Dodaj do ulubionych

Płocki Auchan jest jakiś...

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.01, 15:46
... niedorobiony ? Już w którejś z kolei gazetek widzę klauzulę :
"Oferta zimowego sprzętu sportowego nie dotyczy hipermarketu w Płocku"
Do dupy z taką robotą. A może nikt w Płocku nie uprawia sportów zimowych ?
Zresztą,mniejsza o to. Gdybym,hipotetycznie,chciał sobie kupić narty i cały
osprzęt w Płocku,to gdzie mam się udać ?
Pozdrawiam i proszę o opinię,co was denerwuje w płockim Auchan.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikw Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 00:16
      Wydaje mi się, że jest tak we wszystkich hipermarketach -
      1. nie ma się kogo zapytac o jakiś towar
      2. jak już kogoś znajdziesz to się na niczym nie zna
      3. jeżeli mimo to udzieli ci odpowiedzi - to jest ona błędna.
    • Gość: miles Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 00:16
      Gość portalu: K. napisał(a):

      > Gdybym,hipotetycznie,chciał sobie kupić narty i cały
      > osprzęt w Płocku,to gdzie mam się udać ?
      Hm.., dobre pytanie. W Płocku nie wiem. Ale napewno nie kupuj desek i butów w
      hipermarkecie ( HM ). Chyba że smigasz jako tako i wiesz czego chcesz. Kto Tobie
      doradzi? Sprzedawca ze stoiska z zamrozonymi rekinami?
      A co mni denerwuje w płockim Auchan? Nie wiem bo nie byłem. Ale kazdy HM wygłada
      i oferuje to samo, ma te same wady i zalety. Ale dobrze że coś takiego powstało w
      Płocku. Mamy wolność wyboru. Ale co za dużo to niezdrowo.
    • Gość: Strucho Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 00:19
      Najbardziej mnie denerwuje to, że upolowanie moich ulubionych bułek
      hamburgerowych Schulstada graniczy z cudem. Bywają raz na miesiąc, czasem
      rzadziej, trzeba więc brać sporo na zapas. Najczęściej bywają inne i są suche,
      nie pod mój gust. Wiem że to drobiazg ale mnie to denerwuje. Poza tym
      przeszkadza mi że nie mogę wjechać wózkiem do butików. Przecież nie zostawię
      pełnego, opłaconego koszyka ludziom do dyspozycji (gdy jestem sam). W Auchan
      Gdańsk nie było takiego zakazu, chociaż może jest tak w większości hiperków -
      niestety nie wiem.
      • Gość: FirstMan Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 23:53
        A ja akurat wlasnie jezdze m.in. wlasnie po te bulki i jeszcze nie bylo u was
        tego, zeby ich nie bylo.
        • Gość: Strucho Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 11:39
          Ciekawe czy o tych samych bułkach mówimy? Byłem w ostatnią sobotę ok. 18:00 i
          nie było tych które kupuję, tylko te co zawsze (nigdzie nie było - pół miasta
          zwidziłem). Z resztą już ich tam nie widziłem z półtora miesiąca. Interesuje
          mnie więc, kiedy to kolega jeździ że "nie było tego, żeby ich nie było", bo
          mnie upolować się nie udało.
    • drops1 Re: Płocki Auchan jest jakiś... 30.12.01, 17:45
      taki ciasny, duszny, bo wszędzie wszystkiego nawalone aż po głowy klientów. Mam
      wrażenie, że zaraz mnie coś przygniecie!
      • Gość: Strucho Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 12:28
        Z temperaturą to rzeczywiście trochę przesadzili. Nabuzowane jest tam
        niemiłosiernie, a przecież każdy teraz w grubej kurtce przychodzi. Niby
        rozebrać się można ale okrycie się potem po wózku pałęta.
        A czy ciasny? - W porównaniu np. z Polo Marketem na Tysiąclecia to nie jest tu
        jeszcze tak najgorzej.
        • drops1 Re: Płocki Auchan jest jakiś... 31.12.01, 12:45
          Trochę żartowałem, nie jest tak źle z tą przestrzenią. A Polo to moja ulubiona
          sieć.
          • Gość: sdvsd Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: 213.25.195.* 17.02.02, 11:35
            A moja ulubiona to siec auchana23r
    • Gość: polk Re: Płocki Auchan jest jakiś... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 13:33
      Ma dość jednostronne spojrzenie ten nasz Auchon na problem
      kasy.Tzn.doić wszystkich kupujących z kasy to i owszem,ale żeby uruchomić
      więcej kas to niestety nie.Klient musi być przeczołgany przed frontem kas
      pustych i już.Atrapy to są jakieś ,czy co? Może to jakaś nowa strategia
      marketingowa - jesteśmy swojską,a nie jakąś unijną firmą handlową,popatrzcie
      ludzie ile kas nie działa i oswajajcie się z nowym tzn. ze starym.Wszak kolejki
      to taka miła przeszłość.
    • Gość: kliencik (...) OFERTA NIE DOTYCZY (...) AUCHAN PŁOCK !? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 23:13
      Ja a propos napisu na ostatniej ulotce :
      "OFERTA SPRZĘTU ZIMOWEGO NIE DOTYCZY HIPERMARKETU W PŁOCKU" (sic!).

      Czy ktoś mądry mi wytłumaczy , co znaczy ten napis ?
      Dla mnie to jawna dyskryminacja potencjalnych klientów z naszego miasta. chodzi
      mi tylko o zasady , a nie o fakt kupienia , bądź nie kupienia sprzętu
      zimowego !!! Nawet nie chodzi mi o np. deski czy coś takiego , tylko o duperele
      typu rękawice,gogle,sanki,etc. Mamy chyba zimę , a placówka uważająca się za
      hipermarket powinna wychodzić naprzeciw potrzebom klientów. Może ktoś
      z "Gazety" , w ramach interwencji , spytałby się o znaczenie tego napisu
      dyrekcję placówki, w końcu dziwne jest że wszystkie Auchany oferują coś na
      zimę,a płocki nie. Myślałem,że wejście "hipermarketu" poprawi zaopatrzenie w
      niektóre artykuły w naszym mieście i nie trzeba będzie szukać dupereli po
      świecie. A w galerii - "salon" sportowy MAX-SPORT - tylko gadżety dla
      dresiarzy,nic z akcesoriów zimowych. Chyba odwiedzę sportowy na Tumskiej,mam
      nadzieję,że coś tam jest w przeciwieństwie do tego "hipera".
      • Gość: kliencik Re: (...) OFERTA NIE DOTYCZY (...) AUCHAN PŁOCK !? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 21:26
        W ramach kronikarskiego obowiązku :
        Chyba nie do końca A. olało klyentów, bo rzucili cuś z oferty zimowej : gogle i
        sanki. Tak więc kto chce gogle - marsz do oszołoma ;-(
    • Gość: X A mnie denerwuje to : IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 23:28
      A teraz będę się czepiał :

      1) Byłem po świętach i chciałem kupić sobie płyty CD-R,i co widzę - pustki jak
      za PRL-u,tzn. parę drogich niedobitków CD-R Audio i CD-RW, a reszta - gołe
      półki. Tak się dba o klienta ? Jak już "rzucą" CD-R-y,to dajcie mi znać,nie
      będę ruszać d...,żeby zobaczyć,że nie ma płyt CD-R,albo poszukam sobie gdzie
      indziej (chodzi mi o CD-R Philipsa,których było zatrzęsienie w oszołomie).

      2) Mierny jest także wybór sprzętu komputerowego - drukarki,skanery - zaledwie
      1,2,3 modele,i to samo HP,a gdzie np Canony,Epsony i inne ? Nie ma także wyboru
      lepszych fotoaparatów tylko kompaktowe kamerki,a gdzie np. coś dużym
      obiektywem ? Można trochę ponarzekać. Jednym słowem : taki hipermarket to nic
      nadzwyczajnego,przynajmniej jeśli chodzi o część przemysłową (sprzęt foto i
      komputerowy).

      3) Chciałem dziś kupić sobie coś z ryb,tak do usmażenia - i wyszedłem z niczym.
      Coś tam było,ale nie o to mi chodziło.Schodzi na psy ten nasz Auchan,chyba że
      zima,zaspy i nic nie dowieźli...

      4) Auchan rozczarowuje,przynajmniej mnie. Jednym słowem - jeden oszołom wiosny
      nie czyni. Oj,przydałaby się mu konkurencja...

      No,ale ma też dobre strony,ze spożywki bądź chemii gosp. domowego masz większy
      wybór niż w Polo,PSS,etc...


      • razdwa12 Re: A mnie .... 04.01.02, 08:13
        Gość portalu: X napisał(a):

        > A teraz będę się czepiał :
        >

        Ja też

        > 1) Byłem po świętach [...]

        Co do CD-R to chyba najtaniej można kupić na Rembielińskiego w pawilonie
        położonym najbliżej dawnego PEXEXu - do wyboru, do koloru. Ja osobiście kupiłem
        25pack CDR 1 szt. kosztowała mnie jakieś 1,57 zł. i to 700MB - w okrągłym
        pudełku. Starczy mi na 3 miesiące. A swoją drogą płyta CD-R AUDIO - niezły chwyt
        reklamowy ;-)))).
        Odnośnie braku czegokolwiek w sklepach na początku nowego roku to człowieka
        może czasami ...jakaś choroba wziąć, chyba długo sprzedawcy nie nauczą się, że
        można przedłużyć szał zakupów i zaraz zakupach przedświątecznych urządzić
        wyprzedaże, jak to ma miejsce w USA np.

        > 2) Mierny jest także wybór sprzętu komputerowego - [...]

        Po tego typu rzeczy to lepiej pofatygować się do sklepu "bardziej
        specjalistycznego" lub na giełde do innego miasta - taniej i lepiej.

        > 3) Chciałem dziś kupić sobie coś z ryb,tak do usmażenia - i wyszedłem z niczym.
        > Coś tam było,ale nie o to mi chodziło.Schodzi na psy ten nasz Auchan,chyba że
        > zima,zaspy i nic nie dowieźli...
        >
        A i tu się wtrące:

        Biedne karpie. Te co się nie sprzedały jako żywe i padły jeszcze w sklepie
        zostały pokrojone w dzwonka albo filetowane. A następnie te co się nie sprzedadzą
        w w/w postaci zostaną zapewne uwędzone. A jak wędzone nie pójdą to może mrożone.
        W ostateczności zostaną sprzedane jako rybna karma dla kotów.

        > 4) Auchan rozczarowuje,przynajmniej mnie. Jednym słowem - jeden oszołom wiosny
        > nie czyni. Oj,przydałaby się mu konkurencja...

        Racja Auchan jeden to za mało. Ale i tak powstanie tego marketu spowodowało, że
        mniejsze sklepy przypomniały sobie o kliencie.

        [...]

        To na razie tyle.
    • hiubi Re: Płocki Auchan jest jakiś... 04.01.02, 00:27
      Na Auchana to mam uczulenie i już dość wypowiadania się o tym badziewnym
      sklepie...
      Ale co do sprzętu zimowego, to sądzę, że tak jest z prostego powodu... w Płocku
      jest bardzo mało sklepów (jeśli w ogóle jakiś jest bo w poprzednim sezonie nie
      znalazłem) z nartami itp. Więc po co mają robić promocję w naszym mieście...
      nieststy... brak pocieszenia...
      • smsk Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... 06.01.02, 22:16
        to mowiac potocznie Oszołom.
        Wszyscy tak nazywaja ten supermarket np. w Warszawie.
        Nikt nie mowi jade do Auchan tylko jade do Oszołoma.
        Pozdrawiam
        • Gość: kawka Re: Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... IP: *.ploc.gazeta.pl 07.01.02, 17:18
          Nie lubię Auchana, bo nie lubię tłoku, dzikich tłumów
          i w ogóle takiego fabrycznego czegoś, co tam jest.
          A nazwa Oszołom bardzo pasuje, chyba zwłaszcza ze
          względu na ludzi, którzy bardzo często sami wydają się
          oszołomami zachłannie grzebiącymi we wszystkich promocyjnych
          bublach. Nie żebym nie lubiła promocji, ale jak mi się taka mamuśka
          drze nad uchem: �Gośkaaaa, a chocie no tu i zamierz!�, to robi mi się niedobrze.
          No i do Oszołoma przestałam chodzić. Proste. Bywanie w Oszołomie
          nie jest obowiązkowe.
          • Gość: Maciek Re: Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... IP: *.montreal85.dialup.canada.psi.net 08.01.02, 02:11
            Rzeczywiscie trudno przyznac, ze ogromne centra handlowe typu Auchan daja podobny
            komfort i satysfakcje co ekskluzywne boutique Yves Saint-Laurent :))) Zreszta wszystkim
            ktorzy kupuja u Saint-Laurent, radze pospieszyc sie z zakupami, bo wlasnie oglosil on
            oficjalne odejscie z business'u :))) Zaleta wielkich centrow jest to, ze daja cos co ja
            nazywam ekonomia czasu - wszak wszystko co przecietnemu domowi potrzebne jest do
            codziennego funkcjonowania znajdziemy "pod jednym dachem" w ogromnym wyborze
            marek, jakosci i cen. A przy naszym coraz bardziej upowszechniajacym sie bez wzgledu na
            szerokosc geograficzna "hectic lifestyle" ( przepraszam za wyrazenie) jest to wazny
            argument. Wszystkie formy handlu maja swoje miejsce w nowoczesnym swiecie, z ta
            roznica, ze z jednych korzystamy powszechnie na codzien, z innych natomiast niejako
            " w niedziele". Nawet baronowa Nadine de Rotschild lubi od czasu do czasu zrobic sobie
            przechadzke w podparyskim Auchan, jak sama stwierdzila w wywiadzie ktorego sluchalem
            w ubieglym tygodniu :))) A wiec ?????
            • kawka Re: Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... 10.01.02, 10:14
              Maciek, o jakim wyborze marek i jakości mówisz?!
              Chyba nie o tym samym Auchan rozmawiamy. Oszczędność czasu?
              Wchodzi sie po byle co i minimum 2 godz. stracone. Saint-Laurent, taaa...
              tam to można na pewno ekskluzywnie sie wsrod towarow poobracac, ale
              z autopsji nie znam :-). Ja lubie male, osiedlowe sklepy, gdzie pani Cie za, na twój
              widok od razu sięga po twój ulubiony chlebek, bo zna twoj gust na pamięć.
              I zawsze powie, co wczorajsze, mniej świeże. Pogada o pogodzie
              i co ugotowac na niedzielny obiad. To takie sklepy z �człowiekami�, a nie automatycznymi
              kasjerkami. Oszołomami.
              • Gość: Roman J. Re: Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 10:32
                Uważaj! Ta pani ze sklepiku na pewno jest z UOP-u. :-)))) Inaczej nie trudziła
                by się zapamiętywaniem Twoich upodobań. Nie podpadłaś przypadkiem ostatnio
                naszej władzy? :-)))
                • kawka Re: Prosze Kolezenstwa przeciez Auchan... 10.01.02, 10:43
                  RomanJ! Świat jest piękny, jeśli nie stosujesz cały czas spiskowej teorii dziejów!
                  Odpuść sobie trochę :-))) A może wypiłeś za dużo płockiej
                  kranówy? Zaszkodziło....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka