Bojkot Wszawy

IP: 211.168.222.* 16.02.02, 12:21
Chyba juz kiedys poruszylem ten temat, ale warto znowu do niego wrocic. Jednym
sposobem walki z wszawska arogancja i z centralizacja jest bojkot wszystkich
firm ktore maja centrale w Warszawie. Bojkotowac trzeba najpierw te firmy ktore
zdradzily Poznan, ktore w Poznaniu powstaly a potem sie do wszawki przeniosly.
Mozna tez zoorganizowac male akcje partyzanckie. Kazdy moze cos zrobic. Jak
jakis wszowiok bedzie chcial gdzies dojechac, i was sie zapyta, nalezy go
wyslas w odwrotnym kierunku. Niech palant bladzi po miescie. Nie pomagajcie
wszawiakom. Kazdy moze cos zrobic. Jak zobaczycie auto na wszawskich
rejestracjach, to mozna np. jajkiem pobrudzic szybe.

Podajcie swoje pomysly.
    • warsau Re: Bojkot Wszawy 16.02.02, 14:19

      tak debilnego textu nie czytalem od lat.
      • lechita2 Re: Bojkot Wszawy 16.02.02, 18:00
        Lechito, Twoje pomysły są naprawdę świetne. Podziwiam je i obiecuję,że zrobię
        ze swojej strony wszystko, aby wyprzeć wszawiaków z Poznania. Może będziemy
        czyścić Poznań, może utworzymy swoją partię polityczną, albo związek
        wyznaniowy, albo swoją nową ideologię :Poznanizm? Tępmy wszawiaków!!!

        he he he

        pzdr
    • Gość: dupita ale głupi fiut z ciebie... IP: *.toya.net.pl / 10.0.223.* 16.02.02, 19:42
      strzel se w łeb, głupia pyro!
      • lechita2 Re: TO Z cIEBIE WIELKI PENIS(sens negatywny) 16.02.02, 20:10
        dupito, swoim nickiem potwierdzasz, że jesteś bezmózgim Yeti, więc spadaj z
        poznańskiego forum i idź do obory, rodzina czeka.

        pzdr
        • Gość: dupita2 Re: TO Z cIEBIE WIELKI PENIS(sens negatywny) IP: *.toya.net.pl / 10.0.223.* 24.02.02, 21:16
          lechita2 napisał(a):

          > dupito, swoim nickiem potwierdzasz, że jesteś bezmózgim Yeti, więc spadaj z
          > poznańskiego forum i idź do obory, rodzina czeka.
          >
          > pzdr

          właśnie z powodu braku mózgu skierowano mnie na forum debili czyli tutaj...

    • Gość: Wars Re: Bojkot Wszawy IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 22:28
      Jak rozumiem, do Warszawy nie przyjedziesz, bo ją bojkotujesz. I bardzo
      dobrze, bo jeszcze by ci się spodobało i byś został. A to już by było
      straszne. Jak będę wybierać się do Poznania, zmienię tablice rejestracyjne na
      samochodzie - dzięki za ostrzeżenie.
      • Gość: Bojkot Re: Bojkot Wszawy IP: 193.150.166.* 18.02.02, 17:32
        No cóż, pyry w akcji. Kochani Lechici, rozumem nie grzeszycie, ale z tym też da się żyć, czego jesteście
        najlepszym przykładem.
        Pewnie nie jesteście tego świadomi, ale siedziba portalu gazety jest w Warszawie, a więc forum o POznaniu
        założyli wam Warszawiacy...nie wiem jak teraz poradzicie sobie ze świadomością takiego obciążenia. Jesteście
        tak blisko faszyzmu, że jako ortodoksyjni wyznawcy tej polityki, w ramach zachowań honorowych, powinniście
        palnąć sobie w łeb.
    • Gość: ads Re: Bojkot Wszawy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 18:38
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > Chyba juz kiedys poruszylem ten temat, ale warto znowu do niego wrocic. Jednym
      > sposobem walki z wszawska arogancja i z centralizacja jest bojkot wszystkich
      > firm ktore maja centrale w Warszawie. Bojkotowac trzeba najpierw te firmy ktore
      >
      > zdradzily Poznan, ktore w Poznaniu powstaly a potem sie do wszawki przeniosly.
      > Mozna tez zoorganizowac male akcje partyzanckie. Kazdy moze cos zrobic. Jak
      > jakis wszowiok bedzie chcial gdzies dojechac, i was sie zapyta, nalezy go
      > wyslas w odwrotnym kierunku. Niech palant bladzi po miescie. Nie pomagajcie
      > wszawiakom. Kazdy moze cos zrobic. Jak zobaczycie auto na wszawskich
      > rejestracjach, to mozna np. jajkiem pobrudzic szybe.
      >
      > Podajcie swoje pomysly.


      Jest jeden pomysł dla ciebie: weż strzel sobie w głowe kanadyjski cwelu!
    • Gość: jupp Re: Bojkot Wszawy IP: 62.148.83.* 19.02.02, 09:11
      rany julek
      Lechita
      nie przesadzaj. można walczyć z wwką na różne sposoby ale niekoniecznie trzeba
      ich obrażać.
      co do akcji bojkotu, kupuję wielkopolskie produkty tam gdzie się tylko da, ale
      niestety czasami nie da rady. to dobry pomysł bo wspiera nasz przemysł. zamiast
      np. wedla, kup goplanę itp.
      • m-j Re: Bojkot Wszawy 20.02.02, 00:48
        Goplana, wykupiona przez Nestle, nie wiem gdzie jest ich centrala, ale i tak
        nie wspierasz nawet krajowego przemyslu tylko, zagraniczny.
        Ale popieram lokalne przemysly
        Papa
    • Gość: Warschau Re: Bojkot Lechity IP: *.matrix.pl 19.02.02, 10:14
      Mam propozycję...Zamknąć Ciebie świrze poznański juz na stałew szpitalu, gdzie
      dostaniesz pokój bez klamek, miekkie ściany i koszulkę z zadługimi rękawami
      wiązana z tyłu. Tam jest twoje miejsce i dobrzeby było gdybyś nie dostawał
      żadnych przepustek ani nie miał dostępu do internetu. Najwyraźniej internet
      jako jedyne medium pozwala ci wyrzucić z siebie wszystkie te twoje kompleksiki
      od kompleksu małego penisa po kompleks posiadania co najwyżej trzech, czterech
      prawidłowo działajacych komórek mózgowych!
      • Gość: Lechita Re: Bojkot Lechity IP: 211.168.222.* 19.02.02, 15:46
        Gość portalu: Warschau napisał(a):

        > Mam propozycję...Zamknąć Ciebie świrze poznański juz na stałew szpitalu, gdzie
        > dostaniesz pokój bez klamek, miekkie ściany i koszulkę z zadługimi rękawami
        > wiązana z tyłu. Tam jest twoje miejsce i dobrzeby było gdybyś nie dostawał
        > żadnych przepustek ani nie miał dostępu do internetu. Najwyraźniej internet
        > jako jedyne medium pozwala ci wyrzucić z siebie wszystkie te twoje kompleksiki
        > od kompleksu małego penisa po kompleks posiadania co najwyżej trzech, czterech
        > prawidłowo działajacych komórek mózgowych!

        zdecyduj sie cwierchrabinko, czy mam tych komorek 2 czy 4 bo sam juz nie wiem.
        Roznie pisales w roznych postach. Ale z ciebie wszawski glab palancie. Ty jako
        pierwszy dostaniesz zgnilym jajkiem jak przyjedziesz do Poznania.

        • Gość: Warschau Re: Bojkot jajek Lechity IP: *.matrix.pl 19.02.02, 16:16
          Gość portalu: Lechita napisał(a):

          > zdecyduj sie cwierchrabinko, czy mam tych komorek 2 czy 4 bo sam juz nie wiem.
          > Roznie pisales w roznych postach. Ale z ciebie wszawski glab palancie. Ty jako
          > pierwszy dostaniesz zgnilym jajkiem jak przyjedziesz do Poznania.

          Jestes naprawdę żenujący...Żenujace jest też to, ze nie potrafisz dostrzec swojej
          głupoty i chamstwa poznaniaczku. Jednak dieta kartoflana na mózg się rzuca. Teraz
          to zapewne nie masz juz żadnej działającej prawidłowo komórki.
          A do Poznania już sie spieszę, bo chętnie bym własnoręcznie nastawił ci te klepki
          w mózgu kmiotku.

          P.S. Poznaniaczki wiadać nie są aż tak gospodarni skoro mają tyle zgniłych
          jajek...A moze to specjalna hodowla? He,he..

          • Gość: Radost Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 16:22
            >
            > P.S. Poznaniaczki wiadać nie są aż tak gospodarni skoro mają tyle zgniłych
            > jajek...A moze to specjalna hodowla? He,he..
            >

            i wlasnie z takiego zgnilego sie wyklułeś?
            • Gość: Warschau Re: IP: *.matrix.pl 19.02.02, 16:24
              Gość portalu: Radost napisał(a):

              > i wlasnie z takiego zgnilego sie wyklułeś?

              Ja bynajmniej, ale co niektórzy z was najwyraźniej tak!

    • Gość: Lechita Spowiedź Lechity IP: *.acn.waw.pl 19.02.02, 18:17
      Moi drodzy. Chciałbym bardzo przeprosić wszystkich za moje zachowanie. W
      ostatnim czasie przebywałem w Stanach na leczeniu w "Zakładzie Badań Nad
      Zaawansowaną Schizofrenią" w Tworkach pod Warszawą. Przez kilka tygodni byłem
      niepoczytalny; wykryto u mnie, między innymi, karłowatość płatów mózgowych,
      zaawansowaną gładkość całej powierzchni kory mózgowej, a także kretynizm i
      mongolizm. Po głębokim bieżnikowaniu opon mózgowych, nieudanej kalotomii
      (zamiast dwóch półkul mózgowych odkryto u mnie rachityczną ćwiartkę, ale tylko
      jedną) i równie niefrasobliwej lobotomii (z podobnych przyczyn), lekarzom udało
      się nawiązać ze mną kontakt. Początkowo nie było to łatwe... Odpowiadałem
      jedynie na zadawane pytania "tak" lub "nie", nie ustami jednak, a ruchami
      zwieraczy. Ponadto wykryto u mnie złożoną dewiację seksualną. Jak powiedział
      doktor Szmalenberger, mam w sobie coś z homoseksualisty, kaprofaga, pedofila,
      masochisty i zoofila. Wolę nie wdawać się w szczegóły, powiem tylko, że lubię,
      gdy stoi na mnie młody, robiący kupkę byczek... Na szczęście pan psychiatra
      Jakow uświadomił mi, jak niedobre były moje praktyki... Sam dzisiaj nie
      wyobrażam sobie, jak mogła podobać mi się tamta kapibara, z którą kochałem się
      w zoo... Przecież ona miała raptem 3,5 miesiąca! A moje posty? No cóż,
      korzystałem z zakładowej biblioteki, gdzie pod pozorem przeglądu prasy siadałem
      przed komputerem i pisywałem na Forum... Stąd liczne błędy ortograficzne i
      gramatyczne. Nie łatwo jest jednocześnie lewą ręką pisać na klawiaturze i
      poruszać myszką, a prawą się masturbować. Najgorzej było, gdy występował brak
      koordynacji i zaczynałem lewicą walić w klawiaturę, a prawicą... no... raz o
      mały włos nie urwałem moszny, chcąc przesunąć ją na "wyślij"...
      Teraz jest już dobrze, przebywam w domu w Pierdziszówku (droga na Mokronos
      Dolny). Tęsknię za moimi znajomymi z Tworek, zwłaszcza Rudą Ciotą Zbyszkiem i
      Stasiem Dupcynglem. Najbardziej boję się, że dalej mogą wysyłać posty ze Stanów
      i, co gorsza, podpisywać je "Lechita"! Nie wierzcie im - Lechita to ja!
      Gdyby ktoś z gości Forum miał jakieś pytania co do mojej ciężkiej choroby, to
      proszę pytać, śmiało!
      A wszystkie osoby urazone moimi postami, zwłaszcze te, którym bliska jest
      kultura żydowska, przepraszam. Proszę mieć wzgląd na moją i moich przyjaciół z
      Warszawy niepoczytalność.

      • Gość: barti Re: Spowiedź Lechity IP: *.magma-net.pl 19.02.02, 23:14
        wymiekam,po prostu genialne,usmialem sie do
        lez...hahahahahaahhahaahahahahahahahahahahahahahahah.... i mysle ze to jest
        juz "." nad tym
        tematem....heheheheheheheehheehehheeh:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        )))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: barti Re: Spowiedź Lechity IP: *.magma-net.pl 19.02.02, 23:16
        bo bym zapomnial.... pozdrowienia z Wroclawia :))))))))))))))))
      • Gość: greg Re: Spowiedź Lechity IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 19:09
        Gość portalu: Lechita napisał(a):

        > Moi drodzy. Chciałbym bardzo przeprosić wszystkich za moje zachowanie. W
        > ostatnim czasie przebywałem w Stanach na leczeniu w "Zakładzie Badań Nad
        > Zaawansowaną Schizofrenią" w Tworkach pod Warszawą. Przez kilka tygodni byłem
        > niepoczytalny; wykryto u mnie, między innymi, karłowatość płatów mózgowych,
        > zaawansowaną gładkość całej powierzchni kory mózgowej, a także kretynizm i
        > mongolizm. Po głębokim bieżnikowaniu opon mózgowych, nieudanej kalotomii
        > (zamiast dwóch półkul mózgowych odkryto u mnie rachityczną ćwiartkę, ale tylko
        > jedną) i równie niefrasobliwej lobotomii (z podobnych przyczyn), lekarzom udało
        >
        > się nawiązać ze mną kontakt. Początkowo nie było to łatwe... Odpowiadałem
        > jedynie na zadawane pytania "tak" lub "nie", nie ustami jednak, a ruchami
        > zwieraczy. Ponadto wykryto u mnie złożoną dewiację seksualną. Jak powiedział
        > doktor Szmalenberger, mam w sobie coś z homoseksualisty, kaprofaga, pedofila,
        > masochisty i zoofila. Wolę nie wdawać się w szczegóły, powiem tylko, że lubię,
        > gdy stoi na mnie młody, robiący kupkę byczek... Na szczęście pan psychiatra
        > Jakow uświadomił mi, jak niedobre były moje praktyki... Sam dzisiaj nie
        > wyobrażam sobie, jak mogła podobać mi się tamta kapibara, z którą kochałem się
        > w zoo... Przecież ona miała raptem 3,5 miesiąca! A moje posty? No cóż,
        > korzystałem z zakładowej biblioteki, gdzie pod pozorem przeglądu prasy siadałem
        >
        > przed komputerem i pisywałem na Forum... Stąd liczne błędy ortograficzne i
        > gramatyczne. Nie łatwo jest jednocześnie lewą ręką pisać na klawiaturze i
        > poruszać myszką, a prawą się masturbować. Najgorzej było, gdy występował brak
        > koordynacji i zaczynałem lewicą walić w klawiaturę, a prawicą... no... raz o
        > mały włos nie urwałem moszny, chcąc przesunąć ją na "wyślij"...
        > Teraz jest już dobrze, przebywam w domu w Pierdziszówku (droga na Mokronos
        > Dolny). Tęsknię za moimi znajomymi z Tworek, zwłaszcza Rudą Ciotą Zbyszkiem i
        > Stasiem Dupcynglem. Najbardziej boję się, że dalej mogą wysyłać posty ze Stanów
        >
        > i, co gorsza, podpisywać je "Lechita"! Nie wierzcie im - Lechita to ja!
        > Gdyby ktoś z gości Forum miał jakieś pytania co do mojej ciężkiej choroby, to
        > proszę pytać, śmiało!
        > A wszystkie osoby urazone moimi postami, zwłaszcze te, którym bliska jest
        > kultura żydowska, przepraszam. Proszę mieć wzgląd na moją i moich przyjaciół z
        > Warszawy niepoczytalność.

        Kurwa, zajebiste!!!!:)) Uśmiałem się do łez:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja