Kalkulator na maturze

IP: *.compower.pl 29.04.05, 16:48
Cześć,
mam pytanie do wszystkich tegorocznych "matematyków". Jak Wam powiedzieli o
kalkulatorach? Najpierw nam nauczyciele mówili, że może być każdy, który nie
rozwiązuje równań i nie rysuje wykresów. A dziś okazało się, że nawet taki
nie może być!, a jedynie kalkulator TAK PROSTY, że ma tylko plus, minus, razy
i dzielenie! Odpada każdy, który liczy np. potegę lub pierwiastek... Okazuje
się, że nie mogę mieć mojego kalkulatora, takiego zwykłego bez bajerów, bo
liczy tak zaawansowane rzeczy jak wartości f try., log o podstawie 10, potęgę
czy pierwiastek... Jak dla mnie to nieporozumienie... Jak Wam powiedzieli,
jaki "sprzęt" bierzecie? Jest gdzieś ("wyżej" niż w szkole) mozliwość
sprawdzenia, czy dny kalkulator nadaje sięna maturę czy nie?
Pozdrawiam,
Paweł.
    • Gość: ritva Re: Kalkulator na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 18:56
      www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=207&Itemid=2
      Przeczytajcie to i powiedzcie mi, czy ja zgłupiałam po ustnych, czy to naprawdę
      nie jest jasno napisane :P Kalkulator może mieć funkcje logarytmiczne, ale mamy
      z nich nie korzystać?...
      • elafan Re: Kalkulator na maturze 29.04.05, 20:07
        No więc właśnie. Zastanawiam się, czy to tylko niefortunne sformułowanie czy
        jednak możemy mieć kalkulatory z bajerami ale korzystać mamy tylko z
        podstawowych funkcji?
        • Gość: KAsia Re: Kalkulator na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 21:05
          Matematykiem nie jestem, ale na chemie mnie to interesowało:) wiec dzis w
          wyborczej przeredagowali to co jest napisane na stronie CKE... tylko +, -, :, i
          mnożenie i pierwiastek..inne kalkulatory nie wchodza w gre, ale jak to bedzie
          przed salami jak beda wpuszczac czy beda sprawdzac co ten kalkulator ma??
          PARANOJA:)
        • Gość: <lol2> Re: Kalkulator na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 20:56
          ej czy wy nie umiecie czytac:)
      • Gość: amar Re: Kalkulator na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 21:27
        Ja tam wchodze na mature z kalkulatorem z "bajerami". Oswiadczenie pani
        Magdziarz jest pozbawione logiki, jakby zdawala polski ustny to by oblala na
        pewno ;) Pisze "... z kalkulatora prostego, tzn. takiego, który nie rysuje
        wykresów, nie rozwiązuje równań oraz nie oblicza parametrów danych
        statystycznych". CZyli jezeli oblicza funkcje tryg. lub logarytmy to jest ok. A
        pozniej pisze ze mamy za pomoca kalkulatora tylko dodawac, odejmowac dzielic
        mnozyc i ,tutaj wielka laska pani magdziarz, pierwiastkowac.
    • Gość: maturzystka Re: Kalkulator na maturze IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 21:29
      w dzisiejszej Wyborczej na stronie 8 (chyba) jest coś o kalkulatorach. mnie to
      interesuje, bo zdaję chemię. czysty idiotyzm !!!! czemu na chemii nie może być
      kalkulatora złożonego ?!?
    • justyng Re: Kalkulator na maturze 29.04.05, 22:11
      Z kalkulatorami jest istny cyrk to prawda, wychodzą coraz to nowe
      zarządzenia... w których nie ma logiki. Wszelkie kalkulatory z zaawansowanymi
      funkcjami (ale nie graficzne) posiadają stety i niestety dla nas maturzystów
      funkcje statystyczne, którego według regulaminu są zabronione. Także po prostu
      nie zostaje nic innego niż kalkulatorek na słońce... posiadający, dodawanie,
      odejmowanie, dzielenie, mnożenie i ewentualnie obliczanie pierwiastka drugiego
      stopnia... ;) Funkcje trygonometryczne owszem dozwolone, ale znajdźcie mi
      kalkulator posiadający funkcje trygonometryczne, a nie mające funkcji
      statystycznych. Ponoć istnieją, ale nie jestem szczęśliwą właścicielką. ;))

      U mnie w LO kalkulatory oddajemy w przyszłym tygodniu, a naszą własność
      otrzymamy dopiero w dniu egzaminu z matematyki. Nauczyciele mają za zadanie
      sprawdzić, czy kalkulator odpowiada regulaminowi i czy nie powypisywaliśmy na
      nim wszelkiego rodzaju ściągawek... ;) Mój nauczyciel z matematyki stwierdził,
      iż byłby nawet skłonny zgodzić się na używanie przez nas kalkulatorów z
      zaawansowanymi funkcjami, ale w chwili gdy przyjdzie "ktoś" z zewnątrz, ma
      prawo do sprawdzenia czy egzamin odbywa się według ustalonych zasad... jeśli
      nie - powtóra. A tego by nie chciał, przypuszczam żaden z nas. ;)

      I to chyba tyle... ;)
      Pozdrawiam.
    • Gość: :) % ??? IP: *.icpnet.pl 29.04.05, 23:15
      A % może mieć?
      • justyng Re: % ??? 30.04.05, 12:31
        No jasne, to już by była lekka przesada gdyby jeszcze tego zabronili. :P
        Dochodzę do wniosku, że w tym wszystkim chodzi tylko o utrudnianie ludziom
        życie, bo myślę, że mało kto ma teraz w domku kalkulator, który ma tylko plus,
        minus, razy i podziel. :P
    • Gość: Motylek Re: Kalkulator na maturze IP: *.244.144.139.ip.tnp.pl 30.04.05, 13:28
      U mnie w szkole wszyscy przynieśli normalne kalkulatory z log, funkcjami
      trygonometrycznymi i innymi bajerami. Nie przyjęli tylko dwóm osobom - liczyły
      im pierwiaski równania kwadratowego. Wszystkie inne były OK. Ja nie wiem czemu
      u was sa jakieś problmey. OKE Kraków wydało broszurke w ktorej nawet taki
      kalkulator jest narysowany. I nie ogranicza sie on tylko do dodawania i
      odejmowania.
      • Gość: symfonia grozy Re: Kalkulator na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 16:11
        niektóre szkoły olały to zarządzenie
        nasza nie, bo jak powiedziala moja nauczycielka z maty, nie chce mieć na
        sumieniu ewentualnych poprawek
        mi tam osobiscie to nie robi zadnej wiekszej roznicy
        • Gość: :) Re: Kalkulator na maturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:18
          wyobrazcie sobie zadanie z procentu skladanego, albo schematu bernoulliego,
          gdzie np. trzeba podniesc do 8 potegi!! paranoja stukac to na normalnym
          kalkulatorku! jakie jest prawdopodobienstwo ze ktos sie pomyli? :/:/ i co
          najgorsze, pomylki nie zauwazy :/
    • Gość: mp Re: Kalkulator na maturze IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl 01.05.05, 14:19
      Ja biore dwa kalkulatory: jeden z "bajerami", ktory tak naprawde uzywam do
      podstawowych dzialan... przez cale LO go uzywalem i czuje sie do niego
      przywiazany, ze wzgledu na jego prostote i przydatne opcje (ktore tak naprawde
      one nie wykraczaja poza zwykle 4 dzialania, ale umozliwiaja szybsze obliczenia).

      No a drugi to bedzie ten biedny. Mam nadzieje ze nie bede musial z niego
      korzystac...

      Pozdrawiam,
      mp
      • Gość: Kuba Re: Kalkulator na maturze WYJAŚNIENIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 16:53
        Chyba większośc do końca nie rozumie rozporządzenia ministerstwa.Na maturze
        trzeba mieć kalkulator, który nie rysuje wykresów i nie rozwiazuje równań.Ale
        może mieć logarytmy,procenty itp.Z tym że należy korzystać z podstawowych
        funkcji (mnożenie,dzielenie ,dodawanie itd) ponieważ jak wstawisz np wartość
        funkcji trygonometrycznej z kalkulatora zamiast z tablic mat. to może Ci inny
        wynik wyjść ( np zamiast 0,987 wstawisz 0,98735 ) i już inny wynik i 0 pkt.Inną
        sprawą jest to że za jakieś działania moga przyznawać punkty a jak odrazu
        wpiszesz wynik z kalkulatora to znowu możesz mieć 0 pkt.Ale zawsze można sobie
        za pomocą kalkulatora sprawdzić.
        • Gość: mp Re: Kalkulator na maturze WYJAŚNIENIE IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl 01.05.05, 22:56
          ja to wiem. ale czy wiedza nauczyciele pilnujacy na maturze? tego nie wiemy,
          poniewaz tutaj zaczyna sie kwestia interpretacji (wszechobecna we wszelkich
          przepisach prawnych w Polsce)... a ja staram sie byc po prostu przezorny.

          pozdrawiam,
          mp
        • gdabski Re: Kalkulator na maturze WYJAŚNIENIE 01.05.05, 23:01
          Na maturze nie wolno także mieć kalkulatorów obliczających parametry danych
          statystycznych. Jako że wszystkie obecnie dostępne modele, posiadające coś
          ponad cztery podstawowe działania i pierwiastek, liczą także parametry
          statystyczne, nie jest możliwe wniesienie na egzamin takiego kalkulatora.
          Innymi słowy stwierdzenie
          > Ale może mieć logarytmy, ....
          jest prawdziwe, lecz w praktyce korzystanie z takich funkcji jest niemożliwe ze
          względu na ograniczenia leżące poza przepisami prawnymi.

          /Gdabski
        • Gość: mp Re: Kalkulator na maturze WYJAŚNIENIE IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl 02.05.05, 00:38
          swoja droga CKE, mogloby troche pomyslec i podac przykladowe typy (modele)
          kalkulatorow obowiazujacych na maturze... ale oni chyba sami nie wiedza o co im
          chodzi.

          pozdrawiam,
          mp
Inne wątki na temat:
Pełna wersja