Gość: ewela
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.05.07, 10:47
Mam poważny problem z królikem.Zwierzę jest u mnie juz 4 rok-jest typowym
przykladem "zwierzątka na prezent".Nie mam czasu sie nim dokladnie
zajmować....do tej pory jakoś nie miałam z nim zadnych problemów,jednak to co
ostatnio(od 3mcy) wyprawia jest nie do opisania-królik wali w klatkę,obija
się o nia...rozrzuca jedzenie i trociny naokoło.Zaczyna być lekko
agresywny.Najgorsze jest to że strasznie hałasuję..w nocy,rano,wieczorem-nie
daje nam spać.Nie wiem co mam z nim zrobić....Z racji trybu pracy królik
większość czasu jest sam. Przeprowadzamy się niedługo i stwierdziłam,z
cięzkim sercem ale jednak ze krolika musze oddac...Niestety nie ma
chętnego..być może zbyt słąbo szukam.Nie chce go oddać byle gdzie,ani na
karmę dla węża jak mi to już jeden pan z forum zaproponowal.Widzę ze krolik
się maczy...ja tez.Być moze dobry wyjsciem byloby go uspic.Prosze o rade..a
moze jest ktos chętny kto wzial by go do siebie...
ewela1983@gazeta.pl