Dodaj do ulubionych

Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spada

31.07.08, 23:02
powodzenia...
Obserwuj wątek
    • Gość: marek20000 Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.c156.petrotel.pl 01.08.08, 05:40
      autor chyba jest przed kupnem mieszkania...benzyna tez stanieje - o
      0,02 zl
      • jesus_de_santos Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad 01.08.08, 06:32
        ciekawa konkluzja z Twojej strony
        jakoś zauważyłem spadek cen i tylko tacy zaklinacze rzeczywistości jak Ty
        wierzą, że ceny tylko rosną

        sorry stary rynek rządzi się swoimi prawami

        a Łosie, które myślą, że trafiają na inne Jelenie niech dalej trzymają te swoje
        apartamenta
        • Gość: debesciak Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: 212.160.172.* 01.08.08, 08:32
          a dlaczego napisałeś Jelenie z dużej litery ? W płocku był tylko
          jeden Jelen, którego nalezy pisać z dużej litery. To był Irek Jeleń
          Wisła Płock :)
          • znajomy_jennifer_lopez Trzeba mieć chyba coś nie tak z głową 02.08.08, 19:17
            ...żeby zapłacić 1,5 tys euro za m2 mieszkania w Płocku.
            Kto sprzedał mieszkanie za 4-5 tys/m2 może mówić o super geszefcie.
            Cena docelowa w takim mieście to 2-3 tys zł/m2.
            • Gość: anna Re: Trzeba mieć chyba coś nie tak z głową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 23:15
              Popieram. Od kilku lat nikt nie kontroluje jakości materiałów w Polsce,
              zwłaszcza betonu (Dziki Zachód). Producenci betonu sami deklarują jakość swojego
              produktu (bez badań).
              Śmieszą mnie ludzie, którzy chcą sprzedać domki w Płocku w cenie 4 tys. zł za 1
              m2. Najczęściej oferują normalny parter (cena może być) i 3-4 namioty na
              poddaszu, zwane sypialniami (cena zawyżona o 100%). Do powierzchni wycenianej
              wliczają klatki schodowe i piwnice. Jeśli ktoś sprzedaje mieszkanie w bloku nie
              wlicza do powierzchni ciągów komunikacyjnych, piwnicy, tarasów. Większość tych
              parterowych domków, wykonana z materiałów bez atestów i bez inżynierskiego
              nadzoru, ma wartość 300-500 tys. zł., a wyceniana jest na 600-1000 zł.
        • Gość: obserwator Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.126.c65.petrotel.pl 01.08.08, 10:44
          Marek przepłacił pewnie za mieszkanie,dlatego tak sobie wkręca:D.
          Prawda jest taka,że nawet w stolicy mieszkania ostro staniały-u Nas więc max do
          września stanieją.Obstawiam,że dojdzie do2,5tys za metr,a mieszkania po
          kapitalnym remoncie 3tys do końca roku.
          • Gość: enemy_of_the_state Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.hers.adsl.virgin.net 01.08.08, 17:31
            a ja sie nei obawiam, tylko ciesze z takiego obrotu sprawy, bedzie mozna
            normalnie zyc jak bialy czlowiek, anie tyrac cale zycie dla banku.
    • Gość: xxx Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spada IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 07:49
      Też mi fachowcy od przepowiadania przyszłości.Ceny mieszkań w dużych miastach ,
      gdzie rynek pracy jest atrakcyjny , będą ewentualnie spadały , ale na pewno
      wolniej niż w miastach takich jak Płock , gdzie znaleźć dobrze płatną pracę
      zakrawa z cudem ( mam na myśli zarobki pow. 5ooo zł na rękę ).Pozdr.
      • Gość: debesciak Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: 212.160.172.* 01.08.08, 08:33
        mam ten sam problem. znalezienie takiej pracy jest niemożliwe. nawet
        za 4 tyś na rękę.
        • Gość: pepe Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 10:48
          A NIEDAWNO GW PISAŁA O BUNCIE LOKATORÓW W SPÓŁDZIELNI CHEMIK, GDZIE
          CENY MIESKAŃ WZRASATJĄ. jAK WIĘC WYTŁYMACZYĆ TEN PARADOKS?
          • Gość: ja Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.057.c87.petrotel.pl 01.08.08, 10:56
            Nie tylko w Chemiku w MAZOWIECKIEJ jest jeszcze gorzej!!!!!
      • Gość: ?? Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 00:40
        to w plocku takie cos sie zdarza??
        daj namiary na re 5 kola
    • Gość: yaa Z perspektywy stolycy IP: *.centertel.pl 01.08.08, 12:02
      W Wawie ceny mieszkań rosły gwałtownie od początku 2006 roku. W
      pierszej kolejności był to skutek odpływu fachowców (Lądyn, Dąblin)
      oraz taniejących kredytów (poszerzenie kręgu potencjalnych
      klientów). W efekcie przy łagodnym wzroście cen do gry włączyli się
      ludzie, którzy wcześniej nie mogli marzyć o mieszkaniu.
      Media w tym czasie zaczęły juz opowiadać o boomie na nieruchomości w
      Hiszpanii szukając analogii etc. To skłoniło do inwestycji także
      tych, którzy traktowali zakup (zwykle kolejnych) mieszkań jako
      inwestycję. Również obcokrajowców. Ceny poszybowały... przerażeni
      ciułacze rzucili się do kupowania w obawie, że jeśli nie teraz to
      nigdy. Ceny ciągle szły w górę.
      Wreszcie pojawiły się naturalne bariery. Ruszyła inflacja, zdrożały
      kredyty. Większość ludzi z pieniędzmi i/lub zdolnością kredytową już
      weszło w rynek. Zabrakło klientów.
      A tymczasem deweloperzy rozkręcają inwestycje rozpoczęte w czasie
      hossy. Na rynek weszły też tysiące mieszkań kupowanych dla zysku,
      który teraz jest realizowany. W sumie jest tego sporo. Klasyczna
      sytuacja z podręcznika ekonomii - podaż duża, mały popyt, który jej
      nie równoważy. Ceny muszą spadać (najgorzej jest z kiepską
      lokalizacją i z wielką płytą). Tylko nikt nie wie, ile trzeba zejść
      z ceną, by ludzie zaczęli znów kupować. No i ta inflacja, jeśli
      będzie rosnąć to kredyty będą coraz droższe...
      A jeśli chodzi o Płock, to rynej jest tam płytszy, więc załamanie
      będzie silniejsze. Jeśli ktoś ma coś do sprzedania, to niech szybko
      wypycha. Ostatni moment, żeby nie utonąć :-)

      PS. Gdyby nie wracający Lądyńczycy i Dąblińczycy to pewnie byłoby
      jeszcze gorzej, ale nie potrafię oszacować zasobności ich portfeli i
      wpływu na rynek.
      • Gość: *** Re: Z perspektywy stolycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 12:18
        Gość portalu: yaa napisał(a):

        > >
        > PS. Gdyby nie wracający Lądyńczycy i Dąblińczycy to pewnie byłoby
        > jeszcze gorzej, ale nie potrafię oszacować zasobności ich portfeli
        i
        > wpływu na rynek.

        Ano, budują sobie nowe domy.
        P.S. Tylko pozazdrościć.
      • Gość: Kaktus Re: Z perspektywy stolycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 13:09
        LONDYN , DUBLIN
        LONDYŃCZYCY I Ewentualnie DUBLIŃCZYCY LUB DABLIŃCZYCY (obie formy
        poprawne )

        A ja kupiłem w 2003 49 mkw za 70000 i wartość rynkowa wzrosła do
        200000 . Czy sądzicie że sprzedam za mniej niż 140000 . Ja nie
        sądzę . Nawet za 5 lat
        • Gość: Yaa Re: Z perspektywy stolycy IP: *.centertel.pl 01.08.08, 14:59
          Te, Kaktus! Położyłeś mnie swoją poprawną polszczyzną. Weź słownik i
          przeczytaj definicję terminu "ironia".

          Lądyn i Dąblin - napisałem tak jak chciałem...

          A jeśli chodzi o Twoje 49 metrów kupione w 2003 za 70k, to ich
          wartość rynkowa wynosi tyle, ile ktoś CHCE za nie zapłacić, a nie
          tyle ile krzykniesz w ogłoszeniapłockie.pl.
          Poza tym - jak przypuszczam - są to 3 pokoje w wielkiej płycie.
          Czekaj aż pierwszy blok w tej technologii się położy a wtedy
          sprzedaż mieszkanie za ramkę lulek, byle się go pozbyć. (Tylko nie
          wiem kto je za tyle kupi...).
          • Gość: kolega Kaktusa Re: Z perspektywy stolycy IP: *.221.c95.petrotel.pl 01.08.08, 15:40
            To nie jest mieszkanie Kaktusa, a jego teściowej :D
          • Gość: as Re: Z perspektywy stolycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 23:46
            > sprzedaż mieszkanie

            Sprzedasz. Polszczyzna leży u Ciebie, to widac niestety. Co do treści - jestem podobnego zdania.
            • Gość: koles Re: Z perspektywy stolycy IP: *.079.c94.petrotel.pl 02.08.08, 08:28
              ja tam mieszkania w wielkiej płycie nie kupię, powoli zaczyna tam mieszkać
              żuleria, starcy i małżeństwa z krótkim stażem
              • frameset Re: Z perspektywy stolycy 02.08.08, 08:30
                Gość portalu: koles napisał(a):

                > ja tam mieszkania w wielkiej płycie nie kupię, powoli zaczyna tam
                mieszkać
                > żuleria, starcy i małżeństwa z krótkim stażem
                Czyli te mieszkania wyglądają na tanie.
            • Gość: Igal Re: Z perspektywy stolycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.08, 08:29
              Wystarczy przejrzeć ogłoszenia z nieruchomościami aby stwierdzić, że spadek cen
              o i le jest, jest niewielki. Ceny działek budowlanych idą do góry, mieszkania są
              nadal w cenie, jedyny spadek cen zaobserwowałem przy większym metrażu.
              Obserwator, ceny mieszkań w Wawie spadły na Białołęce ale niewiele. Mokotów,
              Ursynów, Wilanów, nadal drogie.
              • Gość: aa Re: Z perspektywy stolycy IP: 212.180.166.* 02.08.08, 11:21
                ceny ofertowe wysokie ale jakie transakcyjne?:)
              • Gość: MK Re: Z perspektywy stolycy IP: *.plock.mm.pl 02.08.08, 13:00
                tylko te ogloszenia to tam wisza juz pol roku albo i dluzej, sa tylko co jakis
                czas dodawane od nowa aby byly na gorze
                ceny z kosmosu sobie krzycza i nikt tego nie kupuje ;-))
                • Gość: budowlaniec Re: Z perspektywy IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 19:13
                  Jeśli uważacie ,ze obecnie budowane domy przetrwają dłużej niż krytykowana
                  wielka płyta , to chyba mylicie się .Projekty może i były lepsze , materiały
                  dostępne na rynku również ,ale rzadko zastosowano
                  do budowy to co było w tych projektach ( już "odchudzonych" ), bo przecież
                  wykonawca musiał mieć zysk, a i prowizje należało popłacić . Prędzej rozkruszą
                  się te wasze nowości i grzyb je zje, niż złoży się nasza stara wielka płyta
                  przewymiarowana konstrukcyjnie i wykonana bez oszczędności . Może nie była
                  piękna , ale jest wytrzymała i solidna. Nie ma co ględzić, współczesne
                  budownictwo w Płocku ostatniej dekady reprezentuje Podolanka, Amfiteatr czy
                  wieżowiec MSM przy Jachowicza. Sami widzicie , jaka ta współczesna jakość .
                  Nie zawsze to co ładne warte jest zachwytu . Pozdrawiam
                  • Gość: tyz budowlaniec Re: Z perspektywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 21:14
                    Oj prawda sam widziałem wybudowane przez Spóldzielnie Młodzieżową 5-
                    letnie bloki.
                    Wyglądają gorzej od tych z Wielkiej płyty na Tysiąclecia
                  • Gość: :) Re: Z perspektywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 00:45
                    budowlaniec o czym Ty piszesz czlowieku... jak wielka plyta bez oszczednosci? ops przepraszam - oszczednosci nie bylo tylko kazdy kradl co mogl a za reszte wybudowali te nasze cudenka... wiem jak to wyglada bo sama mieszkam w takowym - [rzy remoncie majster prawie plakal jak widzial co jest na scianach albo raczej czego nie ma i jak te sciany i podlogi wygladaja
                    • Gość: budowlaniec Re: Z perspektywy IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.08, 09:04
                      Marnego gościu miałeś majstra (albo cwanego) , jeśli tak płakał nad żelbetową
                      płytą . A czego szukał? Na żelbetowych płytach nie było tynku tylko przecierki
                      ,żeby wyrównać powierzchnię . Najgorzej było ze stropami, bo często płyty nie
                      stykały się równo, to wina zużytych form na OWT , ale oddawane były do użytku
                      dwa czteroklatkowe bloki lub jeden sześcioklatkowy w miesiącu. Przy takim tempie
                      robót i materiałach jakie były , nie ma obecnie co narzekać . Nikomu do głowy
                      nie przyszło,żeby oszukać na stali czy cemencie przy produkcji płyt. Stal
                      oczywiście spełniała wymagania polskich norm ,a nie była kupowana z różnych
                      krajów , byle taniej,a kto sprawdza jej jakość?
                      O tym właśnie pisałem ,że nie oszczędzano przy produkcji materiałów
                      konstrukcyjnych . Kradzieże były na budowie , ale nie materiałów
                      decydujących o wytrzymałości konstrukcji. Porównaj to z budową Podolanki , gdzie
                      zastosowano inny rodzaj materiałów niż w projekcie
                      i ściany się sypią (tu wykonawca zaoszczędził na jakości materiałów).
                      Również mieszkam w takim bloku sprzed ponad trzydziestu lat i widzę,
                      że dziarsko się trzyma , a mając teraz do dyspozycji ogromny wybór materiałów
                      wykończeniowych można wyczarować w mieszkaniu wszystko .
                      • Gość: tyz budowlaniec Re: Z perspektywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 16:28
                        Dobrze gadasz budowlaniec
                        Te bloki przeżyja te obecnie budowane i jeszcze trochę dłużej
                      • jesus_de_santos Re: Z perspektywy 04.08.08, 18:47
                        szczerze nie zazdroszczę tych "nowych" mieszkań, 90% znajomych zamieniłoby swoje
                        mieszkania w nowych blokach do mojego w płycie
                        po pierwsze bo nie wychodzi mi pleśń, nie pękają ściany, no z wyjątkiem płyt na
                        suficie, które w przyszłości zakryję podwieszanym,
                        bo mam dużo dużych okiem, a nie jakichś wykrotów na 0,1 ściany
                        • Gość: Chris Komuno wroc! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 05.08.08, 18:58
                          20 lat czekania na 34 metry z ciemna kuchnia!
                          Wracajacy z Dublinowa i Londynku opowiedza wam jak sie buduje
                          the "ownership society".
                      • Gość: byk Re: Z perspektywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 23:25
                        Kto był wykonawcą PODOLANKI?
                    • Gość: byk Re: Z perspektywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 23:36
                      Ktoś wcześniej cytował majstra.
                      Każdy majster biadoli : "kto tak spieprzył". Potem sam spie.... i idzie dalej
                      spie....., bo każdy majster to fachowiec.
    • Gość: Yaa Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spada IP: *.centertel.pl 06.08.08, 10:46
      Widzę, że zaczęła się "obrona Częstochowy". Mieszkańcy wielkiej
      płyty, urażeni spekulacjami na temat trwałości ich szuflad,
      odkrywają przed nami swoje sekrety:
      - wielka płyta była budowana wg najwyższych standardów (tego nie
      komentuję, faktycznie po 89 działo się wiele złego w budownictwie i
      można było źle trafić, ale lat 80' nic nie przebije);
      - w mieszkaniach z wp nie ma wilgoci (za to jest radioaktywny żużel
      w ścianach);
      - mieszkania z wp są jasne, jest dużo okien (czekamy na świadectwa
      energetyczne).
      Do zalet mieszkania w wp dokładam:
      - piękne przestronne korytarze i wygodne łazienki;
      - estetyczne klatki schodowe;
      - niepowtarzalne rozkłady :-)

      A tak na serio, to chyba jedyną faktyczną przewagą wp nad wieloma
      nowymi osiedlami jest to, że kiedyś projektowano zwykle wraz z całą
      potrzebną infrastrukturą (place zabaw, przychodnie, szkoły
      przedszkola... nawet parkingi). Dziś często pod tym względem jest
      gorzej. Klinicznym przykładem warszawska Białołeka i Nowy Wilanów...
      Aha, no i nie ma płotów, które tworzą getta (to na szczęście w
      Płocku (chyba?) nie występuje).
      Pozdrawiam i przepraszam co wrażliwszych za ewentualne błędy ort.
      • Gość: budowlaniec Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 22:42
        Może ten żużel macie w płytach wp w Warszawie , w Płocku stosowano do produkcji
        płyt porządne kruszywo . Nie było u nas elektrociepłowni opalanej węglem ,
        chociaż szkodliwość Petrochemii zamiast radioaktywności nie była mniejsza .
        • Gość: Yaa Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.centertel.pl 07.08.08, 09:36
          Z tym żużlem to faktycznie, pewnie w Płocku go nie było (nie wiem
          kiedy wystartowała lokalna fabryka płyt przy ul. Rembielińskiego).

          Rozumiem, że z resztą moich uwag się zgadzasz?

          • Gość: budowlaniec Re: Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spad IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 15:31
            Zgadzam się tylko z uwagą o ciasnych łazienkach , a właściwie wc
            i jednostajności rozkładów mieszkań . W wc można cofnąć miskę ustępową podnosząc
            spłuczkę powyżej otwieranej deski sedesowej i już wygodniej wstać z tronu
            .Estetyka klatek schodowych zależy od mieszkańców i stopnia dbałości o wspólne
            mienie .Korytarzy w wp nie ma , ale pojawiły się nagminnie w aktualnych ofertach
            deweloperów , którzy upychają na jednej kondygnacji wiele jednostronnych
            mieszkań i nie jest to zaleta. Takie mieszkania są trudne do przewietrzania
            i chyba niekorzystne dla lokatorów w użytkowaniu. Jeśli mam ustosunkować się do
            wymaganych za chwilę świadectw energetycznych
            to stwierdzam , że w Płocku ocieplane bloki mają w większości wymieniane okna i
            chyba problemu nie będzie . Jak widzisz jest za co lubić swoją klatkę w kurniku
            z wp. Zajrzyj do Gazety Prawnej i poczytaj o przymiarkach do zmiany ustawy o
            kontroli jakości materiałów budowlanych . Tę obecną chyba kupili deweloperzy z
            wykonawcami, żeby zyskownie budować współczesne kurniki . Pozdrawiam.
    • Gość: wkleił: Yaa [...] IP: 195.160.178.* 08.08.08, 09:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gość Mieszkania tanieją, zainteresowanie nimi spada IP: *.183.c77.petrotel.pl 10.08.08, 09:42
      Sam chcę kupić mieszkanie, więc wolałbym pisać tendencyjnie, ze mieszkania
      stanieją w Płocku, ale absolutnie w to nie wierzę.
      Przy obecnych cenach około 4 tys. za metr podaż wcale nie jest wielka.
      Szukając około 50-metrowego mieszkania, mam do wyboru ostatnie kondygnacje,
      partery albo duże 90-metrowe mieszkania.
      Nowych bloków jest w Płocku mało i póki co sprzedają się na etapie dziury w ziemi.
      Rośnie inflacja, rosną koszty pracy, podaż wcale nie jest nadmierna, popyt na
      mieszkania nie spadnie, ceny też.
      Mam wrażenie, ze większość wypisywaczy nie umie odrożnić trzeźwej oceny
      rzeczywistości od swoich życzeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka