Dodaj do ulubionych

Silne gradobicie w centrum Poznania

IP: *.icpnet.pl 10.05.04, 23:51
Wszystko się zgadza! Poważne gradobicie przeszło przez ulicę Głogowską ok.
15.30 - na ulicy zrobiło się biało od gradowych kulek. Ale zastanawia mnie
inna sprawa - ta fotografia ukazana obok artykułu... sory, ale osoba
pokazująca kulke gradu mogłaby mieć troszkę ładniejsze palce i paznokcie...
bo te wyglądają strasznie! yyy
Obserwuj wątek
    • vipunia Gazeta tylko w Poznaniu? 11.05.04, 12:09
      "krótkie, a intensywne gradobicie, które wczoraj ok. godz. 15.30 przeszło nad miastem przeżyli tylko mieszkańcy centrum Poznania".

      Dziennikarz jakoś chyba nie zauważył, że Gazeta Wyborcza trafia nie tylko do mieszkańców Poznania!... ba! chciałabym zauważyć, że krótkie (30-45 min.), a intensywne gradobicie przeszło nie tylko nad Poznaniem i nie TYLKO przeżyli je mieszkańcy centrum Poznania...
      również osoby przebywające w tym czasie w Luboniu, Puszczykowie i w Mosinie.
      Nie wiem czy gdzieś jeszcze, bo tam swoich "informatorów" nie mam :P
      Kolejny tekst, który podświadomie wprowadza w mieszkańcach Poznania jakąś fatalną informację, że wokół Poznania nie ma świata...
      Podobnie od lat robiły redakcje TVP, gdzie w Wiadomościach, Telexpressie czy Panoramie, pojawiały się praktycznie TYLKo informacje ze stolicy...
      Przepraszam, jeśli się czepiam... ale to "ograniczenie" pojawia się to w większości Waszych tekstów, a wystarczyło dodać "w Poznaniu i okolicach"...
      Jako osoba, która połowę życia spędza w Poznaniu, a drugą poza (mieszkam w Puszczykowie) zauważam straszne zmiany w zachowaniu Poznaniaków, którzy co raz bardziej przesiąkają tym "zamykaniem w granicach Poznania"... a szkoda, gdyż od wielu lat trwają rozmowy na temat aglomeracji poznańskiej, która powinna tworzyć jedną całość...
      Drugą sprawą są kwestie mieszkańców Piły, Konina czy Leszna... oni to już w ogóle pewnie czują się ignorowani.
      Nie wiem czy taka jest własnie polityka Gazety, ale jesli jest.. to chyba z czegoś wynika? Z badań?

      W każdym razie, nie mam nic przeciwko temu, aby lokalny dodatek był o Poznaniu i koniec. Jednak jeśli się pisze w tekście, że gradobicie przezyli tylko mieszkańcy centrum Poznania, to jest to po prostu mieszanie ludziom w glowach i może nieświadome działanie, które zmierza do jakiś podziałów typu Poznań A, okolice B... i reszta. Bez sensu.

      Pozdrawiam,
      VIPunia
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka