Dodaj do ulubionych

Ruszył kolejny remont. Tym razem ul. Fredry

15.05.12, 18:06
Dlaczego tak wcześniej przed Euro zaczynają remont? Jeszcze tyle czasu do tyrnieju a Oni już remontują!? Można by powiedzieć o ironio!
Obserwuj wątek
    • kaparra Egzaminy 15.05.12, 18:24
      Już widzę moje spóźnienia się na egzaminy...
      • Gość: mimi Re: Egzaminy IP: *.maverick.com.pl 15.05.12, 18:36
        Nie martw się, damy radę...biednemu zawsze wiatr w oczy, jak nie pl. Wolności to Fredry...
      • Gość: robuś Re: Egzaminy IP: *.echostar.pl 15.05.12, 19:13
        może po prostu wcześniej wyłaź z chaty!!
    • Gość: kwadrat ostre koło IP: *.icpnet.pl 15.05.12, 19:20
      to właśnie tutaj kiedyś rowerzysta w dredach wjechał mi w tył, gdy się zatrzymałem motocyklem, aby umożliwić pasażerom wejście do tramwaju... następnie pojechał dalej, by skrzyżowanie Fredry z ul. Kościuszki przejechać na czerwonym

      a wszyscy narzekają na kierowców aut i motocyklistów... teraz na Fredry już aut nie będzie, a niebezpieczni rowerzyści w dredach, na rowerach z ostrym kołem pozostaną
    • leszekes Piesi powinni być priorytetem, ale rowerzyści? 15.05.12, 20:05
      Z jakiej racji? Toż oni dla pieszych są takim samym zagrożeniem jak kierowcy dla nich.
      Mało to na wjeżdżają w idących spokojnie ludzi? Mało ich nastraszą? Niejeden pieszy ataku serca gotów dostać.
      Tam, gdzie ruch pieszych jest bardzo duży, rower powinien być BEZWZGLĘDNIE prowadzony. Mam na myśli deptaki i chodniki.
      Po części sami rowerzyści są sobie winni. Nie znają przepisów drogowych. Jeżdżą jak chcą i gdzie chcą. Żadnych zasad, żadnej empatii dla słabszych... :(
      • Gość: ftrg Re: Piesi powinni być priorytetem, ale rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 20:13
        tam akurat winna była kretyńsko zaprojektowana ścieżka rowerowa. najgłupsza chyba w Poznaniu - wymalowana na najbardziej ruchliwym (środkowym) fragmencie chodnika.
        • Gość: mika Re: Piesi powinni być priorytetem, ale rowerzyści IP: *.xdsl.centertel.pl 15.05.12, 23:11
          Jakie to typowe. Zawsze ktoś inny jest winny: a to pieszy, a to kierowca, , a to przepisy, a to ścieżka rowerowa... Tylko rowerzyści nigdy niczemu nie są winni. Dosłownie ideały wcielone. Nachalna demagogia!
          • Gość: jajacek Re: Piesi powinni być priorytetem, ale rowerzyści IP: *.centertel.pl 16.05.12, 05:52
            Nie sposób się z tobą nie zgodzić. Ludzie na rowerach nie liczą się z niczym, ani z nikim. Widzą tylko czubek własnego nosa. Wszystko im się należy, przepisów znać nie muszą a kierowców należy wytępić jak muchy. Tylko, że sami są dla pieszych kierowcami. Na dodatek bardzo uciążliwymi, bo jeżdżą po chodnikach jak chcą. Slalomem między przechodniami. Na dodatek szybko i cicho.
          • emissarius Re: Piesi powinni być priorytetem, ale rowerzyści 16.05.12, 10:34
            Gość portalu: mika napisał(a):

            > Jakie to typowe. Zawsze ktoś inny jest winny: a to pieszy, a to kierowca, , a t
            > o przepisy, a to ścieżka rowerowa... Tylko rowerzyści nigdy niczemu nie są winn
            > i. Dosłownie ideały wcielone. Nachalna demagogia!

            Poziom bezpieczeństwa na drodze nie zależy od sposobu poruszania się (pieszo, rowerem, samochodem, na rolkach, hulajnogą) - tylko od... poziomu oleju. W głowie.

            Takie ślepe antagonizowanie użytkowników dróg o którym piszesz prowadzi do konieczności separowania poszczególnych rodzajów ruchu w formie specjalnych kanałów (ścieżek) - dla pieszych, rowerzystów, jadących na rolkach, tramwajów, autobusów, taksówek, przechodniów z parasolkami, idących w jedną stronę i w przeciwną. No i oczywiście - dla pieszych biegnących. Tylko patrzeć jak specjalnych dróg zaczną domagać się użytkownicy motocykli, motorowerów i segway'ów. Wszyscy oni mogą stanowić dla siebie zagrożenie - zwłaszcza w sytuacji, jeśli uznają tylko własne prawa.

            W niczym nie przeszkadza mi rowerzysta jadący deptakiem - czy nawet chodnikiem, jeśli przestrzega zasad bezpieczeństwa i uznaje bezwzględne pierwszeństwo pieszych. Z przyjemnością schodzę mu z drogi i uśmiecham się. Nie miałbym sumienia wypchnąć nikogo na jezdnię pod koła samochodu. Na tej samej zasadzie - wcale nie razi mnie okresowo poruszający się deptakiem samochód.

            Marzy mi się taka przestrzeń w mieście, z której każdy mógłby skorzystać - szanując prawa innych. Ale to oczywiście tylko marzenie, bo biorąc pod uwagi skrajnie niski poziom kultury na drogach - natychmiast mielibyśmy mnóstwo konfliktów.
        • fantastique Wystarczyło nie robić ścieżki rowerowej. 16.05.12, 10:07
          Ścieżki rowerowe są w lesie, albo na wsi, a nie w mieście.
      • fantastique Rower nie ma racji bytu, nie ma napędu. 16.05.12, 10:06
        Bo trudno uważać za napęd kręcenie troche większą korbką, żeby jechało. To dobre po wojnie, kiedy nie ma w ogóle czym jeździć, albo w dziczy, gdzie na nic innego kultura techniczna nie pozwala. Zarówno wpuszczanie rowerzystów do miasta jak i urządzanie czegoś takiego jak "rower miejski" - oksymoron sam w sobie - sugeruje że w Polsce mamy dostatecznie złe warunki życiowe, żeby takie środki transportu były konieczne.
    • fantastique Na Fredry nic nie trzeba zmieniać ! 16.05.12, 10:02
      Piesi są, rowerzyści do lasu a nie do miasta, tramwaj jest, a samochód jest podstawowym środkiem poruszania się w XXI wieku. Nie po to sie buduje miasta i przekształca środowisko, żeby musieć polegać na własnoorganicznych metodach przemieszczania się. Wprowadzanie do Centrum nieprzejezdnych uliczek jest cofaniem go do etapu twierdzy pruskiej przynajmniej. Zamiast o tym pisać, lepiej byście sie zajeli pozwami do sądów tych, co to zarządzili, a przedtem w ogóle dopuscili do tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka