henrykkreuz
14.02.08, 13:11
Przed chwilą trafiłem w tv na obrady Sejmu, wypowiadał się W. Pawlak
na tem uchylenia kary nałożonej na Spółkę J&S (dwóch muzyków z
Ukrainy) w wysokości około 500 milionów złotych i umorzenia przez
niego postępowania w tej sprawie.
W. Pawlak drżącym głosem jako uzsadanienie decyzji podał, że karę
nałożył Prezes Agencji Rezerw Materiałowych, a powinna Agencja
Rezerw Materiałowych.
hmmm. Pawlak ma czysty chłopski rozum, ale co z posłami, żaden z
nich nie zadał Palakowi pytania, czy wie kto reprezentuje Agencje
Rezerw Materiałowych, czy ewentualnie AGENCJA ta reprezentuje siebie
sama i dlatego sama w swoim imieniu składa podpisy.
Jeżeli natomiast Agencja jako byt prawny nie ma możliwości
działać w swoim imieniu, to musi być przez kogoś reprezentowana i
jestem przekonany, że reprezentuje ją Prezes Agencji a nie
sprzątaczka w Agencji. Podobnie jak Zarząd np. Spółki z o.o.
reprezentuje Spółkę.
Gdyby moje rozważanie nie było dotknięte jakąś wadą, to przyczyną
uchylenia kary i umorzenia postępowania poninien zająć się
prokurator i Sąd Karny.