Gość: noc
IP: *.policom.com.pl
30.05.02, 15:17
Powiem Wam,nie zdziwiłbym się,gdyby tak się stało.
Chciałbym się mylić,ale....pewnie było tak:
na wieść o kolekcji w Poznaniu zazdrośni dziennikarze GW"dolnośląskiej"czym
prędzej powiadomili o tym swych polityków,ze Zdrojewskim na czele.
I zaczęły się podchody...
być może Wrocławianie zaprosili Basię na piękny "Stary" Rynek,opowiedzieli o
wzruszającej historii tego "wielokulturowego" miasta,o zabytkach "bezprawnie
wydartych ziemi śląskiej",zaproponowali lokalizację dla kolekcji w samym
Ratuszu,pokazali wszystkie reklamówki miasta(jakże pięknie oni potrafią się
reklamować,szczególnie-tandetne "wydarzenia" kulturalne),zapewnili,że expo na
100% odbędzie się we Wrocławiu przez co kolekcję obejrzą miliony turystów,
podarowali najnowszą książkę Daviesa z dedykacją autora,może nawet sam Davies
interweniował....
Wrocławianie są wyjątkowo pazerni na dzieła sztuki,pewnie dlatego,że ich muzea
są bardzo ubogie.Stąd ich roszczenia do zabytków ze Lwowa(Durer)i Breslau
oraz całej niemieckie spuścizny kulturowej Śląska(jestem przekonany,że dzieła
sztuki ziemi śląskiej po ewentualnym powrocie z Warszawy nie trafiłyby tam skąd
pochodzą lecz znalazłyby się we Wrocławiu z powodu "braku możliwości
odpowiedniego zabezpieczenia")
A gdyby jeszcze przy okazji mogli utrzeć nosa tym Poznaniakom i sprawić by
ogarnęła ich "niekłamana i bezsilna zawiść"-to byłaby pełnia szczęścia.
Jest prawdopodobne,że decyzja pani Basi już zapadła(choć nie wiem czy
rzeczywiście chodzi o Wrocław).Należy znaleźć tylko pretekst-dlatego padło na
tę nieszczęsną ścianę.
Konserwator powinien zgodzić się na wyburzenie tej ścianki(ona ma naprawdę
marginalne "znaczenie dla historii Poznania"),chyba,że decyzja już zapadła....
(ewentualnie można jeszcze zaproponować inną lokalizację...)
A odbędzie się to tak:
-przedłużające się negocjacje
-zrezygnowanie pani Basi
-wreszcie decyzja-"z bólem serca,ale muszę sią wycofać..."
-i po jakimś czasie GW"dolnośląska" z dumą ogłosi światu,że kolekcja trafi do
Wrocławia-"w skutek braku porozumienia w Poznaniu..."
Jeżeli tak by się stało pani Barbara Piasecka-Johnson nie powinna liczyć na
to,że jej prochy spoczną na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan(co zresztą można
jej delikatnie zasugerować)
Chciałbym się mylić....ale casus rękopisu Pana Tadeusza,który pierwotnie miał
trafić do Biblioteki Kórnickiej a znalazł się po nieuczciwych zabiegach
b.prezydenta Wrocławia-Zdrojewskiego w Ossolineum,nie nastraja optymistycznie.
(Wrocławianie znani są przecież z gry "fair"-"załatwili" nam przecież expo,bank,
szkołę ofic.-czy kolekcja będzie następna?)
Zresztą Wrocławianie ciągle oglądają sie na Poznań,nieudolnie starając się
naśladować:
-w Pozn.mamy Jarmark Święt.-to we Wrocławiu wymyślili Karnawał Świętojański
-w Poznaniu imieniny ulicy Św.Marcina-to u nich Festiwal ul. Swidnickiej
-w Poznaniu festiwal teatr. Malta-u nich nie wypalił Euro Art Meeting
(teraz zaproponowali "Dialog"-hahaha kilka teatrów a krzyk na całą Polskę...)
-w Poznaniu "iks"-we Wrocławiu wpadli na "OKiS"
-w Poznaniu CK Zamek-jak myślicie jest takie coś we Wroc.?
-w poł lat 90-tych w Poznaniu powstał pomysł organizacji drugiej PeWuKi-w 2009r.
w rocznicę pierwszej,
to Wrocławianie(konkretnie ich były prezydent Bogdan Z.)wpadli na pomysł
Expo w 2009 roku(właśnie taka była pierwotnie proponowana data,pewnie wiedzieli
że uniwersalne Expo może być zorganizowane w 2010 ale jeszcze nie byli pewni
co z org.PeWuKi dlatego zaproponowali imprezę o większej skali na rok 2009)
no i przy okazji konkretna korzyść-Poznań nie zorganizuje żadnej PeWuKi.
Tak,motywy Zdrojewskiego zawsze były "diabelnie sprytnie ukryte"
Ale Expo i tak trafi do Szanghaju.A wiecie dlaczego?
Bo na tym świecie musi być,kurwa,jakaś sprawiedliwość.
PS.
Był to mój ostatni wpis na Forum
Pora nieść własne brzemię.
Bywajcie w zdrowiu,Poznaniacy
Bywaj w zdrowiu,P.B
Z wyrazami szacunku
M.N.
'noc'