, PWSZ, Wlodkowic. Jasne, że malo, ale dlaczego
          akurat Uniwersytet tak bardzo poprawilby sytuację w Plocku jak to zasugerowal
          ktoś w innym wątku? Ktoś inny powie, że te uczelnie nie gwarantują
          zatrudnienia, ale czy Uniwersytet gwarantuje w dzisiejszych czasach? Oczywiście
          zmieniby sytuacje na rynku oświatowym, ale jak nie ma pracodawców to i praca
          się nie znajdzie.
          • radeqrdemenes Re: Ciekawostka z Sygnałów Płockich ... 28.01.05, 10:25
            Moim zdaniem liczba ludności jest o wiele większa niż to można przeczytać w
            spisie powszechnym, sporo ludzi mieszka w Płocku i pracuje nie będąc nigdzie
            ewidencjonowanym, nie zawsze wynajmując mieszkanie jesteś od razu zameldowany.
            Ranga uczelni a wyniki szukania pracy nie zawsze są proparcjonalne, decydujące
            moim zdaniem jest determinacja i zaangażowanie oraz liczba złożonych ofert z
            doświadczenia wiem Ze to statystyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka