Gość: M
IP: 66.98.130.*
08.02.04, 00:16
Warszawka to problem ludzi spoza Warszawy w tym i poznaniaków. Jest to
uprzedzenie, stereotyp. I prowincja, i warszawka istnieją jedynie w umysłach
ludzi. Bo wtedy pojawiają się proste wytłumaczenia własnych błedów,
nieudolności - to oni! Zawsze dobrze jest mieć jakichś "onych", więc
widocznie i ta warszawka komuś też jest do czegoś potrzebna.