dzikka
19.06.15, 11:08
Ciekawe jak wyglądała damska toaleta...
podaj.to/post/868,3,chcia-skorzysta-z-toalety-na-stacji-ale-gdy-j-zobaczy-musia-to-nagra.html
Nie pamiętam aby zachwyciła mnie kiedyś publiczna toaleta, ale pamiętam najdziwniejszą. Było to dawno temu, w małej knajpce w dzielnicy łacińskiej w Paryżu. Wpadłam z koleżankami na małą kawę. No i zachciało się siusiu. Drzwi do toalety normalne (niezamykane) ale już do samego kibelka jak w saloonie, no może trochę wyższe, pęcherz jednak swoje prawa ma, mus to mus. Jeszcze lepsze było mydło, nadziane na drążek, żeby namydlić ręce, należało objąć drążek i góra, dół, góra, dól......