buras_buraczany
07.07.09, 22:19
No to jestem ciekawy jak tzw Niezależny Samorządny Związek Zawodowy
"Solidarność" którego główną księgowa jest Kulpa czyli siostrzenica miłościwie
nam panującego Mirosława Milewskiego z PiSu czuje się w roli młota i kowadła.
Nie wiem w jaki sposób płocka Solidarność będzie rozmawiać ze swoimi kumplami
z ratusza, bo milewski to przecież ich kumpel i jak zakończy się heroiczna
walka pracowników ze związków zawodowych de facto z milewski, bo on powołuje i
odwołuje dyrektorkę POKiSu. Przewiduję następujący rozwój wypadków: stopniowo
członkowie Solidarnosći w POKiSie za przyzwoleniem dyrektorki i płockiej
Solidarności będą szykanować związkowców, szukać na nich haków, aż ci sami się
zwolnią. Life is hard, a Solidarność już dawno przestała być symbolem walki o
prawa pracownicze. To fakt