Dodaj do ulubionych

Święta po marksistowsku

23.12.21, 07:41
Jak wrogowie religii radzą sobie w tak trudnych dla nich dniach?
Bareja uwiecznił "wigilijne" "tradycje" socjalistycznych członków z ramienia wysuniętych na czoło - wóda, golonka, uchachrane radzieckie przyśpiewki, itp.

Jak współcześni aktywiści forumowi, postępacy, toleraści omijają święta wrogiego kościoła ?
Jak sobie radzą z marksistowskim "opium dla ludu" ?

Obserwuj wątek
    • renepoznan Re: Święta po marksistowsku 23.12.21, 09:14
      Ateo-aktywiści nie obchodzą żadnych takich świąt. Oni w tym czasie intensywnie pracują zawodowo - i nie 8 godzin ale 12 by podkreślić swoją nowoczesność myślenia.
      Insynuując, że np nasz czołowy a-a w jakiejkolwiek formie (nawet golonkowo-alkoholowej) obchodzi Święta Bożego Narodzenia jest obrazą dla niego. ;)
      • smurfmadrala Re: Święta po marksistowsku 23.12.21, 14:09
        Kapitał ma nie tylko narodowość,
        kapitał cechuje się SZOWINIZMEM i religią, kapitał wyróżnia się alfabetem i językiem.
        Naród i kapitał marksistowski stworzyli państwo wyznaniowe i nikt nie śmie protestować !
        Więc święta istnieją tyle że z podziałem wg oceny właściciela kapitału i propagandy.
      • l.george.l Re: Święta po marksistowsku 26.12.21, 10:58
        Pusto w kościele, kolejka po kebsa. Taki obrazek zapamiętam z poznańskiego Starego Miasta z 25 grudnia Anno Domini 2021.
    • l.george.l Re: Święta po marksistowsku 24.12.21, 23:27
      Zacznijmy od tego, że to nie są święta żadnego kościoła. Przesilenie zimowe jest naturalnym punktem biologicznego cyklu, któremu jesteśmy poddani. Dorabianie do tego bajek i legend, w dodatku z odległych nam kultur, jest skrajnie absurdalne. Nie rozumiem, o co Ci chodzi z wódką i golonką? Zdecydowanie to bardziej katolicki zestaw niż karp, którego jedzenie jest tradycją stosunkową niedługą i wzorowaną na kuchni żydowskiej, więc polskiemu katolikowi powinien stanąć w gardle.
      • smurfmadrala Re: Święta po marksistowsku 25.12.21, 11:04
        Żydzi mają zakaz jedzenia ryb bez łusek, karpie hodowlane są bezłuskie całkiem lub tylko szczątkowo.
        W kościele nie ma zaleceń dotyczących dań wigilijnych, golonka i wódka wypadają przez ludowe tradycje.

        Ideologie marksitowskie i odmarksistowskie : hitleryzm, leninizm-stalinizm-putinizm, maoizm, pozostałe mutacje i przerzuty azjatyckie,
        programowo zwalczają wszelkie przejawy kultury, religii, narodowości, wartości rodzinne,
        ostatnio nawet płcie.
        Reset, sformatowanie dusz, mózgów następnie PRZYMUSOWA instalacja nowego software/programu "raju" ziemskiego.
        Hardwere to : konzentration lager, łagry, katorżnicze obozy, kolonie karne, pomniki marksistowskich świętych,
        Pałace Kultury, "święta" pingwinków, jelonków, reniferków, obładowanych prezentami ośnieżonych ciężarówek,
        manify "wolności" judzące wszystkich ze wszystkimi z bluzgami 120 decybeli, pluciem na policję,
        wandalizmem, itp.
        Wszyscy są religijni , wierzą np w wódę, hazard, dziwki, samochody w stylu "patrzta ile ja mam szmalu",
        postępactwo, tolerazim, przewał "na biednych" i "chore dzieci", itp., itd.

        W miłośnej , postępowej Korei Północnej do marksistowskiego raju brakuje niewiele,
        wszystko przez Amerykanów pełnych jadu niesłychanej nienawiści.
        Armia Czerwona z bratnią armią ChRL Północną Koreę wyzwoliły a USA niewoli do dziś Południową Koreę.
        Pomiędzy ROZCIĘTYMI częściami jednego kraju występuje znaczna różnica religii i "religii".

        Różnice "religijne" do dziś są POWIKŁANIEM w przyszyciu NRD do RFN.




      • qwardian Re: Święta po marksistowsku 25.12.21, 14:23
        l.george.l napisał:

        > Zacznijmy od tego, że to nie są święta żadnego kościoła. Przesilenie zimowe jes
        > t naturalnym punktem biologicznego cyklu, któremu jesteśmy poddani.


        My Narodowi Robotnicy w Północnej Europie, ale nie w Izraelu, gdzie cykl biologiczny zaczyna się wraz z siewem, czyli naszą wiosną, która u nich zaczyna się w listopadzie i połowie grudnia. Grudzień był najlepszym momentem po siewach do podatkowego spisu Kwiryniusza, kiedy temperatura w dzień wynosiła 20 stopni, w nocy 13. W lecie musieliby maszerować w słonecznym ukropie na pustyni. Puknij się w czerep i zacznij myśleć logicznie jak biały człowiek.

        garden.org/apps/calendar/?q=israel
        • smurfmadrala Re: Święta po marksistowsku 25.12.21, 17:25
          Menu wieczerzy marksistowsko-"wigilijnej" /reż. St. Bareja/:
          golonka duszona w piwie, zamiast opłatka podzielili się jajeczkiem /najważniejsza jest tradycja/,
          kolacja odbyła się 24 grudnia czyli przed świętami wg towarzysza generała.

          Równie pouczające są ceremoniały marksistowskich ślubów na kartę rowerową, "chrzcin" , pogrzebów i co sie zechce "uświencić".
          Najradośniejsze wrażenie, otuchę pozostawił komuszy ceremoniał który zawierał rozkaz - "Sztandar wyprowadzić !".
          Pogrzeb Breżniewa tez był niezły.
          • l.george.l Re: Święta po marksistowsku 25.12.21, 21:20
            Desakralizacja kościołów i wystawianie ich na sprzedaż też będą śmieszne. Wyprowadzenia sztandarów też będziemy świadkami.
            • smurfmadrala Re: Święta po marksistowsku 26.12.21, 16:52
              l.george.l napisał:

              > Desakralizacja kościołów i wystawianie ich na sprzedaż też będą śmieszne. Wypro
              > wadzenia sztandarów też będziemy świadkami.

              Humor marksistów, maoistów, putinistów i islamistów mnie nie śmieszy.
              Wolę ciemnogrodzkie poczucie humoru ,
              określane w GW "neonazistowskim" pełnym jadu niesłychanej nienawisci , śmiesznie :-DDD
              • l.george.l Re: Święta po marksistowsku 26.12.21, 18:46
                Podziwiam odwagę. Przyznanie się dziś do sympatii z organizacją wyznaniową, do której należą Rydzyk, Jędraszewski, Gądecki czy Dziwisz równoznaczne jest z ostracyzmem.
                • smurfmadrala Re: Święta po marksistowsku 27.12.21, 11:39
                  Czy mam odrzucić policję, sądownictwo , edukację ponieważ zdarzają się wśród nich mordercy, pederaści, gwałciciele, gangsterzy, złodzieje i oszuści ?
                  • snajper55 Re: Święta po marksistowsku 10.01.22, 12:58
                    smurfmadrala napisał:

                    > Czy mam odrzucić policję, sądownictwo , edukację ponieważ zdarzają się wśród n
                    > ich mordercy, pederaści, gwałciciele, gangsterzy, złodzieje i oszuści ?

                    Czy policja ukrywa swoich pedofilów przenosząc ich z komisariatu do komisariatu? Czy komendanci ukrywaj w szufladach doniesienia o gwałconych przez policjantów dzieciach? Czy policja odmawia wydania prokuraturze dokumentów związanych z gwałtami policjantów na dzieciach? Czy w policji awansuje się na wysokie stanowisk picjangow, o których wiadomo, że od lat gwałcą dzieci?

                    S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka