Dodaj do ulubionych

Brudna robota w Orlenie

31.03.09, 20:52
Mam małe pytanie czy poza tym że GW wie o istnieniu 2 związków zawodowych
branżowców i solidaruchów mają świadomość istnienia jeszcze jednego związku
MZZPRC ? Czy może cały czas te dwa związki mają decydować za to jak będą
pracować( tzn w jakim systemie brygadowym) i jakie będą podwyżki dla
pracowników zmianowych? Bo o ile się nie mylę to właśnie Ruch Ciągły zrzesza
największą ilość pracowników z produkcji którzy pracują na zmiany?
CZY PO PROSTU CHCĄ NAS ZROBIĆ W CH...?
Obserwuj wątek
    • ag64 Brudna robota w Orlenie 31.03.09, 20:53
      Szefowi zakładowej Solidarności Bogdanowi Kwiatkowskiemu- załoga
      powinna podziękować , dosłownie za dalsze przewodzenie.
      • dzony_z_arizony Re: Brudna robota w Orlenie 31.03.09, 20:57
        Dziękuje Ci o wielki Bogdanie że robisz wszystko za naszymi plecami:)
      • Gość: stefan Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.208.c83.petrotel.pl 31.03.09, 22:11
        Tak, tak i przygotować taczkę do odprawy....
    • Gość: popsute CV CV IP: *.plock.mm.pl 31.03.09, 21:09
      "Wszystko prowadzi do tego, że na nowych stanowiskach pracownicy PKN
      przez najbliższych kilka lat nie otrzymają podwyżki i będą mieli
      popsute CV"
      ożesz kurna, popsute CV, ale tragedia, hohoho. A do związkowców -
      jaka załoga tacy reprezentanci. Plujcie sobie teraz w brodę, sami
      ich wybieraliście.
    • Gość: Fis Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 31.03.09, 21:43
      Popsute CV? Co za dureń to napisał....
      • Gość: obserwator Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.144.c90.petrotel.pl 31.03.09, 21:49

        Bo CV jest najważniejsze - szczególnie dla emetytów. :-)
    • Gość: płocczanin Brudna robota w Orlenie IP: *.064.c79.petrotel.pl 31.03.09, 21:47
      Chcieliśmy rządów PO to je mamy.Oni dbają o interesy bogatych.Nie tak miało
      być.Oszukali Nas.Ciekawe gdzie podzieją się zaoszczędzone miliony?
    • Gość: PalNik Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 31.03.09, 21:47
      Dziś na intranecie pojawiła się (DEZ)informacja - w formie pytań i
      odpowiedzi, na jakich to wspaniałych, obiektywnych i bezstronnych
      zasadach odbywało się przyporządkowanie - w zależności od zakresu
      obowiązków, wykonywanych zadań, odpowiedzialności etc... Tylko
      dlaczego najpierw dostałem listę przyporządkowań moich pracowników,
      a dopiero potem musiałem wypisać dla nich karty zakresu
      czynności...???!!!
    • Gość: zxy Brudna robota w Orlenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 21:52
      To znaczy, że po szkole zawodowej nie będą siedzieli na
      stanowiskach specjalistów itp.To dobrze.
      • Gość: gość Re: Brudna robota w Orlenie IP: 193.59.95.* 01.04.09, 08:56
        po jakiej szkole zawodowej? co ty chrzanisz? Pracowałam w innej
        firmie na menedżerskim stanowisku przez wiele lat.
        Przyjęłam sie do Orlenu na kierownicze stanowisko- mam studia
        podyplomowe, 2 języki biegle i szereg specjalistyczntch kursów. Przy
        przyjmowaniu przeszłam kilka testów i rozmów- wszystko było ok. A
        teraz po paru miesiącach pracy, spadłam z kierownika na specjalistę.
        Czuję sie oszukana.
        • Gość: oszukaniec Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 01.04.09, 23:56
          > Czuję sie oszukana.
          uuła, oszukana moje biedactwo, z tyloma mundrymi kursami itd. Jeśliś
          taka faktycznie fachowa to poradzisz sobie i bez Orlenu prawda?
        • Gość: zxy Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.09, 21:37
          To nie dotyczy Ciebie, ale są osoby po szkole zawodowej na stanowisku
          na którym wymagane są studia.
        • Gość: AA [...] IP: *.133.c70.petrotel.pl 02.04.09, 22:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ktos [...] IP: 80.48.4.* 31.03.09, 22:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: WIEWIÓRKA Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 31.03.09, 22:15
      MZZPRC to największy związek w PKN Orlen. Zrzesza ponad 1400 pracowników
      pracujących na zmiany (właściwie samych płocczan), pozostałe związki -razem
      wzięte- mają mniej zrzeszonych w PKN .
      Ten Związek to ostatnia nadzieja dla tej firmy.
      Jeśli chodzi o przypożądkowania dla pracowników zmianowych, to aż takich
      problemów nie ma, bo każdy wie co ma robić.
      W biurach miało być tak pięknie -sami specjaliści itp.- Solidaruchy i Branżowcy
      połknęli marcheweczkę, którą im pokazał pracodawca, gdyby mogli to podpisaliby
      ZUZP bez negocjacji.
      Wciąż się mówi o Solidarności i Branżówce, a tak naprawdę to MZZPRC jest jedynym
      decydującym związkiem, a teraz pokaże swoją siłę jeśli pracodawca spróbuje
      zwalniać (czyt. wprowadzi system czterobrygadowy i zwolni kilkuset pracowników
      produkcji). Wiadomo, że nikt nie chce konfrontacji. MZZPRC chce przecież
      zachowania miejsc pracy, czyli tego, do czego nawołuje ten wspaniały Rząd PO i
      jego kolesie (Pawlak).
      • Gość: eSTe Ruch CIągły IP: 193.59.95.* 01.04.09, 09:01
        OK Ruch Ciagły zrzesza najwiecej pracowników... ale dba o interesy
        tylko pracowników pracujacych na zmiany - a tych jest faktycznie
        najwiecej....
        Niestety pracujacy na produkcji ludzie nie znaja problemów ludzi z
        biur - pracowników administracyjnych - a uwierzcie tez je mamy i nie
        jest to problem przyporządkowania na niższe stanowisko...
        • mschinaski Re: Ruch CIągły 01.04.09, 10:45
          A jakie to problemy mają pracownicy biurowi ???
          • Gość: ech.... Re: Ruch CIągły IP: 193.59.95.* 01.04.09, 10:57
            pracujesz po 10h na dobe plus ostatnio i soboty - bez zadnych
            dodatkow - masz szefa z TP Sa ktory nic nei rozumiem ale WYNIKI
            WYNIKI musimy sie pokazac przed CFO itp - produkcja to oaza spokoju
            w pracy w porównaniu z biurami i działami :< wierz mi wielu by się
            chciało przenieśc za płot zeby spokojniej pracować ...... ale nie
            zrozumiesz dopóki nie doświadczysz "ekspertów" z TP ........
            • mschinaski Re: Ruch CIągły 01.04.09, 11:22
              Mój syn, mający ukończone studia inżynierskie na PW, oraz
              podyplomowe na PW f. w Płocku, odbyte praktyki pracuje na produkcji
              z ogromną wiedzą teoretyczną i praktyczną w dziedzinie przetwórstwa
              petrochemicznego. Proszę nie porównywać "stresu biurowego" z tym co
              dzieje się na produkcji, tak pod kątem odpowiedzialności za swoją
              pracę, za jej wyniki, jak i pod kątem uposażenia zasadniczego i
              wszelkich pseudo-premii.
              • Gość: biurowiec Re: Ruch CIągły IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:51
                ma poniżej 4000 brutto- niesądze ..... pracuje tyle ile zmiana ? 7-
                15 niech zgadne ? bo w biurowcach niech to bedzie zagadka ale tez
                pracuja ludzie po PW np i maja podyplomówki i inne - nie mowimy o
                odpowiedzialności ale o psychicznym stresie pracy z "nowymi
                szefami" proponuje zapytać syna ilu szefów mu sie zmieniło w ciagu
                ostatnmich 2 lat - ja mam 6 bedac caly czas w tym samym biurze - i
                co każdy lepszy - rozumiem że Pana syn usłyszał nie raz od
                przełozonego że go "wypier***" jak coś zwali, jak czegos nie zrobi
                na czas - tak tak to nowe praktyki TP

                i prosze nie mówić o premiach bo takich już dawno nie ma dla
                zwykłych płoczczan w biurowcach a jedynymi podwyżkami są obligo - a
                o tym pewnie tez Pan wie że obligo po 2 stronach płota jest
                diametralnie inne ....
                • mschinaski Re: Ruch CIągły 01.04.09, 14:07
                  Tak, pracuje "tyle ile zmiana". Tak, ma poniżej 4000 brutto.
                  Szefowie nie zmieniają się tak często, ale stres związany z
                  odpowiedzialnością na istalacji jest nieporównywalnie wyższy - bo
                  realny - niż ten biurowy.
                  Z jednej strony zdaję sobie sprawę, że kiedy wykształcony i zdolny
                  młody człowiek dostaje się "pod skrzydła" niedouczonego gnojka,
                  który nie wie nawet gdzie pracuje i słyszy od niego takie rzeczy -
                  jest to sytuacja stresogenna. A zdrugiej strony - ilu jest
                  pracowników biurowych wykształconych i rzeczywiście odpowiadających
                  wymogom pracy na stanowisku które obejmują...?
                  Niech każdy sam sobie odpowie.
                  • Gość: biurowiec Re: Ruch CIągły IP: 193.59.95.* 01.04.09, 14:32
                    coraz mniej .... odchodzą bo tak się nie da pracować ....
                    • mschinaski Re: Ruch CIągły 01.04.09, 14:56
                      Nie martwcie się. Żyjemy w kraju w którym rządzi pieniądz i który
                      zarządzany jest przez krwiopijne pasożyty, bez talentów, bez wiedzy,
                      bez wykształcenia, bez uczuć. Przyjdą jednak czasy kiedy to oni będą
                      zdani na naszą łaskę.
                      Pozdrawiam
                      • stephka Re: Ruch CIągły 03.04.09, 12:48
                        i o tym mówię...
                        Pracownicy Biurowi maja takie problemy których nie zrozumie
                        produkcja a my nie zrozumiemy pracowników zza Bramy.

                        W firmie jst nie fajnie bo gdy my do działu potrzebowalismy osoby z
                        produkcji z wiedza chemiczna produkcyjną nie pozwala sie takim
                        osobom przejśc do biura bo ma za duzą wiedzę a szkoda czasu na naukę
                        nowych osób. TAK uważam ze osoby z wiedzą o instalacjach i z taka
                        odpowiedzialnoscią za mało zarabiaja tylko nie jest to wina
                        pracowników biurowych.... tylko kadry menadzerskiej która sie
                        rozszerza mimo ze miałą sie kurczyć....

                        znam osobiście kilka osób które pracowały za brama i mówia ze tam
                        chcialyby wrócić bo przynajmniej maja przejrzyste zadania i jasność
                        na czym stoją....
                        a tu roszady roszady nowe pomysły nowe zadania - łacznie z moim
                        nowym poznaniem procesów rafineryjnych i petrochemicznych...


                        i w słowa:
                        > Nie martwcie się. Żyjemy w kraju w którym rządzi pieniądz i który
                        > zarządzany jest przez krwiopijne pasożyty, bez talentów, bez
                        wiedzy,
                        > bez wykształcenia, bez uczuć. Przyjdą jednak czasy kiedy to oni
                        będą
                        > zdani na naszą łaskę.

                        jakos trudno mi uwierzyc...
                        ONI zawsze maja rację..
    • Gość: userr_plock Brudna robota w Orlenie IP: *.028.c67.petrotel.pl 31.03.09, 22:59
      a wiecie ze bardzo duzo jest tworzonych dwu osobowych stanowisk tylko poto
      zeby ktos z rodziny mial prace i taka ciocia wujek brat albo siostra zostaje
      kierownikiem dostaje jeszcze pomagiera ktory za 1200 brutto zap...ala a sami
      nic nie robia

      no ale takie rzeczy to tylko w Polsce
    • gatomalo Brudna robota w Orlenie 01.04.09, 02:37
      Prawda o negocjacjach nad ZUZP nie jest ani czarna ani biała, jest szara, jak życie i nie doszukujcie się sensacji.
      Po obydwu stronach negocjowali ludzie niekompetentni, upraszczając: pracodawcę reprezentowali młodzi i beztroscy a Kodeks Pracy widzieli dopiero w momencie wybierania z niego poszczególnych artykułów do projektu Układu, natomiast po stronie społecznej - też upraszczając - zawodówka (bo na pewno nie byli to prawnicy).
      ZUZP prawie nic nowego nie wnosi, po co tam tyle papieru jeśli chodziło tylko o kasę?
      Dwa różne światy, tworzyły prawo przez kilka lat ...znów uproszczę: jak głuchy ze ślepym.
      I tak stworzyli prawo nieprzewidywalne dla nich samych, oparte na zasłyszeniu tematu i obietnicy słownej na dany dzień.
      To musiało przerosnąć Związkowców, to dziedzina obca ich przenikliwości, dostrzeżenia możliwości manipulacji tam gdzie prawo jest zbyt ogólne.
      Poza tym "zawodówka" nie mogła się zdradzić, że brak jej merytorycznego wykształcenia i zażądać jasnego zapisu, także nie wypadało w wielu sprawach po prostu poradzić się na zewnątrz, np. inspektora, radcy czy w innym zupełnie zakładzie... ,bo czas naglił !!!
      Szczytem zabawy w skomplikowane prawo jest m.in. pomysł na dzielenie premii, ale to na inny raz może.

      Dalej o kompetencjach?
      Ruch Ciągły zrzucił z siebie odpowiedzialność i szybko przeprowadził referendum, bez ujawnienia nawet treści zawartego porozumienia!!! Zmianowcy, zaślepieni nieformalnym targiem z Prezesem o 3 dni wolnego(!!!) przyjęli ZUZP jak własny. W Koncernie euforia, szampan...
      Solidarność i OPZZ w ogóle nie mieli złudzeń - pamiętacie pierwsze komentarze i wystąpienia?

      Na to wszystko nałożyły się później co najmniej 4 sprawy:
      kryzys (prawie urojony - dla monopolisty dobra podstawowego) ,
      "Salamon" - ta firma to nie przypadek!,
      termin wykupu kolejnej transzy udziałów od bankrutującej Litwy,
      oraz dalsze rozkradanie zysku przez "ludzi przejazdem" i przerażająco rozrośniętą biurokrację w PKN.
      ...więc Zarząd został zmuszony do działania...od tego zresztą jest.

      Podsumowując, nie oskarżajcie nafciarze Związki o złą wolę, bo rzeczywistość jest jeszcze smutniejsza, oni naprawdę nie wiedzieli co tam jest zapisane.

      • Gość: popsute CV Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 01.04.09, 07:34
        gatomalo rzekł mądrze.
        Panie i panowie związkowcy - w samo sedno, nic dodać nic ująć to co
        przeczytaliście. Taka jest prawda a teraz łzy i zgrzytanie zebów.
        ehhh
    • Gość: NEMOczyli NIKT Brudna robota w Orlenie IP: 193.59.95.* 01.04.09, 06:25
      ...WYBACZCIE IM,BO NIE WIEDZĄ ,CO CZYNIA.tO PRAWDA.
      Jqk myślicie-jak długo można chlać ,bez uszczebku na umysle,biorąc
      pod uwage,że nie miało sie go w nadmiarze.Tak,tak-8 lat trwały quasi
      negocjacjeZUSP.Ileż to Kwiatkowski,Pisarski i Maliszewski musieli
      sie namęczyć ,aby przetrawić te hektolitry alkoholu.Ileż to
      zabiegów kosztowało,aby z marnych młotkowych w Petro Mechanice z
      pensyjka ok-2 tysiące brutto,wyrosnąc na kontraktowych WODZÓW z
      apanażami na poziomie ok-20tys,z fura słuzbowa,laptopem i komóra-ale
      dalej z pusta mózgownica.
      Ilez to trzeba było sie nalizać pńskiego zadka-aby nakrecić takich
      wałków.Pozatrudniać dzieci,synowe,kochanki-a zasada jest prosta-COŚ
      za COŚ.
      Dzis robicie zdziwione miny,że was wy...ł Kwiatek z Malicha-a czego
      sie po tych prostaczkach słuzalczych spodziewaliście.?
      Dziwi tylko jedno-dlaczego jeszcze jesteście członkami tej bandy.Ani
      nie reprezentuje was godnie,ani broni.tak-nie broni.Zgoda na
      wpuszczenie Salomona-TYLKO ZA PŁOT-to kolejny dowód na
      wiernopoddaństwo tych gnojków-o pardon-panów przewodniczacych.
      Ale by czara w pełni sie przelała-to lada moment -firma wprowadzi 4-
      ro brygadówke(od 1-go maja-symtomatyczne prawda?) i zredukuje stan
      załogi o ok-1000 osób.Oczywiscie panowie pachołkowie popłacza na
      łamach prasy-jak to bardzo cierpia z tego powodu i jak bardzo sie
      starali.Potem wsiada do swoich Octavii i wespół pojada na suto
      zakrapiany obiadek.
      A wy waciuny płaćcie dalej składki i dawajcie sie d....c -nawet bez
      mydła.
      A pogonić to dziadostwo-NIE PORA?
      • Gość: Jockey Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 07:32
        Związkowcy bronią się. - Inaczej to miało wyglądać - tłumaczy szef
        zakładowej Solidarności Bogdan Kwiatkowski. - Gdy podpisywaliśmy
        układ zbiorowy, pracodawca pokazał dokumenty, z których nie
        wynikało, że dojdzie do takiej sytuacji.

        Hehe ... jaja uwierzyli zacnemu pracodawcy na slowo :)))
        To co nie zapisane jest gowno warte - pokazywac to se mozna a
        orlenik robi swoje bo tak zakladal od dawna :(((
    • Gość: robert Brudna robota w Orlenie IP: 195.205.251.* 01.04.09, 09:07
      O Kwiatku z "S" to lepiej nie mówić, szkoda słów i nerwów.
      O spotkaniu z Andrzejem Szczęśniakiem(ekspertem rynku paliw)w Płocku
      pewnie też Was nie powiadomił - bo i po co psuć relacje z prezesem,
      który wypracował "świetne" wyniki finansowe.
      www.szczesniak.pl/node/1134
    • Gość: Nastawczy Tylko pazerność IP: *.class147.petrotel.pl 01.04.09, 09:13
      "Oszukali nas - mówią pracownicy Orlenu. - Mamili nas
      dobrodziejstwem układu zbiorowego, teraz czujemy się po prostu
      zdradzeni"

      Sami sobie winni jesteśmy! Zgubiła nas własna pazerność.
      Przyzwolenie na takie działania przełożonych i związków wynikało z
      chęci zarabiania jeszcze większych pieniędzy! Nie dla wszystkich
      jednak - na szczęście.
      • Gość: Jacek Re: Tylko pazerność IP: *.centertel.pl 01.04.09, 09:16
        "Parkiet": Orlen bazuje na dyrektorach bez doświadczenia
        (PAP, ak/01.04.2009, godz. 06:20)

        Ponad połowa kadry wyższego i średniego szczebla w Orlenie to menedżerowie
        pracujący w firmie mniej niż rok - ujawnia "Parkiet". Według gazety, kiedy z
        końcem zeszłego roku wygasły trzyletnie kontrakty orlenowskich menedżerów
        średniego szczebla, obecny zarząd płockiego koncernu odnowił umowy tylko z mniej
        niż połową z blisko 70 menedżerów.

        Na większość pozostałych stanowisk powołano osoby z zewnątrz. Poprzednia wymiana
        połowy dyrektorów w Orlenie dokonała się w ciągu trzech lat, a teraz zajęło to
        zaledwie kilka miesięcy - akcentuje gazeta giełdy.

        Według jej informacji, najwięcej roszad przeprowadzono w pionach podległych
        bezpośrednio prezesowi Jackowi Krawcowi i wiceprezesowi ds. finansowych
        Sławomirowi Jędrzejczykowi.

        O tym w obszernej publikacji "Parkietu".
        • Gość: z Re: Tylko pazerność IP: *.c156.petrotel.pl 01.04.09, 14:27
          ZOSTAWIAM TO BEZ KOMENTARZA.Panowie związkowcy daliście ciała.
    • Gość: ja Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 09:29
      oj co widzę że pod rządami PO robi się coraz większe bagno w Orlenie,ale sami
      chcieliście...
      • Gość: wydmuchany Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 01.04.09, 09:36
        nie no, przecież Platforma jest fajna, luzacki i taki wysportowany
        premier, wysokie sondaże, ogólna miłość (analna bez mydła jak widzę
        hahahaha) i w ogóle. Nie to co ten siermiężny PiS.
      • Gość: mig Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.120.c92.petrotel.pl 01.04.09, 15:15
        Krawiec jest bratem prezydenckiej minister Bochenek. Czyżby PO aż tak bardzo
        zbliżyła się do PiS'u ???
    • Gość: kolo zawsze się oszczędza na najbiedniejszych IP: 80.55.10.* 01.04.09, 10:17
      miliony by sie zaoszczędziło gdyby nie powoływano róznych dyrektorków prostaków
      z nadania PO. Poza tym ile firm zewnętrznych żeruje na Orlenie. Za miliony robią
      robótki, które może wykonać "najmłodszy" referencina zarabiający dwa tysie. Tu
      jest problem tylko, że koleżków się nie ograniczy ani nie obetnie wysokości
      zlecie bo to przecież koleżkowie.
    • mschinaski Brudna robota w Orlenie 01.04.09, 10:34
      Po pierwsze - związki zawodowe (ogólnie rzecz biorąc, ale w pkn
      chyba szczególnie) to pasożyt, który tylko kosztuje i nie daje w
      zamian niczego. Załatwianie posad, kolesiostwo, dogadywanie się za
      plecami, to nie jest statutowy zakres działania związków, a mimo to
      Ci ludzie tylko tym się zajmują. Wystarczy zafundować im "wyjazd
      integracyjny", obiecać komuś stanowisko i przełknął każde, nawet
      najbardziej niesprawiedliwe względem pracowników propozycje
      zarządu...Smutne...
      Po drugie - jeżeli degradacje dotyczyły osób, które znalazły się w
      spółce jedynie za czyimś poplecznictwem, często nie wiedząc nawet
      jaki jest ich zakres obowiązków, ani czym zajmuje się dział w którym
      pracują, to chyba dobrze się dzieje, że ludzie Ci zostają
      zdegradowani i powinni cieszyć się że nie zostali zwyczajnie
      zwolnieni. Oczywiście Ci, którzy rzeczywiście są specjalistami
      powinni przeczytać raz jeszcze punkt 1 i podziękować tymże.
      I po trzecie - cięcia kosztów powinny zacząć się od "góry" i tam
      kończyć.
      Pozdrawiam i łączę się w bólu;)
    • Gość: zwiazkowiec Ale o co wojna ????? IP: *.131.c73.petrotel.pl 01.04.09, 10:44
      1. W końcu ktoś zweryfikował piszpanny parzące kawę kierownikom i
      kserujące papiery. Maksymalnie starszy referent a nie specjalista.
      To jest właściwe stanowisko dla takiej pseudopokrzywdzonej.
      2. O ile wiem sprawa dotyczy produkcji w znikomych przypadkach, a
      zatem spełniono postulat zmianowców czyli przetrzebiono biurowiec.
      3. Plucie na ZUZP wynika wyłącznie z niewiedzy i panicznego strachu.
      Zasada IDZIE NOWE I TRZEBA BYĆ PRZECIW cokolwiek by to było od dawna
      dominuje w głowach tych, którzy boją się weryfikacji swojej pracy z
      róznych powodów.
      4. Kazdemu malkontentowi polecam zapoznanie się z treścią dokumentu
      i porównanie sytuacji z okresem z przed jego wdrożenia. Jako jeden z
      przykładów polecem miesięczną premię. Układ GWARANTUJE co miesiąc
      min. 10% przy normalnym wykonywaniu obowiązków ( możliwość
      rozszerzenia do 15% na wniosek przełożonego). Jak było przed
      wejsciem w życie dokumentu ?? Łsakawie panujący prezez uruchamiał
      (bądź nie !!) fundusz 7%.
      5. Szkoda że twórca artykułu nie pokusił się o merytoryczną dyskusje
      kogos kto pracował przy tym domumencie. Słuchanie tylko
      rozwrzeszczanych pępków świata, którzy na wieść o jakichkolwiek
      zmianach biegają jak kurczaki z poobcinanymi głowami po podwórku
      powoduje że artykuł jest nierzetelny.
      6. A liderzy związkowi ?? Coz mają dziś powiedzieć ? Rżną głupa że
      miało być inaczej, zamiast podjąć polemikę z pseudopokrzywdzonymi i
      stnąć w obronie naprawdę źle przyporządkowanych (choć wiem że takich
      jest niewielu i to nie oni krzyczą, bo są w stanie swoją pracą w
      najblizszym czasie udowodnić pracodawcy jego błąd)
      • Gość: kontrakty to co ? Re: Ale o co wojna ????? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:02
        a co powuiesz o kontraktowcach cwaniaku ? jak zwykle się nie
        wypowiadacie 0- najpierw zatrudniacie człowieka na umowe kontraktowa
        ( bo taka mamy praktyke i te 70-30 to standart i zawsze jest 100) i
        tak negocjujecie zatrudnienie - wszyscy wiemy ze kontrakty w
        wiekszości wynikały z ponad 8h czasu pracy i zabe4zpieczały przed
        wypłacaniem nadgodzin - a teraz MILCZYCIE ? bo co ludzią zabieracie
        wynagocjowane zatrudnienie ? ja majac 4000 brutto na kontrakcie przy
        9-10h czasie pracy strace teraz 30% wynagrodzenia !!!!!!!!!!!!!!!!
        bo przecierz WSZYSCY przełożeni zostali poinformowani na
        szkoleniach JAK NIE DAWAĆ PREMII 30%

        niestety kontraktowców jest ponad 700 - zobaczym,y co bedzie jak
        zaczniemy po 8h pracowac i wychodzić do domu jak ustawa
        przewiduje .....
        • Gość: związkowiec Re: Ale o co wojna ????? IP: *.175.c82.petrotel.pl 01.04.09, 11:23
          Zanim wpadniesz już całkiem w paranoję sprawdź jak będą przeliczane
          kontrakty bo widzę że twoja wiedza jest zerowa. Nie bedę ci tego
          wyjasniał. Zadaj sobie ten trud i poszukaj zamiast kręcić sie w
          kołko na forum.
          • Gość: kontrakty Re: Ale o co wojna ????? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:45
            w paranoje ? dokładnie znam - 70% podstawy przechodzi ponownie na
            70% podstawy wedlug nowych zasad a pozostałe 30% przechodzi z premi
            miesięcznej na kwartalną z tym że aby otrzymać pełna premię musze
            się wykazać na "120%" swoich zadań - i wychodze na ZERO !!! po
            uwzględnieniu że trzeba oszczędzać i tematach wykładów z ZUSPU dla
            kady menago ( tak tak niektorzy są ludźmi i jasno mówili co
            usłyszeli ) sprawa wygląda jasno i przejrzyście - kontrakty nie
            przeliczaja sie 100% tego co bylo w 70& nowego plus premia - tu
            zasady zostaja wyliczania te same tylko rygorystyka przyznawania
            diametralnie odstaje od dziejszych realiów - do tego nawet jak
            dostane 100% to ZA 4 MC - chcesz pożyć za 30% wynagrodzenia mniej
            przez 4 mc ?

            chyba nie do końca rozumiesz ten zapis ale ty
        • mschinaski Re: Ale o co wojna ????? 01.04.09, 13:08
          "standart"
          "ludzią"
          Jakim cudem zarabiałeś/aś 4000PLN brutto ???
          • Gość: obs. Re: Ale o co wojna ????? IP: *.021.c78.petrotel.pl 01.04.09, 14:29
            Tacy sa specjalisci na kontraktach.Zna sie na otwarciu poczty z duperelami
            i 4 tys. jest.
          • Gość: .... Re: Ale o co wojna ????? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 14:34
            niektorym nie płącą za pisanie tylko liczenie - ale każdy temat
            zastepczy jest lepszy niż merytoryka i fakty .....

            • Gość: obs. Re: Ale o co wojna ????? IP: *.021.c78.petrotel.pl 01.04.09, 15:04
              Cos za malo jestes dowartosciowany praca jesli masz czas kontrolowac na
              biezaco forum.Ten szef z TP SA powinien bardziej przyjrzec sie twojej
              wydajnosci, za te 4 tys.cos dla firmy tez nalezaloby zrobic.
              • Gość: .... Re: Ale o co wojna ????? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 15:41
                niektórzy mają urlopy ...
      • Gość: kontrakty? Re: Ale o co wojna ?? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:06
        a co powuiesz o kontraktowcach cwaniaku ? jak zwykle się nie
        wypowiadacie 0- najpierw zatrudniacie człowieka na umowe kontraktowa
        ( bo taka mamy praktyke i te 70-30 to standart i zawsze jest 100) i
        tak negocjujecie zatrudnienie - wszyscy wiemy ze kontrakty w
        wiekszości wynikały z ponad 8h czasu pracy i zabe4zpieczały przed
        wypłacaniem nadgodzin - a teraz MILCZYCIE ? bo co ludzią zabieracie
        wynagocjowane zatrudnienie ? ja majac 4000 brutto na kontrakcie przy
        9-10h czasie pracy strace teraz 30% wynagrodzenia !!!!!!!!!!!!!!!!
        bo przecierz WSZYSCY przełożeni zostali poinformowani na
        szkoleniach JAK NIE DAWAĆ PREMII 30%

        niestety kontraktowców jest ponad 700 - zobaczym,y co bedzie jak
        zaczniemy po 8h pracowac i wychodzić do domu jak ustawa
        przewiduje .....
        • Gość: obs. Re: Ale o co wojna ?? IP: *.021.c78.petrotel.pl 01.04.09, 11:35
          Bez tych [wyksztalconych] kontraktowcow bioracych 4 tys.za przegladanie
          wiadomosci xxx internetowych od kolegow kombinat nie stanie.Takze za o----lanie
          sie przy komputerze i tak za wiele.
          • Gość: wykształciuch Re: Ale o co wojna ?? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:57
            stanie - i wierz mi ze nie bedzie to duzy problem bo
            te "wykształcone" kontrakty
            - sprzedają - wiesz co bedzie jak przestana - chyba nie musze
            przypominac jaki macie stan zapełnienia zbiorników na zakładzie- jak
            jestes znawca wiesz co jest na feolach np teraz ....
            - kupuja rope - ciekawe co zrobisz jak ropa przestanie płynąc
            bo "wykształciuchy" nie przeprowadzą transakcji
            - stanie bo przestanies zpracowac jak wykształciuchy ci pensji nie
            policzą a inne ci nie przeleja na konto

            dłuzej mam ci wymieniać ????? bo do 100 dojde na szybko
      • Gość: "piszpanna" Re: Ale o co wojna ????? IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:28
        Chciałabym, aby Pan musiał pracować na stanowisku jak to Pan
        określa "piszpanna"- parzy kawę i kseruje papiery. Po pierwszy,
        sprzątanie po "Panach" - nie należy do przyjemności (np. mycie
        naczyń). Kiedy w końcu dotrze do takich działaczy informacja, że 95%
        obowiazków "Panów Kierowników", robią te "piszpanny". To my jesteśmy
        traktowane jak "niewolnice" i nie mamy nic do powiedzenia. To Wy
        dostajecie stale podwyżki, my nie, nam się nic nie należy.
        Szkoda, że Pan jako związkowiec nie reprezentuje całej załogi, tylko
        wybraną grupę poniżając i dyskryminując kobiety, bo to one pracującą
        w sekretariatach. Najgorsze jest to że uważa się nas za idiotki,
        które nic nie wiedzą i niepotrafią. Może zechce Pan związkowiec
        porównać biuro 5 osobowe z 160 osobowym.
    • Gość: Zulu Gula Brudna robota w Orlenie IP: *.plock.mm.pl 01.04.09, 10:51
      Zauważcie, że wątpliwości, co do ZUZP miał tylko Związek Ruchu Ciągłego, choć
      pewnie i tak jego pracownicy właściwie nie ucierpią. Chłopaczki z pozostałych
      związków myśleli, że jak zwykle dogadali się z dobrodusznym pracodawcą, który
      tak kocha biura, że im da tyle kasy - pomylili się!!! A teraz ich ludzie będą
      wkurzeni, bo nie wszyscy zostaną Specjalistami (od brania kasy).
      Tak na marginesie, to tylko Związek Ruchu Ciągłego ma w swoich szeregach osobę z
      wykształceniem prawniczym (przewodniczący) i to tylko ten związek ostrzegał
      wszystkich przed tym ZUZPem. Niestety pozostałe związki mamione obietnicami już
      widziały"Bramy Raju" !!!!
    • Gość: nie związkowiec Brudna robota w Orlenie IP: *.153.c74.petrotel.pl 01.04.09, 11:19
      Do związkowca.Pewnie jesteś kolegą Barcika.Premię zobaczysz jak świnia gwiazdy w
      pochmurną noc.Juz łączone są stanowiska pracy na wydziałach.Ciekawe jak będzie z
      premią za 2 kwartał.Co powiesz o sponsoringu firmy,a wypłacanymi niby
      nagrodami.Zapytaj się kolegi za co kupił nowe mieszkanie i za co buduje nowy
      dom.Chyba nie z wypłaty.Czują się oszukani.To oni oszukiwali,oszukują i będą
      oszukiwać ludzi.Świadczą o tym ich poprzednie i obecne działania.
      • Gość: waciak Re: Brudna robota w Orlenie IP: 193.59.95.* 01.04.09, 11:24
        No q,,,,,wa.Miało byc tak pieknie-a wyszło jak zwykle.
        Panie Barcikowski-miejsce na taczkach wymoszczonych gnojem-juz
        czeka............................
      • Gość: związkowiec Re: Brudna robota w Orlenie IP: *.175.c82.petrotel.pl 01.04.09, 11:47
        Stanowiska były łączone od przynajmniej 10 lat. Gdzieś ty był
        kolego ? Co z premią za II kwartał ? poczytaj ZUZP i sie dowiesz.
        Wiem kim jest pan B. ale nie targa mną nienawiść bo nie analizuje na
        bieżąco jego stanu majatkowego.
    • Gość: Hochlik Brudna robota w Orlenie IP: *.129.c83.petrotel.pl 01.04.09, 14:49
      Dziwią mnie ludzie którzy należą jeszcze do tzw związków branżowych i
      solidarności, bo to są związki tylko z nazwy dla ludzi pracy zresztą i tak każdy
      na zakładzie wie że robią wszystko to co im pracodawca pod nos podstawi pracuje
      w tym zakładzie około 20 lat i takiej kiszki jeszcze nie było to normalnie
      czysta kpina z ludzi po co takie związki co dogadać nawet ze sobą nie potrafią a
      co dopiero z ze swoimi ludźmi, przecież ZUZP można wypowiedzieć tyle że muszą
      to zrobić wszystkie związki i tu jest problem po każdy tylko swój koniec widzi
      zresztą to normalne a ludzie na tym tracą związkowiec czy nie każdy po kieszeni
      dostanie i tu pytanie po co nam takie związki ??
    • Gość: Wesoły Lis:) Brudna robota w Orlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 15:11
      Myślę, że wreszcie ktoś wziął się za klikę z Orlenu... a niektórzy
      pracownicy zwyczajnie mają z tego powodu skoki ciśnienia. Znam wiele
      świetnie wyedukowanych osób, które posiadając oczekiwane
      doświadczenie nie dostały pracy w tej "rodzinnej" firmie,a z kolei
      jakiś osobnik otrzytmywał ją tylko dlatego, że jego tata, mama czy
      ktoś z dalszej rodziny byli pracownikami lub mieli koneksje. I teraz
      właśńie nadchodzi apokalipsa(hehe). Zwyczajnie sprawiedliwości stało
      się zadość.... Zresztą coż to za tragedia, przeciez zawsze mozna
      złożyc wymówienie, przecież w naszym mieście wiele osób ze świetnym
      C.V. pracuje w innych firmach. Robią to za dużo mniejsze pieniądze i
      nie rozpaczają,a bufony z Orlenu zaraz płaczą bo "podwyzek nie
      bedzie"
    • Gość: racjonalny trzymam kciuki IP: *.privacyfoundation.de 01.04.09, 16:34
      za zaprowadzenie porządków w ORLENIE.
      zmiany idą we właściwym kierunku
      • Gość: Obiektywny Re: trzymam kciuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 17:09
        Kiedyś jeden ze znajomych, którego żona pracuje w Orlenie zapytany
        przez mnie jak jej się udało dostać do tej pracy po samej Ekonomii
        na PW i widocznie,a jeśli dostała się to pewnie musiała mieć
        znajomości odpowiedział mi tak:" .... nie miała żadnych znajomości
        tylko jej brat będący kierownikiem jednej z komórek ORlenu
        powiedział żeby jej "papiery" położyć na właściwej "kupce",a miała
        (heh)celującą ocenę za pracę mgr". Tacy właśnie geniusze tam
        pracują. Jeszcze słyszałem kiedyś,ze tych po Wlodkowicu nie
        przyjmują,a tu nagle dowiaduje się, że wiele osób pracujących w
        Orlenie to właśnie "geniusze" ale z odopiwednim namaszczeniem- widać
        teraz po tym płaczu,ze Orlen nie jednej osobie życie uratował heheh
    • gatomalo Brudna robota w Orlenie 01.04.09, 17:21
      Szanowni państwo, proponuję wrócić do tematu artykułu.
      W zakładzie za wszystko co się tam dzieje odpowiada właściciel, a więc za kradzież, za umowę o pracę, za terminy, składki, warunki pracy, papier do ...
      Właściciel dba wreszcie o finanse a zwłaszcza o swoje finanse, bo taka już jest cecha właściciela, żeby po prostu żył.
      Tam gdzie jest związek zawodowy, który jest reprezentantem pracowników, przez nich przecież powołany (a nie przez Marsjan) – tam rolę obrońcy pełni tylko związek!!! Tylko związek i nie tylko za składkowiczów, ale za wszystkich ...za Marsjan także.
      Tyle z ustawy o związkach zawodowych.
      Inaczej nie ma! Właściciel o swoje a Związek o swoje.
      No bo po co płacić składki związkowi skoro właściciel miałby dbać o zatrudnionych ponad standardy prawa pracy?

      I teraz: czy to „coś” co opłacacie, to nadal to Was reprezentuje? Tak nadal uważacie?
      Związek jest po to, by się starał, biegał, pilnował i to za Waszą kasę! To żadna łaska a wręcz wielki zaszczyt dla przewodniczącego związku, że ktoś mu zaufał i na niego pracuje.

      Rada?
      Bądźcie aktywni przez wypisanie się na choćby jeden miesiąc ze swojego związku, zaoszczędzicie a związek przyjmie Was ile tylko razy będziecie chcieli.
      Nawet można to robić kilka razy dziennie – to naprawdę zadziała! I to nie Wy powinniście się wstydzić.
      Wystarczy jedna składka z opcją, że może nie ostatnia a zobaczylibyście miny prezydium gdyby któryś z zastępców musiałby je opuścić, bo jeden na 500 członków. Mieliby motywację?

      Poza tym, piszcie proszę na tych forach, bo to w tej chwili jedyna przeciwwaga dla propagandy Orlen Expresu i audycji związkowych. Mimo napięć i zazdrości – to jedyne miejsce na obalanie niektórych plotek...
      • Gość: obserwator Re: Brudna robota w Orlenie IP: 80.48.4.* 01.04.09, 17:44
        Ludzie „wysokiej klasy specjaliści” jeśli pracodawca nie zapewnia
        wam godnego waszym zdaniem uposażenia to zmieńcie prace. Po co
        rozpaczać mając takie kwalifikacje znajdziecie lepsza prace. Idzie
        wiosna pomocników na budowę potrzeba
    • Gość: waciak Brudna robota w Orlenie IP: 89.231.69.* 01.04.09, 19:39
      masz rację chłopie-TYLKO MASOWE(CZYTAJ WSZYSCY) WYPISANIE SIĘ Z
      TYCH SŁUZALCZYCH ORGANIZACJI-DOWODEM TROSKI O WŁĄSNA PRZYSZŁOŚĆ,

      Najwyższa pora pogonić tych darmozjadów i nierobów,już czas.Niech
      wróca do Orlen Mechaniki ,na wartownie itp i posmakuja ponownie
      robociarsko-waciakowego chleba-bo dziś im sie juz w dupach przewraca.

      Rzucam hasło-KTO O PRZYSZŁOŚĆ SWOJĄ DBA-WSZYSTKIE ZWIĄZKI W DUPIE MA.

      Od jutra sie wypisuję.Basta.Koniec z dziadostwem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka