Dodaj do ulubionych

Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa

07.09.10, 19:17
Pytanie po co tak wykonane "drogi" rowerowe. Prowadzą donikąd i są bardzo niebezpieczne jak np. "droga" przy SB. Wolałbym równy asfalt na Królowej Jadwigi. Można by było jechać szybciej, nawet do 50km/h i bezpieczniej - równolegle do jadących samochodów a nie prostopadle jak przy SB
Obserwuj wątek
    • Gość: Tin Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: 77.236.0.* 07.09.10, 19:33
      ej, na jakich wspomagaczach jeździsz że na rowerze do 50 km/h wyciągasz?
      • Gość: skowronP Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: *.icpnet.pl 07.09.10, 22:38
        To jest z górki
      • Gość: Jowej Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: 91.202.100.* 08.09.10, 09:04
        Pomaga odczepienie bocznych kółek. ;)

        A na serio - dobry cross na kawałku prostej i przy sprzyjającej pogodzie (brak wiatru lub wiatr w plecy) 50km/h wyciągnie. Szosowy to już w ogóle. Zdarzało mi się jechać nawet do 70km/h, choć był to akurat zjazd z estakady. :)
    • pozmigun Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 07.09.10, 19:37
      Jeśli słowa cytowane w artykule są prawdziwe, to po raz kolejny mamy dowód na to, że pan Billert, podobnie jak zapewne cała rzesza jego kolegów z Zarządu Dróg Miejskich, to banda niedouczonych i - co gorsza - nieuleczalnych idiotów. W jednym zdaniu zapewnia o planach wprowadzenia "strefy 30", by kilka akapitów później zastrzec, że "nie będą zwężać pasów ruchu".

      Panie Billert, zwężanie pasów ruchu to jedno z podstawowych narzędzi przy kreowaniu stref 30. W ten sposób właśnie wymusza się jazdę samochodów z niską prędkością.

      Przyznajcie wy wszyscy wreszcie w tym ZDM-ie, że chodzi wam tylko o postawienie znaków (30), a czy to zadziała, czy nie, to tak naprawdę macie w dupie. Bo mentalnością, wykształceniem i poziomem cywilizacyjnym bliżej wam do Taszkientu niż Kopenhagi. A z efektów nikt was nie rozlicza.

      Ludzie, wybierzmy sobie wreszcie prezydenta, który w tym lamusie zrobi ordnung.
      • wlodzimierz_nowak Billert a Billert 07.09.10, 21:20
        Andreas a Andrzej. Po tym zestawie widać jak na dłoni różnicę w myśleniu o mieście w Polsce i Niemczech. Żeby było zabawniej to są krewni.
      • hektor_wektor Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 00:01
        Nie zostawiłeś suchej nitki na w/w. Sęk w tym, że tam mogą być ludzie, którzy pokończyli (lokalnie) szanowane uczelnie, kierunki i są z tego powodu bardzo z siebie zadowoleni. Bliscy im ludzie też ich za to szanują, a koledzy wyrażają wzajemnie podziw. Niestety to zadowolenie słabo przekłada się na efekty.

        Tak ja wspomniałeś. Gdzie Poznań, gdzie Taszkient, gdzie Kopenhaga? W tej ostatniej jeszcze nie miałem okazji przebywać, ale na duńskiej prowincji obserwuje jak wyglądają ścieżki rowerowe i dokąd prowadzą. Po pierwsze wyglądają dobrze, po drugie łączą się w logiczną całość - sieć dróg, którymi można przejechać nie tylko ze wschodu na zachód centralnej Jutlandii. I oczywiście, tu ścieżki budowano przez dziesięciolecia, a my mieliśmy na to czas po '89 w trudnej, już zastanej rzeczywistości drogowo-komunikacyjnej.

        Śmiem jednak twierdzić, że nie to jest w tej chwili głównym problemem związanym z brakiem wdrażania sensownej siatki ścieżek rowerowych, czy wyznaczaniu pasów na drodze dla samochodów, które rzekomo mają teraz wyhamować do 30 na godzinę - w co szczerze nie wierze.

        I wydaje mi się, że nie napiszę tu nic nowego.... Po pierwsze, społeczeństwo nad Wisłą (i Wartą) nadal bardzo specyficznie pojmuje rolę roweru w codziennej komunikacji dom-szkoła, dom-praca, dom-zakupy. Po drugie, skoro dziwnie to pojmuje ogół, to ci nieliczni "psychopaci", którzy próbują forsować miasto za pomocą roweru, natrafiają na problem infrastrukturalno-mentalny. Miasto jest dla samochodów i ewentualnie pieszych. Kierowcy z zaburzeniami poczucia własnej wartości będą zgniatać tych "idiotów" na rowerach. Urzędnicy nie czują tematu, bo (prawdopodobnie) większość z nich jak już rusza na zachód, to jest to Tunezja, Teneryfa lub Turcja. Ci którzy zostają na wakacje w Łebie czy Dąbkach, raczej nie mają szans na zapoznanie się z metodą przerzucania ludzi z samochodów na rowery. Wypierania korków z miast. Ujmując to ogólnie.

        I tak dalej i tak dalej. Do tego żaden urzędnik, człowiek u "steru władzy" nie zaryzykuje przesunięcia dużej kasy na ścieżki rowerowe. Zaraz zbuntuje się jakaś rada rodziców SP na Piątkowie, że szkoła nie dostanie kasy na nowe szafki, czy jakieś inne rozwiązania, które w sumie już są, ale ktoś poczuł problem.

        To jest taka zapętlona sprawa, która będzie się kręcić w podobny sposób tak długo aż nie zmieni się mentalność, potrzebny ogółu. Nie zawsze rozbija się o jednoznaczny brak kasy. Czasami trzeba po prostu mocniej chcieć. Chcieć musi ogół. Ale ponoć na takie zmiany czeka się najdłużej.
        • miko_gooner Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 11:31
          > tylko ze wschodu na zachód centralnej Jutlandii. I oczywiście, tu ścieżki budow
          > ano przez dziesięciolecia, a my mieliśmy na to czas po '89 w trudnej, już zasta
          > nej rzeczywistości drogowo-komunikacyjnej.

          Ale ja zawsze mawiam tak - jak ktoś spie... ci zygzakiem, to nie próbujesz go gonić zygzakiem, prawda? Nasi przyjaciele z państw unijnych przez dziesięciolecia kluczyli, popełniali błędy i uczyli się na swoich porażkach. Dziś my, zamiast spojrzeć na to, z czego oni się wycofują, popełniamy dokładnie te same błędy. Gonimy ich nie po prostej, ale po ich śladach, tym samym zygzakiem. Gdybyśmy biegli po prostej, byłoby nam łatwiej nadrobić dystans, nawet w ciągu tych 20 lat.

          > I tak dalej i tak dalej. Do tego żaden urzędnik, człowiek u "steru władzy" nie
          > zaryzykuje przesunięcia dużej kasy na ścieżki rowerowe. Zaraz zbuntuje się jaka
          > ś rada rodziców SP na Piątkowie, że szkoła nie dostanie kasy na nowe szafki, cz
          > y jakieś inne rozwiązania, które w sumie już są, ale ktoś poczuł problem.

          Ale czasami do tego wcale nie potrzeba odważnych decyzji. Zwężenie pasów ruchu to jest coś, czego kierowcy nawet by nie zauważyli i nikt nie robił by z tego powodu żadnej afery. Więc kłopot nie polega na tym, że zetdeemowcy chcieliby zmieniać, ale się boją. Kłopot w tym, że to tępi zacofańcy. I oni zmieniać wcale nie chcą, bo dla nich złotym cielcem jest samochód.

          > To jest taka zapętlona sprawa, która będzie się kręcić w podobny sposób tak dłu
          > go aż nie zmieni się mentalność, potrzebny ogółu. Nie zawsze rozbija się o jedn
          > oznaczny brak kasy. Czasami trzeba po prostu mocniej chcieć. Chcieć musi ogół.
          > Ale ponoć na takie zmiany czeka się najdłużej.

          Ogół należy edukować. Zwłaszcza, że o pewnych rzeczach ogół po prostu nie wie. Gdyby wiedział, może by chciał.
    • borluuk Brawo 6 miesięcy trwa wymalowanie oznakowania!!! 07.09.10, 20:47
      "A w kwietniu 2011 r. zobaczymy już zmiany, w tym oznakowanie na ścieżce. Na razie trakt na chodniku przy pl. Wolności nie jest oznakowany, bo nie chcemy, by prowadził znikąd donikąd"

      Prawie wszystkie ścieżki rowerowe w Poznaniu prowadzą znikąd donikąd. Nie przeszkadzało to m.in. w oznakowaniu kilkudziesięciu metrów ścieżki na Grunwaldzkiej - między Wojskową i Niecałą (w tym wypadku zgodziłbym się, że to jest bez sensu). Ścieżka wzdłuż Pl. Wolności jest jednak dużo dłuższa. Typowe jest jednak tempo prac, pół roku na oznakowanie 250m ścieżki to chyba rekord (żenady).
    • wlodzimierz_nowak tradycyjna żenada 07.09.10, 21:24
      Strefa 30 ma zostać powołana chyba na słowo honoru, czyli z taką egzekucją prawa jak dzisiaj wobec nielegalnie parkujących. Zmian i ponownego przemyślenia w centrum wymaga cała organizacja ruchu, koncepcja zagospodarowania, koncepcja handlu, oczywiste są chyba tylko tramwaje w Ratajczaka-Młyńskiej-Solnej i w Garbarach.

      A zwężenie pasów dla samochodów powinno zostać upowszechnione na całe śródmieście, nie tylko centrum. Dzięki temu centralny Poznań zyskałby tanio i szybko dużo ścieżek rowerowych i zachęcił te 5-10% ludzi do zostawienia samochodu, a te 5-10% ludzi na rowerach tanim kosztem, to 5-10% mniejsze korki.
    • biger2 Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 08:27
      ZDM jak zawsze zadziwia... niekonsekwencją.
      Na pl. Wolności od 2 lat malują oznakowanie ścieżki rowerowej. Za to na ul. Zeylanda wymalowali oznakowanie miejsc parkingowych na chodnikach 2 tyg temu, żeby tydzień temu ogłosić przetarg na remont chodników na tej ulicy.
      Trzeba było tą farbę zużyć na ścieżkę rowerową na pl. Wolności, a nie ją marnować.
      • Gość: Jowej Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: 91.202.100.* 08.09.10, 09:13
        Bodajże w Holandii (strzelam, bo autentycznie nie pamiętam) w latach chyba 80 (jeśli nie wcześniej) rowerzyści nie mogli się doprosić o wyznaczenie ścieżek. Zawiązało się więc małe stowarzyszenie złożone z ludzi mających jakąś wiedzę i na podstawie aktualnego planu ulic wyznaczyli sieć ścieżek rowerowych. W ciągu jednej nocy spora grupa zwolenników dwóch kółek w czynie społecznym zebrała się i wymalowała pasy dla rowerów oraz ich oznakowania. Miasto (po wnikliwej analizie) stwierdziło, że zamalowanie pasów będzie za dużo kosztować a tak w ogóle to te ścieżki są całkiem przemyślane i projekt przyklepali.
        Może u nas taką inicjatywę zrobić? ;)
    • uvp Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 09:19
      Większość ścieżek w Poznaniu gdzieś się kończy, bo jest ich mało. Idąc logiką pana Billerta należałoby poczekać aż wszystkie ścieżki w całym mieście będą gotowe, oznakowane i dopiero je otworzyć.
      Swoją drogą ciekawe, że w artykułach p. Billert występuje raz jako specjalista z ZDM, a innym razem jako niezależny ekspert, nie związany z ZDM i mówiący ogólne tezy jakie przyniósł z Niemiec. Nie można być jednocześnie mokrym i suchym....!
      • borluuk Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 09:53
        Billertów jest dwóch :) jeden Andrzej (zdm) drugi Andreas, to nie jest żart :) Andreas jest rzeczywiście ekspertem, z dużą przyjemnością czytam jego teksty i analizy, Andrzej (zdm) jaki jest, każdy widzi.
      • Gość: pixel Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: 77.93.216.* 08.09.10, 09:55
        To jest dwóch różnych Billertów - Andreas, doktor z Niemiec i Andrzej - Polak, mgr inż. drogownictwa. Ponoć są spokrewnieni, ale różnice mentalne kolosalne. Pierwszy patrzy na ludzi i na miasto, drugi dba o niemoc urzędniczą.

        Natomiast cytowany przez gazetę raz jako:
        - niezależny specjalista,
        - pracownik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej,
        - innym razem jako działający na zlecenie Grobelnego zewnętrzny specjalista,
        - a jeszcze innym razem jako właściciel spółki Biuro Inżynierii Transportu,
        - a kiedy indziej jako pracownik Politechniki Poznańskie
        dr inż Andrzej Krych - to jedna i ta sama osoba.

        Stali czytelnicy powinni być świadomi niuansów!
    • bimota Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 08.09.10, 12:34
      Wg mnie to nie jest nielegalne. Nie ma ani zakazu, ani znaku "droga dla pieszych". Jesli to nie droga dla rowerow to moze byc poboczem. Plus jest taki, ze sam wybieram czy jade tym poboczem czy jezdnia. :)

      Gdzie wy chcecie zwezac 27 Grudnia ?? Gdzie tam ma byc pas dla rowerow ?? Chyba,z e wypieprzymy tramwaje (jestem za). Kontrpas mozna zrobic na Ratajczaka miedzy Sw. Marcinem a 27 Gr., tam jest wystarczajaco szeroko (brak tramwaju i miejsc parkingowych).

      I nie ma ul. Sw. Marcina w Poznaniu...
      • hektor_wektor Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 13.09.10, 19:33
        bimota napisał:

        > Gdzie wy chcecie zwezac 27 Grudnia ?? Gdzie tam ma byc pas dla rowerow ?? Chyba
        > ,z e wypieprzymy tramwaje (jestem za). Kontrpas mozna zrobic na Ratajczaka mied
        > zy Sw. Marcinem a 27 Gr., tam jest wystarczajaco szeroko (brak tramwaju i miejs
        > c parkingowych).

        No to teraz dałeś czadu. Usuwać tramwaj z 27 Grudnia? Pomysł rodem z najlepszej powieści o budowaniu kiepskiego, zapyziałego centrum. W tym mieście, w wieloletnim programie, powinno się wprowadzić stopniowe ograniczenie ruchu kołowego. Można by to robić stopniowo w powiększających się "kwadratach" ulic.

        Jeśli dzisiaj powoli usuwa się ruch z okolic Starego Rynku, to dalszym etapem powinno być usunięcie nadmiernego ruchu kołowego aż do wysokości "Niepodległości, Solna, Garbary, Królowej Jadwigi, Niepodległości". I tak powoli będzie zmieniać się miasto. Tylko to musi się zmieniać bardzo powoli, tak aby ci pyskacze, co muszą wjechać swoim "golfem", nie zauważyli, że po prostu nie stać ich na wjazd do centrum. Przy okazji będzie miejsce i dla pieszych i dla rowerzystów i dla garstki samochodów, które z jakiś powodów wjeżdżają na krótki czas do ścisłego centrum. Centrum Poznania jest bardzo ciasne i zdecydowanie nie ma tam miejsca na samochody, które pojawiły się w ramach "boomu motoryzacyjnego" - czyt. boomu ściągania starych trupów.
        • Gość: Bimota Re: Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa IP: *.icpnet.pl 14.09.10, 11:21
          W tym mieście, w wielole
          > tnim programie, powinno się wprowadzić stopniowe ograniczenie ruchu kołowego

          Czyli tramwaje poruszaja sie na plozach. .. Przepraszam, nie wiedzialem ;)

          > Jeśli dzisiaj powoli usuwa się ruch z okolic Starego Rynku

          Hu hu, porazajacy argument... Nie dosc, ze tego nie zauwazylem, to nawet jesli... moze czas skonczyc z ta glupota.

          Z jednej strony sie marudzi, ze centrum wymiera, z drugiej sie ludzi z niego wygania (juz widze ludzi worzacych zakupy rowerami ;) ). Logika...
    • shp80 Ścieżka rowerowa nie całkiem gotowa 14.09.10, 09:21
      "Podobnie jak wzdłuż pl. Wolności kontrapas wytyczymy na chodniku - zaznacza Billert."

      Bosh... Wymieńcie tego gościa, bo nie ma zielonego pojęcia, czym są kontrapasy. Na chodniku to można wyznaczyć, jeśli już trzymać się zasad, jednokierunkową drogę dla rowerów, a nie kontrapas, którego miejsce jest na jezdni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka