maciek.zwany.jajem 29.10.07, 20:32 Różal powinien walczyć. Ma wielkie serce do walki. Ja go podziwiam i życzę sukcesów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: RoughBoy Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.cust.tele2.pl 29.10.07, 21:08 Marcinowi potrzeba takiego wsparcia. On naprawdę wkłada w ten sport całe swoje serce i w każdej walce daje z siebie wszystko. Zrobił dla K-1 w Polsce ile Marek Piotrowski i Przemek Saleta dla kick-boxingu. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek.zwany.jajem Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata 29.10.07, 21:22 Ja też tak sądzę. Facet robi swoje. To co sie stało to wypadek przy pracy. Musi mieć dobrego 'pomocnika' do rozpracowania taktyki przeciwników, a wtedy przy tym sercu do walki osiągnie swój cel. Trzymam kciuki za Różala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prideman Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.plock.msk.pl 31.10.07, 01:42 Ja też tak sądze jak wy chłopcy... Różal powinien dostać bata i do robót publicznych bo tego pewnie nie spieprzy... nadaje się facet do K-1 jak wół do karety, troszkę obiektywizmu poproszę bo to słodzenie nic nie wnosi do wymiany poglądów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.033.c83.petrotel.pl 31.10.07, 09:19 Marcin to pierwszy Polak , który walczył w oficjalnym turnieju K-1, i to on przeciera szlaki dla innych Polaków. W sporcie bywa różnie, raz się wygrywa raz przegrywa. Nic się nie stało tym bardziej , że zawodnik z Francji to 3 krotny Mistrz Świata. Odpowiedz Link Zgłoś
roughboy Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata 31.10.07, 11:06 A Ty co osiągnołeś w sporcie, albo i w zwykłym życiu. Pewnie nic i sam rowy kopiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 21:05 Najpierw niech albo wygoli się na łyso albo zrobi coś z fryzurą bo wygląda jak menel. To samo tyczy się obleśnej bródki z gumką recepturką na szczycie. Zawodnik o takim imageu nigdy nie zyska sympatii wśród naszych kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
ksawerym Różalski: Nie mam nad sobą bata 01.11.07, 21:10 Uważam, że Marcin Różalski to dobry zawodnik, odniósł duży sukces w K-1. Na gali Angels of Fire II nie pokazał nic szczególnego, może powodem jest właśnie to że nie ma trenera, jest samoukiem. Może jak każdy z nas miał zły dzień, a może brak mu determinacji. Na gali Angel of Fire, gdzie walczył o tytuł zawodowego mistrza świata z Yahya Gulay, już po pierwszym gongu zaczął atakować. Przewaga Marcina była oczywista, może pas oraz tytuł mistrza były motorem do zwycięstwa. Trzymam kciuki i życzę powodzenia oraz dalszych sukcesów. PS. Nie opuszczę żadnej z kolejnych gal Angels of Fire, aby kibicować Różalowi jak i pozostałym zawodnikom z CSW Płock. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.114.c86.petrotel.pl 02.11.07, 10:05 bardzo dobrze że przegrał chodził jak Paw po dyskotekach i szukał tylko pretekstu żeby komuś przywalić a potem w śród znajomych się chwalił co to nie on. Jakby wsześniej dostał lanie jak z Kongo na Cyprze i teraz może nie pajacowałby tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.033.c83.petrotel.pl 02.11.07, 11:39 ........hahah, oj gościu, ocenę postaci Marcina pozostawiam Tobie i Twojemu sumieniu, aczkolwiek myślę, że nie znasz osobiście Marcina i mówisz głupoty, jeśli chodzi o Twoją wiedzę, jest również kiepska, na Cyprze Marcin przegrał z PATRICE QUARTERON , z Kongo walczył w 2005 roku we Francji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.cust.tele2.pl 02.11.07, 18:34 Hehehhe, jedyna "dyskoteka" jaką Marcin odwiedza to Kino, bo tam poprostu pracuje. Widać, że go nie znasz i pier... 3 po 3. Uświadomię cię tłuczku, że Marcin nie lubi dyskotek, więc po nich nie chodzi. Pozatym od wieczorem na drugim treningu od 18:00 do 21:00 codziennie trenuje, więc nawet w pracy w Kinie pojawia się ok. 22:00. Wtedy Ty już dawno w domku śpisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Różalski: Nie mam nad sobą bata IP: *.033.c83.petrotel.pl 03.11.07, 19:39 Właśnie, tak jest, i jeszcze jedna myśl przyszła mi do głowy, chyba mało kto zdaję sobie sprawę, że Marcin to Zawodowy Mistrz Świata, a takich ludzi u nas w Polsce mamy jak na lekarstwo. Należy mu się szacunek Odpowiedz Link Zgłoś