kklement Wyborcza sięga dnia, poziom poniżej Faktu 14.09.12, 23:37 Bicie piany z wydumanych "sensacji". Pasy są niezbędne w szpitalu psychiatrycznym, dla bezpieczeństwa samych pasowanych i innych pacjentów. Jeśli nie ma tzw. szałówki, czyli pokoju obitego miękką tapicerką, to nie ma alternatywy dla pasów. A poza tym w szałówce może jednorazowo przebywać tylko jeden pacjent. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Wyborcza sięga dnia, poziom poniżej Faktu 14.09.12, 23:46 Wiemy już klement, że pracujesz we Wrocławiu na Kraszewskiego i tam się wyżywasz. Poza tym że jesteś zakłamana świnia, też wiemy . Ciebie pierwszego należałoby wyeliminować z pracy w szpitalu psychiatrycznym, jakimkolwiek i gdziekolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wyborcza sięga dnia, poziom poniżej Faktu IP: *.171.87.66.static.cdpnetia.pl 15.09.12, 04:24 doomsday napisał: > Wiemy już klement, że pracujesz we Wrocławiu na Kraszewskiego i tam się wyżywas > z. Poza tym że jesteś zakłamana świnia, też wiemy . Ciebie pierwszego należałob > y wyeliminować z pracy w szpitalu psychiatrycznym, jakimkolwiek i gdziekolwiek. > Nie załatwiaj swich prywatnych sympatii przy okazji. A facet ma rację----gdyby się chory uszkodził, lub kogoś----dopiero byłby krzy o brak nadzoru. Psychjatryk to nie wczasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Ale czy nadużywa się pasów ? Nawet sporadycznie. IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 08:12 Chodzi o to, czy takich środków, fizycznych lub farmakologicznych, używa się wobec pacjentów, którzy nie stwarzają zagrożenia, a jedynie aby "ukarać" (upokorzyć, pokazać gdzie jego miejsce) nieposłusznego czy pyskatego pacjenta albo dla świętego spokoju z pacjentem, który jest roszczeniowy ? To jest pytanie, które nasuwa mi się po przeczytaniu takich artykułów. Odpowiedz Link Zgłoś
litigate Re: Wyborcza sięga dnia, poziom poniżej Faktu 15.09.12, 19:11 sprobuj kiedys lezenia w pasach, moze wtedy bedziesz wiedzial jak bardzo jest to upokarzajace i dolujące w pasach laduje sie za kare, bo nie robi sie tego co chce lekarz, bo nie mowi sie tego co chca uslyszec, bo ma sie inne zdanie, bo nie chce sie byc w pokoju tylko na korytarzu bo ma sie dosc bycia z innymi non stop Odpowiedz Link Zgłoś
nazumi13 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 14.09.12, 23:42 Niestety podzielam opinię, że osoby, które stosują podobne metody nie powinny być lekarzami. Jest to nie tylko niezgodne z treścią przysięgi Hipokratesa, ale po prostu nieludzkie. Świadczy też niestety o braku zawodowej wiedzy...To jeszcze jeden przykład tego, do czego prowadzi powierzanie komuś absolutnej władzy nad drugim człowiekiem. W systemie kontroli szpitali psychiatrycznych i w systemie prawnej ochrony godności i zdrowia obywateli jest jakaś niedopuszczalna luka, jakby wciąż jeszcze pokutował pogląd, że chorzy psychicznie to podludzie lub zwierzęta. Smutne to bardzo w kraju, który szczyci się swą kulturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nineave Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.izacom.pl 15.09.12, 14:10 > Niestety podzielam opinię, że osoby, które stosują podobne metody nie powinny b > yć lekarzami. Ale jakie metody? W artykule jest opisany tylko jeden lekarz, który po rozmowie z dziewczyną zwolnił ją z pasów. Nie rozumiem o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fox Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.free.aero2.net.pl 16.09.12, 10:00 Pojęcia zielonego nie masz o tym czym jest psychiatra, kim jest pacjent psychiatrycznie chory. Nie masz też rozeznania na temat aktualnego stanu wiedzy więc nie wypowiadaj się, bo tylko robisz z siebie głupka. Dodatkowo... dla Twojej świadomości, lekarze nie składają już przysięgi hipokratesa, to raz. Dwa, że nie było tam nic o pasach. Jeśli o leczenie pacjentów psychiatrycznych chodzi, pasy są jak najbardziej powszechnym, akceptowanym i prawidłowym sposobem leczenia. Ważne tylko, żeby były stosowane jako lekarstwo, a nie kara. A na podstawie relacji od jednej rozhisteryzowanej nastolatki nie można się wypowiadać. Bo co geniuszu zrobiłbyś/zrobiłabyś z agresywnym pacjentem? Dobrym słowem namówić do uległości ryzykując utratę zębów? Naćpać lekami? A może po prostu związać na kilka godzin do ochłonięcia? Odpowiedz Link Zgłoś
cezar85 w szpitalach psychiatrycznych się nie leczy 14.09.12, 23:43 tam się przetrzymuje z dala od "normalnych" przy okazji dokonując eksperymentów na bezbronnych i ubezwłasnowolnionych wedle uznania konowałów Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: w szpitalach psychiatrycznych się nie leczy 14.09.12, 23:54 Spośród steku bzdur, jakie tu powypisywano, twoje wypociny są najgłupsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nineave Re: w szpitalach psychiatrycznych się nie leczy IP: *.izacom.pl 15.09.12, 09:12 Najgorsze że to nie jest tylko bezmyślna, niegroźna głupota. Przez powielanie takich opinii ludzie boją się hospitalizacji psychiatrycznej , rodziny nie zgadzają się na hospitalizację bliskich nawet gdy zagrożone jest ich życie. Ludzie, którzy piszą takie rzeczy zaczynają myśleć inaczej gdy zachoruje ktoś z ich rodziny. Szkoda, że nie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Szpitale dla biednych i bogatych , czyli realia 15.09.12, 00:13 W Polsce jest dwutorowa opieka psychiatryczna szpitalna . Dlatego elity nie są zainteresowane uzdrowieniem sytuacji . Na przykład w woj. Poznańskim, i tak jest podobnie w innych województwach, mamy porządny , ludzki Szpital Psychiatryczny, kiedyś zwany Kiliniką, dzisiaj Szp. Uniwersyteckim. Miejsc tam mało. Z drugiej strony w Gnieżnie znajduje się Dziekanka, olbrzym i horror w jednym . W izbie przyjęć na Szpitalnej odbywa się selekcja , która decyduje nie tylko o zdrowiu, ale o życiu lub śmierci pacjenta, zupełnie tak jak na rampie w Auschwitz. Oficjalnie jednostki naukowo ciekawe są zatrzymywane w Klinice, a te mniej ciekawe odsyła się do Dziekanki. Nieoficjalnie wiadomo, że pacjenci z ciekawym portfelem, w tym portfelem znajomości zostają w Poznaniu. Niekiedy proces selekcji przedłuża się. Pacjenta zatrzymuje się np. na dwie doby i ostateczną decyzję podejmuje w poniedziałek pan ordynator. Widziałem na Szpitalnej w roli pacjentów z rocznym stażem, zwykłych zdrowych kryminalistów uciekających przed więzieniem. Ta selekcja często decyduje o życiu pacjenta. Osobe starsze, schorowane wysłane do Gniezna , umieraja tam przeciętnie w okresie do 12 tygodni. Nawet tzw. opieka duchowa w tych wojewódzkich horrorach jest pod psem . Starsi stażem pacjenci opowiadali mi, że w Gnieżnie za PRL trafiali się księża z powołaniem. Pacjentów regularnie wyprowadzano co niedzielę do Kościoła, na terenie Szpitala. Obecnie podobno jest jakiś kapelan i pobiera nawet wynagrodzenie, ale kiedy zapytać o niego pacjentów, to nikt o nim nie słyszał. Dlugoletni chorzy są przekonani , że w nowej Polsce zwolniono kapelanów ze szpitali psychiatrycznych . Natomiast groteskowa sytuacja panuje w tym temacie w Klinice na Szpitalnej. Księży się tam widuje niemal codziennie , w niedzielę mszę ś. celebruje z pięciu kapłanów. Mógłby się choć jeden wybrać do Gniezna , godzinę jazdy samochodem. Ale kto lubi oglądać horror na własne oczy? Sa oczywiście jeszcze lecznice rządowe i resortowe, ale to dotyczy wąskiej grupy ludzi. Opisana przeze mnie sytuacja jest typowa dla całej Polski. Dziekanka ma swoje szpitale bliżniacze w Kościanie ,Świeciu nad Wisłą, Kocborowie, Lubiążu i w każdym innym jeszcze województwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Szpitale dla biednych i bogatych , czyli real IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 00:38 Znowu opis trafny, ale nie w pełni aktualny. W Dziekance ksiądz na oddziale jest, co tydzień. Inna sprawa, do ilu tzw. pacjentów to dociera. Szwankuje w takich miejscach komunikacja. Cała szydera takich miejsc jest pod oliwiona faktem, że tzw. pacjent kuma jeszcze mniej na skutek nowoczesnych łańcuchów (kiedyś były przytwierdzania do ścian łańcuchami) zwanych lekami psychotropowymi. Trochę leczy się wariatów, jak raka, zabija się wszystko, może przeżyje. Z terminami pobytu, to w latach 90-tych przebywałem z pacjentem zatrzymanym w 1956 r., przynajmniej tak mówiono o nim, a wielu miało pobyty kilku-kilkunastoletnie. To był XX wiek, czekam na zmiany, one już są, ale niech idą dalej. Mama z artykułu, chwała jej, jak i za każdy raban w tym wrażliwym polu, które jest bagnem moralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
5ht Re: Szpitale dla biednych i bogatych , czyli real 15.09.12, 01:52 Trochę pachnie XIX w. W województwie WIELKOPOLSKIM, jak sama nazwa (placówek) wskazuje szpitalem wojewódzkim jest szpital w Gnieźnie i Kościanie, dysponujące po ok 600 łóżek każdy. To tam trafiają (z założenia) wszystkie "nagłe zachorowania". W samym Poznaniu są 2 oddziały psychiatryczne: Szpitalna (ok 130 łóżek) i Dojazd (MSW, ok 35 łóżek). Jak na 574 tysięczne miasto to niezwykle mało. Do marca poznańska klinika, była jedynym w kraju szpitalem o wyższej referencyjności mającym ostre dyżury. Oddział psychiatryczny MSWiA nie dyżuruje "na ostro" (podobnie jak cały szpital) od kliku lat. Przy założeniu, że średni pobyt w szpitalu psychiatrycznym trwa ok 8 tygodni i wspomnianej ilości łóżek, nie dziwi, że w Poznaniu zazwyczaj nie ma miejsc lub zdarzają się tylko pojedyncze. A jak to wygląda w statystyce? Otóż rozpowszechnienie dajmy na to na schizofrenii wynosi ok 1%, ok 20 % schizofreników to osoby , u których przebieg choroby ma charakter liniowy, stopniowo pogarszający się i wymagający powtarzających się hospitalizacji. Jak to się ma do ilości łózek w Poznaniu? Nijak. Odpowiedz Link Zgłoś
felucjan Lot nad kukułczym gniazdem. 15.09.12, 00:12 Połowa personelu w szpitalach psychiatrycznych powinna okresowo sama być jego pacjentami. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 00:14 Nie - tak wygląda zapobieganie tragedii. Ludzi chorych psychicznie nie nalezy oceniac wg standardow uznanych spolecznie. Oni klamia, sa nierzadko agresywni i zrobia wszystko, by osiagnac cel. Nawet w normalnym szpitalu za pobicie innego pacjenta by byly poniesione konsekwencje. Zapewne policja i areszt, a nie paski. Telewizja, ksiazki, gry... spacer? Przeciez na jednego goscia takiego szpitala powinnien przypadac w wypadku spaceru jeden opiekun. Pacjent moze zaczac jesc ziemie, rzucic sie na przechodnia, uszkodzic siebie. Odwrocisz wzrok i juz mysli jak podciac sobie zyly. Nie chce lekow? Jasne - zamiast wmusic niech lepiej zdycha albo ma napad psychotyczny. Oczywiscie bez pasow. Psychiatryk to nie kurort. To szpital dla ludzi wymagajacych spokoju i stabilnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 00:42 Jesteś prymityw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.prnet.pl 15.09.12, 06:02 Jesteś kretynem. Byłem pacjentem psychiatryka przez 7 m-cy. Twoje wyobrażenia o ludziach chorych psychicznie są typowe dla polskiego motłochu. VBez watpienia nadajesz się do "kukułcego gniazda" o ile wiesz co to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 07:59 Moze i jestem, ale to nie zmienia faktu, ze mozna wyjsc z pokoju i wracajac dowiedziec sie, ze chwile temu spokojna nastolatka lozko dalej probowala popelnic samobojstwo. Jezeli byles, to wiesz, ze pasjent zrobi wszystko, by postawic na "swoim", ale cholera wie jakie to "swoje" jest. Art jest pisany na podstawie tego co twierdzi rozhisteryzowana matka i jej najwyrazniej niezbyt stabilna corka. Jezeli jest az tak zle, to mamusia dziecie przeniesc moze. To nie jest normalny szpital. W normalnym szpitalu pacjent mowi(zwykle) co mu dolega i ze go cos boli, ze jest "cos" nie tak i co to takiego jest. Nie stosuje sie z miejsca zasady ograniczonego zaufania. Ta dziewczyna kogos pobila. Serio uwazasz, ze najlepiej ja ubrac, poklepac po plecach i wypuscic na spacer? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: 31.178.126.* 15.09.12, 09:09 ość portalu: Piotr napisał(a): > Jesteś kretynem. Byłem pacjentem psychiatryka przez 7 m-cy. Twoje wyobrażenia o > ludziach chorych psychicznie są typowe dla polskiego motłochu. VBez watpienia > nadajesz się do "kukułcego gniazda" o ile wiesz co to znaczy. Skoro byłeś pacjentem, to wiesz i o agresji takich chorych i o autoagresji i o ilości personelu.To nie sanatorium. A jak szpital zły, to leczyć takich chorych w domu, będzie wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
bytnica 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 00:22 Pracuje w zawodzie lekarza od 20 lat. Mialem dotychczas raczej pozytywna 0pinie o lekarzach pracujacych w Polsce. Dopoki nie zaszly przypadki wolajace o pomste do nieba. Ginekolog w pogotowiu przeoczyl kilka zlaman w srodstopiu, pomimo, ze pacjetka chodzac wywolywala glosne trzeszczenie i odglosy tarcia fragmentow o siebie. Na drugi dzien chirurg obejrzal niechetnie zdjecie, po czym orzekl, ze to skrecenie kostki i samo przejdzie za kilka dni. Moja znajoma przeslala mi scan tego zdjecia - nawet student medycyny rozpoznalby co najmniej 8 linii zlaman. Dziewczyna przyjechala do nas, skierowalem na MRT, okazalo sie, ze zadna z malych kosci stopy nie ocalala - widac bylo 19 linii zlaman. Co takiemu chirurgicznemu kutasowi zrobic? Zwymyslac od idiotow?.Przez telefon byl bardzo arogancki i mial pretensje, czemu pacjentka nie przyszla do niego drugi raz. Sprawa wydarzyla sie w Poznaniu. Mialem juz wiele rozmow z lekarzami, ktorzy przez niechlujstwo, brak zaangazowania, czy glupote, zaszkodzili pacjentom sposrod rodziny i znajomych. I wiem juz, dlaczego ludzie z Poznania wola leczyc sie w Warszawie, albo w prywatnych klinikach.Aroganckie matoly opisane w artykule, popelnili przestepstwo i trzeba zglosic to do prokuratora. Ja jestem za daleko- moze ktos z Panstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
fucking.joke Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 00:31 od-bytnica napisała: > Ginekolog w pogotowiu przeoczyl kilka zlaman w srodstopiu, ... > Moja znajoma przeslala mi scan tego zdjecia ... > Dziewczyna przyjechala do nas, skierowalem na MRT, okazalo sie, ze zadna z malych kosci > stopy nie ocalala ... Hmmm, ginekolog czy .... chirurgiczny kutas? Zdecyduj sie od-bytnico.:D Odpowiedz Link Zgłoś
fucking.joke Re: No i oczywiscie wszyscy tu piszacy 15.09.12, 00:33 mieli do czynienia z ludzmi w psychozie klinicznej:D Odpowiedz Link Zgłoś
snowshoe Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 08:19 skoro zażądał zdjęcia rtg, to można zakładać, że potrafi je czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.jeden Polski faszyzm w praktyce. 15.09.12, 00:36 Wiele lat temu, jeszcze za głębokiego PRL-u, zrobiłem krótki film o schizofrenikach. Było tam trochę materiału ze szpitala pod Łodzią. Faszystowski horror. Reżym oparty na przemocy, na znęcaniu się nad człowiekiem. Był to koniec lat 70. zeszłego stulecia. To co dzieje się dzisiaj w gnieźnieńskiej Dziekance powiela to co widziałem wtedy. Żadnych zmian na lepsze. Poraża ten etos polskiego faszyzmu, który trwa nadal tam, gdzie władza cywilizowana postawiłaby sobie za punkt honoru by usunąć hitlerowskie nastawienie do człowieka. Ryba zaczyna śmierdzieć od głowy. Co kraj to obyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
fucking.joke Re: Smutna wiadosc tomek 15.09.12, 00:42 Nic sie nie zmien ilo. "Psychol" pozostaje psycholem, bez wzgledu na ustoj.:/ Guantanmo rings the bell? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.jeden Re: Smutna wiadosc tomek 15.09.12, 00:58 NIc nie rozumiem. I polszczyzna parszywa, i angielski jakby od przygłupa. Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Polski faszyzm w praktyce. IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 01:09 Są zmiany na lepsze. Nie ma jednak przełomu. Nic nie słychać o nim w innych krajach również. Jeszcze wiele wody upłynie, nim ludzkość zrozumie, że inność, także w postaci dzisiaj zwanej chorobami psychicznymi, to po prostu inność, odmienność. Tak, jak czarnoskóry, Żyd , katolik, homoseksualista, Rom. Jest jasne, że lepiej wykorzystywać dary takich ludzi, niż je tępić. Wszystkie te grupy przeze mnie wymienione były piętnowane, próbowano je "naprawiać". Zawsze z jednym skutkiem-zbrodnią. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Re: Polski faszyzm w praktyce. 15.09.12, 03:13 Gość portalu: abc napisał(a): > Są zmiany na lepsze. Nie ma jednak przełomu. Nic nie słychać o nim w innych kra > jach również. Niezupełnie. Mieszkałem i mieszkam w kilku krajach tzw. Zachodu . Coś takiego jak Dziekanka jest tam nieznane. Podam linki do trzech włoskich filmików o tamtejszych szpitalach psychiatrycznych. W Wloszech w latach 70-tych parlament uchwalił ustawę o likwidacji tradycyjnych , dużych szpitali psychiatrycznych: W pierwszym pan wysoki urzędnik państwowy opowiada, jak powykwaterowano pacjentów z dużych psychuszek , i gdzie ich polokowano, oraz co zrobiono z budynkami: video.repubblica.it/le-inchieste/marino-il-caos-nelle-dismissioni-degli-ex-manicomi/100132/98511 Drugi film, pokazuje przykładową strukturę, do których przekwaterowano pacjentów.Jest to domek, gdzie pacjenci mogą mieszkać do dwóch lat przygotowując sie do samodzielnego życia: video.repubblica.it/le-inchieste/castel-san-guido-la-comunita-di-recupero/100129/98508 Ostani film pokazuje budynek byłego szpitala psych. , który jest adaptowany na Muzeum Lecznictwa Psychiatrycznego. video.repubblica.it/le-inchieste/fermo-il-museo-della-mente/100130/98509 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nineave Re: Polski faszyzm w praktyce. IP: *.izacom.pl 15.09.12, 11:07 A słyszałeś o Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego? Założenia są takie same, szpitale takie jak ten maja być likwidowane a całe lecznictwo psychiatryczne zdecentralizowane, nacisk ma być na opiekę środowiskową, sieć ambulatoriów, oddziałów dziennych, zespołów opieki domowej itd Mówi i pisze się o tym od wieków. Tylko, że nikt nie może zmusić nikogo do założenia takiej poradni czy o środka, nikt nie może nakazać dyrektorowi szpitala powiatowego zrobienia u siebie oddziału psychiatrycznego. Gdyby to się opłacało to by powstawało, ale przy takich stawkach NFZ na psychiatrię nikomu się to nie opłaca po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.jeden Re: Polski faszyzm w praktyce. 15.09.12, 11:45 Ten element agresywnego piętnowania "inności" jest obecny w każdym społeczeństwie, a w społeczeństwach faszyzujących jest on wpisany w system zachowań i w porządek prawny. W Polsce jest bardzo duży poziom agresji instytucji państwowych wobec bezbronnego szarego obywatela. W większości przypadków agresji rzecznicy instytucji powołują się na prawo w obronie zachowań prymitywnych i brutalnych, odchodząc zupełnie od ducha danej legislacji. Rzecznik Dziekanki powołuje się na ustawę i zakłada, że ma prawo by traktować człowieka w sposób nieludzki. W Poznaniu bandzior, który pobił chłopaka, skopał go, i złamał mu nogę, dostaje nagrodę i nadal patroluje poznańskie ulice. I znowu rzecznik policji twierdzi, że to jest zgodne z prawem. Zaś sam bandzior twierdzi, że nie przekroczył swoich uprawnień, Taka bezkarność to już jest faszyzm. W polskich mediach jest bardzo dużo doniesień o takich zachowaniach. Nikogo to nie obchodzi. Takie przyzwolenie władzy i społeczeństwa na zachowania bandyckie urzędników państwowych to jest faszyzm, albowiem materia społeczna, system samokontroli zachowań, system odniesień relacji międzyludzkich - czyli te czynniki bez których agresja państwowa nie może istnieć w takim natężeniu jak ma to miejsce w Polsce - są tu wypaczone od korzeni i nakierowane na agresję przy automatycznym poparciu aparatu państwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Skandal!!! IP: *.wtvk.pl 15.09.12, 00:42 Za takie coś powinny polecieć głowy!!! A lekarze i pielęgniarki którym udowodniono takie traktowanie powinni mieć wilczy bilet w każdym szpitalu do końca życia! Albo proces i więzienie! Nie możemy pozwalać żeby tak traktować kogoś kto wymaga szczególnej opieki! Choroba psychiczna (jak każda inna choroba) jest sprawą losową - może tam trafić każdy z nas! Pamiętajmy o tym! Odpowiedz Link Zgłoś
fucking.joke Re: Skandal!!! 15.09.12, 01:18 Gość portalu: pit napisał(a): > Za takie coś powinny polecieć głowy!!! A lekarze i pielęgniarki którym udowodni > ono takie traktowanie powinni mieć wilczy bilet w każdym szpitalu do końca życi > a! Albo proces i więzienie! > > Nie możemy pozwalać żeby tak traktować kogoś kto wymaga szczególnej opieki! > > Choroba psychiczna (jak każda inna choroba) jest sprawą losową - może tam trafi > ć każdy z nas! Pamiętajmy o tym! Oczywiscie ty wiesz cos na temat traktowania osob z choronami psychitrycznymi.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Skandal!!! IP: *.wtvk.pl 15.09.12, 14:23 Wiem tyle, że nie powinno ich się tak traktować! I pracowałem jako wolontariusz tu i tam, wiem co to są za problemy. Twoja ksywka dużo o Tobie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: Skandal!!! 15.09.12, 11:53 Gość portalu: pit napisał(a): > > Nie możemy pozwalać żeby tak traktować kogoś kto wymaga szczególnej opieki! > ---------------------------------- Tak masz rację, ale jest jeszcze kategoria pacjentów w szpitalach psych., którzy nie cierpią na poważną chorobę psychiczną, a na różne uciążliwe zaburzenia osobowości, często komplikowane przez jakieś uzależnienie. Taki pacjent z borderline potrafi zdezorganizować pracę całego oddziału i ściągnąć na siebie uwagę, kosztem innych potrzebujących. Na oddziałach młodzieżowych to plaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Skandal!!! IP: *.wtvk.pl 15.09.12, 14:28 Oczywiście, wiem o tym. Jednak przywiązywanie do łóżka to chyba dość ekstremalne rozwiązanie? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Skandal!!! 15.09.12, 21:06 czy twoja wypowiedź oznacza, że uważasz unieruchomienie w pasach za właściwy sposób postępowania z upierdliwą nastolatką? bo domaga się uwagi, przez co personel nie może spokojnie zjeść kanapek przyniesionych z domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nineave Re: Skandal!!! IP: *.wtvk.pl 16.09.12, 23:16 A co byś zrobił gdyby rodzice tej drugiej pobitej przez nią dziewczynki wnieśli skargę o to że tamta NIE była zabezpieczona? Gdyby domagali się informacji jakie kroki zostały podjęte po tym, jak ich córka została pobita? Nie wiemy czym była spowodowana jej agresja, czy objawami choroby czy tylko tym, co podejrzewasz - potrzebą uwagi otoczenia, w ogóle nic nie wiemy o tej sytuacji, ale sadząc po ilości wpisów im mniej faktów tym więcej emocji... Odpowiedz Link Zgłoś
black-water Byłem, widziałem... 15.09.12, 01:03 Chciałem iść do mediów, składać skargi, pisać do Rzecznika Praw Obywatelskich, iść z tym na Policję, ale uznałem że szkoda nerwów i lepiej o tym zapomnieć. Pierwsze spostrzeżenie z pobytu w dziekance to wszechobecny bród i smród - przepocone ubrania przesiąknięte dymem tytoniowym i nieświeża pościel. Druga to głodowe porcje - żaden facet nie jest w stanie najeść się tym co tam serwują (obiad - jajko i 2-3 ziemniaki), pomijając już dyskusyjną jakość potraw. Szczęśliwi są ci, którym rodzina coś przynosi bo mogą się najeść, a reszta może ew. popatrzeć. Zastraszanie przez personel i pasy albo różnego rodzaju groźby to standard. Do tego kryminaliści na oddziale i absolutnie zero rozrywek wyłączając ogłupiającą telewizornie. Pewnego wieczora wchodzę do łazienki, a tam pielęgniarz oblewa wodą takiego dziadka - penis mu dynda między nogami... spoko. Nie ma to jak godność pacjenta, każdy może sobie przyjść popatrzeć. Walutą na oddziale są fajki - wszyscy palą jak najęci bo co można innego robić ? I to jak... palarnia jest mała, wentylowana jednym oknem i jak 7-8 osób się zbierze to tak jakby każdy palił z 2 fajki jednocześnie. Pomijam to, że straszne zlodziejstwo panuje. Czy wspominałem o chamstwie personelu ? Np. pierwszego dnia nie wprowadzono mnie w tajniki regulaminu - nic nie wiedziałem o tym, że obowiązują godziny, w których można dzwonić. Dowiedziałem się o tym jakieś 20 minut przed końcem wieczornej przerwy na telefonowanie więc powiedziałem, że chcę mój telefon i jednocześnie zakomunikowałem personelowi, że po przerwie będę chciał pobrać kilka rzeczy ze swoich bagaży - więc gość do mnie, że on dzisiaj chce się zwinąć wcześniej więc zamiast za 20 minut chodźmy teraz, a potem wydłuży mi przerwę na wykonywanie telefonów o 20 minut. A ja mówię - zgoda. W końcu już wielkiej różnicy nie zrobi mi to czy poinformuje kogo trzeba gdzie jestem teraz czy za 20 minut. Ten telefon był dla mnie bardzo ważny bo pewna osoba mogła się strasznie denerwować tym gdzie jestem. I co ten knur mi powiedział jak wróciliśmy? Że mam poczekać do jutra :) W tym momencie wkurzyłem się tak, że poszedłem po kij od miotły i postanowiłem zdobyć swój telefon siłą, ale ostatecznie zrezygnowałem bo pomyślałem, że jak tam rozwiążę sprawę to jeszcze mnie tu zatrzymają na dłużej niż to konieczne. I faktycznie ciągle szprycują wszystkich zastrzykami na uspokojenie. Oceniam, że nakłady na to aby zmienić żałosny obraz tego ponurego szpitala musiałyby być olbrzymie. Dodatkowe etaty dla specjalistów, w szczególności dla lekarzy psychiatrów - to raz. Dwa to kapitalne remonty tych ponurych sal i łazienek. Trzy to więcej pieniędzy na żywność. Cztery to rozrywka np. przydałaby się na oddziale codzienna prasa albo laptopy z dostępem do internetu tak aby każdy pacjent, który jakoś ogarnia miał według regulaminu chociaż tą godzinę surfowania na dzień. Przydałby się też jeden przyzwoity telewizor i dvd na oddział + szpitalny zasób filmów na dvd tak aby każdego dnia na oddziale można było puszczać jakiś interesujący film. Kolejna rzecz to biblioteka - nie wiem, może jest ale nikt mi o niej nie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Byłem, widziałem... IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 01:26 Zwracam uwagę czytelnikom, że kolega w natłoku emocji, nie wspomniał o sprawie zasadniczej. NIE WOLNO POSIADAĆ TELEFONU PRZY SOBIE !!! Wyjaśniam, nie wolno, bo dzisiejsze telefony potrafią dokumentować rzeczywistość, filmy, zdjęcia, dyktafon. Tutaj nie jest powodem, że kontakt z rodziną, czy jakieś gierki na smatfonach. Czy w innych szpitalach też tak jest? Nie, bo w innych szpitalach są chorzy, a nie NASI WROGOWIE LUDU. Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: Byłem, widziałem... 15.09.12, 11:48 Gość portalu: abc napisał(a): > Zwracam uwagę czytelnikom, że kolega w natłoku emocji, nie wspomniał o sprawie > zasadniczej. NIE WOLNO POSIADAĆ TELEFONU PRZY SOBIE !!! Wyjaśniam, nie wolno, > bo dzisiejsze telefony potrafią dokumentować rzeczywistość, filmy, zdjęcia ------------------------------------ I co potem jak jakiś psychopata, który znalazł się w szpitalu, udokumentuje swoje obserwacje i zamieści je na Youtube? Fajnie będzie oglądać innych chorych, którzy mają prawo do ochrony prywatności w czasie swojej choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widziałem... Re: Byłem, widziałem... IP: *.dynamic.mm.pl 06.10.12, 20:36 (...) taaak tym się oczywiście zawsze zasłaniacie gnębiąc pacjentów- ochroną prywatności i godności. Zwierzęta!!! Nie, przepraszam, nie obrażajmy zwierząt - mentalność większej części personelu tego typu placówek jest na poziomie funkcjonariuszy hitlerowskich obozów zagłady albo radzieckich łagrów. W więzieniach traktuje się ludzi o niebo lepiej niż w szpitalach psychiatrycznych czy izbach wytrzeźwień. Takie są fakty i każdy kto widział to na własne oczy wie o tym doskonale. Problemem jest zmowa milczenia wokół problemu i ciche przyzwolenie władzy, która oczywiście oficjalnie nie wie, zaprzecza itd. Odpowiedz Link Zgłoś
fmftssosj 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 01:19 Przypomnijcie sobie, co wydarzyło się w klinice na Szpitalnej w Wielkanoc 2011 roku... Gazeta o tym pisała. Życie ludzkie nie ma w tych miejscach wartości. Współczuję wszystkim tym, których dotknęła ta i podobna tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
ergo12 Polacy katolicy są znani z okrucieństwa 15.09.12, 02:03 w stosunku do ludzi słabszych. i zwierząt, nie, nie jesteście Narodem, bo czy "Naród" może mordować chorych potrzebujacych pomocy?Casus, łodzkie pogotowie!!!!!!!A Setki w okrutny sposób zamordowanych kotów i psów, palenie ich żywcem,a słabsi od nas ludzie, pacjenci szpitali psychiatrycznych, traktowani gorzej niż nawóz??Przykłady? proszę bardzo, Radom,i wiele innych !!Nie jesteście Narodem! Odpowiedz Link Zgłoś
ergo12 Wszedłbym z bronią i rozp.bym ten burdel polski 15.09.12, 02:08 Sorry "szpital"Tego wieczoru co godzinę dzwoniłam na oddział i wciąż słyszałam, że Ania nadal jest przywiązana. Ale gdy zapytałam o jej zachowanie, okazało się, że cały czas spokojnie leży. "Dlaczego więc nie została jeszcze uwolniona? Pielęgniarka tłumaczyła, że nie może sobie pozwolić na to, by dzieci biły się na oddziale, więc zostawia Anię przywiązaną na wszelki wypadek. A kiedy zapytałam, kiedy ją rozwiąże, odpowiedziała: » kiedy uznam to za stosowne " Nóz sie w kieszeni otwiera kiedy się to czyta!! Tfu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista I miałbyś o wiele większe prawa niż ci pacjenci ! IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 08:06 Prawo do niezawisłego, kilkuinstancyjnego sądu, prawo do obrońcy z urzędu, do składania zażaleń, do badań przez niezależnych specjalistów, do spacerów, do korzystania z toalety, biblioteki, etc. No i robiliby o Tobie programy, z Tobą wywiady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wszedłbym z bronią i rozp.bym ten burdel pol IP: *.icpnet.pl 14.03.13, 22:48 Jak można tak traktować ludzi ,jak można ?!!...traktują ludzi jak psy ...gorzej ,chcą mieć tylko święty spokój,najlepiej kogoś przypiąć pasami do łóżka podać leki uspokajające i niech leży ...a później się dziwią ,że większość ludzi po wyjściu z psychiatryka się zabija ,myślą że w ten sposób im pomogą ?nie ! jeszcze bardziej ludzie będą mieli zniszczoną psychikę ...ludzi mają leczyć ,a nie wprowadzać do grobu !! Odpowiedz Link Zgłoś
vald Dlaczego nie wezwano Policji? 15.09.12, 02:14 Pielęgniarka mogłaby wtedy powtórzyć swoje brednie o karze i jak to ona decyduje kiedy rozwiązać a kiedy nie. Byłaby notatka. A teraz szef placówki swoje a odwiedzająca swoje. Słowa przeciw słowom. Może by ktoś wyjaśnił co z prawami pacjenta, co z prawami człowieka? przecież ludzie ci nie są ubezwłasnowolnieni do cholery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Dlaczego nie wezwano Policji? IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 02:45 Są ubezwłasnowolnieni. Najczęstszą przyczyną tzw. choroby psychicznej jest konflikt sumienia. Otoczenie tzw. proste, nie toleruje takich wynaturzeń (i wzajemnie). Następuje łamanie charakteru odmieńca. Masz dwa wyjścia: poddać się tymczasowo i śpiewać, jak Ci każą, bądź być martwym bohaterem swojego konfliktu. Prawa człowieka to frazes, a w wypadku psychiatrii wstyd współczesnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Lekarz powiedziałby, że są przesłanki medycze IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 08:02 np. zagrożenie dla własnego życia. I policja po zrobieniu notatki, poszłaby sobie. W szpitalu psychiatrycznym mogą z pacjentem zrobić co chcą i to jest najgorsze. Nawet dobrze zachowującego się pacjenta można naładować prochami, że każda kontrola z zewnątrz potwierdzi zasadność metod personelu. Bo tu nie trzeba przepisów, tu zwyczajnie trzeba być CZŁOWIEKIEM ! Odpowiedz Link Zgłoś
ithom 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 02:52 Przypadek Gniezna nie jest odosobniony. Miałem wątpliwą przyjemność odwiedzania osoby bliskiej w szpitalu w Lubiążu. To co się dzieje na oddziale VI jest nie do opisania..... Tyle, że tam najważniejsza jest Pani doktor, która ma raptem dla pacjentów, ich rodzin oraz odwiedzających raptem maksymalnie 2 godziny dziennie... Zastanie lekarza na oddziale po godzinie 13 graniczy z cudem.... Nie wspomnę o zainteresowaniu lekarza pacjentem , np. o jego zachowaniu na przepustce itp. jest znikome.... Widocznie prywatna praktyka w Wołowie od 13 opłaca się bardziej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.171.87.66.static.cdpnetia.pl 15.09.12, 04:36 Ajajaj!! SENSACJA! Ale gdyby zabiła tą drugą chorą to by było lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
peterjk Polska gnebi wszystkich po rowno. 15.09.12, 04:48 Trudno pisac, kiedy czlowiek ma swiadomosci ilu ludzi wlasnie jest przywiazanych pasami do lozek. Przerazajace jest jak panstwo swoja bezradnoscia pozbawia ludzi godnosci. Panstwo, bo nikt nie stawia takich problemow jak jakis borykajacy sie z problemami pacjent, czesto tylko na chwile, by skonczyc w kostnicy. Czesto rodzice w dobrej wierze oddaja tam swoje dzieci i te dzieci sa zrujnowane. Kiedy dodamy do tego ilu ludzi zamykanych jest za prowadzenie roweru po dwoch piwach (albo ida na komisariat w dobrej wierze by sprawdzic czy moga jechac i koncza w areszcie), czy posiadaniu odrobiny ziela to robi sie troche slabo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscgosc mnie robi sie niedobrze kiedy IP: *.aster.pl 15.09.12, 07:16 czytam takie brednie.To wszystko,co masz do powiedzenia o Polsce???Niedobrze ci sie robi to wyjedz!!! Ktos ci zabrania ???? A co do opisanej pacjentki : a co ma zrobic personel,skoro ta dziewczyna natychmiast po odwiazaniu znow wdaje sie w bijatyki i awantury ????? Chetnie uslysze propozycje ,tylko nie takie,ze za nasze pieniadze ma miec 24 godziny prywatna asyste. Bo zdegustowana pani,robiaca szum a bedaca jej 'opiekunka" ,na miesjcu przeciez NIE siedzi.No wiec na czym ta opieka polega ??? I dlaczego,jesli jest opiekunka,opiekuje sie przez telefon,zamiast byc na miejscu i zalatwic sprawe ???/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samuel Re: mnie robi sie niedobrze kiedy IP: *.pool.mediaWays.net 20.09.12, 13:47 niedobrze to mi sie robi czytajac takie wypowiedzi wiesz ze agresja rodzi agresje czy ktos tego uczy nie kazdy chory jest na tyle agresywny by go zapinac i faszerowac mozna do pokoju odosobnionego zamknac i potraktowac normALNIE z mozliwoscia wyciszenia i przemyslenia swojego postepowania a personel tylko by praca byla im dluzszy staz tym gorsza agresja do pacjentow to paranoja psychiatryczne szpitle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nineave Re: mnie robi sie niedobrze kiedy IP: *.izacom.pl 21.09.12, 22:25 Odosobniony pokój? A który polski szpital ma coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem jak jest Re: mnie robi sie niedobrze kiedy IP: 217.153.81.* 24.09.12, 03:55 osoby chore psychicznie jak sa przywiązane to znaczy zasługują na to nikt dla przyjemności nie wiąże nie przesadzajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werner von Braun Re: Polska gnebi wszystkich po rowno. IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.12, 07:32 To Państwo polskie kocha się w zmarłych bohatersko lub ogólnie zmarłych (szczególnie dla ZUSU) a nienawidzi żywych obywateli, poczynając od rożnych działań "prospołecznych" a kończąc na takich przykładach jak wyżej opisane. Zabrzmi to dość wulgarnie ale nie zdziwię się jeśli przypadkowo jeszcze wyjdzie na jaw, że takie dziewczyny przechodzą w ramach kuracji macankę. Polsce zdecydowanie przydałaby się tyle że dużo mocniejsza w działaniu Rewolucja, i to o takich korzeniach jak Rewolucja Francuska. Kiedy coś gnije od środka trzeba to wyciąć i wypalić aby na popiołach urosło zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
paseo o nagrodach nie slyszalam 15.09.12, 07:18 a jak miala slyszec osoba podajaca sie za opiekunke,skoro zamiast byc na miejscu i sie opiekowac,od czasu do czasu tylko dzwoni. Chetnie sie dowiem,ile bierze za te "opieke" Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.sebastian 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 07:22 Jak można komuś zabrać czajnik albo telwizor?! Już nie móiwę o innych rzeczach Przeciez to jest skandal! Cały ten personel powinen wisieć . Albo rozstrzelać tych szubrawców! A dyrektora za jaja powiesić i niech wisi trzy dni a potem mu gardło podciac i niech krawawi degenerat jeden! Sąd taką karę pownien wymierzyć dla tych bandziorów z tego szpitala którzy mienią się persolenem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.12, 07:37 to jest problem wszystkich szpitali psychiatrycznych w Polsce kiedys byly reportarze o szpitalu w oszku nic nie daly bo szpital sie nie zmienil wisi tylko kartka o zakazie posiadania telefonow komorkowych w ybniku jest jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 11:44 Gość portalu: gosc napisał(a): > to jest problem wszystkich szpitali psychiatrycznych w Polsce kiedys byly repo > rtarze o szpitalu w oszku nic nie daly bo szpital sie nie zmienil wisi tylko ka > rtka o zakazie posiadania telefonow komorkowych w ybniku jest jeszcze gorzej ------------------------------------------ Nie tyle chodzi o telefony, co o kamery w nich zainstalowane i raczej chodzi o ochronę innych chorych, a nie komfort personelu. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.sebastian 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 07:48 A ta głupia pinda, esesmanka, dyrektorka tej placówki twierdzi, ze wszystko jest w porządku. Gdzie jest sąd i prokuratura, ja się pytam? Przeciez ją powinni leczyć. Ona jest skrzywiona zawodowo i jest obłakana. Zrobić jej trepancje czaszki butem i będzi epo klopocie, bo ja tu widze nic nie pomoże! Na szafot cały personel! Skócić o głowę cały ten szmerany personel co czajniki zabiera!!! O! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: 31.178.126.* 15.09.12, 09:23 daniel.sebastian napisał: > A ta głupia pinda, esesmanka, dyrektorka tej placówki twierdzi, ze wszystko jes > t w porządku. Gdzie jest sąd i prokuratura, ja się pytam? Przeciez ją powinni > leczyć. Ona jest skrzywiona zawodowo i jest obłakana. Zrobić jej trepancje czas > zki butem i będzi epo klopocie, bo ja tu widze nic nie pomoże! Na szafot cały p > ersonel! Skócić o głowę cały ten szmerany personel co czajniki zabiera!!! To cię chyba nie doleczyli jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
gupek-wioskowy 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 07:53 psychiatra w Polsce to nie zawód, to diagnoza..... Odpowiedz Link Zgłoś
szczesciarz1 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 08:08 Charakterystyczne jest podejscie pani dyreketor - zamiast sprawdzimy to dokonamy przegladu procedur ona jest pewna ze wszystko jest OK mimo tylu skarg. Panie dyrektor dokuentacje medyczna mozna falszowac pani jako szef placowki powinna i taka mozliwosc wziac pod uwage przy analizie skarg. Jedyny napawde skuteczny spospob to monitoring cyfrowy z archiwizacja nagran poza terenem szpitala tak sie to robi na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 11:42 szczesciarz1 napisała: > Jedyny napawde skuteczny spospob to monitoring cyfrowy z archiwizacja nagran po > za terenem szpitala tak sie to robi na swiecie > ------------------------------------------------------------------------ Gdzie tak się robi? Odpowiedz Link Zgłoś
doriano123 Niezabezpieczony chory wydłubał sobie oko. 15.09.12, 08:12 Jutro będzie artykuł jak to brak pasów u chorego psychicznie doprowadziło do samookaleczenia. Brak wyobraźni internautów przeraża. Dają się podpuszczać jak dzieci. Ten artykuł jest odpowiedzią na informacje sprzed paru dni, kiedy to dyrekto szpitala narzekał, że nie ma lekarzy, a co drugi w szpitalu jest w wieku emerytalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
litespeed 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 08:22 Daleko nam jeszcze do Europy, oj daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 11:14 itespeed napisał: > Daleko nam jeszcze do Europy, oj daleko... ------------------------------ Mam 10 lat praktyki w polskich szpitalach psychiatrycznych i 7 lat w szwedzkich. Nie sądzę, że w Polsce opieka jest gorsza, a jeśli chodzi o sprawy zabezpieczeń i przymusu bezpośredniego, to szwedzki personel ma z tym takie same problemy jak polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozia40 Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin IP: *.pool.mediaWays.net 20.09.12, 13:42 nie wrzyce calego personelu do worka ale to podle swinie ktore nie pomagaja i traktuja takich ludzi za gorszych a sami uwazaja sie za bogow ....moj syn mial byc na obserwacji zespol aspergera a faszerowali go jak sie dalo przerwalam leczenie bo to tragedia wiezien ma lepsze prawa niz chory i to jeszcze dziecko to personel powinien sie leczyc a ordynator z oddzialu np w rybniku nie umie zdiagnozowac pacjentow wala choroby prosto co im sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
velobase Re: 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin 15.09.12, 08:23 jagger2009 napisała: > alez to podobne do Guantanamo Bay metody niemal identyczne tylko ze to ma byc s > zpital ktory leczy a GM jest wiezieniem w wielu dziedzinach jesteśmy w tyle za przysłowiowym trzecim światem niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
bezlitosny.453 16-latka przywiązana do łóżka przez 12 godzin. ... 15.09.12, 08:41 Korwa kogo obchodzą pie...ne czubki , niech poduszą się we własnym GWnie razem ze spadkobiercami żydowskiego dewianta Freuda psychologami i psychiatrami , afera z chorymi dziećmi z CZD , i inne to jest najważniejsze a nie banda czubów , na chore dzieci niema , na ludzi starszych nie ma , hospicja itd , a ci sie swirami zajmują Odpowiedz Link Zgłoś