Dodaj do ulubionych

Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od szkoły

29.06.12, 07:55
Ja, czysty Aryjczyk, Nordycka rasa, Słowiański typ, niebieskooki smukły blondyn (teraz posiwiały), katolik, jestem zbulwersowany łagodnością wyroku sądu w tej sprawie. Nietolerancja zaszczepiana Polakom od kilku lat z inicjatywy tych, których hasłem programowym jest: "Miłuj bliźniego swego, jak siebie samego"osiąga niesamowite rozmiary. Teraz gonią "czarnych", "żółłtych", Żydów, Masonów i innych "niewiernych". A potem przyjdzie kolej np na fryzjerów, kalekich, niewidomych itd itp. Potem uruchomi się stosowne "narzędzia pracy", gdzie "odpady będzie można wykorzystywać jako opał do produkcji energii (ropa coraz droższa) a resztki jako nawóz do zwiększenia plonów. Słowem przyjdzie czas wiecznej szczęśliwości. Przerabialiśmy już to dwukrotnie w ubiegłym wieku. No i ta zdrowa ludzkość pozbyła się ok 80 000 000 "śmiecia". Ile trzeba będzie teraz? A sądy stosują przepisy prawa dla rasistowskich degeneratów jak dla zwykłych normalnych ludzi. Miałem okazję nie raz słuchać wypowiedzi prymitywnych "mięśniaków" napchanych "prochami" i "nachlanych". Oni - niektórzy, niemal dostają orgazmu na sowo Adolf Hitler, SS i inne tego typu odzywki. To jest bomba zegarowa. Potem przyjdzie hasło "Grab co zagrabione", bo przecież człowiek zamożny musiał nagrabić, tego co ma , a ja nie mam pracy bo mi za mało dają, więc wolę leżeć i marzyć o tym lepszym świecie, który nastąpi, gdy zniszczymy rządzących.
Obserwuj wątek
    • poziomka000 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 29.06.12, 08:26
      Podpisuję się obiema rękami.
    • Gość: nygus Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 10:06
      Ciekawe jaki wyrok by zapadł, gdyby za jakąkolwiek "odmienność" został pobity członek rodziny tej NAJWYŻSZEJ SĘDZI z Sądu Okręgowego?
      Widać, jak na dłoni, solidarność różnych "GRUP ZORGANIZOWANYCH" żyjących w TYM KRAJU na koszt podatnika. W tym przypadku chodzi o "wymiar niesprawiedliwości" i belferstwa.
      Dokąd zmierzasz Polsko?
      • krasula1996 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 30.06.12, 23:04
        przeciez ten chlopak wymyslil sobie jakies przesladowania rasistowskie po trzech latach od calego zajscia. moje dziecko chodzilo do tej szkoly i slowa zlego nigdy na szkole nie powiedzialo. na nauczycieli rowniez, co jak na te czasy jest rzadkoscią. trzeba bylo byc w sadzie i popatrzec jak on sie zachowywal, a potem komentowac.
        • Gość: znajomy Krasula jest dupowłazem Jackowskiej Uważajcie! IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 23:25
          W Kaliszu mówią,że żołnierze Jackowskiej to sekta!
          • krasula1996 Re: Krasula jest dupowłazem Jackowskiej Uważajcie 01.07.12, 15:06
            jakim mnie stworzyles, takim mnie masz.
            spojrz najpierw w lusto i pomysl (jesli wiesz co to znaczy) zanim znow cos "madrego" napiszesz.
            • Gość: ''' Re: Krasula IP: *.150.172.198-fenomenalny.net 02.07.12, 07:05
              Mimo wszystko bardziej wiarygodna wydaje mi się wersja ofiary. Trzeba zwrócić uwagę, że bandyta powtarzał klasę - w gimnazjum - a to wiele tłumaczy.
              • Gość: znajomy Sprawca 2 razy nie zdał,18-tka w gimnazjum! IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 08:45
                • Gość: aleksiej Nie chcieliście obozów Giertycha, to macie! IP: 194.165.48.* 02.07.12, 11:34
                  Nie chcieliście obozów Giertycha, to macie 18-letnich zbirów w szkole, zamiast na psychoterapii.
                  • alik-w-plomieniach Re: Nie chcieliście obozów Giertycha, to macie! 02.07.12, 13:51
                    Jak znam Giertycha i jemu podobnych, skończyłoby się polowaniem na czarownice, punków, metali i emo, a "patriotyczne" tępaki w dresach tudzież brunatnych koszulach dalej radośnie hasałyby sobie po szkołach i biły "brudasów".
                    • alfalfa Re: Nie chcieliście obozów Giertycha, to macie! 20.12.12, 13:34
                      Słabo znasz Giertycha i go oczerniasz. On chadza na manifestacje po prawicy Prezydenta Polski i jest adwokatem syna Premiera. Czy ci najważniejsi politycy pozwoliliby na to gdyby był taki jak piszesz?
                      A.
                  • Gość: janek-2007 Mój wnuk był wielokrotnie pobity !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 20:07
                    Po zgłoszeniu faktu w dyrekcji szkoły zostałem do tej szkoły wezwany gdzie karnie musiałem odsiedzieć kilka godzin zanim wychowawczyni wnuka znalazła dla mnie czas Natomiast pedagok szkolna zrobiła wnukowi pranie mózgu, że swoim nieodpowiedzialnym prowokowaniem bijacych. To bijacy moga zostac przez polcję wezwani i czy wnuk wie na co ich naraża Pojawił sie też pracownk opieki społecznej który skierował mnie i żonę na pranie mózgu przez pracownice opieki społecznej Siedzieliśmy w pomieszczeniu gdzie było Lustro Weneckie przypuszczam że rozmowa była też nagrywana Po zapowiedzi że nie popuszczę i sprawę przekaże policji i do prokuratury to w szkole mi powiedzieli abym dla wnuka szukał innej szkoły bo on u nich życia nie będzie miał. Nadmieniam że wnuk ma 10 lat a do innej szkoły by musiał jeździć kilka kilometrów Oto Polska nasza
                • krasula1996 Re: Sprawca 2 razy nie zdał,18-tka w gimnazjum! 05.07.12, 23:53
                  i to tez moze wina dyrekcji gimnazjum?
                  takie sa nasze przepisy oswiatowe.
              • Gość: . Kształcenie zapóźnionych w rozwoju osiłków IP: 213.155.180.* 02.07.12, 14:25
                Obowiązek szkolny powinien dotyczyć uczęszczania do szkoły podstawowej do szesnastego roku życia. Za powtarzanie klasy gimnazjalnej należałoby pobierać opłatę. Kształcenie kretynowatej progenitury mija się z celem i obciąża podatników. Ten szczególny "przypadek" jest na tyle sprawny fizycznnie, że za rok mógłby ładować worki z cementem na samochód.
                • Gość: muryhebronu Re: Kształcenie zapóźnionych w rozwoju osiłków IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.12, 21:47
                  Pod warunkiem, że samochód prowadziłby ktoś inny. Nie ten umięśniony drugoroczny cymbał.
                  • lehoo Re: Kształcenie zapóźnionych w rozwoju osiłków 02.07.12, 22:57
                    Ależ oczywiście. Tak agresywny debil, gdyby mu poruczyć kierowanie potężną maszyną narobiłby jeszcze większego zniszczenia i nieszczęścia. Jedynym pojazdem, jaki może prowadzić są jednokołowe taczki, względnie (ale to już pod nadzorem) japonka dwukołowa.
                    • krasula1996 Re: Kształcenie zapóźnionych w rozwoju osiłków 04.07.12, 23:08
                      ha, ha, "biedna ofiara" trenuje boks i tak dla zabawy pozwolila sobie nakopac. naiwniacy
                      • Gość: kaliszanin Boks został zalecony jako terapia po pobiciu! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 08:43
                        Mikołaj zaczął trenować 7 miesięcy po pobiciu , opisywałem jego sukcesy i determinację.Dostał stypendium sportowe z miasta. Częściowo terapia działa,lęki ustępują.Wszyscy ,którzy go znają trzymają kciuki za dalszą karierę sportową już na studiach we Wrocławiu.Mam nadzieję ,że ty też zmienisz zdanie, bo tylko krowy nie zmieniają poglądów ! Zabij w sobie krasulę!
                        • krasula1996 Re: Boks został zalecony jako terapia po pobiciu! 06.07.12, 23:32
                          czy ty jestes z nim spokrewniony?
                          bo jesli nie to niech ci .... wybaczy.
        • Gość: latko Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 07:15
          A złamana szczęka to zupełnie nieistotny szczegół ani dowód czegokolwiek.
        • Gość: Ms A Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 09:37
          Nie znam ani szkoły ani sytuacji, ale artykuł wydaje się być mocno jednostronny, głównie wypowiedzi Mikołaja i jego mamy, plus wyjęte z kontekstu krótkie wypowiedzi szkoły.
          Poza tym z artykułu nie wynika, by szkoła coś zaniedbała - artykuł oskarża, że dyżurująca nauczycielka przyszła na dyżur 3 minuty za późno.
          Dlatego nie wierzę w uczciwość wersji rodziny poszkodowanego, bo skoro matka Mikołaja jest nauczycielką, to wie, że:
          - nauczyciel nigdy nie przychodzi na dyżur równo z dzwonkiem, bo nie ma takiej fizycznej możliwości, szczególnie w dużej szkole; musi poczekać, by uczniowie wyszli, zamknąć salę, przejść w inne miejsce; poza tym nauczyciele też są ludźmi i miewają pęcherze moczowe
          - nie ma FIZYCZNEJ możliwości, aby nauczycielka rozdzieliła bijących się gimnazjalistów albo powstrzymała choćby jednego z nich - a w tym wypadku mówimy o rosłym osiemnastolatku!

          Gimnazjaliści to nie podstawówka, w ogóle wrażenia nie robi na nich sama obecność nauczyciela na korytarzu, a fizycznej możliwości nie ma.

          Zatem co dyrektorka szkoły jest winna, że takie zdarzenie miało miejsce w jej szkole??
          Co więcej, myślę, że jest dobrym dyrektorem, skoro nauczyciele stanęli po jej stronie. Kiedyś pracowałam w 3 szkołach i NIGDY nauczyciele nie stali murem za dyrektorem, kiedy coś się działo ani na co dzień.

          Mikołaj powinien domagać się odszkodowania nie od szkoły, ale od chłopaka, który go uderzył.
          • Gość: kaliszanin Szkoła nie wezwała pogotowia przez 1,5h ! IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 10:04
            Policję dopiero wezwał szpital. Dlatego Mikołaj musi domagać się odszkodowania od szkoły.
            • professional_scoffer Re: Szkoła nie wezwała pogotowia przez 1,5h ! 02.07.12, 11:13
              "Zatem co dyrektorka szkoły jest winna, że takie zdarzenie miało miejsce w jej szkole??
              Co więcej, myślę, że jest dobrym dyrektorem, skoro nauczyciele stanęli po jej stronie. Kiedyś pracowałam w 3 szkołach i NIGDY nauczycieley nie stali murem za dyrektorem, kiedy coś się działo ani na co dzień. "

              To, że kamery nie zdały egzamniu, to, że nauczycielka z niewiadomych powodów spóźniła się na dyżur, to, że szkoła nie wezwała policji oraz to, że chłopak wylądował w szpitalu ze złamaną szczęką oczywiście nie ma nic wspólnego z funkcją dyrektora.

              Trudno, żeby nauczyciele stanęli po stronie ofiary, skoro spóźnienie na dyżur było okolicznością obciążającą.

              I jeszcze wracam do faktów: w wynkiu postępowania prokuratora (z urzędu!) chłopak został skazany. Ofiara w kolejnej sprawie (cywilnej) nie dostała tylko 12 tys. zł odkszodowania, a jedynie 5,5 tys. W rezultacie sprawca pobicia został ukarany podwójnie, więc udowadnienie, że sprawca jest winny mija się już z celem.

              I pytanie kluczowe: co robi 17latek w gimnazjum?!
              • Gość: FU Re: Szkoła nie wezwała pogotowia przez 1,5h ! IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 11:22
                a ja nie słyszałam, żeby w takiej sytuacji nauczyciele/pracownicy NIE stanęli po stronie szefa.
                kpisz czy o drogę pytasz? jaki nauczyciel otwaercie skrytykuje dyrektora???

                obrzydliwa klika.
              • wiolaa0 Re: Szkoła nie wezwała pogotowia przez 1,5h ! 03.07.12, 15:05
                Do professional_scoffer myśll , myśl. Myślenie nie boli. Zwłaszcza jezeli jesteś nauczycielem.
                Nauczyciel ma stać przede wszystkim po stronie pokrzywdzonego ucznia. Jeżeli leci z kwiatami do dyrektorki po skończonej rozprawie, urządza przedstawienie w sądzie, to albo jest zwykłym karierowiczem, lizusem, albo w szkole panuja dziwne "stosunki".
                Kto Twoim zdaniem w takim razie odpowiada za bezpieczeństwo w szkole?????
                Dla mnie sprawa jest jasna za bezpieczeństwo w pracy odpowiada pracodawca, państwa premier, prezydent. Teraz więc uruchom logikę i zgadni kto jest odpowiedzialny za pobicie tego chłopaka?
          • olena.s Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 11:23
            Szkoła ma obowiązek zapewnić uczniom bezpieczeństwo. Nie "trzy minuty po rozpoczęciu przerwy" - tylko zawsze. Tu nie zapewniła, i jak się wydaje nie wspierała pokrzywdzonego. To raz.
            A dwa, rasizm jest podły, głupi, i w pewnym zakresie jest również przestępstwem. Tu szkoła również dała ciała, bo nie radzi sobie z bandyterką.
            W konsekwencji - mam nadzieję, że chłopak sprawę wygra, szkoła zabuli. I mam tę nadzieję w interesie wszystkich uczniów wszystkich szkół, bo niestety nic tak jak cios po kieszeni nie uczy instytucji, że należy korygować błędy systemowe.
            • Gość: Aeth Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.devs.futuro.pl 02.07.12, 11:38
              Popieram. Co to za argument ze nauczycielka musi zamknac klase ,poczekac na uczniow. Jak szkola sobie nie radzi zeby od dzwonka do dzwonka byl dyzurujacy to niech zatrudni dodatkowa osobe albo odpowiada za zaniedbanie. Nie interesuje mnie jak, interesuje mnie zeby moje dziecko bylo bezpieczne.
              • olena.s Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 12:41
                Otóż to! To jest kwestia ustawienia systemu nadzoru i reakcji, a nie walenia po łbie konkretnej nauczycielki, która nawaliła. Nauczycielom zwiększą pensum, niech część tego pensum idzie na realne dyżury odpowiedniej liczby pracowników szkoły.
              • Gość: Ms A Nie macie pojęcia o pracy w szkole IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 13:41
                Gość portalu: Aeth napisał(a):
                > Nie interesuje mnie jak, interesuje mnie zeby moje dziecko bylo bezpieczne.

                Dla mnie szkolnictwo to chory system, dlatego odeszłam.
                Ale jedną z największych jego zakał są właśnie takie roszczeniowe mamuśki jak Ty.

                Właśnie powinno interesować Cię jak zapewnić bezpieczeństwo w szkole. To nie jest przechowania dla dzieci, gdzie się dziecko zostawia i ma wszystko gdzieś!

                A w chwili obecnej zapewnienie 100% bezpieczeństwa w szkole, szczególnie dużej, szczególnie gimnazjum jest NIEMOŻLIWE.
                Na przykład przez głupie przepisy.
                Np. kiedy uczeń poczuł się gorzej miałam następujące obowiązki:
                - zająć się nim, odprowadzić do pielęgniarki, zawiadomić rodziców
                - zająć się 35 pozostałymi osobami w klasie.

                Miałam taką sytuację w szkole, na szczęście moi uczniowie byli SUPER, ale mogłam nie mieć tyle szczęścia i mogli się pobić - kto by wtedy był winny? Ja! Chociaż zajmowałam się uczniem, który zasłabł i trzeba było wezwać karetkę.

                Nie wierzę, że rodzica są tak naiwni i wierzą, że dwóch nauczycieli na 300 uczniów na korytarzy zapewnia bezpieczeństwo. Po prostu szukacie kogoś, żeby zdjąć z siebie odpowiedzialność.
                Odpowiedzialni rodzice nie piszą "nie interesuje mnie jak, interesuje mnie zeby moje dziecko było bezpieczne", tylko starają się uczestniczyć w życiu szkoły, w tym również w dbaniu o bezpieczeństwo.
                W jednej z moich szkół ze ścian na sali gimnastycznej wystawały ostre haki. Czy myślicie, że któryś rodzic się tym zainteresował? Nie, chociaż przechodzili tam setki razy. I oczywiście, gdyby tam zdarzył się wypadek, to byłaby wina szkoły! A nie bójka na korytarzu.

                W tym kraju chodzi zwykle wyłącznie o to, żeby znaleźć WINNYCH i sobie pokrzyczeć na forumach, że MI SIĘ NALEŻY, NAUCZYCIELE TO BANDA DEBILI etc.

                Reasumując: Szkoła jest winna, jeśli widziała problem i nie reagowała. To jest właśnie to, z czego szkoła powinna być rozliczana.
                Wypadki w szkole są nie do uniknięcia.
                • warsz-awka Re: Nie macie pojęcia o pracy w szkole 02.07.12, 15:09
                  W jednej z moich szkół ze ścian na sali gimnastycznej wystawały ostre haki. Czy
                  > myślicie, że któryś rodzic się tym zainteresował? Nie, chociaż przechodzili ta
                  > m setki razy. I oczywiście, gdyby tam zdarzył się wypadek, to byłaby wina szkoł
                  > y!
                  Jak przeczytałam ten argument, to pomyślałam, że może i lepiej, że tak bezmyślna osoba zrezygnowała w pracy w szkole. Rodzice wbili te ostre haki w ścianę? Nauczyciele tych haków nie widzieli? Zrobili coś, jako osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo haki usunąć, zabezpieczyć? Ciekawe jak zareagowałaby dyrekcja, gdyby grupa "roszczeniowych" rodziców przyszła i zaczęła usuwać haki?
                  • Gość: Ostry hak Re: Nie macie pojęcia o pracy w szkole IP: *.238.64.17.ip.abpl.pl 02.07.12, 16:24
                    Brawo. Argumentacja, że rodzice się nie interesują ostrymi hakami i wywodzenie z tego ich braku zaangażowania to przysłowiowy nonsens do potęgi.
              • Gość: znajomy Dyżurujący nauczyciel nie zanosi już dziennika! IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 16:22
                Dziennik podaje innemu nauczycielowi, a ten ma obowiązek przynieść mu następny dziennik.To obecny regulamin dyżurów od ok 4 lat!
            • Gość: Gromosław Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 13:03


              Dodam jeszcze, że wykorzystanie w sądzie wypracowania dziecka jako dowodu przeciwko temu dziecku jest nie tylko podłością, ale i właśnie złamaniem prawa.
              • Gość: ccc Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.kielcetechnologypark.net 02.07.12, 14:38
                A którego? Bo ani autorskiego ani o ochronie danych osobowych zwłaszcza, że jako dowód w sądzie i takie może się pojawić.
          • Gość: . Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: 213.155.180.* 02.07.12, 14:32
            Najwidoczniej nauczycielka nie opanowała sztuki teleportacji z prędkością światła i nie przemieściła się na korytarz równo z dzwonkiem. Czy dyrekcja szkoły wyposażyła ją na tę okoliczność chociażby w tonfę i paralizator?
          • Gość: kaliszanin Matka sama zawiozła syna do szpitala! IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 16:00
            Po 1,5 h byl w bardzo zlym stanie.Co ona przeżyła!
            • krasula1996 Re: Matka sama zawiozła syna do szpitala! 04.07.12, 23:13
              sama gonajpierw zabrala ze szkoly proszac, by nie powiadamizc policji.
              ciekawe prawda?
              a swoja droga, coz to za matka.ktorej przez prawie 3 lata "nie przeszkadza", ze dziecko ma problemy w szkole?
              • Gość: kaliszanin Szkoła zawiadamia policję automatycznie ! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 08:01
                Dyrektorka dostała za to negatywną opinię Komisji Rewizyjnej w Kaliszu. Powinna zostać zawieszona w obowiązkach ! Procedura mówi , że szkoła ma obowiązek zawiadomić policję bez względu na opinię poszkodowanego , a nawet wbrew jego woli ! Zwłaszcza , że tutaj przestępca miał ukończone 17 lat ! !!
          • wiolaa0 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 22:32
            Matko, nie ma fizycznej mozliwości, mało z krzesła nie spadłam. Pytam się więc po co te dyzury skoro nauczyciel i tak nic nie moze.? Myślenie nie boli, prosze więc myśleć .Szkoła ma zapwnic dziecikom bezpieczeństwo, jest od tego jak d.pa od srania.
            Proszę się ciagle nie tłumaczyć, że nie widzicie, że nie zdarzycie na dyżur. To sa dziecinne tłumaczenia.
          • Gość: znajoma Zawsze dyrekcja tuszuje pobicia,reszta pomaga! IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.12, 07:42
            Wszystko musi przejść przez centralę!
        • eaglegolf66 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 10:19
          To się ciesz, że twoje dziecko nie ma problemów w szkole. Zawsze potem tak jest, wszyscy są w porządku, tylko ofiara "prowokowałą". Moje dziecko miało ogromne problemy z mobbingiem i wiem jak to jest. Współczuje temu pobitemu dziecku. To straszne co go spotkało ze strony rówieśników, ale jeszcze gorsze jest to jak zachowali się dorośli.
        • Gość: Gromosław Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 13:01
          Moim zdaniem to nawet nie rasizm, ale powszechna demoralizacja.
          Bandytyzm ma się dobrze nie tylko w szkołach, ale i na ulicach. Co gorsza, chamstwo, kołtuństwo i ciemnota są akceptowane także wśród elit.
    • angrusz1 Wszystkie zabezpieczenia !! 29.06.12, 10:14
      a przemoc jest .
      Pedagog szkolny jest , wychowawcy są dyrektor czujny ale jakoś przemoc jest tylko nauczyciele jej nie widzą !
      A to paradoks .
      • marek1846 Re: Wszystkie zabezpieczenia !! 02.07.12, 07:10
        To nie paradoks, to Polska. Zabezpieczenia, systemy są po to by były, szkoły są po to by nauczyciele mieli gdzie zarabiać.
    • tsuranni kuria powinna zapłacić 29.06.12, 10:23
      przecież te wyzwiska to ust "dobrych owieczek bożych" po komunii i w trakcie katechezy wychodzą....
      katolickie, kurna, wychowanie
      • pamejudd Twoi starzy powinni zaplacic. 02.07.12, 10:40
        Sa co najmniej wspolodpowiedzialni za pierdoly ktore wypisujesz.
    • Gość: ziom Odpuścić, nic innego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 10:32
      Niestety muszę poradzić rodzicom, żeby odpuścili, bo nic innego nie wskórają. Takie NAUCZYCIELSKIE BYDŁO - i nie boję się tego słowa użyć, bo sam jestem nauczycielem - które wspiera własne interesy i nie widzi potrzeb uczniów to wrzód na tyłku polskiej pedagogiki. Bo dyrektorka to kumpela, bo ten Bartuś to pewnie dziecko znajomych, albo jakiś bidulek z rozbitej rodziny i stronniczość, zamiast zdrowego rozsądku podana zostaje na tacy. Wstyd i żenada, drodzy państwo nauczyciele!!
      • 100piotr Re: Odpuścić, nic innego... 02.07.12, 10:13
        taki tekst jaki zaprezentowałeś potwierda że jesteś tym o co oskarżasz pozostałych. Sam jestes niedouczone bydło
        • mrrrwrrr Re: Odpuścić, nic innego... 02.07.12, 10:35
          Też byłem nauczycielem. W 100% podpisuję się pod tekstem Zioma.
          I dodam od siebie, że jakieś 90% nauczycieli szczerze nienawidzi dzieci.
    • gall.anonim.pn Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od szkoły 29.06.12, 10:34
      Wojewódzki z Figurskim (oraz redaktorem Stasińskim) wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114963,12019325,Stasinski__Wojewodzki_i_Figurski_nie_obrazili_Ukrainek_.html pewnie się dziwią, bo przecież ten wp... to taka forma walki z rasizmem i ksenofobią. Satyra.
      • Gość: allthebaran Bijący tylko grał rolę IP: *.diggersawarness.com 02.07.12, 21:25
        - "polskiego chama". Taka konwencja.

        A potem rzucila się na niego banda brukowych szczekaczy.
    • amirez Pobity, a nerwowy ;) 29.06.12, 15:55
      A co szkoła ma do tego? Jak chłopak w ryj dostanie na ulicy to pozwie prezydenta miasta czy wójta. W końcu za chodniki i bezpieczeństwo ten właśnie urząd odpowiada.
      łatwa kasa się zamarzyła, nic więcej!
      • Gość: kaliszanin Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 16:45
        Bo to się stało w szkole gdzie szkoła odpowiada za bezpieczeństwo uczniów! Życzę ci złamanej szczęki i płynnej diety przez 2 miesiące ,a odszkodowanie się należy!Wiedzą o tym na zachodzie i w Stanach i egzekwują swoje prawa bez problemu! Dotarło?
      • Gość: Maciej Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.173.19.125.tesatnet.pl 29.06.12, 19:59
        Bo w szkole nauczyciele stają się opiekunami dzieci. I jako opiekuni powinni chronić dzieci przed zagrożeniami z zewnątrz jak i przed nimi samymi (nawet gdyby miało to być powstrzymanie dzieciaka przed samobójstwem). Jeżeli nauczyciel zaniedbał swoje obowiązki w tak drastyczny sposób, że nie przyszedł na czas na dyżur, to ma pecha - nabroił i jest winny, bo gdyby był na dyżurze, to potencjalnie powstrzymałby tragedię.
        • Gość: Maciej Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.173.19.125.tesatnet.pl 29.06.12, 20:04
          I w sumie, to ja bym nie pozywał szkoły, tylko tego konkretnego nauczyciela który zaniedbał swoje obowiązki dyżurnego. Ludzie podchodzą zbyt nonszalancko do dopełniania swoich obowiązków. Taka polska "fantazja" kończy się często tragicznie. Brak wyobraźni ludzi, na których spoczywa ogromna odpowiedzialność. Potem spadają samoloty z tfu Kaczyńskim a dzieciaki mają połamane szczęki... Wyrok powinien być surowy, tak żeby był przestrogą dla innych nauczycieli. Pedantyzm jeszcze nikogo nie zabił i w pewnych zawodach jest bezwzględnie konieczny...
          • Gość: me Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.me.uk 02.07.12, 16:28
            Szkoła jest właściwym adresatem roszczenia w postępowaniu cywilnym. Za błędy wobec strony trzeciej pracownika w trakcie wykonywania obowiązków służbowych odpowiada pracodawca. Zawsze. I może sobie potem pokrycia strat od pracownika dochodzić. Nauczyciel nie jest stroną umowy rodziców ucznia ze szkołą.
        • gnom_opluwacz Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 09:31
          A zaniedbał? Znaczy się, co sugerujesz - ochroniarza na każdym rogu? Osobistego stróża przy każdym uczniu? Miotaczy gazu i taserów dla dyżurnych?

          Jasne, że są sytuacje, w których nauczyciel musi mieć oczy dookoła glowy, typu basen, szkolna wycieczka, ale naprawdę nie ma szans, by nauczyciel, który w zasadzie tknąć ucznia nie może, powstrzymał siedemnastolatka, jeśli ten chce uderzyć kolegę.
          • tom1980live Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 09:55
            A co naucyciel zrobil w tej sprawie? Nie interweniowal, nie zwrocil uwagi, nie bylo go tam. Gdyby nauczyciel byl tam i zaznaczyl swoja obecnosc w jakikolwiek sposob to pozew nie mialby sensu. Niestety uczniowie zostali pozostawieni samym sobie. Nie mozna tlumacyc nauczyciela tym, ze i tak by ich nie powstrzymal, bo nawet nie probowal i go tam nie bylo, wiec skad taka pewnosc?
            • gnom_opluwacz Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 10:25
              Na wszystkich olimpijskich bogów! Szesnastolatek, czy siedemnastolatek to nie dziecko. Chyba można go puścić samopas w przekonaniu, że nie będzie próbował wypić "Kreta", przebiegać na ruchliwej ulicy, albo wspinać się na parapet okienny.

              Lub, w tym wypadku, nie będzie bił kolegi. Mówimy o dojrzałym - w świetle prawa karnego - człowieku. Jaka powinna być granica? 30? 60 lat? Do śmierci? To, co proponujesz, to społeczeństwo zinfantylizowane, zwalające odpowiedzialnosć za czyny jednostki na wszystkich. Bo, owszem, za "odszkodowanie od szkoły" płacimy my wszyscy.
              • tom1980live Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 13:33
                16-17 latek to nie dorosly, jesli jest taki przepis prawny, to prosze go podac. Owszem, zaplacimy wszyscy za to co sie stalo w szkole, ale dzieki temu moze cos sie zmieni. Pani dyrektor poleci ze stolka a jej nastepca nie powtorzy jej bledu. Sugerujesz, ze lepiej schowac glowe w piasek i udawac, ze nic sie nie stalo?
                • gnom_opluwacz Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 13:50
                  Nie napisałem "dorosły". Napisałem "dojrzały", bo w świetle prawa karnego siedemnastolatek - o czym zresztą mowa w artykule - odpowiada za wszystkie przestępstwa jak dorosły. Innymi słowy prawo uznaje taką osobę za całkowicie zdolną do rozpoznania znaczenia swoich czynów.

                  W tym pobicia kolegi.
                  • tom1980live Re: Pobity, a nerwowy ;) 02.07.12, 14:24
                    Tu masz racje. Moglby podpasc pod art 157 KK. Co zrobi sedzia? Da mu zawiasy czy wysle do poprawczaka, gdzie zdemoralizuje sie do konca? Glupie toto ale, przypomina mi sie podobna historia z UK, gdzie ktos obrazil corke moich znajomych. Poskarzyla sie nauczycielowi i dali jej wybrac kare dla ucznia ktory robil pod jej adresem rasistowskie komentarze. Szkola zareagowala odpowiednio. Pisales o kosztach, ajekie zaplacimy my podatnicy jesli szkola przegra proces. I tu sie z toba nie zgadzam. Nie bylyoby tego, gdyby szkola zareagowala odpowiednio. A tak de facto ponislismy juz koszty: policja, szpital i sady nie pracuja za darmo. Sek w tym, ze pare szkol musi przegrac procesy aby zaczelo sie tam pracowac normalnie a nauczyciele, zeby robili to co do nich nalezy.
                • Gość: xymox Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.12, 15:30
                  Wg prawa osoba która ukończyła 13 lat odpowiada za swoje czyny (tj. nie musi być pod opieką dorosłego, w przeciwnym wypadku i tak odpowiada dorosły) jednak jako nieletni, natomiast 17 latek jest traktowany jako osoba dojrzała i odpowiada za swoje czyny jak osoba dorosła - w praktyce do 13 roku zawsze odpowiadają rodzice, 13-17 lat odpowiada dziecko przed sądem dla nieletnich, po 17 przed sądem dla dorosłych. Proste.

                  PS. Nagonka na nauczycieli trwa w najlepsze, niestety 20 lat tzw. demokracji zamieniło polskie społeczeństwo w bydło które można szczyć na każdą dowolną grupę zawodową która w danej chwili jest niewygodna rządzącym. Ciekawe ilu z was reaguje np. w autobusie gdy jakiś nastolatek sypie "mięsem", że uszy więdną albo grupa gó...arzy poniewiera kolegą przy waszych odwróconych głowach? zacznijcie od siebie i od swoich dzieci, małych zakał a później oceniajcie innych. Jest takie stare chińskie powiedzenie "obyś cudze dzieci uczył" - jest to naprawdę trudna i niewdzięczna praca i nie każdy może ją wykonywać, ale wy oceniacie wszystkich "en blok" - nauczycielska hołota świetne, ciekawe czy powiecie tak w twarz nauczycielowi waszego dziecka? czy może w tym przypadku włazicie w dupę bez wazeliny?
                  PS2. Tak naprawdę jak zwykle pewnie są winne wszystkie trzy strony - nauczycielka bo się spóźniła na dyżur, ale też nie wiemy dla czego może ją zatrzymał jakiś uczeń zadając pytania po lekcji, może musiała iść do ubikacji? nie wiemy ale oceniamy; trochę jest winny poszkodowany bo jak się do ciebie przyczepia żul to się odwracaj na pięcie i odchodź a nie doprowadzaj do konfrontacji bo raczej w niej przegrasz, a jak nie to ciebie będą ciągać po sądach i opisywać na forach internetowych; ja swoje dziecko uczę żeby w przypadku prowokowania czy zaczepiania odchodziło od takiej osoby i ją ignorowało - widocznie rodzice chłopaka go tego nie nauczyli; no i oczywiście trzecia strona jakiś troglodyta który nie lubi "kolorowych", jego wina jest bezsporna, a winnymi są oczywiście rodzice którzy wychowali go na takiego jakim jest (nie wnikam czy tak chcieli czy nie potrafili bo nie mamy wiedzy na ten temat).
                  Jest oczywiście jeszcze dwóch winnych choć może nie tak oczywistych - szkoła i państwo. Szkołą - bo jeżeli wierzyć dziennikarzowi to reakcja kadry nauczycielskiej wskazuje co najmniej na przyzwoleniu na zachowania rasistowskie (w małych miastach to raczej powszechne), tak jak napisał ktoś wyżej nauczyciele raczej rzadko w 100% darzą ciepłymi uczuciami swoich przełożonych, jeżeli się boją krytykować to są raczej neutralni, wybuch radości i wykorzystanie wypracowania ucznia przeciw niemu wskazuje raczej, że również w gronie nauczycielskim są nastroje anty (no właśnie anty obcy czyli ksenofobiczne? anty kolorowy czyli rasistowskie czy tylko anty ten uczeń bo może w innych sytuacjach dał im w kość?). I na koniec państwo które głupią reformą wprowadzającą gimnazja doprowadziło do katastrofy edukacyjnej i pedagogicznej dla młodzieży gimnazjalnej - zgromadzenie młodzieży w najgorszym wieku która wzajemnie nakręca się w swojej "małpiej głupocie" doprowadziło do tego że gimnazja stały się przechowalniami które prawie niczego nie uczą i wychowują taką dzicz o jakie pisze autor artykułu (są oczywiście wyjątki, ale co do zasady gimnazja to porażka). Wcześniejszy podział wydawał się bardziej racjonalny bo nastolatki na początku swojego najgorszego okresu rozwoju emocjonalnego były trochę zneutralizowane w masie innych dzieci i nie występował efekt wzmacniania "małpiego rozumu" poprzez chęć zaimponowania rówieśnikom, starsi trafiali do ogólników gdzie byli "temperowania" przez jeszcze starszych kolegów ze szkoły którzy powoli wkraczali w dorosłość i wyrastali z "małpiego rozumu". Niestety państwo polskie nie chce się przyznać do porażki reformy i nie próbuje naprawić błędu pomimo wielu głosów nauczycieli, pedagogów, metodyków jak również rodziców że ten system się nie sprawdza.
        • Gość: divak2 Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: 159.245.16.* 02.07.12, 09:36
          No dobra, to wyskoczysz do 18-letniego byczka? A jak go spacyfikujesz, to będziesz później odpowiadał? Tak się składa, że nauczyciel za uderzenie ucznia ma sprawę karną. Poza zwróceniem uwagi nauczyciel dyżurujący niewiele może zrobić. Wezwać policję na przykład.
          • Gość: Gościula Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.kalisz.mm.pl 02.07.12, 09:44
            > Wezwać policję na przykład.

            I już sam sobie odpowiedziałeś. Więcej, szkoła ma OBOWIĄZEK wezwać patrol szkolny.

            Szkoła jest winna za każde zdarzenie na swoim terenie, dlatego ma obowiązkowe OC.

            Gościula
            • Gość: divak2 Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: 159.245.16.* 02.07.12, 11:32
              No i przyjadą po półgodzinie? Wiem, nauczyciel świadek, sprawa w sądzie itd, ale szczęka i tak do zrośnięcia.

              Tak naprawdę problemem jest to, co robić w szkole z takimi typami jak nasz 17-letni gimnazjalista-bokser, który myśli że mu wszystko wolno. Na to nie ma strategii.
              Wreszcie jeżdżenie po nauczycielach daje taki efekt uboczny, że po prostu wszyscy mają ich w du.pie i nikt się nimi nie przejmuje. Również keidy dyżuruja na przerwach.
              • Gość: izazet Re: Pobity, a nerwowy ;) IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 14:15
                No przeciez w calej tej historii najgorsze jest to co bylo po pobiciu - szykanowanie ofiry pobicia a nie sprawcy . Ciekawe czyj to byl synus ( sprawca oczywiscie )
    • Gość: Maciej osoba, która nie przyszła na dyżur jest winna IP: *.173.19.125.tesatnet.pl 29.06.12, 19:54
      Hmmm, jeżeli rzeczywiście osoba, która miała być na dyżurze i pilnować dzieci, spóźniła się i dlatego doszło do bójki (bo brak było opiekuna), to jak dla mnie winna jest ta osoba, która się spóźniła. I nie ma znaczenia kto zaczął :-) To są dzieci, które wymagają opieki. Gdyby to ciemnoskóre dziecko samo sobie poderżnęło gardło w miejscy, gdzie gdyby była nauczycielka to mogłaby go powstrzymać, to nauczycielka, której nie było na miejscu (chociaż powinna była być) też powinna za to odpowiadać, bo potencjalnie powstrzymałaby dzieciaka... Za tragedie powstałe w wyniku zaniedbań należy odpowiadać... Ale spoko, to zdaje się pierwsza instancja i nie należy się spodziewać, że sędzia w pierwszej instancji miał dobrą ocenę z logiki na studiach :-)
      • bimota Re: osoba, która nie przyszła na dyżur jest winna 29.06.12, 22:23
        Slusznie prawi...

        A czy we wszystko trzeba mieszac rasizm ? To cos zmienia, jak sie pobije 2 bialych ?
        • Gość: allthebaran Re: osoba, która nie przyszła na dyżur jest winna IP: *.diggersawarness.com 02.07.12, 21:28
          Zmienia.
          Tutaj rasizm najprawdopodobniej był powodem bójki.

          Nie wiem jakiego poważnego zajścia trzeba byś uznał potrzebę "wmieszania" rasizmu.
          Spalenia połowy miasta i zabicia 100 osób?
    • qwardian w ryj mu sie nalezalo z nawiazka... 29.06.12, 20:59

      Tutejsze stado wodnych bizonow najwyrazniej ma problem z uwaznym czytaniem...


      Sędzia odniosła się też w wyroku do sprawy karnej, przypominając, że Mikołaj przyznał się wówczas, że przed nieszczęśliwym ciosem uderzył Bartłomieja. Przypominała również, że w aktach tamtej sprawy nie ma informacji o rasistowskich odzywkach,


      "Komunistyczne idee były (dla mnie) iprostą kontynuacją Oświecenia"
      Zygmunt Bauman
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
      • Gość: kaliszanin Re: w ryj mu sie nalezalo z nawiazka... IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 22:00
        Jestem pewien że wcześniej nie chciał mówić na ten temat,nie chciał też kablować ,ale pózniej postawili go w sytuacji bez wyjścia!!! Czytałem też dużo o obronie koniecznej i myślę,że Mikołaj nie przekroczyl granic obrony koniecznej,w sądzie karnym wzięli to pod uwagę, bo tamten go pierwszy atakował.To często się zdarza,musiał się bronić ,ale nic tamtemu nie zrobił.
        • gnom_opluwacz Re: w ryj mu sie nalezalo z nawiazka... 02.07.12, 09:37
          Albo też jakaś typowa dla nastolatków bójka stała się nagle "incydentem rasistowskim". Jak widać, takie tłumaczenie działa na egzaltowanych czytelników Wyborczej.
      • Gość: allthebaran Sędzia - kolejny polski oszust IP: *.diggersawarness.com 02.07.12, 21:16
        >W czwartek sąd okręgowy w Kaliszu uznał, że szkoła nie ponosi winy. - Szkoła miała
        > wszystkie możliwe systemy, by zapewnić bezpieczeństwo: monitoring, dyżury nauczycieli - > mówiła sędzia Anna Krysicka.

        Procedury, narzędzia i systemy są wymagane ale nie wystarczą. Potrzebne są jeszcze
        działania, przy użyciu tych systemów, które zapewnią wymagany skutek.

        Kto był wyposażony, ale z zadania się nie wywiązał, nazywa się, nieudolnym, głupkiem, albo leniem.
      • Gość: allthebaran Re: w ryj mu sie nalezalo z nawiazka... IP: *.diggersawarness.com 02.07.12, 21:41

        > Tutejsze stado wodnych bizonow najwyrazniej ma problem z uwaznym czytaniem...

        Nie wymądrzaj się. Zerżnąłeś frazę o "water buffalo" od pewnego rasisty, o którym kiedyś było głośno, ale byłeś zbyt głupi by przetłumaczyć całą nazwę zwierzęcia, a nie częściami.

        "Water buffalo" to nie żaden "bizon wodny" ale bawół azjatycki (domowy).

    • krasula1996 Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od szkoły 30.06.12, 00:23
      dlaczego dla autora newsa ważniejsze są bzdury, które wygaduje chłopak i jego matka (fajna z niej nauczycielka tak swoja drogą) a nie wyrok sądu. czy ta osoba wie co to znaczy etyka zawodowa? A swoją drogą fajna matka, przez prawie trzy lata nie przeszkadzało jej rzekome "prześladowanie" syna. Kogo nie zatrudniono w tym gimnazjum z jej rodziny, że jest tak wściekła?
      • Gość: znajomy Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 01:10
        W tej sprawie chodzi o tuszowanie całego zdarzenia od początku ! To już 3 artykuł ,poprzednie były na kalisz.naszemiasto.pl Szkoła nie wezwała pogotowia czym naraziła chłopaka na większy ból a nawet naraziła na poważną utratę zdrowia-całkowie zablokowanie górnych dróg oddechowych.Nie wezwano też policji,bo tam dyrektorka robi wszystko na pokaz ,a co się dzieje w środku! To tam był gwałt ,filmiki porno...Jest tak fatalna atmosfera,że na pewno nikt gdyby miał wybór nie chciałby tam pracować! Oczywiście oprócz kilku przydupasów Jackowskiej którzy jej donoszą i mają z tego profity.
        • krasula1996 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 30.06.12, 20:58
          nie wezwała, bo o to prosiła matka chłopaka (zreszta też nauczycielka, której męza nie przyjęto do pracy w gimnazjum). dopiero gdy w sprawe wmieszala sie babcia (tez nauczycielka, była) cała sprawa zaczęla zyc dziwnym, klamliwym zyciem.
          i jak tu nie mowic. ze nauczyciele to dziwni ludzie?
      • Gość: znajomy Re: Pomyliłeś osoby! IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 23:12
        Mąż tej nauczycielki pracuje od 15 lat w tej samej szkole , ma fajną dyrekcję i imprezowe grono! Pracowałem tam.
        • krasula1996 Re: Pomyliłeś osoby! 01.07.12, 14:57
          kazdy wie to, co chce wiedziec.
          nie przekonuj mnie, bo wiem co pisze.
          skoro imprezowe grono. to dlaczego juz nie pracujesz?
          • Gość: znajomy jestem pędziwiatrem IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 18:54
            Obecnie jestem dyrektorem ds. neutralizacji bąków , jak widzisz rozwijam się w przeciwieństwie do ciebie.
            • krasula1996 Re: jestem pędziwiatrem 02.07.12, 00:55
              jestes palantem
    • Gość: ff Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.w86-201.abo.wanadoo.fr 01.07.12, 10:58
      shortyy.net/r/i/h/GDI
      shortyy.net/r/i/h/GDI
    • joanelle Pobicie na przerwie to nie wina szkoły 02.07.12, 01:17
      Tradycyjna próba przeniesienia odpowiedzialności na ofiarę, która ośmieliła się bronić :(
    • 1sz-truten Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 02:32
      jestem za tym by zolnic nie kilkanascie tyciecy ale nawet i kilkadziesiat tysiecy
      pierdzacych w stolki nauczycieli

      a na ich miejsce przyjda nowi
      skoro mozna zastapic prezydenta nowym
      premiera nowym

      to dlaczego nie mozna zastapic zwyklego nauczyciela ?????
    • djenn Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 04:13
      W UK szkoły mają obowiązek raportowania wszystkich incydentów o podłożu rasistowskim.
      A w PL legalny apartheid odchodzi pod okiem ograniczonych umysłowo nauczycieli.
      Potem wielkie zdziwko - jakieś zarzuty rasistowskie do Polski są? No przecież my to taki tolerancyjny kraj :O
      Dzieci od przedszkola trzeba uczyć tolerancji. Ale niestety sam program nie wystarczy. Kadra nauczycielska powinna zostać zdrowo przetrzepana a ograniczonych intelektualnie -należy jak najszybciej - pozbyć się.
      • gnom_opluwacz Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 09:35
        Dzieci od przedszkola trzeba uczyć tolerancji.

        =========

        Problem w tym, że Ty nie proponujesz "uczenia". Proponujesz branie za mordę pod szczytnymi hasłami. Paru takich w historii było.
    • kontest_two Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 06:34
      Jak czytam, zajście zaczęło się od rasistowskiej odzywki. Dlaczego ZA TO szkoła nie ponosi odpowiedzialności ? Szkoła powinna wychowywać a w tym zakresie ta szkoła zdecydowanie nie zdała egzaminu. O postawie tzw. "grona pedagogicznego" tej szkoły świadczy feta, jaką urządzili dyrektorce po wyroku sądu a ja pytam: co ta "dyrektorka" zrobiła po tym incydencie na polu walki z rasizmem i ksenofobią ? Czy ktoś z tego szacownego grona, mocno zapracowany 15ma godzinami pracy w tygodniu, zdobył się na refleksję, że ta sprawa jest ich porażką ?
      • terleo Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 06:43
        kontest_two napisał:

        /.../ co ta "dyrektorka" zrobiła po tym incydencie na polu walki z rasizmem i ksenofbią ? Czy ktoś z tego szacownego grona, mocno zapracowany 15ma godzinami pracy w tygodniu, zdobył się na refleksję, że ta sprawa jest ich porażką ?
        *Na polu walki z rasizmem* - słownictwo z lat 50-tych. Porażkę ponieśli rodzice i to Oni powinni odpowiadać przed sądem.
    • terleo Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 06:37
      Jest takie stare powiedzenie: *Czego dom nauczy, szkoła nie zepsuje*. Za wychowanie dzieci - od urodzenia - odpowiadają prawnie rodzice. Szkoła uczy, wychowuje w stopniu niewielkim.
      W tej sytuacji można do sądu podać również kuratora i ministra, ale są to posunięcia absurdalne. Nauczyciel "na dyżurze" jest jeden, a uczniów dziesiątki, czasem setki. Gdyby jeden z nich zaczął strzelać, nawet 3, 4 dyżurnych nauczycieli nic by nie poradziło, a szkoła by za mordy nie odpowiadała.
      • terleo Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 09:08
        terleo napisał:

        > Jest takie stare powiedzenie: *Czego dom nauczy, szkoła nie zepsuje*. Za wychowanie dzieci - od urodzenia - odpowiadają prawnie rodzice. Szkoła uczy, wychowuje w stopniu niewielkim.
        > W tej sytuacji można do sądu podać również kuratora i ministra, ale są to posunięcia absurdalne. Nauczyciel "na dyżurze" jest jeden, a uczniów dziesiątki, czasem setki. Gdyby jeden z nich zaczął strzelać, nawet 3, 4 dyżurnych nauczycieli nic by nie poradziło, a szkoła by za mordy nie odpowiadała.
        Kto nie rozumie, że wychowanie to zadanie rodziców, dziadków i sąsiadów, ten rozumie niewiele.
        • Gość: Gościula Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na IP: *.kalisz.mm.pl 02.07.12, 09:50
          Jak ktoś nie rozumie, że szkoła do której obowiązkowo się uczęszcza w godzinach najlepszej aktywności psychofizycznej przez CAŁE świadome dzieciństwo ma proporcjonalnie duży obowiązek wychowawczy, ten nie nie rozumie.

          Tak jak rodzice mają obowiązek edukacyjny, z którego nie zwalnia obowiązek szkolny
    • tom.gorecki Widzicie "niezawiśli" pemacieje?! 02.07.12, 08:24
      "Szkoła miała wszystkie możliwe systemy, by zapewnić bezpieczeństwo: monitoring, dyżury nauczycieli - mówiła sędzia Anna Krysicka."

      Czyli kamera w szufladzie a nauczyciel na papierosie to "wszystkie możliwe systemy, by zapewnić bezpieczeństwo".

      Tako rzecze niezawisły. Od rozumu?
      • Gość: vv Re: Widzicie "niezawiśli" pemacieje?! IP: *.kielcetechnologypark.net 02.07.12, 08:32
        Przecież agresywny nie jest głupi i nie zaczepia przy nauczycielu. A tu jeszcze poszkodowany mówi, że wcześniej sam nie był taki OK.
        Dla mnie i tak najlepsze jest to, że to sprawca nie musiał zmienić szkoły.
      • terleo Re: Widzicie "niezawiśli" pemacieje?! 02.07.12, 09:15
        tom.gorecki napisał:

        > "Szkoła miała wszystkie możliwe systemy, by zapewnić bezpieczeństwo: monitoring
        > , dyżury nauczycieli - mówiła sędzia Anna Krysicka."
        A system pedagogizacji rodziców miała? To byłby jedyny, poważny zarzut, ale nie orzeczenie o winie. Winni są rodzice.
      • gnom_opluwacz Re: Widzicie "niezawiśli" pemacieje?! 02.07.12, 09:33
        A jakie, według Ciebie, powinna mieć systemy?
        • tom.gorecki Re: Widzicie "niezawiśli" pemacieje?! 02.07.12, 10:54
          gnom_opluwacz napisał:

          > A jakie, według Ciebie, powinna mieć systemy?

          Sprawne, działające i skuteczne. Nie jakaś kamera na końcu korytarza. Monitoring = monitoring WSZĘDZIE (i bez głupich uwag, czy "taż w toalecie?").
          A "dyżury nauczycieli" to bzdura. Wiem, bo oczywiście uczyłem się i (tadam, tadam!) pracowałem jako nauczyciel.

          Po co to pytanie w ogóle?
    • janczar42 Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 09:35
      toż to typowy rasizm w szkole i .....w sądzie.!!!!!!!!
    • arkalionxp Jestem z Kalisza 02.07.12, 09:40
      Wstyd mi za ten wyrok sądu,za to gimnazjum /not bene nie mające najlepszej opinii/ .Co można powiedzieć? Chyba jeszcze pare pokoleń minie nim Polska osiągnie jaki taki poziom normalności.
    • gobi05 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 09:51
      Wyobraź sobie, że jesteś dyrektorem szkoły. I do twojej szkoły chodzi kryminalista. Przeszkadza na lekcjach, zastrasza kolegów/żanki, wymusza od pierwszoklasistów pieniądze itd. I najgorsza kara, do jakiej możesz doprowadzić to przeniesienie go do innej klasy! Niestety, w równoległej klasie jest już dwóch trochę mniejszych łobuzów, a jak się ci trzej spotkają, to o wynikach egzaminów końcowych lepiej nie myśl...
      Co w tej sytuacji robi dyrektor/ka szkoły? Racjonalizuje sobie, że ten chłopak nie jest taki zły, że trzeba na niego zadziałać wychowawczo, że on potrzebuje być zauważony i czuć się kimś ważnym. Ona wie, że tak czy inaczej, ten chłopak w tej szkole będzie, bo w poprawczaku brak miejsc. Więc lepiej przymknąć oko, zatuszować problemy, przeczekać... I nie wiadomo kiedy ona staje się zdemoralizowanym wspólnikiem tego chuligana.
      Ale - przecież ona nie może przyznać się do tego, że przyzwalała na taki stan rzeczy, że wybrała bezczynność. Bo przecież mogła walczyć z wiatrakami: powołać zespół wychowawczy, wzmagać współpracę z rodzicami, zaangażować sąd rodzinny itd. Tylko że efekt byłby dokładnie ten sam. Chuligan ma prawo sobie pochuliganić.

      Był taki minister, Giertych się nazywał... Jakie to forum? Gazeta.pl? No, to by było na tyle.
      • Gość: lily evans Po prostu zlikwidujmy nauczanie publiczne IP: *.play-internet.pl 02.07.12, 10:10
        ... skoro szkoły nie umieją zapewnić uczniom bezpieczeństwa, ochronić spokojne i normalne osoby przed bandziorami, złodziejami, rasistami.
        Po ch... monitoring, skoro kamera i tak nie obejmuje korytarza?
        A te kwiaty dla dyrektorki... Wazeliniarstwo w polskim szkolnictwie ma się dobrze. Nauczycielka jest jak BMW... bierna, mierna, ale wierna.
    • mignik Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 02.07.12, 10:51
      Ciekawe: katolicy gonią katolików.
    • Gość: qwerty Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.12, 11:34
      Nie wiem jak teraz, ale za moich czasów szkoła miała obowiązek zapewnić uczniowi bezpieczeństwo... Odnośnie przedmiotowej sprawy, nie wierzę, że to był pierwszy przypadek kiedy kolor skóry poszkodowanego był przyczyną szykan i agresji. Każdy z nas wie chyba z doświadczenia, że w szkołach takie sprawy zamiata się pod dywan dopóki nie zdarzy się jakaś bardziej spektakularna akcja.
      • krasula1996 Re: Pobity na przerwie. Chciał odszkodowania od s 04.07.12, 23:16
        szkoda tylko, ze bidok przypomnial sobie o tym 2 lata po zdarzeniu
    • sta-n2 Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 11:43
      Moim zdaniem wymiar sprawiedliwości od dawna powinien nosić nazwę "Bezmiar niesprawiedliwości" o czym świadczą tysiące wyroków wydanych przez" niezawisłych" sędziów.
      Niestety niezawisłych również od prawa. A co się tyczy szkoły, to nie jest przecież tajemnicą,
      że dyrekcja ukrywa takie przypadki, aby szkoła nie straciła na "renomie", a tym samym na
      ilości uczniów, za którymi "idzie"subwencja oświatowa. Ten przypadek jest również
      przyczynkiem do dyskusji, jaka się toczy na temat zmian w Karcie nauczyciela. Koterie, kliki,
      towarzystwa wzajemnej adoracji, to w szkołach norma, jednak na zewnątrz to monolit.
      • professional_scoffer Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 12:07
        Proszę przeczytać uważniej artykuł. Winny został skazany dwukrotnie: raz wyrokiem w zawieszeniu, a drugi raz w sprawie cywilnej - zadośćuczynnieniem.

        A jacy nauczyciele w szkole pracują to wszyscy dobrze wiemy. Jak kogoś pobiją czy utopią w kiblu to wielkie zdziwienie, bo przecież nikt nic nie widział.
        • sta-n2 Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 12:40
          professional_scoffer napisał:

          > Proszę przeczytać uważniej artykuł. Winny został skazany dwukrotnie: raz wyroki
          > em w zawieszeniu, a drugi raz w sprawie cywilnej - zadośćuczynnieniem.
          >
          > A jacy nauczyciele w szkole pracują to wszyscy dobrze wiemy. Jak kogoś pobiją c
          > zy utopią w kiblu to wielkie zdziwienie, bo przecież nikt nic nie widział.
          Tylko czy tak niska kara 3 miesięcy w zawieszeniu jest adekwatna, skoro dzisiaj za wpis na
          forum dotyczący wójta czy burmistrza grozi kara do 5 lat "odsiadki". A zadośćuczynienie należy
          się poszkodowanemu jak psu kość, bo to jest największa dolegliwość dla sprawcy.
          • professional_scoffer Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 14:36
            Poczucie sprawiedliowści kary jest bardzo subiektywne, a odnośnie sprawy za mało znamy szczegółów, aby ocenić adekwatność kary. Być może sprawa po prostu wcale nie była taka jednoznaczna jak to przedstawia artykuł.

            I jeszcze taka uwaga osobista: w sądzie nie znajdziesz sprawiedliwości, wieć szkoda czasu na bulwersowanie się.
        • wiolaa0 Re: Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na 02.07.12, 22:20
          Może i wiemy, ale czy powinniśmy sie na to godzić? Do tego zawodu trafiaja coraz częsciej ludzie, którzy nie rozumieją dzieciaków, boją sie ich. Na przerwie wolą obrócić głowe w drugą stronę niż interweniować.
          Chłopak jest wyraznie ofiarą szkolnego mobbingu I pomoc ze strony szkolnego pedagoga lub psychologa powinna mu być dawno udzielona.
          Aby stać się ofiara szkolnego mobbingu nie trzeba mieć cimnej skóry. Wystarczy być innym, rudym, kujonem, słabym w sporcie itp każdy pretekst jest dobry. Te panie zawieszone w prózni tego nie rozumieją, bo nie rozumieją tego świta. Zły nie jest oprawca, ale ofiara bo śmiała powiedzieć ze w szkole zle się dzieje.
    • ami_lii Kontrowersyjny wyrok sądu: pobicie ucznia na pr... 02.07.12, 12:05
      Cóż, moja wychowawczyni z gimnazjum pewnie by powiedziała że obicie szczęki przez jednego kolegę drugiemu to "dowód przyjaźni" bo "chłopcy już tak mają". Jeśli ten sam chłopiec pobił dziewczynkę albo sugerował że "może mieć wypadek" w drodze ze szkoły albo w szkole jeśli mu nie da na fajki, to jej zdaniem to oznaczało że dziewczynka wpadła mu w oko i chce ją poderwać...

      Chłopiec - siedzi w więzieniu za kradzieże samochodów. Niestety jego stary numer na "tak bardzo cierpię po tym jak rodzice się rozwiedli i nie wiem co zrobić ze swoim życiem" w sądzie jakoś nie zadziałał. Dziwne, przez podstawówkę i gimnazjum działało bezbłędnie : nauczyciele się wzruszali i przepuszczali go do następnej klasy.

      Dziewczynka : poza przeżyciem depresji spowodowanej brakiem jakiejkolwiek pomocy w sprawie dręczenia w szkole, jakoś sobie radzi i kończy studia. Tyle że boi się dzieci...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka