Dodaj do ulubionych

Poznań gdzie zamieszkać?

27.12.12, 15:41
Jestem z mazowieckiego, ale zaistniała zawodowa potrzeba kupić swoje M i zamieszkać w Poznaniu, prośba o jakieś wskazówki dotyczące dobrych, godnych polecenia inwestycji mieszkaniowych, najlepiej od strony Naramowic i Piątkowa. Prośba o opinie mieszkańców, a nie developerów :) Dzięki pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Poznań gdzie zamieszkać? 27.12.12, 18:17
      zaprojektujemy napisał:

      > najlepiej od strony Naramowic [...]

      To akurat bardzo zły pomysł, gdyż za budową w tym rejonie kolejnych osiedli nie powstają ulice, chodniki, ścieżki rowerowe, a komunikacja zbiorowa praktycznie nie działa. Tzw. ulica Nowonaramowicka ciągle jest w mglistych planach i na pewno w najbliższych latach nie powstanie.
    • Gość: RAUBER Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.12, 18:25
      Naramowice wtedy jeżeli lubisz dojeżdżać rowerem, zbiorkom stoi w korku pomiędzy samochodami. No chyba że masz wyrobione w Warszawie przyzwyczajenie do spędzania poranków w korku, to spoko. Ogólnie Naramowice są powiedzmy że fajne. Wychowałem się tam i jakoś mnie tam nie ciągnie. Lepiej się zaczepić na Piątkowie i móc dojeżdżać PST do centrum, oczywiście o ile tam właśnie pracujesz.

      Lepszą opcją będzie zamieszkanie w Centrum albo Śródmieściu. Polecałbym miejsca już objęte strefą Tempo 30, czyli tam gdzie zaczyna się robić cywilizowanie, gdzie można zrobić zakupy na rynku albo w mniejszym sklepiku, gdzie wszystko jest w zasięgu spaceru albo przejażdżki rowerem. Jeżeli pracujesz w centrum to to byłoby idealne rozwiązanie, warto oszczędzać czas na przejazdach, szkoda na nie życia.
      • zaprojektujemy Re: Poznań gdzie zamieszkać? 08.01.13, 19:31
        Dzięki za info. Korków się nie boję. Mieszkam na Ursynowie i dojeżdżam codziennie 40 minut do centrum, ale wolę ten spokój mieszkania na uboczu. Wspomniałeś Piątkowo, tam się coś buduje sensownego?
        • Gość: poznaniok Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.13, 21:01
          Nie mogę znaleźć linka, ale podobno wystawili na sprzedaż ca 50 m2 na koronie wieży telewizyjnej na Piątkowie. Jeśli winda dziala - trudno o lepszą miejscówkę (WIDOKI) w Pozku!
          • zaprojektujemy Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 17:54
            No właśnie problem jest taki , że zależy mi na nowej lokalizacji, nowym osiedlu, niekoniecznie już oddawane muszą być mieszkania, o ile w ogóle jest tam taka inwestycja, a gdzieś na innym forum ktoś wspominał, że coś się buduje.
            • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 21:02
              Piątkowo generalnie jest OK (tylko nie daj się wrobić w pobliskie Winogrady) i w sumie sporo nowego się na jego obrzeżach buduje. Nowa część Batorego (blisko PST)? Powstaje też kompleks bloków na pobliskich Podolanach, które w ogóle są super, i będzie to ostatni kompleks bloków w tej dzielnicy, bo to raczej teren jednorodzinnej zabudowy. Poszukaj sobie w necie - okolice Strzeszyńskiej. Jakbym już miał wracać do bloku, to bym się za tym rozglądał, choć może być drożej.
              • lukask73 raczej jednorodzinna 11.01.13, 11:44
                > będzie to ostatni kompleks bloków w tej dzielnicy, bo to raczej teren
                > jednorodzinnej zabudowy

                Tak, blok przy Żniwnej też jest na terenie 1-rodzinnej zabudowy i jest blokiem z luksusowym penthouse'em z płyty wiórowej, nad ostatnią kondygnacją. Tam nie ma „niedasie”.
            • lukask73 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 11.01.13, 11:35
              > No właśnie problem jest taki , że zależy mi na nowej lokalizacji, nowym osiedlu

              Na nowym osiedlu to będziesz miał okno sąsiedniego bloku 10 metrów przed Twoim. Chodniki będą pełniły rolę parkingów, a miejska infrastruktura powstanie może za 15 lat.

              Nie wiem, co kazek100 ma do Winograd. Buduje się tam sporo nowych bloków wpisanych w najlepszą w Poznaniu infrastrukturę handlowo-usługowo-komunikacyjną, np. poznan.gazeta.pl/poznan/1,89454,12176435,Byl_blaszak__bedzie_dom__Co_sie_buduje_na_Winogradach.html - 3 minuty pieszo do każdego rodzaju sklepu, sąsiaduje z prestiżowym (przynajmniej niegdyś) tzw. Batmanem, blokiem zbudowanym przez Ataner, brak sąsiednich budynków, z których zaglądają Ci do sypialni, 5 minut do szybkiego tramwaju, który w 3 minuty dowozi do centrum (o ile światła przy Moście Teatralnym nie spowodują spiętrzenia).

              Na Winogradach buduje się jeszcze kilka nowości, wszystkie w bezpośrednich okolicach lub na terenie istniejących osiedli, gdzie masz już wszystko: Piotr i Paweł, szewc, mięsny z prawdziwym mięsem, ksero, zakład bukmacherski, 1001 drobiazgów itd.
              • lukask73 A może jednorodzinny? 11.01.13, 11:42
                > Nie wiem, co kazek100 ma do Winograd...

                Oczywiście gdybyś wybrał mieszkanie w domu 1-rodzinnym lub bliźniaku, bezkonkurencyjne są Stare Winogrady (między ul. Za Cytadelą, Zagonową i Słowiańską, zwłaszcza na zachód od Murawy) i Sołacz, ale tam ceny to kosmos, za to mieszkasz w sąsiedztwie pięknego utrzymanego parku ze stawami (między Małopolską i Wojska Polskiego).

                Możesz starać się o lokum w Radojewie, w blasku naszego Słońca, Ryszarda od wieków miłościwie panującego Grobelnego, ale nie wiadomo, czy ktokolwiek dostanie tam pozwolenie na budowę, jeśli przed Jego rezydencję nie wpuszczono nawet kamery Google Street View.
                • kazek100 Re: A może jednorodzinny? 11.01.13, 11:51
                  Dobra, poddaję się ;-))

                  Mam fatalne doświadczenia z Winograd (dresiarnia, brak parkingów, w wyższych blokach robactwo), ale przyznaję, czas szybko leci, nawet nie zdawałem sobie sprawy, ile lat już tam nie mieszkam, może się poprawiło...

                  Natomiast, jak już napisałem koleżance wcześniej - zgadzam się, że te "nowe osiedla" mają jeszcze więcej wad- m.in wspomnianą przez Ciebie ciasnotę i brak infrastruktury. Poza tym mam wrażenie, że wiele z tych nowych bardzo szybko przestaje być nowymi - niby to ładnie wygląda, ale zaczyna się sypać pod dwóch latach. Aż mi przychodzi do głowy niewiarygodna myśl - to jednak za komuny budowali lepiej?

                  Mimo wszystko jakbym miał radzić, to powtarzam - Piątkowo. Tylko trochę dalej, samochodem czy PST właściciwe żadna róznica, bo trasy dojazdowe działają, infrastuktuta jest, tereny zielone bliżej, no, może po prostu ja nie mam tych złych doświadczeń.
                • Gość: orka Re: A może jednorodzinny? IP: *.dynamic.lte.plus.pl 11.01.13, 20:29
                  Przeprowadził się? Słyszałam, ze mieszka w Naramowicach...
                  • lukask73 Naramowicach 15.01.13, 13:48
                    > Przeprowadził się? Słyszałam, ze mieszka w Naramowicach...
                    Dziennikarzom też się tak wydaje. Mieszka ok. 4,5 km od Naramowic w rozumieniu tradycyjnym (d. majątek Naramowice) i jakieś 3 km od Naramowic dzisiejszych, które jak się powszechnie uważa sięgają do torów.

                    A ul. Naramowicka ma z Naramowicami mniej więcej tyle wspólnego co Wojska Polskiego z wojskiem. Coś tam dzwoni, ale nie cała ulica przebiega przez poligon.
                    • orka.poznan Re: Naramowicach 17.01.13, 10:13
                      Ktoś jeszcze nam mówił, że w Radojewie. Czyli ok. 3 km za torami?
                      • airjanek82 Re: Naramowicach 22.01.13, 14:11
                        Mała pomoc od gazety ws. nowych inwestycji w Poznaniu:
                        poznan.gazeta.pl/poznan/1,89454,13133610,Piatkowo__Ogrody__Grunwald__Gdzie_w_2013_r__powstana.html
        • Gość: RAUBER Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.13, 20:10
          Dawno nie patrzyłem na inwestycje na Piątkowie, ale obiło mi się o uszy że na Batorego kolejne bloczki stawiają, z jednej strony masz PST a z drugiej las na Żurawińcu.
          Przepraszam że tak późno odpowiedziałem.

          Co do dojazdów z Ursynowa, swego czasu codziennie zasuwałem pętli Górczewska na Natolin. Ponad dwie godz dziennie wyjęte z życiorysu ;)
      • Gość: zet Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.13, 20:30
        do Raubera - co ty gościa w maliny wpuszczasz ? Jaja sobie robisz ?
        • Gość: RAUBER Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.13, 20:12
          z czym sobie jaja robię?
    • jarka63 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 08.01.13, 21:19
      Ja mogę polecić nowe budynki PSM Winogrady: www.psmwinogrady.pl/sprzedaz-mieszkan
      Obie lokalizacje (os. Zwycięstwa i Wilczak) położone blisko centrum, z tym że jeśli planujesz dojeżdżać komunikacją miejską, to os. Zwycięstwa jest chyba lepszą opcją, no i ma zdecydowanie lepszą infrastrukturę.
      • Gość: mapo0 Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.wtvk.pl 08.01.13, 21:53
        Ale tam chyba wysokie ceny, co?
        • zaprojektujemy Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 17:57
          A tu w innym wątku ktoś wspominał jakąś Oazę, czy Osiedle Piątkowo. Kto to buduje i w jakim to jest stadium budowy, no i w ogóle czy warto to w ogóle rozważać pod kątem zakupu.
          • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 21:05
            IMHO - omijaj Winogrady. Ciasno, mało parkingów, rejon bardziej zadresiony. Głośniej. Fakt, bliżej centrum, to atut dla studentów. Dla dorosłych - samochodem albo PST to może róznica kilki minut na plus, a komfort życia o wiele gorszy.
            • jarka63 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 22:03
              Hm, mieszkam na Winogradach od 10 lat i jestem zachwycona panującymi tu ciszą, spokojem i porządkiem. Do tego są świetnie skomunikowane z resztą miasta, a jeśli nie chce się albo nie można jechać do miasta, to wszystko jest na miejscu: sklepy, banki, parki, szkoły, przedszkola, przychodnie, usługi. Jest dużo zieleni, a bloki nie są ustawione tak gęsto jak na nowych osiedlach. Na temat parkowania się nie wypowiem, bo nie mam samochodu - nie jest mi tu potrzebny.
              • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 22:36
                Hmmm, brak samochodu wskazywałby na młodą osobę. Ale nieważne, tak z ciekawości - gdzie na tych Winiogradach jest cisza??? No chyba w małych fragmentach w okolicach nadrzecznych.

                Ja mieszkałem też kilka lat na Winogradach. Wichrowe, wcześniej Przyjaźni. Na szczęście i tu i tu krótko, bo koszmar. Fakt, bloki daleko od siebie (racja co do gęstości zabudowy na nowych osiedlach!), ale parkingu po 17 i tak nie uświadczysz. Uwaga! porządku też nie zaobserwowałem, a banki, przedszkola etc - są wszędzie. Przy tym imho - spóldziełnia mieszkaniowa Piątkowo działa o niebo lepiej, niż Winogrady, choć zaznaczam, klientem którejkolwie z nich już jakiś czas nie jestem.

                To prawda, komunikacja jest OK. Ale Piątkowo też jest dobrze skomunikowane.
                • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 22:43
                  PS. Doczytałem Twoją poprzednią wypowiedź. Wilczak ? OK. Zwycięstwa? - omijaj z daleka.
                • jarka63 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 10.01.13, 16:14
                  kazek100 napisał:

                  > Hmmm, brak samochodu wskazywałby na młodą osobę. Ale nieważne, tak z ciekawości
                  > - gdzie na tych Winiogradach jest cisza??? No chyba w małych fragmentach w oko
                  > licach nadrzecznych.
                  >

                  Młoda już byłam ;) A cisza jest na Przyjaźni. W porównaniu z moim rodzinnym domem w tzw. willowej dzielnicy tutaj cisza panuje wręcz grobowa - samochody nie jeżdżą pod oknami, nawet liczne psy na spacerach nie szczekają.
                • lukask73 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 11.01.13, 11:52
                  > Przy tym spóldziełnia mieszkaniowa Piątkowo działa o niebo lepiej niż Winogrady

                  Wszystko jest kwestią subiektywną.
                  Ja na Piątkowie widzę potężne zupełnie niezagospodarowane tereny wewnątrz osiedli, samochody rozjeżdżające wewnętrzne uliczki, mnóstwo wielopiętrowych mrówkowców wzmagających anonimowość, technologię płyty szczecińskiej, gdzie np. klatka schodowa z poręczą z gołych prętów zbrojeniowych jest standardem. Z drugiej strony jest sporo zieleni (część odziedziczona po czasach sprzed osiedli), bliżej do lasów na północy miasta, tylko nie każdy lubi np. sąsiedztwo towarowej obwodnicy kolejowej, gdzie na przejeździe mechaniczny młotek wali w patelnię, jakby czerwonego światła nie było widać.

                  Natomiast nowe osiedla na Piątkowie (okolice Tesco przy pętli PST) to 100% bloki + wąskie chodniki + miejsca postojowe + nieliczne powierzchnie zielone i jeszcze bardziej nieliczne sklepy. Za to możliwość pogadania przez okno z sąsiadem z bloku obok.
                  • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 11.01.13, 13:33
                    Jak słusznie piszesz - subiektywne.
                    Na Piątkowie wysokie bloki (akurat w takim nie mieszkałem) składają się z klatek po 3/4 mieszkania, na Winogradach to sa takie długie korytarze na kilkanasćie mieszkań, w związku z czym nikt o nic nie dba, bo nikt tam się nie czuje u siebie.

                    Te niezagospodarowane tereny to chyba raczej między osiedlami? Natomiast zielone tereny, o których wspominasz to zasadnicza zaleta. Obwodnica kolejowa to chyba trudno, aby przeszkadzała, no chyba, że ktoś faktycznie mieszka bezpośrednio przy którymś z przejazdów. A Żurawiniec? Meteoryty? Mnóstwo miejsc ciekawych na rowerowy wypad.

                    > Natomiast nowe osiedla na Piątkowie (okolice Tesco przy pętli PST) to 100% blok
                    > i + wąskie chodniki + miejsca postojowe + nieliczne powierzchnie zielone i jesz
                    > cze bardziej nieliczne sklepy. Za to możliwość pogadania przez okno z sąsiadem
                    > z bloku obok.
          • jarka63 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 22:13
            zaprojektujemy napisał:

            > A tu w innym wątku ktoś wspominał jakąś Oazę, czy Osiedle Piątkowo. Kto to budu
            > je i w jakim to jest stadium budowy, no i w ogóle czy warto to w ogóle rozważać
            > pod kątem zakupu.

            www.oazapiatkowo.pl/
            • kazek100 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 09.01.13, 22:41
              Akurat ta lokalizacja jest taka sobie (Obornicka = hałas), choć bywa gorzej. DO PST daleko, samochodem OK. Okolica średnio ładna, ale do ładnych terenów względnie blisko. Do przyjęcia, ale bez szału.
            • zaprojektujemy Re: Poznań gdzie zamieszkać? 15.01.13, 15:31
              Dzięki . To JWC buduje jak widzę, w sumie to może i dobrze, bo znany developer choć dla mnie i tak najważniejsza jest lokalizacja , no i naturalnie cena. Hmm temat do przemyśleń, zacznę od tej Oazy zatem rozmowy. Zmiana Mazowsza na Wielkopolskę dość znacząca, dobrze, że mamy dobry dojazd już ;)
            • Gość: poznanski_ziem Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.dynamic.mm.pl 12.04.13, 20:13
              Piątkowo to całkiem fajna miejscówka, blisko biedronka, uniwerek i rezerwat przyrody więc dla każdego coś miłego, znajomi kupili właśnie mieszkanie na wspomnianej oazie, jak byłem w odwiedzinach to aż im pozazdrościłem, fajnie to wygląda, cisza, spokój, sąsiedzi też znośni z tego co mówią
    • Gość: swojak Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.icpnet.pl 09.01.13, 20:06
      Jeśli jesteś z mazowieckiego to po co się pchasz do nas?!!! mamy dosyć własnych specjalistów, studentów, absolwentów. Nie zabieraj nam pracy przyjacielu, zostań na swojej mazowieckiej ziemi!
    • Gość: poseniak Re: Poznań gdzie zamieszkać? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.13, 16:22
      może jednak zostań w tym mazowieckim, w końcu za poznaniem azja...
    • lukask73 Re: Poznań gdzie zamieszkać? 11.01.13, 12:01
      Nie wyobrażam sobie kupowania lub budowania mieszkania na podstawie opinii z forum.
      Trzeba przyjechać na kilka dni, obejrzeć potencjalne przykładowe rejony, a wcześniej sprecyzować funkcję celu: czy jedynym kryterium jest niska cena, czy łatwość kupienia piwka po 22 czy może dostania się samochodem lub tramwajem w określony punkt.

      Niemal wszystkie dyskutowane wyżej propozycje mają jedną cechę wspólną: znalezienie miejsca na samochód łączy się niemal na 100% z potrzebą zainwestowania w prywatny garaż lub stanowisko w zbiorowej hali czy parkingu albo z codziennym krążeniem i szukaniem miejsca „darmowego” (czyli opłacanego przez nas wszystkich) i narażania na kolizje parkingowe. Bezproblemowe parkowanie jest na zewnątrz obwodnicy kolejowej, a po stronie zachodniej, na zachód od ul. Bułgarskiej, z wyjątkiem okolic, gdzie stoją bloki.
      • zaprojektujemy Re: Poznań gdzie zamieszkać? 15.01.13, 15:33
        Zgadzam się z Tobą, ale od czegoś muszę zacząć kompletnie nie znając tego miasta i inwestycji. Logiczne , że tak jak pisałem wcześniej decydując się na rozmowy z JWC, będzie to jedna z kilku propozycji , które rozważę, ale liczyłem po prostu na Wasze, jako mieszkańców Poznania zdanie w tej kwestii, za co oczywiście dziękuję.
    • orka.poznan Re: Poznań gdzie zamieszkać? 11.01.13, 20:35
      Generalnie - jeśli możesz, omijaj wszelkie spółdzielnie, gdzie czynsz wynosi kilkaset złotych, (raczej powyżej 500). Lepiej kup coś własnościowego do małego remontu, niż mieszkanie w bloku.
      • lukask73 czynsz powyżej 500 zł 15.01.13, 13:59
        Nie czynsz, tylko opłaty bieżące, tzn. eksploatacyjne.

        Ktoś musi płacić za podlewanie i koszenie trawnika, za prąd do żarówek na klatkach schodowych, za utrzymanie we właściwym stanie chodników, budowę miejsc pod stale rosnącą liczbę samochodów. Do tego fundusz remontowy, który jest zużywany na remonty i czasami modernizacje samych budynków: wspólnych instalacji i pomieszczeń oraz elewacji.

        Mam mieszkanie we wspólnocie i wiem, że płaci się tutaj wcale nie mniej.

        Przykładowe opłaty za mieszkanie 53 m kw. na os. Przyjaźni: opłaty eksploatacyjne 88 zł, f. remontowy 70 zł, domofon 3,50. Do tego śmieci (niedługo będziesz rozliczać się z miastem), pakiet TV, jeśli umawiamy się, że jest częścią tzw. czynszu, i liczniki/podzielniki. Przykładowo ogrzewanie 880 zł rocznie w 12 równych miesięcznych ratach. To chyba nie jest aż tak wiele? Osiedle jest dobrze zarządzane i widać, że na wszystko raczej starcza pieniędzy z ww. kwot.
        • lukask73 w spółdzielni nie musi być drogo - dokończ. 15.01.13, 14:01
          > Przykładowe opłaty za mieszkanie 53 m kw. na os. Przyjaźni
          Nie napisałem tego wyraźnie, ale są to opłaty w Spółdzielni „Winogrady”.
        • orka.poznan Re: czynsz powyżej 500 zł 16.01.13, 07:51
          > Nie czynsz, tylko opłaty bieżące, tzn. eksploatacyjne.
          >
          > Ktoś musi płacić za podlewanie i koszenie trawnika, za prąd do żarówek na klatk
          > ach schodowych, za utrzymanie we właściwym stanie chodników, budowę miejsc pod
          > stale rosnącą liczbę samochodów. Do tego fundusz remontowy, który jest zużywany
          > na remonty i czasami modernizacje samych budynków: wspólnych instalacji i pomi
          > eszczeń oraz elewacji.

          No tak, ale po co za to wszystko płacić? Mimo wszystko to marnotrawstwo kasy.
          Jak masz swoje, to oszczędzasz, na czym się da.
          O chodnik dbasz sam. Za domofon nie płacisz. Funduszu remontowego nie masz.
          Przelicz sobie opłatę za ciepłą wodę. Nie wiem, skąd aż tak wysoka stawka, np. na Łokietka, chyba 3-krotnie więcej tam płacą za 1 metr ciepłej, niż zimnej. Dlaczego?
          • lukask73 Re: czynsz powyżej 500 zł 16.01.13, 14:32
            > O chodnik dbasz sam. Za domofon nie płacisz. Funduszu remontowego nie masz.

            Każdy żyje jak mu się podoba, ale mówienie, że stawki są wysokie, nie jest prawdziwe. Nawet mieszkając u siebie trzeba mieć fundusz remontowy i to zdaje się większy, bo ewentualne wydatki z niego są bardziej nieprzewidywalne i nie ma na kogo ich rozłożyć. A podlewanie trawnika nigdzie nie jest darmowe. Ja w ramach opłaty mam człowieka, który podkosi jak trzeba i podleje żeby nie uschło.

            > Przelicz sobie opłatę za ciepłą wodę. Nie wiem, skąd aż tak wysoka stawka, np.
            > na Łokietka, chyba 3-krotnie więcej tam płacą za 1 metr ciepłej, niż zimnej.
            > Dlaczego?

            To nie pytanie do mnie. W mieszkaniu w sp. Winogrady, o którym pisałem, koszt ciepłej wody wynika z kosztu iluś tam gigadżuli zużytych przez wymiennik, podzielonych przez łączną ilość ciepłej wody, jaka została zużyta w segmencie do niego podłączonym. Może mają wyższą cenę od Dalkii, może są większe straty ciepła. Szukaj, może się dowiesz.
            • orka.poznan Re: czynsz powyżej 500 zł 17.01.13, 10:32
              > Każdy żyje jak mu się podoba
              Masz całkowitą rację.

              > Nawet mieszkając u siebie trzeba mieć fundusz remontowy i to zdaje się w
              > iększy
              Zgadza się. Pozostaje wierzyć, że tak szybko coś tam się nie zepsuje ;)

              > A podlewanie trawnika nigdzie nie jest darmowe.
              Tak, ale z licznikiem na wodę ogrodową płacimy dużo mniej (nie wiem, jak to teraz jest rozwiązane w spółdzielniach), no i nie musimy opłacać osoby, która ten trawnik podleje, czy skosi.

              > W mieszkaniu w sp. Winogrady, o którym pisałem, koszt c
              > iepłej wody wynika z kosztu iluś tam gigadżuli zużytych przez wymiennik, podzie
              > lonych przez łączną ilość ciepłej wody, jaka została zużyta w segmencie do nieg
              > o podłączonym.
              Widziałam świstek za ryczałtowe opłaty za wodę u koleżanki z Łokietka - 100 zł za zimną i chyba 290 zł za ciepłą! To mało?! Ja za to samo płacę 100 zł (zimna) i może z 50 za ogrzanie piecem gazowym. Różnica kolosalna.

              > Może mają wyższą cenę od Dalkii, może są większe straty ciepła.
              Strat ciepła w domkach (nowych) nie ma.

              > Szukaj, może się dowiesz.
              Po co? Nie interesuje mnie to. Udało mi się uciec z bloku.

              Moim zdaniem koszt życia w domkach jest dużo niższy (dopóki oczywiście nic poważnego nie trzeba naprawiać). Mieszkałam w blokach, mam porównanie.

              • lukask73 nie ma strat ciepła 17.01.13, 14:07
                > Widziałam świstek za ryczałtowe opłaty za wodę u koleżanki z Łokietka - 100 zł
                > za zimną i chyba 290 zł za ciepłą! To mało?! Ja za to samo płacę 100 zł (zimn
                > a) i może z 50 za ogrzanie piecem gazowym

                > > Może mają wyższą cenę od Dalkii, może są większe straty ciepła.
                > Strat ciepła w domkach (nowych) nie ma.

                Odpowiadając na powyższe i poniekąd na wezwanie do jarki63, zamieszczone niżej, powiem, że „słyszałem że” moi znajomi mieszkający w nowym domu (niemałym) pod Poznaniem, w szczycie sezonu grzewczego rok temu płacili za gaz grubo ponad 1000 zł miesięcznie.

                Załóżmy, że dotyczy to tylko 2 miesięcy i w połowie 4 innych (późna jesień i wczesna wiosna) to jest np. ok. 5000 zł za ogrzewanie (koszty gotowania w tym to może 4-5%), nie licząc kosztów obowiązkowych przeglądów i konserwacji instalacji. Gdyby nie było strat ciepła, za ogrzewanie wystarczyłby czajnik i telewizor.
                • orka.poznan Re: nie ma strat ciepła 17.01.13, 14:23
                  > moi znajomi mieszkający w nowym domu (niemałym) pod Poznaniem, w szczycie sezonu > grzewczego rok temu płacili za gaz grubo ponad 1000 zł miesięcznie.

                  Pewnie, że jeśli ktoś lubi 28 stopni w domu lub ma słabo ocieplony, to i tyle zapłacić może...
          • jarka63 Re: czynsz powyżej 500 zł 16.01.13, 21:40
            orka.poznan napisała:

            c
            > No tak, ale po co za to wszystko płacić? Mimo wszystko to marnotrawstwo kasy.
            > Jak masz swoje, to oszczędzasz, na czym się da.
            > O chodnik dbasz sam. Za domofon nie płacisz. Funduszu remontowego nie masz.
            > Przelicz sobie opłatę za ciepłą wodę. Nie wiem, skąd aż tak wysoka stawka, np.
            > na Łokietka, chyba 3-krotnie więcej tam płacą za 1 metr ciepłej, niż zimnej.
            > Dlaczego?

            Jak masz swoje, to płacisz za opał/ogrzewanie. Za wodę, gaz, prąd oczywiście też. I za różne naprawy typu dach, rynny itp. Odśnieżasz sam/a. Plus prace w ogrodzie. Mam porównanie, wiem jak to wygląda i wolę spółdzielcze mieszkanie w bloku od własnego domu.
            • orka.poznan Re: czynsz powyżej 500 zł 17.01.13, 10:42
              Już napisałam wyżej.
              Za gaz (ogrzewanie i pogrzanie wody) na rok płacę niecałe 2 tys. zł.
              prąd - ok. 180 zł/2 mies. Woda ze ściekami - ok. 100 zł/2 mies., woda ogrodowa - 200 zł/rok. Wywóz śmieci - 38 zł/ mies. Podatek - 140 zł/rok.
              Za naprawy na szczęście nie płacę (jeszcze;))

              Napisz Twoje koszty, chętnie porównam.
              Piszesz, że masz porównanie. Tzn. przeprowadziłeś się z domu w mieście do bloku?!?
              • jarka63 Re: czynsz powyżej 500 zł 17.01.13, 15:59
                orka.poznan napisała:

                > Już napisałam wyżej.
                > Za gaz (ogrzewanie i pogrzanie wody) na rok płacę niecałe 2 tys. zł.
                > prąd - ok. 180 zł/2 mies. Woda ze ściekami - ok. 100 zł/2 mies., woda ogrodowa
                > - 200 zł/rok. Wywóz śmieci - 38 zł/ mies. Podatek - 140 zł/rok.
                > Za naprawy na szczęście nie płacę (jeszcze;))
                >
                > Napisz Twoje koszty, chętnie porównam.
                > Piszesz, że masz porównanie. Tzn. przeprowadziłeś się z domu w mieście do blok
                > u?!?

                Tak, wyprowadziłam się z domu rodzinnego do mieszkania w bloku.
                Kosztami się w tej chwili nie podzielę, bo nie mam pod ręką stosownych papierów, pamiętam tylko że za prąd płacę ok. 100 zł, a za gaz 35 zł za dwa miesiące. Wody zużywam dużo, ale oszczędzam na ogrzewaniu, bo nie lubię przegrzanych pomieszczeń. No i, jak już wspominałam, nie koszę trawy, nie grabię liści, nie odśnieżam.
                • agent.ds.nieruchomosci Re: czynsz powyżej 500 zł 04.02.13, 22:04
                  Żeby uściślić temat inwestycji Oaza Piątkowo. Nie ma obawy, że obok będzie przebiegać przelotowa trasa komunikacyjna, co jest straszakiem niektórych inwestycji na Piątkowie i w Naramowicach. Oaza powstaje w otulinie Osiedla Jagiełły, jako jego nowoczesne uzupełnienie.
                  • orka.poznan Re: czynsz powyżej 500 zł 05.02.13, 09:02
                    Przy słupach energetycznych??
                    • agent.ds.nieruchomosci Re: czynsz powyżej 500 zł 05.02.13, 16:47
                      No z tego co widziałem lokalizację to z zachowaniem wszelkich obowiązujących przepisów i odległości , więc w tym aspekcie nie widzę jakichś niedogodności. Bardziej bym zwrócił uwagę na architekturę i generalnie ofertę mieszkań z rynku pierwotnego w tej okolicy.
                      • Gość: orka Re: czynsz powyżej 500 zł IP: *.dynamic.lte.plus.pl 05.02.13, 19:57
                        Pod wieżą TV na Chrobrego też zbudowano bloki z zachowaniem wszelkich przepisów...
                        Otoczenie jest ważniejsze od architektury...
                        • agent.ds.nieruchomosci Re: czynsz powyżej 500 zł 07.02.13, 20:02
                          A ja myślę, że i otoczenie i architektura. Zresztą mieszkania wychodzą tam na 4 strony świata, więc widok z okna można mieć dowolny :) A na poważnie to ja patrzę zawsze na okolice szerszą i konkurencję, a tu obiektywnie rzecz ujmując Oaza prezentuje się pod wieloma względami półkę wyżej.
                          • Gość: orka Re: czynsz powyżej 500 zł IP: *.dynamic.lte.plus.pl 08.02.13, 12:27
                            Tu nie chodzi o widok z okna.
                            To prawda, okolica bardzo zachęcająca (sama niedaleko mieszkam) i projekt Oazy też jest, jak na bloki, OK, ale pole magnetyczne wokół tych słupów energetycznych jest po prostu niekorzystne dla zdrowia... :(
                          • lukask73 Re: czynsz powyżej 500 zł 11.02.13, 13:30
                            agent.ds.nieruchomosci napisał(a):

                            > A ja myślę, że i otoczenie i architektura. Zresztą mieszkania wychodzą tam na
                            > 4 strony świata, więc widok z okna można mieć dowolny :)

                            To znaczy, że tam są same apartamenty-kawalerki?

                            Zgodnie z prawem, każde mieszkanie od 3 pokoi wzwyż musi mieć okna na dwie strony.
                            Nie zazdroszczę takiego widoku.
                  • lukask73 Re: czynsz powyżej 500 zł 11.02.13, 13:54
                    agent.ds.nieruchomosci napisał(a):

                    > Żeby uściślić temat inwestycji Oaza Piątkowo. Nie ma obawy, że obok będzie prze
                    > biegać przelotowa trasa komunikacyjna, co jest straszakiem niektórych inwestyc
                    > ji na Piątkowie i w Naramowicach. Oaza powstaje w otulinie Osiedla Jagiełły, ja
                    > ko jego nowoczesne uzupełnienie.

                    Powyższy wpis świadczy doskonale o poziomie rzetelności w tej grupie zawodowej.
                    1. Nie do końca wiadomo, skąd mają się wziąć widoczne w wizualizacjach drzewa (otulina?). Aktualnie są tam tylko dzikie krzaki. Budynki wypełniają wymienione działki w stopniu uniemożliwiającym zasadzenie od zewnątrz jakichkolwiek drzew realnie osłaniających od hałasu.
                    2. Przedstawiane w materiałach sprzedawcy atuty takie jak rzekome sąsiedztwo szybkiego tramwaju, cyt. „w sąsiedztwie rezerwat Żurawiniec i Meteoryt Morasko” znajdują się w odległości odpowiednio ok. 1,1 km (wg Google 13 minut), 1,6 km (19 min.) i ok. 4,5 km.
                    3. Na koniec clou, czyli wspomniana przelotowa trasa, której ma nie być, ma rezerwę terenu w odległości 250 m od miejsca deklarowanego na stronie tej oazy. Gdyby komuś było mało, to w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się GPZ, czyli takie coś. Zresztą widać to coś na zdjęciach z budowy, które są tak przykadrowane, aby mało atrakcyjne elementy były na niewidocznym brzegu.
                    • orka.poznan Re: czynsz powyżej 500 zł 13.02.13, 11:52
                      Najgorsze jest to niezdrowe pole magnetyczne.
                      Mam nadzieję, ze dzięki naszym wpisom (dzięki lukask73 za trafne spostrzeżenia i zdjęcia!) osoby nie znające tej części miasta zniechęcą się skutecznie do tej inwestycji...
                      • agent.ds.nieruchomosci Re: czynsz powyżej 500 zł 21.02.13, 17:37
                        Myślę, że każdy świadomy i inteligentny człowiek, potencjalny klient, ani nie przesądzi kupna moimi wpisami, ani się nie zniechęci Waszymi, tylko sam finalnie obiektywnie oceni tą inwestycję i sens zakupu mieszkania, akurat w tej lokalizacji.
                        • lukask73 Re: czynsz powyżej 500 zł 22.02.13, 21:22
                          Może zamiast mydlić oczy wytłumaczy się Pan(-i) ze swoich rewelacji dot. pięknej architektury industrialnej i hasła "otulina os. Jagiełły", a także Nowej Obornickiej 200 metrów dalej.

                          > potencjalny klient, ani nie p
                          > rzesądzi kupna moimi wpisami, ani się nie zniechęci Waszymi, tylko sam finalnie
                          > obiektywnie oceni tą inwestycję

                          Innymi słowy wartość agenta jest z reguły dokładnie taka jak wartość jego notesu z numerami do sprzedających. Wszystkie słowa można swobodnie wypuszczać drugim uchem.
                          • agent.ds.nieruchomosci Re: czynsz powyżej 500 zł 24.02.13, 14:21
                            Mi o co innego chodzi. Ty z jakichś powodów szukasz samych minusów tej inwestycji, ja kontrując pokazuje plusy. Finalnie klient jeśli jest zainteresowany tą lokalizacją, pojedzie tam, spotka się ze sprzedawcą i sam oceni czy chce tam zamieszkać czy nie. Ani moja opinia , ani Twoja na pewno nie będzie decydująca. Dajmy mu wybrać.
    • edittt Re: Poznań gdzie zamieszkać? 12.04.13, 20:33
      uuu i nikt się jeszcze nie zorientował że zarówno zaprojektujemy jak i agent to klasyczni forumowi szeptacze?
      dyskusja tak poprowadzona aby mimochodem niechcący wspomnieć o Oazie
      ajjjjj... słabo panowie, słabo, z daleka widać tę szeptankę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka