Gość: Lowelas
IP: 172.20.6.*
28.02.04, 15:40
Cóż to za wybitne bezguście spłodziło tego knota?
O czym ten facet pisze, o muzyce country, której nienawidzi a
przy okazji zapewne wogóle nie zna, czy o restauracji Saloon
gdzieś koło Starego Rynku?
A może niech mnie ten wybitny autorytet poinformuje jaki rodzaj
muzyki powinien być jego wybitnym zdaniem serwowany w tak
stylizowanej knajpie do iście westernowych potraw? Może
niemieckie marsze? Albo umca-umca?
Jak taki facet, przepojony jakimiś negatywnymi reminiscencjami
z przeszłości (co, nie uczyło sie w szkole i Pani za dużo za
ucho ciągała?) może się w tak subiektywny sposób wypowiadać na
łamach najpoczytniejszego dziennika? Ten nędzny pismak
zwyczajnie obraża ludzi szanujących muzykę country. Ponieważ
jej wogóle nie zna dodam, że płyty czołowych wykonawców np.
Gartha Brooksa sprzedają się w nakładach po 5 000 000
egzemplarzy, zaś popularna nawet u nas Shania Twain pobiła
rekord sprzedając ponad 20 mln. płyt pt. "Come on over". Ale
Pan Maciej Kucharski potrafi jedynie skojarzyć muzykę country z
chamstwem i ... góralami (a to już bardzo interesujące).
Zapewne chodzi mu o górali irlandzkich. Gratuluję za... knota,
Panie Macieju!!
PZDR
Lowelas :-))