Gość: Psiara
IP: 81.15.149.*
28.08.03, 07:45
Ja też mam dużego szczeniaka,który budzi ogólny zachwyt ale
staram się trzymać ją krótko na smyczy a na pytanie czy można
pogłaskać zawsze odpowiadam,że nie może ugryźć zawsze to
bezpieczniejsze niż spotakanie z paniusią co nie lubi zwierząt
lub policją lub strażą miejską.A nie każdy rozumie ,ze to 5
miesięczny szczeniak którego wszystko interesuje a kaganieć nie
wchodzi w grę.Wyjątek w moim postępowaniu stanowią "psiarze" na
spacerkach z puplkami z,którymi zawsze można porozmawiać i
czegoś ciekawego dowiedzieć,pomijając włścicieli małych
psiaczków którzy twierdzą ,ze takie bydlaki jak moja sunia
powinno się usypiać albo trzymać na łańcuchu a nie prowadzać po
mieście.Pozdrawiam i życzę cierpliwości w spacerowaniu po
Tumskiej ja osobiście staram się unikać tej ulicy wolę Kwiatka
lub Kolegialną