Gość: Monika Lewicka
IP: 195.114.189.*
30.08.03, 12:52
Nie wyobrazam sobie czegoś takiego, wychowawca musi mieć kontakt
z wychowankami i znależć dla nich dużo czasu, jak moża bywajac w
szkole sporadycznie pomóc im w rozwiazaniu jakiegokolweik
problemu. Ja pozwalam na kontakt meilowy czy telefoniczny,
pomagam gdy tylko mogę.